Dodaj do ulubionych

bolesne zabkowanie

02.08.15, 08:13
Corcia ma 6 miesiecy.od paru dni mocno placze przy zasypianiu.niby juz spi gdzie za chwile sie wybudza i zjow placze.ocztwiscie od dawna mocno sie slini.wklada wszystko do buzi i wieczorem przy usypianiu strasznie sie denerwuje.smaruje dziasla zelem Anaftin baby i czasem zakladam czopek ale chyba nue bede co wieczor dawala leku p.bolowego.jak wasze dzieci przechodza zabkowanie? Jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: bolesne zabkowanie 02.08.15, 11:00
      Moje przechodziły masakrycznie. Armagedonicznie. Zużyłam tony czopków. Pomagało, ulżyło WSZYSTKIM. Dopóki to było konieczne, w najmniejszej działającej dawce
      • kremka2014 Re: bolesne zabkowanie 02.08.15, 12:52
        Co jakiś czas daję czopek.... U nas też wybudzanie się co chwila niestety. A w dzień anioł. Idą trojki i czwórki, ale jak miał pól roku, to też mega masakra z pobudkami...
    • zosk-a84 Re: bolesne zabkowanie 02.08.15, 20:01
      Ja daję przeciwbólowy w syropie. Myślicie, że czopki mniej szkodliwe?
      • panizalewska Re: bolesne zabkowanie 02.08.15, 20:07
        Syrop wali w żołądek, czopek w odbyt. I jedno i drugie niedobrze jest sparzyć za dużą dawką leku. Z żołądkiem to nie wiem, ale zdarzyło mi się odparzenie po czopkach - każde puszczenie bąka to był ból i płacz. Syrop chyba na bazie cukru jest? czopek tylko paracetamol i coś dla poślizgu - parafina itp
    • angeika89 Re: bolesne zabkowanie 02.08.15, 22:08
      Stosujemy jak napisałam tylko raz na dobę i nie mają efektu przeczyszczającego. Więc nie bardzo pomogę... Ale jeśli to jest jednorazowa kupa, a czopek zdążył się rozpuścić to nie widzę problemu.
      U nas camilia słabo zdała egzamin, mały i tak był bardzo płaczliwy... Tylko te czopki, a w kryzysie paracetamol w syropie.
    • nothing.at.all Re: bolesne zabkowanie 03.08.15, 13:53
      Maria, u nas to samo. I czopek od razu wychodzi. Podaje syrop. bo sposobu nie mam na czopki.
      • maria1978r Re: bolesne zabkowanie 03.08.15, 18:04
        Widze że nie jestesmy sami korci mnie spróbować jeszcze ten czopek homeopatyczny ale podejrzewam że efekt będzie taki sam.Na razie dajemy radę bez przeciw bólowych chociaż nie jest latwo bo wychodzą 4 na raz.
        • zosk-a84 Re: bolesne zabkowanie 03.08.15, 18:11
          U nas ani Viburcol ani Camillia wcale nie pomagały niestety. Po żelach też nie było spektakularnej różnicy, sprawdził się tylko nurofen.
    • ela.dzi Re: bolesne zabkowanie 04.08.15, 07:44
      Zacisnąć zęby i przeczekać. Ja podawałam żel na ząbkowanie i coś przeciwbólowego nawet codziennie, jeśli dziecko było marudne. Nie wiem czemu miałabym nie ulżyć w bólu.
      • xse-nia Re: bolesne zabkowanie 06.08.15, 09:35
        Corcia budzi sie w nocy czesciejj i w dzien jest bardziej narudna.zauwazylam ze pomaga nurofen ale czy mozna go codziennie podawac.
        • angeika89 Re: bolesne zabkowanie 06.08.15, 23:17
          Wiesz mała może być dodatkowo marudna z powodu upałów. Mój teraz też marudny bardziej i bardzo dużo pije...
          Co do nurofenu to zależy jak długo podajesz. Szkoda żeby mała sobie żołądeczek rozwaliła i się uzależniła...
          • angeika89 Re: bolesne zabkowanie 06.08.15, 23:19
            Nurofen jest dość silny, może spróbuj paracetamol w syropie jak już coś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka