loppe 10.09.08, 09:58 Leo i Michał - prowadźcie do Jahanesburga! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 10:36 " - Jestem pewny zwycięstwa, bo nawet Zbyszek Boniek tak twierdzi. Powiedział, że wygramy bo tam nawet on jako trener wygrał - mówi w dzienniku "Polska" prezes PZPN Michał Listkiewicz. " Brawo obaj panowie! Przynajecie sie do tego, ze Boniek na stanowisku selekcjonera to była jedna wielka pomyłka. I mozemy tylko znowu sie domyslac, czemu zostal on wybrany? Pamietam Listka jak rozpływał sie nad Bonkiem, ze to genialny trener, bo przeciez prowadzil kiedys druzyne z Serie A, to z nasza reprezentacja tez sobie poradzi. Wielu powinno pamietac, ze Boniek jako trener nie osiagnal nic, albo nawet mniej niz nic, wiec po jaka cholere byl ten eksperyment z rudym selekcjonerem Polski?? Po raz kolejny widac jaki burdel jest w PZPN i jaka prywata. Nie potrafie zrozumiec, jak mozna doprowadzic do tego, ze czlowiek ktory sam uwaza sie za gownianego trenera, zostaje selekcjonerem kadry?? Przypominam, ze byl wowczas wiceprezesem PZPN. A teraz Listek, z usmieszkiem na ustach opowiada, ze pewnie pokonamy NAJGORSZA druzyne w Europie, bo nawet Boniek ja pokonal? Jak on smie! Smieje sie w twarz prawdziwym kibicom reprezentacji i pokazuje, ze przedkladal jakies dziwne interesy nad dobro kadry narodowej, ktore powinno byc priorytetem! Szlag mnie trafia! Trzeba rozpedzic jak najszybciej to towarzystwo wzajemnej adoracji, wypieprzyc ich wszystkich na zbity pysk, bo inaczej nic sie w naszej pilce nie zmieni. Listkiewicz, spieprzaj dziadu! Odpowiedz Link Zgłoś
arek.gazeta Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień 10.09.08, 10:40 Jednocześnie p. prezes zgrabnie unika tematów niewygodnych, za tą wciąż mówi o "sukcesach". Gdyby inni ludzie od lat kierowali piłką a p. prezes walczył z korupcją mielibyśmy dziś - jak przystało na duże państwo środkowej Europy - dwa kluby w Lidze Mistrzów i co najmniej kilku " europejskich średniaków" w lidze. Ale nie z tym prezesem, nie z tą bandą..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Listkiewicz zapowiada/ MARZY IP: *.pools.arcor-ip.net 10.09.08, 10:44 Nieudaczniku! Mistrzostwo Europy i .... abolicję (chyba też dla siebie) też obiecywałeś..... czy może ustawiłeś już "wszystko" z sędziami, może przyznają nam jeszcze ze 3 takie śmieszne karne jak ze Słowenią!!!????!!!! Zajmij sie najpierw Leo, żeby nie wystawił dzisiaj 3 bramkarzy (w tym dwóch w polu) i 8 pomocników..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he Re: Listkiewicz zapowiada/ MARZY IP: 212.76.37.* 10.09.08, 10:48 Zajmij sie najpierw Leo, żeby nie wystawił dzisiaj 3 bramkarzy (w tym dwóch w polu) i 8 pomocników..... dobre:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.08, 10:52 50 lat i nie do wypicia? No to kolego Listkiewicz nie masz pojęcia o winie. Zresztą.. I tak Cie na takie wina nie stać. Chociaż.. $150tyś. to znów nie aż tak przerażająca kwota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygi TAAAA napewno! IP: 77.236.11.