Dodaj do ulubionych

W Stanach nie lubią kolorowych

IP: *.kolornet.pl 19.01.08, 01:34
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: amerykanin W Stanach nie lubią kolorowych IP: *.dyn.optonline.net 19.01.08, 04:52
      prosze zwolnic tego pana za idotyczne komentarze. po pirwsze nie
      powiedzal o ktory washingon chodzi. poza tym reguly sa takie rzeby
      nie zakladali ubran z reklamami.
      • polska_potega_swiatowa [...] 19.01.08, 06:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tetlian A myślałem 19.01.08, 07:09
      A myślałem, że w Stanach nie ma dyskryminacji.
      • Gość: marcy Z czuba nie doczytało chyba notki AP. IP: 193.192.62.* 19.01.08, 16:51
        Ta dziewczyna nie biega na dystansie 3000 m tylko jednej mili i dwóch. Wypada również dodać, że decyzja o dyskwalifikacji nie należała do organizatorów, tylko niezależnego zespołu sędziów zawodów. To troszkę zmienia postać rzeczy chyba.
    • Gość: svistak Re: W Stanach nie lubią kolorowych IP: *.160.39.27.tczew.net.pl 19.01.08, 07:56
      "Po co pchała ryja do białej kultury?"

      Jeśli Twoja wypowiedź jest kulturalna, to ja się z tej kultury wypisuję!
      Dałes doopy, koleś!
    • Gość: tyrant_88 Zmiany postępują-będzie gorzej więc zapnijcie pasy IP: *.intermedia.net.pl 19.01.08, 08:41
      Widzę że w temacie z trzeciej półki wypowiedzieli się jedynie patrioci poniżej
      15 roku życia a więc - dodam że w stanach akty nietolerancji, rasizmu,
      fanatyzmu, nacjonalizmu i przede wszystkim faszyzmu postępują w dużym tempie.
      Ludzie mają kompleksy. To jednak ich nie powstrzymuje od myślenia ja oddaję kał
      i mocz będąc białym, zakompleksionym przedstawicielem klasy średniej więc jestem
      lepszy - wystarczy popatrzeć ja kolor skóry. Ludzie nie pracują nad sobą, nie
      zastanawiają się nad źródłem swoim problemów. Tak długo jak będziecie zmagać się
      sami z sobą tak długo będą istnieć głupie kłamstwa o nacjach i wielkich
      różnicach. Równie boleśnie i długo będziecie zaspokajać chore ambicje
      współczesnych królów i królów-duchów martwych epok które straszą stosem i komorą
      gazową. Informacja - to także forma pożywki. Dozujcie je sobie jak i różne
      poglądy z rozwagą. I nauczcie się pozyskiwać informację na jeden temat z wielu
      źródeł.
      • Gość: bary Re: Zmiany postępują-będzie gorzej więc zapnijcie IP: *.connecta.pl 19.01.08, 09:07
        akty rasizmu swoja droga ale tu nie chodzilo o rase a o religie. a
        manifestowanie swojej wiary czy tez wyznania podczas zawodow
        sportowych uwazam za porazke i pomylke. i obojetnie czy bedzie to
        calowanie krzyzyka przed biegiem, kaptur zaslaniajacy glowe czy
        napis "jan pawel II" na kasku.
        • Gość: le ming Re: Zmiany postępują-będzie gorzej więc zapnijcie IP: *.aster.pl 19.01.08, 14:44
          Zaslanianie wlosow nie jest manifestacja wiary, tylko przejawem szacunku wobec
          (muzulmanskiej, w tym wypadku) kultury. Poza tym gdybys nawet mial racje, to
          calowania krzyzyka, zegnania sie przy wbieganiu na boisko i "Jana Pawla II" na
          kasku nie zabrania zaden regulamin. To dlaczego sflekowali ja za stroj?
    • Gość: obrzydliwa Zasady IP: *.eranet.pl 19.01.08, 10:07
      Jeżeli ta kobieta mogła wcześniej występować w tym stroju to powinna zostać
      poinformowana, że zmieniły się wymogi i ma być to strój całkowicie jednolity.
      Kwestia manifestowania wiary, to już inny problem pokazuje on na ile to my
      jesteśmy tolerancyjni wobec takich osób. Mi nikt krzywdy nie robi tym ,że nosi
      krzyżyk tudzież burkę, chustę czy cokolwiek innego. Tolerujmy się!
      • amenominokanoushi Re: Zasady 19.01.08, 10:28
        Jeśli chodzi o manifestowanie wiary i tolerancyjność wobec takiej postawy to
        problem w tym(jak mi się wydaje), że w dużej mierze tzw. nietolerancyjność wobec
        zachowań religijnych muzułmanów jest spowodowana często otwarta wrogością do
        zachowań religijnych chrześcijan.
        A wracając do historii tej dziewczyny to uważam, że organizatorzy szukali po
        porostu kruczka by ją wykluczyć bo była za dobra i odebrałaby zwycięstwo
        miejscowym. Ot co!
    • Gość: Marek Idiota IP: *.1.12.vie.surfer.at 19.01.08, 10:16
      O rany, co za idiota to napisal?
    • Gość: public enemy uk [...] IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 10:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dziadek Toklerancja IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 10:31
      Prawa natury są nieublagane.Nikt nie może nakazać kochać"inne" i nikt nie moze
      zabronić nienawiści.Przychodzi taki czas np.Ruanda dochodzą do glosu najniższe
      instykty i zaczyna się polowanie na" innych."Polacy doswiadczają to na wlasnej
      skorze w Angli,teorytycznie wszyscy kochają Polakow praktycznie prawda wychodzi
      na jaw po pobiciu,zamordowaniu.I to jest rzeczywistość.Tak samo jest z murzynami
      w Polsce.
      • and_nowak Niezrozumienie tolerancji 19.01.08, 12:56
        Gość portalu: dziadek napisał(a):
        > Prawa natury są nieublagane.Nikt nie może nakazać kochać"inne"
        > i nikt nie moze zabronić nienawiści.

        Nie chodzi o myśli, tylko o czyny. Czynów można i TRZEBA zabraniać. Szczerze
        mówiąc nie obchodzą mnie uczucia kibica Legii wobec np. kibica Jagiellonii, czy
        dyrektora wobec biegaczki w dziwnym stroju. Nie sobie czuje, co chce, ale nie ma
        prawa nikomu dokuczać z pwodou swoich poglądów, niezależnie od tego czy chodzi o
        zawody, czy o przywalenie pałą.
    • areabis Niech biega po pustyni arabskiej 19.01.08, 10:46
      Tam nikt jej nie będzie dokuczał , a strój gustowny - nie opali się
      zanadto .
      • and_nowak A ty po Błędowskiej 19.01.08, 12:58
        Bo w mieście ktoś ci może dokuczyć, np. za poziom wypowiedzi.
        W czym ci przeszkadza jej strój? Przecież to ona go nosi, nie ty.
        • Gość: MC Re: A ty po Błędowskiej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.08, 16:11
          Moze tym jak to wszystkim manifestuje jaka ona jest pobozna, i inne laski ktore
          pokazuja nogi a nawet wlosy sa gorsze w oczach Boga wedlug niej. Durnota...
    • Gość: mullen a co będzie wtedy gdy... IP: 83.168.124.* 19.01.08, 10:56
      załóżmy, że będę najlepszym biegaczem na świecie ale jestem wyznawcą Tęczy. Moja
      wiara to wiara w kolory. W tolerancyjnym kraju demokratycznym, każdy ma prawo do
      własnego wyznania. I teraz, kult tęczy polega na noszeniu przeze mnie jak
      najbardziej kolorowych strojów . Chce natomiast być biegaczem olimpijskim, a
      przepisy mówią: strój ma być mono. I co teraz? Kilka % ludzi na świecie wyznaje
      JEDI, kilka % ludzi wyznaje też "Latającego Potwora Spaghetti" - poważnie.
      Kwestia polega na tym, do jakiego stopnia szanujemy czyjąś wiarę, a do jakiego
      stopnia szanujemy przepisy. WYOBRAŹCIE SOBIE, że taka Pani była by mistrzynią
      SNOOKERA... i co przyszła by na zawody w swoim arabskim wiszącym stroju kiedy
      obowiązuje strój galowy? Przecież to jest bezsensu. A DRUGA KWESTIA jest taka
      czy ona faktycznie tak silnie wyznaje swoją wiarę czy też może boi się, że
      PANOWIE z jej NIETOLERANCYJNEGO KRAJU dadzą jej popalić za to, że odsłoni ciało?
      KTÓRY KRAJ JEST MNIEJ TOLERANCYJNY? AMERYKA bo zabrania biegać na zawodach w
      kolorowym stroju? Czy JEJ kraj który zabrania jej biegać w takim W JAKIM POWINNA?