* 10.09.08, 11:01 Jak nam wpieprza i Czesi i Slowency! nie mowiac juz o Irlandii !!!! smiechu warte ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Przeczytajcie a zrozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 11:31 Gazeta Polska: Schetyna zamyka wrogów Waltera źródło: Gazeta Polska / niezalezna.pl Czy polska policja użyta została jako ramię zbrojne koncernu ITI? W ubiegłym tygodniu Polska usłyszała, że kierowane przez wicepremiera Grzegorza Schetynę MSWiA skutecznie walczy z chuligaństwem, czego dowodem miało być zatrzymanie 741 osób. – Rzucili hasło: "Na ziemię sku..eli" i puścili gaz. Kibice zaczęli krzyczeć: tu są kobiety! Policjanci dalej nas atakowali i puszczali gaz. To było straszne. Jestem alergiczką, miałam duże problemy z oddychaniem. Miałam poparzone ręce i kark – tak zajścia relacjonuje Agnieszka, studentka filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. – Po zagazowaniu przez dwadzieścia minut wymiotowałem i miałem problemy z oddychaniem. Ludzie, którzy stali obok, prosili policjantów, aby puścili mnie do karetki. Dopiero po dwudziestu minutach zgodzili się na to. Policja nie pozwalała używać telefonów oraz wstawać z ziemi. Podczas przewożenia na komisariat zamknęli okna. Dusiliśmy się w gazie – opowiada 20-letni Marcin. Pały, gaz i kajdanki – tak się bawią chłopcy Schetyny O co poszło policji? 18-letni Adam opowiada, że kibice szli na mecz w spokoju. – Wyruszyliśmy z centrum, śpiewaliśmy. Było spokojnie. Przy Konwiktorskiej wszystko się zaczęło. Policja zaatakowała, biła pałkami i używała gazu. Chciałem się wycofać. Podszedłem do policjanta i poprosiłem, żeby mnie wypuścił. Uderzył mnie pałką w ramię i kazał wrócić w tłum. Od innego policjanta otrzymałem uderzenie krótkofalówką w kark. Nie mieli żadnych powodów, żeby mnie bić. Jak opowiada Agnieszka, po użyciu gazu wybuchła panika. – Ludzie zaczęli się rzucać na ziemię. Znajomi poprosili policjantów, żeby wypuścili mnie do karetki. W odpowiedzi usłyszeli "spie..j". Policjanci zaczęli ścieśniać kordon, żeby zmieścić nas na jak najmniejszej powierzchni. Było jeszcze mniej powietrza. Zawieziono nas na komisariat do Otwocka. Policjanci wyprowadzali naszych kolegów skutych kajdankami. Nie wiem dlaczego, przecież to nie byli groźni przestępcy, tylko studenci, którzy przyszli obejrzeć mecz. 19-letni Adrian wspomina, jak słyszał rozmowy policjantów ustalające obowiązującą wersję. – Zwinęli nas trzech do radiowozu. Policjanci zaczęli między sobą rozmawiać, żeby nie było niejasności na komendzie: wszyscy zatrzymani rzucali racami. To mówił główny dowodzący, Borowski. Mnie zatrzymał Wojciech Trawiński. Byli agresywni. W busie transportowym leżeliśmy na podłodze. Sporo osób dostało bezzasadne zarzuty o pobicie policjantów. Podobno bili ich po twarzy i kopali po kostkach. To jedna wielka bajka. Grozi mi dziesięć lat za rzucanie racami w stronę policji i udział w nielegalnym zgrupowaniu. – Rzucałeś racami? – pytamy kibica. – Nie, nawet nie miałem w ręku. – Pokazali jakiś film albo zdjęcia udowadniające twoje przestępstwo? – pytamy dalej. – Nie, nie chcieli nic pokazać. Z Wilczej przewieźli mnie do Mostowskich, później na Kruczą do sądu. Adam, 17-letni uczeń renomowanego warszawskiego liceum: – Coś takiego nigdy mnie nie spotkało. Policja nad niektórymi tak się znęcała, że aż żal było patrzeć. Powodem było to, że jedna osoba rzuciła racą. Adam, ten 18-letni: – Przycisnęli nas do ściany, użyli gazu, zaczęliśmy się dusić. Później trochę się uspokoili, zaprowadzili nas nad Wisłę. Jedna z osób rzuciła racę. Wtedy policja utworzyła kordon i zaczęła nas spychać. Spytałem grzecznie funkcjonariusza, gdzie mamy uciekać, i wtedy po raz trzeci zostałem uderzony. Wołali: podnieś się, gleba, cały czas pałowali, bili szczególnie leżących i puszczali gaz. Nie mieliśmy nic do picia. Od 18 do 20 czekałem na przewiezienie do komisariatu. Pojechałem na Wilczą. Słyszałem, że niektórych bili na tym komisariacie. Nocowaliśmy w ogromnym tłoku. Myślę, że psy nocują w lepszych warunkach. Wyszedłem w środę o godzinie 18. Studentka Agnieszka: – Trzymano mnie na komisariacie prawie dwadzieścia cztery godziny. Zarzucono mi czynny udział w zgromadzeniu o charakterze chuligańskim, mającym na celu niszczenie mienia i napaść na policjantów. Chłopcy opowiadali, że na niektórych komisariatach kazano im się rozbierać do naga. Bito, także nieletnich. Zbiegowisko, czyli jak można zatrzymać pół Polski "Kilkuset pseudokibiców demolowało stolicę" – tak zatytułował w tym samym czasie swojego newsa portal Onet.pl. Portal to własność koncernu ITI, podobnie jak klub Legia Warszawa. O akcji medialnej przeciwko kibicom za chwilę. Komu wierzyć, naszym rozmówcom – kibicom Legii, czy Onetowi? Tak się składa, że znamy odpowiedź na to pytanie. Przypadkiem świadkami akcji policji byli redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz oraz redaktor naczelny portalu Niezalezna.pl Przemysław Harczuk. – Policja otaczała ludzi, którzy najzwyczajniej stali na przystanku i nie sprawiali wrażenia agresywnych – mówi Tomasz Sakiewicz. – Prawdopodobnie uratowały mnie kwiaty, które kupiłem żonie. Inaczej też trafilibyśmy na komisariat, ale policjanci uznali, że ludzie raczej nie chodzą z kwiatami na mecz – opowiada Przemysław Harczuk. Wśród otoczonych przez policję znaleźli się także przypadkowi przechodnie oraz niewidomi wychodzący z pobliskiej siedziby Polskiego Związku Niewidomych. Policja nie zatrzymała w Warszawie 741 chuliganów. Jak chuligani zachowało się według zgodnej relacji świadków tylko KILKU z kibiców – rzucili w stronę policjantów wspomniane race. Uciekając przed policją, ktoś przebiegł po radiowozie, urwano też lusterko. Jak brzmiały ostateczne zarzuty wobec innych? Uczestnictwo w zbiegowisku – a to zarzut absurdalny. Gdyby stosować ten paragraf z podobną jak w Warszawie nadgorliwością, to co tydzień trzeba by zamykać w całej Polsce tysiące ludzi, uczestników "zbiegowisk" przy okazji licznych imprez sportowych czy muzycznych. A twierdzenie, że w Warszawie 750 osób zebrało się w zorganizowanej grupie z zamiarem popełniania przestępstw, nie znajduje żadnego potwierdzenia w faktach. W poniedziałek warszawski sąd odmówił aresztowania także tych ośmiu osób, którym prokuratura postawiła cięższe zarzuty. Walter, mordo ty moja O co w takim razie chodziło? Biznesmen Mariusz Walter z warszawskimi kibicami na pieńku ma od dawna. Podczas niedawnych meczów na trybunach krążyła wielka flaga z jego podobizną i podpisem "Mordo ty moja". Media sugerują, że Waltera nie lubią tylko chuligani. To nieprawda, podobnie myśli wielka część normalnych kibiców – wspomniany transparent ochroniarze Waltera usiłowali odebrać ostatnio osobom siedzącym w... sektorze rodzinnym. Niechęć kibiców wywołały pomysły "zmiany struktury kibiców", co w wywiadzie dla tygodnika "Piłka Nożna" zapowiadał wspólnik Waltera, Jan Wejchert. Działania ITI kibice odbierają jako próbę przegonienia ze stadionu tradycyjnych fanów, wiernych swojemu klubowi od lat, i zastąpieniem ich nowymi, bogatszymi, na meczach przegryzającymi popcorn. Skutkiem eskalacji konfliktu przez obie strony jest bojkot dopingu na meczach. Zamiast kilkunastu tysięcy, na mecze Legii przychodzi trzy, cztery tysiące. To poważne uderzenie po kieszeni właścicieli klubu. Z kolei przedstawiciele ITI jako powód swojej walki z własnymi kibicami podają chuligaństwo. Wspiera ich w tym "Gazeta Wyborcza" i "Dziennik". I trzeba zauważyć, że zarzuty dotyczące niektórych chuligańskich zajść z przeszłości są prawdziwe. Ale przedstawiciele kibiców, zrzeszeni w Stowarzyszeniu Kibiców Legii Warszawa, odbijają piłeczkę – dowodzą, że to niechęć klubu do współpracy ze stowarzyszeniem powoduje, że przy okazji niektórych meczów Legii dochodziło do burd, ponieważ nikt nie kontroluje sytuacji na stadionie. Powołują się na pozytywne wzorce, np. współpracę właścicieli i kibiców Lecha Poznań, w wyniku której na tamtejszym stadionie od kilkunastu lat nie było awantur. Ale tam nikt "zmieniać struktury" kibiców nie chciał. Widelcowi chuligani To właśnie me Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 12:12 Jedno jest pewne: Listkiewicz musi odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
dennis26 Re: Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień 10.09.08, 12:24 Po skromnym zwyciestwie nad San Marino, pan prezes bedzie mowił ze wierzył w reprezentacje do konca, jest wspaniale itd... Do czego to doszło? Zeby w meczu, w którym powinno paść co najmniej 5 bramek dla naszej druzyny inni musieli nas przekonywać ze go w ogole zdołamy wygrać. Upadek totalny... Odpowiedz Link Zgłoś
bolo22 Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień 10.09.08, 12:21 Wy k....a dzialacze to zawsze macie i zlote lato i jesien i zime i nawet wiosne. Szkoda Wam - prawda- ze nie ma wiecej por roku. Ja to wam wszystkim zamiast ,,4 por roku ,, Vivaldiego ,, zagralbym marsza Szopena, ale tego zalobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Zlota jesi bedzie,jak nie bedziel, ch..u IP: *.ericsson.net 10.09.08, 12:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam plują na niego a on mówi że deszcz pada-gratulacje IP: *.gprs.plus.pl 10.09.08, 13:08 misiu kompromitujesz się swoim krasomówstwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stfu! Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 13:10 "Kolejna jesień, syfiasta nie złota, W ciągłym mroku, chlupie .. hołota" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodzio5120 Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.centertel.pl 16.09.08, 17:10 PANIE LISKIEWICZ PROSZĘ ODEJŚĆ ZE ZWIĄZKU ,JEST TEŻ ODPOWIEDZIALNY ZA KORUPCJĘ . PAN MA UKŁADY ,ALE WSTYD PAN PRZYNOSI NASZEJ PIŁCE . CHCE PAN Z UKŁADU POSADZIĆ NA FOTELU PREZESA PANA LATĘ MAM NADZIEJĘ ŻE DO TEGO NIE DOJDZIE I PAN BONIEK PANA ZASTĄPI I OCZYŚCI ZWIĄZEK Z LUDZI,KTÓŻY JUŻ DAWNO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yosemitesam Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:07 Złota Polska Jesień to będzie wtedy, jak już wszystkie Listki spadną z drzew, PZPN-u nie wyłączając. Odpowiedz Link Zgłoś