      Pozdro!
      • zewszad_i_znikad Re: a co będzie wtedy gdy... 19.01.08, 13:43
        Tak nawiasem mówiąc, bo czegoś nie zauważacie. Nazwisko "Kelly"
        sugeruje, że ona jest tam jak najbardziej u siebie. Ameryka nie
        składa się wyłącznie z WASP-ów, są tam i muzułmanie. Ale jasne, dla
        niektórych muzułmanka, i to zapewne czarna, to małpa z buszu. I to
        już jest rasizm, a nie tylko uprzedzenia religijne.
    • naprawdetrzezwy I słusznie ją zdyskwalifikowali. 19.01.08, 11:20
      Regulamin jest dla wszystkich.

      Katolicy, muzułmanie, protestanci, świadkowie jehowy, scjentolodzy itd. itp. mają ŚWIĘTE PRAWO nie brać udziału w zawodach, któych regulaminy im się nie podobają.
      • Gość: biniou Re: I słusznie ją zdyskwalifikowali. IP: *.net81-64-173.noos.fr 19.01.08, 12:48
        Bardzo dobrze. Nie jest u siebie, wiec niech sie dostosuje do
        panujacych obyczajow. A jak komus sie nie podoba cywilizacja
        zachodnia, to zycze szczesliwego powrotu do wlasnego kraju. Jak
        zwykle gazieta do bolu poprawna politycznie.
        • naprawdetrzezwy Bingo! 19.01.08, 13:58
          Oni (ci inni) żądają szanowania ich zwyczajów u nich (ot, choćby wchodzenie do świątyni kobiet, bądź w butach...).

          Tam sama zasada panuje u nas.
      • and_nowak Niesłusznie 19.01.08, 13:00
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Regulamin jest dla wszystkich.

        Tylko, że jej strój nie łamał regulaminu.
        Na poprzednich zawodach było OK. Na tych wyraźnie szukali "słomki do oka".

        • naprawdetrzezwy Tylko ci się wydaje, że gospodarz musi dopasować 19.01.08, 14:00
          się do gościa.


          Zapewniam cię, że jest dokładnie odwrotnie - gość MUSI uszanować zwyczaje gospodarza.


          Więc skoro religia zabrania jej biegania, to niech nie biega.
          Przymusu nie ma.
          • and_nowak Bzdury nie na temat 19.01.08, 15:27
            trzeźwy,
            po raz kolejny pokazujesz, że trzeźwe myślenie nie towarzyszy ci podaczas
            pisania postów.

            Nie mówimy o gościu i gospodarzu. Mówimy o tym, że strój biegaczki - aczkolwiek
            dziwny - JEST regulaminowy. Mówimy o tym, że "nieregulaminowość" stroju była
            pretekstem.

            A owa biegaczka jest u siebie - ma obywatelstwo USA. Nie jest ani trochę gorsza
            od białego ateisty, czy czarnego protestanta.

            • naprawdetrzezwy Ty nawet nie czytałeś artykułu! 19.01.08, 15:40
              Kobieta została zdyskwalifikowana za nieregulaminowy strój.
              I bardzo dobrze, bo trzeba trzymać się zasad.

              Chce biegać w areligijnym biegu?
              No to musi przestać oszukiwać i być ubraną tak, jak inne, uczciwe biegaczki.

              Ty jesteś katolikiem, prawda?
    • Gość: Polak-ateista fanatyków religijnych należy leczyć lub zabijać IP: 213.172.177.* 19.01.08, 13:03
      religia to najwiekszy powod mordowania sie ludzi przez wieki

      zatem.. albo zlikwidujemy religię albo wybijemy swirów religijnych

      do wyboru


      Polak-ateista

      • zewszad_i_znikad Re: fanatyków religijnych należy leczyć lub zabij 19.01.08, 13:51
        Mam pytanie natury organizacyjnej: jaką karę przewiduje szanowny pan
        za praktyki religijne? Myślę, że trzeba tak frapujący problem
        rozstrzygnąć przed podjęciem jakichkolwiek działań.
      • and_nowak Fanatyczny ateista nawołuje do przemocy 19.01.08, 15:33
        Wszystkich świrów należy izolować.

        Nie sądzę jednak, aby WIĘKSZOŚĆ LUDZI była godna izolacji, pomijając
        awykonalność takiego postulatu. Dowiedz się, że większość ludzi jest wierząca.
    • zewszad_i_znikad "Stroje" sportowe 19.01.08, 13:09
      O co w tym wszystkim chodzi? Muzułmański strój sportowy jest be, to
      co jest cacy? Jak wyglądają współczesne stroje dla lekkoatletek?
      Przecież to nawet nie są spodenki ani koszulki, tylko po prostu
      GACIE i topy a la stanik sportowy. Zasłonić się nie wolno, za to
      bieganie z prawie gołym tyłkiem godne pochwały? Moim zdaniem
      należałoby raczej reklamować takie zakryte stroje jako propozycję
      dla każdej dziewczyny niezależnie od wyznania.
      Nie chcę narzucać kobietom czadorów, ale próbuję pod to podstawić
      siebie - osobę bardzo wstydliwą, która nawet latem prawie zawsze
      nosi długie spodnie, nienawidzi wydekoltowanych bluzek, przy całym
      upodobaniu do pływania czuje się nieswojo nawet w mało wyciętym
      jednoczęściowym kostiumie - i nie ma zamiaru czuć się winna,
      akceptuje swoją wstydliwość jako część własnej tożsamości. Na pewno
      nie jestem jedyną taką kobietą na świecie.
      A jeżeli większości dziewcząt nie przeszkadzają bardziej skąpe
      stroje, skąd to się bierze? Czy to "naturalne", czy raczej jest to
      objaw uwewnętrznienia narzuconych zasad: faceci chcą oglądać wasze
      ciała, bądźcie grzeczne i umożliwcie im to? Nie próbuję twierdzić,
      że zmysłowość nie istnieje, że naturalną, przedkulturową postawą ma
      być zasłanianie całego ciała - jest wręcz przeciwnie, wstydliwość
      jest kulturowa - ale czy to znaczy, że nie wolno zadawać pytań o
      rodowód pewnych zjawisk? Czy nie jest tak, że cały przemysł
      popkultury - piosenki opowiadające w 90% o miłości, gazetki,
      wpajające dziewczynkom, że normalna dziewczyna powinna się stroić,
      malować i całować z chłopakami - najpierw wytwarza w dziewczynach
      potrzebę posiadania koniecznie chłopaka, a potem podpowiada im, "jak
      go zdobyć" - choćby przez eksponowanie ciała? Nie twierdzę, że nie
      istnieje naturalna potrzeba posiadania bliskiej osoby, twierdzę, że
      istnieją osoby - powiedzmy, ok. 10% - które bez takiej perswazji
      wybrałyby inny model życia, bo co innego im odpowiada, na przykład
      podróże, zbieranie albumów ze sztuką, wioślarstwo albo grafika
      komputerowa zamiast relacji miłosnych (dla mnie - buntowniczki,
      która nie dała sobie wmówić, co powinnam odczuwać - to literatura,
      muzyka, polityka, filozofia, walka o kobiece skoki narciarskie i
      zwiedzanie skoczni zamiast relacji miłosnych). Dodam, że przecież
      istnieją jeszcze lesbijki, które też nie mają po co stroić się
      według męskich upodobań - ale oczywiście nadal mają po co zaprzeczać
      swoim potrzebom, "przecież" "normalna dziewczyna" musi pragnąć
      chodzić z chłopakiem.
      Tak więc jestem przekonana, że istnieje pewien odsetek dziewcząt i
      kobiet, którym nie odpowiadają tak skąpe "stroje" sportowe, które z
      własnej wewnętrznej natury są bardziej wstydliwe. Słabsze
      przyzwyczajają się, silniejsze, niezdolne do kompromisu -
      najczęściej wycofują się ze sportu.
      Tak więc nie chcę nikomu narzucać obowiązku zakrywania ciała, ale
      uważam, że powinna panować w tej kwestii większa swoboda wyboru.
      Czemu służą takie stroje? Wygodzie? A co ze spódniczkami w tenisie,
      dlaczego czymś powszechnym nie stały się spodenki u tenisistek? Bo
      tradycja? Ależ te sukienczątka nie mają nic wspólnego z tradycją,
      tradycja kształtowała się, gdy kobietom ledwo wypadało odsłonić
      kawałeczek nogi! W moim odczuciu naturalnym krokiem byłoby przejście
      do spodenek (pokazywanie majtek w miejscu publicznym uważam za
      choćby mało eleganckie) - ale te stroje w rzeczywistości nie służą
      wygodzie zawodniczek, tylko temu, żeby mężczyźni mieli się na co
      gapić.
      Tak więc nie mam nic do tego, żeby ktoś uważał zawodniczki za
      seksowne, ale i tak będę reagować warczeniem na publikowanie
      rankingów najseksowniejszych sportsmenek - bo widzę wtedy, że ciągle
      w kobiecym sporcie wynik nie do końca decyduje, zawodniczka musi
      spełnić INNE WARUNKI, by stać się prawdziwie popularna.
      Ciągle wygląd kobiety nie jest jej sprawą, tylko podlega kontroli,
      ocenianiu.
      Dlaczego na przykład elegancki strój damski - w którym można pokazać
      się na eleganckim spotkaniu albo np. w Sejmie - może mieć na dole
      spodnie albo wąską spódnicę do kolan, ale bardzo długie spódnice
      wypadły z obszaru elegancji, byłyby odbierane jako dziwactwo?
      Prawo wyboru, do jasnej cholery!
      • fruchtzwerg stroj muulmanski to nie po prostu stroj 19.01.08, 13:30
        zalozenie czegos z takiego to jak przypiecie sobie swastyki i
        identyfikacja z tymi np. tekstami:

        „Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie
        dokona całkowitego podboju ziemi”
        Koran 8:67

        Koran 5:51 Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan; oni
        są przyjaciółmi jedni dla
        drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół, to sam jest
        spośród nich.

        Koran 9:111 Zaprawdę, Bóg kupił u wiernych ich życie i ich majątki,
        w zamian za co
        otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Boga i zabijają, i są zabijani

        „Koran 4:34 Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg
        dał wyższość jednym nad
        drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku.
        Przeto cnotliwe kobiety są
        pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie
        te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i
        bijcie je!”
        • zewszad_i_znikad Re: stroj muulmanski to nie po prostu stroj 19.01.08, 13:39
          Szczerze mówiąc mnie to nie obchodzi. W pierwszym rzędzie obchodzi
          mnie prawo muzułmanek i każdej innej kobiety, i każdego innego
          człowieka, do niebycia obnażaną wbrew swej woli. Obecne w islamie
          negatywne przekazy są dla mnie sprawą drugorzędną wobec prawa
          człowieka do wyboru.
    • Gość: europa21.pl and nowak to nick dziewczyny ktora jest zona turka IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 13:54
      obronczyni isslamu, zwyrodnialcow ktorzy zamordowali 154 osoby w
      madrycie oraz 53 w londynie. Obronczyni ludzi ktorzy wcinaja
      lechtaczki malym dziewczynka w somalii, ludzi ktorzy morduja w imie
      isslamu w darfurze!!
    • abhaod i wierzą w tego samego, jednego Boga... 19.01.08, 14:04
      www.youtube.com/watch?v=DziXcSf85AI&feature=related
    • Gość: el_triste Nie wiem w czym problem IP: *.asystent.ds.polsl.pl 19.01.08, 14:39
      Przepis na kaszankę jest znany - kaszanka zawiera krew. Jeżeli ktoś z
      jakiegokolwiek powodu (np. wyznaniowego) nie chce jeść krwi, to nie może jeść
      kaszanki.

      Regulamin zawodów jest jasny - strój ma być jednokolorowy. Jeżeli ktoś z
      jakiegokolwiek powodu (np. wyznaniowego) nie chce założyć takiego stroju, to nie
      może brać udziału w zawodach.
      • and_nowak W tym, że wcale nie chodziło o kolor 19.01.08, 15:36
        Gość portalu: el_triste napisał(a):
        > Regulamin zawodów jest jasny - strój ma być jednokolorowy.
        To dlaczego ten sam strój był OK na poprzednich zawodach ?
        Dlaczego opinie nt. stroju były kilkakrotnie zmieniane ?

        Stuprocentowej pewności nie mam, ale coś mi się widzi, że chodziło o
        "utemperowanie muslima".
        • Gość: maek Re: W tym, że wcale nie chodziło o kolor IP: 78.146.198.* 19.01.08, 15:40
          > To dlaczego ten sam strój był OK na poprzednich zawodach ?

          Bo sedziowie i organizatorzy byli nie OK.
          Dobrze, ze ja zdyskwalifikowano, stroj byl niezgodny z regulaminem.
    • gaelic04 powinna się przenieść do izraela tam tolerancja 19.01.08, 18:04
    • stara_twojej_starej święta krowa? 19.01.08, 18:09
      nie widzę niczego złego w dyskryminowaniu muzułmanów... sami na to zasłużyli.
      Powinna założyć normalny strój, bez udziwnień. A jak się nie podoba - droga
      wolna, nie musi biegać.

      ---
      www.nieglosujenapis.pl/
      • Gość: Matrixxx79 Re: święta krowa? IP: *.chello.pl 19.01.08, 21:24
        Jak dla mnie religia jest karmą dla bojaźliwych idiotów, którzy nie potrafią
        wziąć 100% odpowiedzialności za kierunek ich życia. Wystarczy logicznie pomyśleć
        i cały bezsens wiary w "cuda na kiju" objawi się w całej okazałości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka