Dodaj do ulubionych

Mimo wszystko: Leo zawodowiec

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:21
A ja podam jeden żeby go jednak zwolnić.
Nasza reprezentacja nie potrafi po 2 latach grać w piłkę.Męczą się z jakimiś
kelnerami ze Słowenii i San Marino
Obserwuj wątek
    • Gość: tata Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 11:29
      Może i aotor artykułu ma dużo racji, w tym co napisał, ma do tego
      prawo. Jednak chciałbym zwrócic uwagę na jeden, lae jakze ważny,
      epizod w karierze trenera Beenhakkera. Rok 1990 Mundial we Włoszech.
      Leo był wówczas u szczytu swej trenerskiej kariery. Został trenerem
      holenderskiej kadry w której grali: van Basten, Gullit, Rijkard. I
      co osiągnął z tą drużyna, która powinna co najmniej dotrzec do
      półfinału ?? Ledwo wyszedł z grupy i odpadł w pierwszej rundzie, po
      nieładnym meczu z Niemcami. Dlatego uważam, ze traktowanie
      Beenhakkera, na specjalnych prawach, tylko dlatego, ze jest trenerm
      zagranicznym jest pewną przesadą.
      • Gość: loth Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.08, 13:35
        a widziales zeby qw tamtych czasach jakikolwiek mecz niemców był ładny i widowiskowy ?
      • Gość: Wisełka Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 80.50.54.* 12.09.08, 13:51
        Gość portalu: tata napisał(a):

        > Może i aotor artykułu ma dużo racji, w tym co napisał, ma do tego
        > prawo. Jednak chciałbym zwrócic uwagę na jeden, lae jakze ważny,
        > epizod w karierze trenera Beenhakkera. Rok 1990 Mundial we Włoszech.
        > Leo był wówczas u szczytu swej trenerskiej kariery. Został trenerem
        > holenderskiej kadry w której grali: van Basten, Gullit, Rijkard. I
        > co osiągnął z tą drużyna, która powinna co najmniej dotrzec do
        > półfinału ?? Ledwo wyszedł z grupy i odpadł w pierwszej rundzie, po
        > nieładnym meczu z Niemcami. Dlatego uważam, ze traktowanie
        > Beenhakkera, na specjalnych prawach, tylko dlatego, ze jest trenerm
        > zagranicznym jest pewną przesadą.



        Jasne,rozegrał słaby mecz z Niemcami którzy na tymże ów mundialu zostali
        mistrzami świata,i to by było na tyle....
        • Gość: lol Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 14:05
          Zapomniałeś tylko, że na tym turnieju nie wygrał ŻADNEGO meczu.
          • Gość: Wisełka Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 80.50.54.* 12.09.08, 14:10
            Ważne jest to że przegrał 2:1 z mistrzami świata.Proste jak 2+2=4.
            • Gość: Anathem Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 195.20.110.* 12.09.08, 14:30
              Problem w tym że Holandia była w owym czasie aktualnym mistrzem Europy!!! Co
              prawda van Basten leczył przewlekłą kontuzję i wiele rodakom nie pomógł, ale już
              reszta latających holendrów z AC Milan była w formie. Leo jednak nie wygrał
              żadnego meczu w Grupie!!!
              Nie potrafił też zapanować nad piłkarzami (stroili fochy, bodajże nawet żony
              przyjechały żeby atmosferę polepszyć). A wyczyn Gullita - czerwona kartka za
              plucie się z Breme czy Matheusem, (nie pamiętam) - toż to już szczyt frustracji
              piłkarza. No ale nie mógł się nie wkurzać że tak pięknie grający Holendrzy na
              Euro '88 grali taki piach na MŚ '90!!!!
              Niemcy wygrali te MŚ ale Holandia miała lepszy zespół, niestety słabszego trenera!!!
              • Gość: goran Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.cable.ubr20.edin.blueyonder.co.uk 12.09.08, 14:35
                za dużo wykrzykników, za mało wiedzy i kompetencji, i tacy jak ty
                krzykacze skaczą po forach i szczekają. na jakiej podstawie
                twierdzisz, że Gullit i Rijkaard byli w formie? masz jakies dane na
                ten temat? Na jakiej podstawie twierdzisz, że Holandia miała wtedy
                lepszy niz Niemcy zespół? na podstawie rozegranych 2 lata wczesniej
                ME? nie rozsmieszaj mnie. No i wisienka na twoim torcie: "Gullit,
                Brehme, Matthaeus" - proszę cię, to kompromitacja, jeśli nie
                pamiętasz, że to Rijkaard opluł Voellera, to jak śmiesz się w ogóle
                wypowiadac na tematy związane z tamtymi MŚ?
                • Gość: Anathem Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 195.20.110.* 12.09.08, 14:54
                  Milan w 90 roku wygrał LM. Duży w tym udział miał Rijkaard, Gullit faktycznie
                  nieco mniejszy. Pomyliłem go z van Bastenem ;) To jednak van Basten był w formie
                  (przynajmniej w lidze włoskiej gdzie w 90 roku był królem strzelców), a Gullit
                  po kontuzji.
                  No ale jak ich Leo przygotował tak jak Polaków na ostatnie Euro, to faktycznie
                  na MŚ w formie nie byli.
                  A Holandia ma zawsze lepszy zespół niż Niemcy ;) (jak choćby w ostatnich ME).
                  Nie nazywaj kompromitacją zwykłego zapomnienia. Istotny jest fakt plucia.
                  • Gość: sazz Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.crowley.pl 12.09.08, 15:03
                    Tylko z tego co ja pamiętam to Leo zastąpił tuz przed MS Thijsa
                    Libreghtsa z którym nie dogadywali sie piłkarze, więc za dużo czasu
                    na przygotowania nie mial.
                    • Gość: Anathem Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 195.20.110.* 12.09.08, 15:19
                      Dlatego chociaż z grupy wyszli ;)
      • Gość: kacper riposta IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 19:06
        kochany co sie stało z reprezentacją holandii w ME przecież to tez
        była znakomita paka nie chce powtarzać nazwisk ale dotarli niedaleko
        chłopie piłka jest nieprzewidywalna
      • Gość: kacper riposta IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 19:08
        to była riposta do lotha
        • Gość: kacper Re: riposta IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 19:14
          przepraszam do taty
    • Gość: Kibic Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 195.117.22.* 12.09.08, 11:39
      A spirale nienawisci nakrecaja panowie Borek,Kołtoń i największa miernota-pan
      Hajto.Towarzystwo wzajemnej adoracji,do którego dodać można jeszcze
      Świerczewskiego i kilku jeszcze pasujących do siebie "poziomem" panów...
      • Gość: Ender Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 80.72.39.* 12.09.08, 12:00
        Dla mnie się liczy jeden argument za tym, żeby pozostał trenerem.

        Szuka nowych ludzi, a nie babrze sie w jednym błocie.
        A drugi jest taki, że otwarcie mówi o tym wszystkim co jest poniżej
        reprezentacji. I może w końcu coś się zmieni.

        Nie twierdzę, że cały PZPN. Ale niech zaczną coś robić na niskich szczeblach!!
      • Gość: 3 grosze Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.b-ras2.srl.dublin.eircom.net 12.09.08, 13:09
        ee, najwieksza miernota jest iWAN, potem sWIERSZCZU, tOMEK jest trzeci w kolejnosci
        • Gość: Wisełka Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 80.50.54.* 12.09.08, 13:52
          Gość portalu: 3 grosze napisał(a):

          > ee, najwieksza miernota jest iWAN, potem sWIERSZCZU, tOMEK jest trzeci w kolejn
          > osci


          A gdzie J.Tomaszewski w tej elicie??
    • Gość: alc MUSI ZOSTAĆ, bo: IP: 195.94.208.* 12.09.08, 12:28
      Męczą sie z kelnerami ze słowenia i san marino? To mam do autora tego komentarza
      dwa pytania:
      1)zaproponuj ALTERNATYWĘ, i przysięgnij na matkę, że będą z tym alternatywnym
      trenerem pykać słowenie i san marino po 10:0. Ze niby kasperczak? hie hie
      2)Dlaczego trenera nie wyrzucają szwedzi (remis z albania), szwajcarzy (porazka
      z luxemburgiem), czesi (remis z irlandia pln.), rumuni (porazka z litwa),
      przykladow mozna by mnożyć jak to drużyny się "męczą" z "kelnerami" i to tylko z
      tej jednej kolejki...
      • Gość: rex może zostać, jak chce IP: 212.76.37.* 12.09.08, 13:25
        a ja mam do ciebie pytanie - czy ci wszyscy trenerzy których
        podajesz w swoim argumencie już 2 lata budują swoja drużynę?
        • Gość: alc Re: może zostać, jak chce IP: 195.94.208.* 12.09.08, 13:34
          jakie 2 lata? 2 lata to budował drużynę na euro, z dobrym skutkiem podczas
          eliminacji, kiepskim podczas samej imprezy, ale to chyba nie jego wina, że
          akurat wtedy totalną zniżkę formy mieli żuraw, krzynówek, smolarek, największe
          gwiazdy drużyny? Teraz czas na przebudowe i odmłodzenie kadry, ergo - buduje
          drużynę od nowa. Dajmy mu czas.
          • Gość: rex Re: może zostać, jak chce IP: 212.76.37.* 12.09.08, 13:36
            nadajesz się na adwokata ale nie na sprawiedliwego sędziego he he
          • jakeww Re: może zostać, jak chce 12.09.08, 13:51

            Człowieku, kibicu! W twoim świecie trener nie odpowiada już nawet
            za "totalną zniżkę formy akurat wtedy" kiedy on ich (ze swoim
            specjalistą od budowy formy Lindemannem) przez miesiąc miał pod
            opieką na obozie przygotowawczym. Wszystko!
        • Gość: Wisełka Re: może zostać, jak chce IP: 80.50.54.* 12.09.08, 13:56
          Gość portalu: rex napisał(a):

          > a ja mam do ciebie pytanie - czy ci wszyscy trenerzy których
          > podajesz w swoim argumencie już 2 lata budują swoja drużynę?


          Szwedzi mają cały czas tego samego trenera,Lagerbacka bodajże od nie pamiętnych
          czasów,pomimo porażek na wielkich imprezach...
      • aps Re: MUSI ZOSTAĆ, bo: 12.09.08, 14:16
        Gość portalu: alc napisał(a):

        > Męczą sie z kelnerami ze słowenia i san marino? To mam do autora tego komentarz
        > a
        > dwa pytania:
        > 1)zaproponuj ALTERNATYWĘ, i przysięgnij na matkę, że będą z tym alternatywnym
        > trenerem pykać słowenie i san marino po 10:0.

        A po co 10:0? Wystarczy 2:0 ze Słowenią, spokojne 4-5:0 z San Marino.

        >Ze niby kasperczak? hie hie

        Problem polega na tym, że Beenhakker stracił swój autorytet. Niestety
        tak jest w Polsce, że trenerzy szybko się "zgrywają". Trochę to
        wina w gorącej wodzie kąpanych kibiców, skłonnych do ogłaszania
        co i rusz narodowych klęsk. Nie mamy temperamentu na cierpliwe długoletnie
        znoszenie kogoś komu się nie wiedzie, jak Anglicy Erikssona, czy teraz Francuzi
        Domenecha. Ofiarą tego toksycznego
        układu zwykle pada selekcjoner, bo nawet jeśli się stara, to jest
        coraz gorzej. A Beenhakker niestety nie ma nadzwyczajnej motywacji,
        nawet takiej jaką Janas miał.

        > 2)Dlaczego trenera nie wyrzucają szwedzi (remis z albania),

        Albania wcale nie jest taka zła... a Szwedzi to inny temperament
        zupełnie

        szwajcarzy (porazka
        > z luxemburgiem),

        Noo to blamaż Hitzfelda potworny. Ale: dopiero zaczął...

        czesi (remis z irlandia pln.),

        W Irlandii Płn przegrywali Anglicy, Hiszpanie, Szwedzi. A ten czeski
        też dopiero zaczyna.

        > rumuni (porazka z litwa),


        Może mają mniejsze oczekiwania i póki co zadowoliło ich zwycięstwo w
        eliminacyjnej grupie ostatnich ME?

        > przykladow mozna by mnożyć jak to drużyny się "męczą" z "kelnerami" i to tylko
        > z
        > tej jednej kolejki...

        No dobrze, ale "drużyny" potrafią też od czasu do czasu zagrać świetnie,
        zwłaszcza jak jest potrzeba. Będę pierwszym co pochwali
        Beenhakkera za 6 pkt z Czechami i Słowacją. Nawet za 4. Ale niech je zdobędzie,
        a cudów nie ma.
        • Gość: Wisełka Re: MUSI ZOSTAĆ, bo: IP: 80.50.54.* 12.09.08, 14:28
          > Albania wcale nie jest taka zła... a Szwedzi to inny temperament
          > zupełnie

          Co ma do tego temperament,gdyby to było u Nas Laagerback poleciałby już z
          dziesięć razy.I nie ma sensu patrzeć na temperament,uczmy się od lepszych...

          > Może mają mniejsze oczekiwania i póki co zadowoliło ich zwycięstwo w
          > eliminacyjnej grupie ostatnich ME?


          To żadne wytłumaczenie....
      • h5n1_kaczory Re: MUSI ZOSTAĆ bo: tego ciamajdy nigdzie nie chcą 12.09.08, 14:48
        > 1)zaproponuj ALTERNATYWĘ, i przysięgnij na matkę, że będą z tym
        alternatywnym
        > trenerem pykać słowenie i san marino po 10:0.

        Alternatywa choćby ten trener co odkrył Roberta Lewandowskiego
        (niejaki A.Blacha). Też człowiek spoza układów, a przynajmniej ma
        talent do trenowania młodych chłopaków, wbrew temu co sugierują
        pismaki z wybiórczej (tytuł "Wyrzucony z Legii, odnaleziony przez
        Leo"). Taki tytuł może by i był prawdziwy, ale rok temu...

        > 2)Dlaczego trenera nie wyrzucają szwedzi (remis z albania),
        szwajcarzy (porazka
        > z luxemburgiem), czesi (remis z irlandia pln.), rumuni (porazka z
        litwa),

        Bo ci trenerzy to cwaniaki, co kontrakty podpisują na dwa lata i
        więcej. Lepiej podaj przykład Austrii. Tam trener sam podał się do
        dymisji po słabym występie na Euro2008. Przychodzi nowy, robi raptem
        jedna zmianę w składzie i Austria wygrywa z Francją!
    • aps Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 13:34
      Ja odnoszę niestety wrażenie, że zamiast polskich piłkarzy "uzachodnić" , Leo
      nam się "spolonizował", dając się wciągnąć do polskiego piekła. Na dodatek
      drużyna gra źle, nie ma co pisać, że "to my jesteśmy liderami grupy", bo
      zwycięstwo z San Marino po prostu się nie liczy, wszyscy będą wygrywać z San
      Marino. Prawdziwym zwycięzcą września w tej grupie jest Słowenia. Wydaje mi
      się, że jeśli w meczach z Czechami
      i Słowacją zdobędziemy 0-1 pkt, a jest to niestety całkiem realne mimo
      kłopotów i nie najwyższej formy rywali, Leo powinien odejść.
    • Gość: stfu! stek bzdur. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 13:37
      1.Raczej powołuje bez ładu i składu ligowe miernoty, pisząc o ich
      'international level', a ignoruje ludzi zasługujących na powołanie.
      2."Nie tylko Jeleń źle grał" - chyba stroisz Pan sobie żarty. Czy Jeleń z
      Wichniarkiem dostali szanse? Non stop za to dostawali Żurawski z Matusiakiem,
      ciągle dostaje Krzynówek, mimo że nikt nie pamięta, kiedy ostatni raz dobrze
      zagrali. Na początku pracy z kadrą Benhaker ogłosiłił, że b
      ędzie powoływał tylko zawodników grających w swoich klubach. Jak jest wszyscy
      widzą.4.Gdzie ten spokój? W "fuck it bye bye"? Raczej miota się zupełnie bez
      sensu. A po Euro faktycznie stwierdził, że on się nie będzie tłumaczył, tupnął
      nogą na dziennikarzy i wystarczyło.
      5.Gest Smolarka był związany z tym respektem. Czy może rezygnacja z kadry
      Wichniarka. Albo słowa Jelenia, że nawet nie raczył z nim porozmawiać.
      6.To właśnie Benhaker doskonale wrósł w PZPN i dobrze mu z tym.
      • Gość: rex Re: stek bzdur. IP: 212.76.37.* 12.09.08, 13:41
        ad. 6 - jako wielki profesjonalista Beenhaker powinien był wskazać
        amatorom z PZPN, że umowę z nim (z podwyżką do 750,000 euro powinni
        podpisać po występie w Euro2008 a nie na kilka dni przed:)
      • aps Re: stek bzdur. 12.09.08, 13:48
        No o Wichniarka i ja mam do niego pretensje, zwłaszcza że gra taki np. Piszczek.
        Mówienie że W. "nie pasuje do koncepcji trenera" jest marnym wytłumaczeniem, bo
        trener powinien dostosowywać swoje koncepcje do możliwości piłkarzy, których ma
        do dyspozycji. Jeśli Wichniarek potrafi strzelać gole w lidze z górnej półki, to
        niech drużyna gra pod niego i niech on je strzela, jaki problem. Fakt: niczym
        specjalnym się jak dotąd w reprezentacji Polski nie wykazał. Ale póki jest w
        formie i dobrze gra, a konkurencji nie ma, to powinien był dostać jeszcze jedną
        szansę.
        • Gość: kobe Re: stek bzdur. IP: *.me.entel.pl 12.09.08, 14:15
          ...i Polska bedzie grac jak Arminia Bielefeld [14 miejsce w bundeslidze]...:)))
          Brawo!!!. Dostosujmy jeszczcze gre pod Sikore - toz to az druga liga
          hiszpanska!!! Napad jak marzenie
          • aps Re: stek bzdur. 12.09.08, 14:23
            Co to za argument: obawiam się, że drużyny, w których grają inni polscy
            napastnicy, nie zajęłyby w Bundeslidze nawet tego 14. miejsca. No chyba że ten
            Sosin, teraz jest w lidze mistrzów. Ale o nim też się nie mówi. No i czy
            zawodowe drużyny, którym Wichniarek strzela bramki, są gorsze od reprezentacji
            Słowenii, Słowacji, Irlandii Płn.?
            • Gość: Anathem Re: stek bzdur. IP: 195.20.110.* 12.09.08, 14:36
              Ale o co ta dyskusja? Wichniarek chociaż strzela bramki, a Piszczek? Niby jego
              Herta jest na 10 miejscu, ale mniej goli strzeliła, a jaki w nich udział naszego
              wysuniętego (ze Słowenią) napastnika??? Żadna obawiam się :( Sagan grał w 2
              lidze w Anglii, a teraz jest w arcy mocnej duńskiej :(
              Wygląda na to że w typie Leo są napastnicy nieskuteczni (skuteczny Wichniarek
              nie jest)!!! i wolni (Jelenia przecież nie chce)!!!
              • Gość: kobe Re: stek bzdur. IP: *.me.entel.pl 12.09.08, 14:52
                A co zmieni wichniarek? Wezmie pilke od fabiana, przedrybluje wszystkich i
                strzeli bramke? Takie argumenty sa na poziomie koltonia, ktory po euro zarzucil
                benhakerowi ze nie wzial garncarczyka - tak jakby garncarczyk byl lekiem na cale
                zlo. Teraz lekiem jest wichniarek i jelen. Eto'o postawcie w ataku a gow...o
                zdziala z ta druzyna.
    • Gość: monika Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.aster.pl 12.09.08, 13:43
      a Pan redaktor kto? bliski krewny Leosia?
    • jusup Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 13:44
      No to po kolei:
      1. Polski system szkolenia to rzeczywiście mit, ale nie widzę tu
      żadnej przewagi Beenhakkera. Kogóż to on wprowadził do tej kadry i
      kogóż wypromował? Zahorski, Pazdan, Kuklis, Lisowski?
      Błaszczykowskiego do kadry wprowadził już Janas (na mundia nie
      pojechał przez kontuzję), więc kto niby jeszcza? Szukał nowych
      piłkarzy do kiedyś Łazarek, który dał szansę 21 zawodnikom w jednym
      meczu - tyle, że wynikło z tego to samo, co z poszukiwań
      Beenhakkera. Mówi wiele o piłkarskim poziomie itp - a
      jedynym "odkryciem" jest przyszywany Roger
      2. Nie powie o nikim złego słowa? Prędzej nie zamieni z nimi słowa
      podobno na zgrupowaniu - vide Wichniarek, Smolarek... Beenhakker
      wiele złego powiedział już o wielu piłkarzach, poczynając od swego
      ostatnio niedoszłego zb awcy czyli Brożka... Parę mocnych słów z ust
      boskiergo Leo juź padło...
      3. Co mnie obchodzi czyich rad Leo słucha, a czyje pomija, skoro
      efekt ten sam? CO z tego, ze nie kieruje się radami Piechniczka,
      jak kieruje się być może radami piłkarskiego menedżera de Zeeuwa
      4.No to już żałosny argument - bo nieprawdziwy... Mało razy
      Beenhakker szczekał - na dziennikarzy, na krytyków, na piłkarzy, na
      Polaków w ogóle ("drewniane chatki"). Trzeba chyba być ślepym
      5. Tja... Respekt, bo ten kto dostatecznie dużo respektu nie ma, nie
      jest powoływany, albo wylatuje z kadry... Jak Janas Frankowskiego
      nie powoływał, bo ten nie miał dla niego wystarczająco "respektu" to
      była prasowa awantura, boskiemu Leo wszystko ujdzie wśród usłużnych
      dziennikarzy
      6. Co się udało? Absurdy stare pozostały, a doszły nowe - brak
      możliwości zauważenia, że kadra gra marnie jak grała, że trener
      reprezentacji wcale nie jest uznawany w świecie jako fachowiec itp

      A powody dla których Beenhakker powinien odejść?
      1. Słabe wyniki na Euro
      2. Słabe wyniki po Euro
      3. Fatalny styl gry drużyny, wynikający ze słabości piłkarzy, ale i
      ze słabości trenera, źle dobranego stylu gry do piłkarzy którymi
      dysponuje
      4. Masa dziwnych powołań graczy o miernym poziomie, z których żaden
      ani razu chyba nie błysnął (po co na Euro Pazdan? Po co brać było
      Wawrzyniaka, jak go się nie wystawiało, a na jego pozycji grali
      wszyscy a nie lewi obrońcy)
      5. Budzący ewidentne podejrzenia układ z menedżerem piłkarskim w
      zespole trenerskim - układ ten dyskwalifikowałby każdego trenera z
      Polski (choćby nie było powołań pod wpływem menedżera), boskiemu Leo
      jednak uchodzi płazem
      6. Wyniki osiągamy takie jak za Janasa i Engela - po co płacić
      trenerowi grube pieniądze? (rozumiem, że ma kontrakt i może ten
      argument sugeruje, że trzeba dotrwać - ale nie przedłużać na pewno)
      7. Coraz gorsza atmosfera w kadrze (sprawa lwowska, gest Smolarka
      itd)
      • Gość: Arek Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 14:02
        I jeszcze jeden powód. Wprowadza ferment w drużynie. Drużyna gra przeciwko
        niemu, od czasu kiedy chłopaki przekonali się że Leo nie potrafi nic ponad
        średni polski poziom ligowy, ale za to w gębie jest mistrzem świata. Ten facet
        jest po prostu słabiutki. Nadrabia bezczelnością i pychą. Kibice niedorozwinięci
        piłkarsko patrzą w niego jak w obrazek. Ale dla świadomych kibiców jest po
        prostu groteskowy.
      • Gość: zyazidz Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:30
        No to Ci powiem że pleciesz bezsensownie trzy po trzy i tyle.
        1. Pazdan ma jedną z najlepszych wydolności w reprezentacji jak i
        Dudka. To jego odkrycie. Zahorski jeszcze będzie grał dużo lepiej,
        zobaczysz. Lisowski, Polczak mają też wydolność ponad przeciętną.
        2. Snujesz tylk i wyłącznie domysły jak większośc pismaków. Skąd
        wiesz jaka atmosfera jest na zgrupowaniach? Byłeś choć na jednym?
        3. Znów ...być może się kieruje...masz jakieś sensowne dowody na to
        że to menadżer a nie Leo prowadzi selekcję? Bo jak nie to się nie
        ośmieszaj.
        4. Beenhakker nie szczeka na środowisko z który pracuje. Żałosne
        pismaczki razem z Kołtoniami, Borkami, całym gronem z euro z polsatu
        i spoconym janiem to mega kretyni któzy niszczą polską piłkę.
        5. Leo wie po 100kroć więcej od Ciebe i mnie razem wziętych o
        futbolu więc ja mu ufam, a Ty rżniesz z siebie idiotę za spoconym
        jankiem i innymi błanami od polskiego piekiełka.
        Na koniec dodam że swoeje wywody popierasz tylko i wyłącznie
        podejrzeniami o nieuczciwość Leo. Dowodów nie masz więc jesteś taki
        sam jak reszta błaznów skrzeczących na selekcjonera.
        Reprezentacja nie zagrała dobrze ale twierdzenie że Słowenia to
        kelnerzy jest tak samo błazeńskie jak Twoje "mądrości". Z San Marino
        męcza się dużo lepsze drużyni niż Polska więc da sobie na luz.
        • jusup Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 20:46
          :)
          1. I co z tego? Być może Adam Korol ma jeszcze lepszą wydajność, ale
          jakby zamiast w czwórce wioślarskiej wystawić go na prawie pomocy
          reprezentacji wszyscy pukaliby się w czoło.... Tak jak większość
          robi w przypadku Pazdana... Ale OK, Leo w niego wierzy... To
          dlaczego poza powoływaniem go do kadry w ogóle go nie wystawia? Może
          dlatego, że nawet on widzi, że to słaby piłkarz. Podobnie jak
          Zahorski itd
          2. Mówią o tym piłkarze jak Wichniarek. Gesty Smolarka. Sprawa
          lwowska
          3. Nie mam żadnych dowodów (poza powołaniami dziwnych ggraczy)Chodzi
          o sam fakt obecności w kadrze kogoś takiego - wyobrażam sobie, co
          byś pisał, gdyby trenerem był Janas a konsultantem np Radosław Osuch
          4. Szczeka nawet na piłkarzy. Szczekał na Brożka, szczeka na tych,
          których nie powołuje w tej chwili, przed Euro powiedział, że
          powołuje Rogera, bo nasi piłkarze są słabi. Masz rację - nie szczeka
          na swoich holenderskich współpracowników
          5. No i całe meritum. Leo po prostu wie więcej i Ty mu ufasz. To co
          napisałem niżej - z religią nie można polemizować. Wierzysz w Leo i
          już i to ma wystarczać wszystkim innym. Choć jakichkolwiek realnych
          podstaw do tego nie ma - Leo to solidny trener, taki klasy Engela i
          Janasa, moze dobry 20 lat temu (choć bez przesady, piłkarze Realu
          których trenował mają o nim raczej nieciekawe mniemanie, wyznawcy
          Leo u nas nie puścili przez te opinie filmu o Leo w TVP), ale dziś
          to w sam raz na Trynidady Tobago, zresztą nigdy w MŚ, nawet z
          genialną Holandią, nie potrafił wygrać meczu (Holandią np z Egiptem)

          Swoje wywody popieram jakością występów reprezentacji(Słowenia to
          nie kelnerzy i zdarza się męczyć i z San Marino - ale na pewno nie
          są to rywale godni tego, by w meczach z nimi grać tak beznadziejnie
          bez pomysłu), zachowaniem beenhakkera (zachwouje się jak buc,
          obrażajac swoich krytyków, piłkarzy, któych nie powołuje itp)
          Opinia Spoconego Janka nie obchodzi mnie - zwłaszcza, ze sam uważam,
          że to któś, kto nie powinien wypowiadać się na tematy piłkarskie, bo
          to błazen, nie ekspert. To, że w jakiejś sprawie ma podobne zdanie
          do mojego, to pryzpadek - ale i żaden powód, bym ja zmieniał swą
          opinię o Świętym Leonie. Ty mnie nie przekonałeś - bo Twoje
          argumenty w stylu "Kto pisze coś źle o Beenhakkerze to oszust,
          kretyn, idiota bo ja mu ufam i Leo jest najlepszy" dobre mogą być do
          dyskusji w gronie dzieci z podstawówki..
          • Gość: Marian Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.09.08, 23:16
            jusup zwycięża przez KO
      • Gość: Cthulhu Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.08, 15:30
        Szacunek, że Ci się chciało to wszystko spisać i spróbować dotrzeć do tych
        moherowych kibiców, fanatyków z sekty Leo. Ale rozwieję Twoje nadzieje, do nich
        nie docierają rzeczowe argumenty... Pozdrawiam.
        • Gość: Cthulhu Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.08, 15:33
          Hehe, przykład sekciarza powyżej :)
          • jusup Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 20:32
            :) Wiem, że nie dotrze to do ludzi, takich jak wyżej, którzy są
            odporni na argumenty... Z wiarą się nie polemizuje. Możemy
            przegrywać ze wszystkimi, nadal to będzie wina złych piłkarzy, a nie
            Boskiego Leo; piłkarze, dziennikarze i inni mogą mówić o różnych
            złych rzeczah - będzie odrzucał te relacje jako niewiarygodne itp
      • Gość: thrak Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 89.19.88.* 13.09.08, 01:25
        No to po kolei:
        1) Jeśli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy powoływaniami do kadry a systemem
        szkolenia, to szkoda gadać. To są dwie zupełnie różne rzeczy. Za system
        szkolenia odpowiada Jerzy Engel. System szkolenia odpowiedzialny jest za
        szkolenie zawodników. We wszystkich kategoriach wiekowych. Selekcjoner jest
        odpowiedzialny za selekcję.
        2) Nie stawiaj znaku równości jeśli Beenhakker powie o Brożku, że nie potrafi
        przeskoczyć z poziomu ligowego na międzynarodowy, a wypowiedzią dajmy na to
        Tomaszewskiego, że Holendra trzeba deportować, albo Świerczewskiego, że
        Beenhakker oszukuje społeczeństwo. Każdy zawodnik, który liczył na powołanie, a
        go nie dostał, będzie podchodził emocjonalnie.
        3) Efekt jest taki, że Polska po raz pierwszy w historii awansowało do finału
        ME. Po raz pierwszy. Cóż, to już historia. Trenera ocenia się po ostatnim meczu,
        więc pomimo słabej gry radzę spojrzeć na tabelę. Eliminację dopiero rozpoczęły.
        4) My Polacy narzekamy na wszystko, na rząd, na brak autostrad, stadionów, na
        naszą głupotę narodową. Nie akceptujemy jednak krytyki z zewnątrz. Jak nam
        Holender wypomni brak infrastruktury sportowej to się śmiertelnie obrażamy.
        5) No to parafrazując twoją wypowiedź w 3 punkcie, co kogo obchodzi awantura
        prasowa lub jej brak? Obowiązkiem trenera jest prowadzenie reprezentacji i
        wypełnianie kontraktu. Każdy osoba publiczna jest indywidualnie traktowana przed
        media. A media nigdy nie będą dla wszystkich jednakowe.
        6)Awansowaliśmy po raz pierwszy do ME. Który z poprzednich trenerów
        reprezentacji cieszył się większym uznaniem na świecie? Który cieszył się
        jakimkolwiek uznaniem na świecie?
        7) o coraz gorszej atmosferze w kadrze dowiadujemy się z mediów, a nie z kadry.
        • jusup Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 13.09.08, 17:19
          Odpowiadasz mi?
          Jeśli tak, to:
          1. Nie pisałem nic o braku różnicy pomiędzy powołaniami a systemem szkolenia!
          Mam wrażenie, że jak nie masz kontrargumentów wobec mojej wypowiedzi, to
          odpowiadasz wobec jakichś wymyślonych. Napisałem w odpowiedzi do komentowanego
          artykułu, iż to mit, iż Beenhakker zdołał wyszukać jakieś "rodzynki" - nikogo
          nie znalazł, nie wyselekcjonował, kto by cokolwiek nawet w jego kadrze znaczył,
          a kogo odkryć nie potrafili inni trenerzy. Wynalazków Beenhakkera nie wstawia do
          składu nawet sam Beenhakker, więc co to za atut Leo?
          2.Nie stawiam znaku równości. CO do Tomaszewskiego zdanie mam jasne, to jest
          ktoś moim zdaniem niezrównoważony, próbujący pyskówkami i opluwaniem wszystkich
          wokół zakamuflować własną nieudolność. Ja odpowiadam tylko znów na treść
          artykułu, gdzie napisano, iż Leo nie powie o żadnym kadrowiczu złego słowa -
          właśnie powie i to często, parę razy broniąc siebie zrzucał winę na jakość
          piłkarzy, a jego ostatnie wypowiedzi "fucking Wichniarek, fucking Jelen"
          świadczą już o utracie spokoju
          3. Oddaję Leo wszystko co się jemu należy za ten awans. Osiągnął sukces - taki
          sam jak Engel i Janas (kwestia tego, czy to ME czy MŚ jest drugorzędna, tyle
          mniej więcej samo zespołów awansuje tu i tu, nawet na MŚ mniej, ale Leo wygrał z
          Portugalią). Tyle, że w tym punkcie jest mowa o tym, że niby Leo ma przewagę bo
          nie słucha rad PZPN. Janas może i słuchał i zrobił dokładnie to samo co Leo. Leo
          zaś być może (nie wiem, ale to baaaardzo podejrzana sytuacja, która by została
          wypomniana każdemu innemu selekcjonerowi, tylko nie Boskiemu Leo) słucha rad
          handlarza truskawek, zajmującego się też handlowaniem piłkarzami. Żadna przewaga
          Leo
          4.Tu już nie wiem, czy odpowiadasz na moją wypowiedź z punktu 4 czy na coś
          innego zupełnie - bo kompletnie jest nie na temat. Absolutnie nie gniewam się na
          wypowiedzi Beenhakkera o tym, jaka u nas jest infrastruktura! Nic o tym nie
          pisałem. Chyba że o tych "drewnianych chatkach"' myślisz! :))))) To rzeczywiście
          dyskusja z Tobą jest śmieszna :) Nie chodziło tu o stadiony kolego - ale o to,
          że były protesty kibiców i niektórych działaczy wobec oczywistego przekrętu,
          jakim było przyśpieszone naturalizowanie Rogera, by grał w naszej kadrze -
          pomimo tego, iż parę miesięcy wcześniej Leo chwalił ile to u nas talentów, to
          jak Euro zaczęło się zbliżać, okazało się, że jesteśmy słabi jak nie wiem i bez
          Rogera będzie klęska (notabene z Rogerem też była). I już wtedy Leonowi puściły
          nerwy i zaczął pouczać, że "czas wyjść z drewnianych chatek" :) i parę innych
          tekstów mających świadczyć o tym, jakie to szczęście nam się trafiło, że mamy
          tak oświeconego i "światowego" trenera :)
          5. Ciągle mam wrażenie, że nie rozumiesz co piszę i polemizujesz z jakimiś
          pobocznymi wątkami i wyrwanymi z kontekstu zdaniami. Napisałem, ze wcale Leo nie
          ma więcej respektu niż taki Janas - tylko że właśnie nikt z prasy nie wypomina
          mu takich spraw, jak Janasowi.
          6. I znów. Ja polemizuję z treścią artykułu, wg którego Leo eliminuj absurdy z
          polskiej piłki - a Ty o Euro. Owszem awansowaliśmy na Euro, tak jak za Engela i
          Janasa awansowaliśmy na MŚ - tyle, że nie uzdrowiło to sytuacji w PZPN, w
          polskich ligach itp. I za Leona tych absurdów wcale nie ubyło, a doszedł nowy -
          handlarz piłkarzami w sztabie szkoleniowym reprezentacji! No po prostu Trzeci Świat!
          7. Jasne, że z mediów - z telewizji, internetu, rasy... Nie mam znajomych
          piłkarzy w kadrze, by móc z nimi o tym porozmawiać - skarżą się mediom. Wiem, że
          dziennikarze potrafią przesadzać - ale gesty Smolarka były na żywo. Wywalenie
          Boruca i Co. też miało miejsce. Nie mówię, że jest fatalnie - tyle, ze nie widzę
          tu żadnej przewagi Leo - za innych trenerów o tym, że coś jest źle też
          dowiedzieć się można było z mediów, od piłkarzy, którzy z kadry wypadli - a
          najwięcej po czasie.
          Nie chcę udowadniać, że Leo to największe zło w polskiej piłce - bo to bzdura.
          To solidny trener, który zanotował sukces (awans do Euro), po czym kadra zaczęła
          grac coraz gorzej, łącznie z występem na Euro. Rozegraliśmy za Leo jeden wielki
          mecz (z Portugalią), parę solidnych (też już dawno) - tymczasem ciągle próbuje
          się nam wbrew faktom wmawiać, że Leo to cud i największe dobro jakie się trafiło
          polskiej piłce. Wyliczamy dziesiątki błędów trenera, rzeczy budzących
          podejrzenia i niesmak, które by zostały wypomniane każdemu innemu trenerowi -
          ale cóż, za moment ktoś znów napisze na blogu, że nikt nie chce dyskutować
          merytorycznie :) Albo jak Ty - będzie polemizował z rzeczami, których nie
          napisałem, tylko dlatego, że wydaje Ci się, że akurat na to będziesz miał
          kontrargumenty... Jak napisałem niżej - wasza wiara w Leo jest po prostu wiarą,
          z którą nie można dyskutować. Wy wierzycie, ufacie - wbrew faktom. Nie
          zmuszajcie jednak do tego też nas
    • Gość: slawekp Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 204.104.55.* 12.09.08, 13:50
      I to jest właśnie to. Facet ma zasady i warsztat. Dajcie mu system
      szkolenia a będziemy mistrzem świata
      • aps Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 13:57
        Hehe, no to jest właśnie ta klątwa, którą kiedyś dawno na polską piłkę rzucili
        Górski i Piechniczek: wiara w to, że możemy zostać mistrzem świata i
        towarzyszące jej wieczne przekonanie, że jesteśmy "trzecią drużyną świata", a
        więc potrzebny tylko jeden mały kroczek. Polska mistrzem świata nie będzie, bo
        dlaczego miałaby być? Jesteśmy na marginesie całego futbolowego biznesu,
        mentalnie nie radzimy sobie nawet z takimi Chorwatami...Może będzie lepiej, gdy
        drużyny klubowe będą grać lepiej, są w tym roku pierwsze jaskółki. Ale z pustego
        i Beenhakker nie naleje.
    • Gość: doko Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.apator.torun.pl 12.09.08, 14:00
      najlepszy artykuł od kilku lat!!!!!wreszcie ktos pokazal jak to
      wszystko wyglada i kim jest Leo i co on robi.niestety najlepiej
      zmielić z blotem niz chwalic.brawo dla tego Pana ktory jest autorem
      tego artykuly,to jest prawdziwy dziennikarski objektywizm
      • Gość: lol Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 14:15
        chyba debilizm

        Większość co zostało tam zawarte ma się nijak do prawdy, to raz.
        Dwa, nie ma tam nic o tym, że Beenhaker dobrze dobiera taktyke pod przeciwnika
        oraz pod piłkarzy, kórymi dysponuje, nie ma nic o jego "super" powołaniach, grze
        która zapiera dech w piersiach całemu światu. Osoby, które popierają leosia są
        to zwykli fanatycy, którzy o piłce nie mają pojęcia, a zachłysnęli się paroma
        przygłupimi wypowiedziami Beenhakera.
    • Gość: lunaik Leo zawodowiec IP: 217.158.27.* 12.09.08, 14:22
      zdaje sie, ze 'sprawa lwowska' wyszla na swiatlo dzienne dzieki panu
      Kozminskiemu z PZPN - to chyba jednak byla proba rzucenia klody pod
      nogi Leo, a nie oznaka troski o polska kadre. dlaczego Kozminski
      wczesniej nie reagowal na podobne sytuacje, skoro jak sie twierdzi w
      srodowisku pilkarskim, sa one na porzadku dziennym ?
      kolejny 'przychylny' menadzerowi kadry ?

      profesjonalne zachowanie, to gdyby Leo mogl wyjasnic sprawe ze
      swoimi pilkarzami, ale ta szanse Jemu odebrano, paplajac na lewo i
      prawo o tym co sie wydarzylo, byle 'pokazac swiatu' jak to Leo nie
      potrafi sobie radzic z pilkarzami..ale ukrywajac sie za faktem, iz
      szczegoly nie byly jemu znane. to jak sie nie wie, to sie nie
      wypowiada, a jak chce sie pomoc, to moze najlepiej bylo zapytac
      menadzera kadry czy tej pomocy potrzebuje...
      • jakeww Re: Leo zawodowiec 12.09.08, 14:30

        to dlaczego niektórzy tutaj darli mordy że ci z pzpnu kłamią że nic
        nie było, bo była afera pijacka? widzisz - opinia publ. chce prawdy,
        dziennikarze pytają piłkarzy i działaczy, a tobie sie śni system
        sowiecki jako idealny gdzie Leonid Breżniew decydował o czym
        maluczcy mają wiedzieć buhahaha
    • Gość: kibic_radomski_va Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.client.dsl.net 12.09.08, 14:57
      Ja na miejscu LB wiecej bym zartowal i sie smial niz usprawiedliwial
      slabe wystepy pilkarzy, graja jak potrafia i nie musza zawsze
      wygrywac, jest wolnosc wiec maja prawo do roznych wynikow i tak do
      dobrej jak i do zlej gry.

      Moje wrazenia z drugiej polowy meczu ze Slowenia: brak dyrygenta na
      boisku (czyli brak takiego zawodnika jak Zurawski) pilkarze z drugiej
      lini nie mieli gdzie podac pilek bo pierwsza linia sie zle
      "ustawiala" a obrona Slowencow bardzo ladnie kryla polskich pilkarzy.

      Mamy tez problemy w obronie, tak samo zle bylo teraz jak i w meczu z
      Niemcami, ktorzy tak latwo przechodzili polskich obroncow. Sumujac,
      napastnicy i obroncy zle sie "ustawiaja" a wiec bedzie problem z
      dobrymi wynikami, ci pierwsi powinni sie latwo uwalniac od obrocow a
      ci drudzy ladnie kleic do napastnokow konkurenta. Czegos wiec
      polskim zawodnikom brakuje, ale to juz sami sobie odpowiedzcie na to
      pytanie.

      Leo z nich tego "czegos" nie wyciagnie bo to chyba brak “natury” albo
      braku doberj nauki od dziecka.

      Leo chce zbudowac nowa druzyne i bardzo topornie mu z tym idzie,
      widac, ze material jest za swiezy a wiekszosc “pomaga” mu aby mu nic
      tego nie wyszlo, ale JEMU TO WYJDZIE nawet jak Polska do MS sie nie
      zakwalifikuje, i to jest moje proroctwo.

      • h5n1_kaczory Re: Mimo wszystko: Leo zawodowiec 12.09.08, 15:19
        > Ja na miejscu LB wiecej bym zartowal i sie smial niz
        usprawiedliwial
        > slabe wystepy pilkarzy

        Śmiali się z "dzieła" Benhałera działacze PZPN to ich Leo obsmarował
        w mediach. A prawda jest taka, że z tej drużyny to tylko można się
        pośmiać. A że kadra Benhałera gra "gów...ny mecz" (jeden i drugi) to
        się zgadza. Widać w PZPN są jeszcze fachowcy co potrafią prawidłowo
        ocenić "postępy" pseudo-selekcjonera.
    • h5n1_kaczory Leo, co , jajco! Leo fochowiec. 12.09.08, 15:08
      Ten człowiek nie ma kompetencji by dalej być selekcjonerem. Powołuje
      i wystawia na mecze niedojdy bez formy (Kowalczyk, Roger,
      M.Lewandowski), niegrających w klubach (Krzynówek, Kokoszka,
      wcześniej Żurawski), a w ataku wystawia obrońcę czy pomocnika
      Piszczka. Ten facet to beztalencie. Na Euro przez 5 (słownie pięć)
      dni nie widział, że Żurawski trenuje z kontuzją. I dał mu grać od
      pierwszej minuty w meczu... Kontuzję Brożka przed meczem ze Słowenią
      chciał wyleczyć w bardzo dziwny sposób: kazał Brożkowi strzelać na
      bramkę z kilku metrów przez ponad pół godziny właśnie tą
      kontuzjowaną nogą???

      I to ma być fachowiec?!? Chyba fochowiec.
    • Gość: derrw Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 15:20
      a gazetka dalej popiera beenhakkera. Oj jacy wy na siłę staracie się
      być europejscy. Nie dostrzegacie pozytywnych rzeczy w naszym kraju.
      To jest typowo polskie, a nie wasza teoria o polskim piekiełku. na
      wyrost go chwaliliscie to teraz nie ma odwrotu, zeby za cos
      skrytykowac. napiszcie jeszze ze to wina janasa. Pajace zdziwicie
      się jka sie okaze ze tylko wy tkwiliscie w przekonaniu ze leo jest
      nieomylny. Ładie was nawinał. No cóz, ale wy to byscie zjedli nawet
      #1... gdyby było europejskie.
    • h5n1_kaczory 1. Polski system szkolenia młodzieży, fakty i mity 12.09.08, 15:34
      > "1. Polski system szkolenia młodzieży to mit. Ale i w tym zakalcu -
      > pełnym piaszczystych, nierównych boisk, brakujących piłek czy
      > niewykwalifikowanych trenerów - trafiają się rodzynki. Leo nie boi
      > się ich szukać i sprawdzać."

      Może szanowny pan redaktor poda przykłady kogo ten "fochowiec"
      znalazł i kogo sprawdził?

      > Widząc choć cień talentu u młodego piłkarza, bierze go do kadry.
      > Uważniej przygląda się na treningach, daje szansę w meczach
      > towarzyskich.

      Panie Porębski "lejesz pan wodę" jak student na egzaminie.

      > I wspiera na każdym kroku. "Macie zdolnych zawodników" - mówi
      > uparcie. Robi tyle, ile może - reszta pozostaje w gestii samych
      > piłkarzy. Niektórzy tę szansę potrafią wykorzystać.

      Przecież on nic nie robi. Zaproponował jakiekolwiek zmiany w
      systemie szkolenia młodzieży - NIE.
      Spotkał się choćby raz z polskimi trenerami, którzy szkolą młodzież
      i przekazał im co i jak można robić lepiej - NIE.
      Kto wykorzystał szansę? Kokoszka? Panie Porębski pan się
      kompromitujesz tym tekstem!
    • h5n1_kaczory 2. Holender coś tam, coś tam, lanie wody 12.09.08, 15:54
      > "2. Holender nigdy nie szczędzi pochwał kadrowiczom. O żadnym nie
      > powie złego słowa."

      Nie słyszałem, żeby ciepło wypowiadał się o Wichniarku albo o
      Jeleniu. Co więcej jak Wichiarek czy Jeleń pojawili się na
      zgrupowaniu to nie zamienił z nimi ani słowa... Znowu pan lejesz
      wodę!

      > "Słabszy mecz? Nic nie szkodzi, to się zdarza."

      Chyba nie byłeś pan w szatni podczas przerw w meczu ze Słowenią, ani
      w meczu z San Marino...
      To się zdarza, to jest prawie od roku norma!

      > Ale zna granice, piłkarze nie wchodzą mu na głowę. Z niejednymi
      > gwiazdami już pracował, więc wie, jak postępować i z
      > polskimi "gwiazdeczkami". Po ukraińskim epizodzie bez wahania
      > zrezygnował z Boruca, Dudki i Majewskiego."

      Zrezygnował bez wahania, bo liczył na łatwe 6 punktów w meczach ze
      Słowenią i San Marino.

      > Holender zdawał sobie
      > sprawę, że pierwsze tygodnie mogą być ciężkie.

      Nie rozśmieszaj mnie pan.

      > Ale jeśli przetrzyma ten okres, jeśli będzie konsekwentny w
      > działaniu, to na dłuższą metę jego decyzje mogą tylko wyjść
      > reprezentacji na dobre.

      Dłuższa meta (ten ciężki okres) to tylko do następnych meczów z
      Czechami i ze Słowacją. Benhałer robi w portki, zobaczysz pan jak
      szybko się przeprosi z Dudka i z Majewskim. Boruca będzie mógł
      posadzić na ławce rezerwowych (a takie pismaki jak pan będą się
      rozpisywać, że Leo konsekwentny i surowy) bo mu się Fabiański w
      bramce sprawdził.
      • Gość: kacper pytanko IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 20:16
        to w końcu ci wszyscy zniecierpliwieni niech podadzą ten dreamteam
        ludzie po co ta gadka taktyka,ustawienie przetrenowanie,
        wytrzymałość szybkość ,a jednak tylko sam piłkarz decyduje w danym
        momencie o wygranej suma tych poczynań przechyla szalę zwycięstwa im
        więcej zawodników w dobrej formie tym lepsza gra trzeba przypomnieć
        sobieformę sprzed dwóch lat tamtej reprezentacji co się dzieje w
        klubach macierzystych kadrowiczów jakie mają problemy czy Leo ma dla
        siebie chłopaków kilka miesiecy czy dwa tygodnie szczegolnie tych z
        zagranicy toi w końcu kto ich szkoli jak w wiekszości grzeją ławę
        przykład krzynka który od dawna chce zmienić klub a trener
        wolsfburga ma to w dupie koncepcja zmiany trenera to kupowanie
        złota od cygana austria niedługo cieszyła sięzwycięstwem teraz
        przegrała z litwą 0-2 nie mówię że się upieram przy leo ale jak
        slyszę naszych tuzów od trenerki to załamka kogo do cholery
        proponujacie na ojca zbawiciela co trener jest lekiem na całe zło
        panowie potrzeba czasu i stabilizacji i jeszcze jedno my to nie
        niemcy u nich jest wszystko poukladane nawet nieokiełznanych polaków
        wyćwiczą na swój styl ordnung musssein a u nas sami indywidualiści
    • Gość: tomek Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 16:32
      witam,
      padlo juz wiele slow, moze wiec moze zadam tylko jedno pytanie
      obroncom leo.
      czy mozecie mi wytlumaczyc dlaczego w meczu z niemcami jako zmiennik
      zagral piszczek?
      dziekuje,
    • Gość: DSD Engel i Janas marudza? IP: 144.92.198.* 12.09.08, 17:06
      Hm, jakos nie slyszalem o tym zeby Engel i Janas do dzis narzekali
      ze zly swiat rzucil im klody pod nogi na Mundialu. Janas podobno
      bardzo ladnie wykrecil sie od krytyki Leo B. po Euro mowiac ze on
      nie ma prawa oceniac bo sam nie wypadl lepiej. Niestety, ten cytat
      pokazuje ze Janas do dzisiaj sluzy jako worek treningowy.

      A tak naprawde to trzeba bylo zostawic Engela w 2002. Niestety, 'daj
      kurze grzede...' - wszystkim nam odbila palma bo wydawalo sie
      oczywiste ze Polska zasluguje na wiecej niz sam awans.
      • Gość: goran Re: Engel i Janas marudza? IP: *.cable.ubr20.edin.blueyonder.co.uk 12.09.08, 23:46
        a największa palma odbiła właśnie Engelowi i za to właśnie poleciał.
    • asimek Pan "dziennikarz" napisał wypracowanie pt... 12.09.08, 18:20
      "Kto jest Twoim największym, w dziejach ludzkości, wzorem do naśladowania i
      dlaczego właśnie Lenin?"
      Myślałem, że te czasy się skończyły.
    • Gość: kacper riposta IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 19:10
      przepraszam do taty
    • Gość: puchowy Gest Smolarka IP: *.chello.pl 12.09.08, 21:05
      Gest Smolarka z meczu POL_SMA ukazuje iż atmosfera w polskiej reprezentacji
      nie jest najlepsza
    • Gość: AJ Dziennikarz T. Poebski to zawodowiec IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 12.09.08, 23:18
      Nareszcie wywazony artykul na temat sytuacji w nasej reprezentacji i
      Pana Beenhakera. Napisany przez Pana Porebskiego z 'Metra',i musze
      to podkreslic, zawodowca w zawodzie dziennikarstwa sportowego,
      artykul na ktory czekalem od dluzszego czasu. Pan Budka i wszyscy
      pismacy sportowi, ktorzy tylko widza negatyne aspekty w sytauacji
      naszej reprezentacji, powinni przeczytac ten artykul i wyciagnac
      wnioski na przyszlosc...jak oceniac sytuacje naszej reprezentacji z
      acentem na pozytywy, bo bez znaczenia jak zla jest sytuacja w
      reprezentacji zawsze mozna znalesc pozytywy.

      Tyle ze w tym samym czasie zeby pisac pozytywnie o reprezentacj
      trzeba jej i profesjonalistom ktorzy nia kieruja zyczyc sukcesu.
      Wniosek jaki z tego wyplywa jest bardzo prosty. Pan Porebski zyczy
      naszej reprezentacji odniesienia sukcesu. Pismacy tacy jak Budka
      (nawiazuje do Budki otatniego artykulu) delikatnie to kreslajac nie
      zyczy reprezentacji sukcesu. I taka jest prawda. Pytanie;
      dlaczego, zazdrosni o to ile pieniedzy zarabia Beenhaker (pozwolcie
      mi dodac ze absolutnie na to zarobil, zmienil bardzo duzo w mysleniu
      szkoleniowym polskiej pilki noznej) CZY POPROSTU JEST TO CZESC
      POLSKIEJ MENTALNOSCI...NIE POZWALANIA BYCIA SOBIE POZYTYWNYM.

      Chcialbym jeszcze dodac ze bardzo nie podoba mi sie ostatnio postawa
      Pana Kasprzaka, ktory wyglada na to ze tylko czeka, kiedy, mowiac po
      polsku, Bennhakerowi podwinie sie noga! Kompletnie stracilem
      respekt dla tego czlowieka.
    • Gość: lsm wojtek Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 00:06
      hmm leo zrobił dużo dla polskiej piłki więc po co wieszać na nim psy
      chyba każdy zasługuje na drugą szansę a panowie z pzpn nie maja
      takiego zaufania jak szkoleniowiec o czym świadczy chociażby fakt co
      śpiewali na trybunach podczas meczu z san marino. kadra powinna
      wyglądac tak - boruc*(fabiański) -
      bronowicki,żewłakow,głowacki,piotr brożek
      (wojtkowiak,kokoszka,?,golański(wasilewski))-
      smolarek,dudka*,błaszczykowski (krzynówek,lewandowski,peszko) -
      majewski*(roger(mila**)tyrała***) - paweł brożek,lewandowski
      (janczyk,piszczek)
      * - jeśli wrócą po aferze lwowskiej
      ** - jeśli faktycznie bedzie w świetnej formie
      *** - jeśli czuje się polakiem
    • Gość: Janek Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: 63.126.181.* 13.09.08, 00:58

      Dajcie spokoj trenerowi, jak sie ma slabych pilkarzy to trudno
      o wielkie sukcesy.Pilka nozna, to bardzo nieprzewidywalna dyscyplina
      i jak historia pokazuje nawet najwieksze drozny przegrywaja mecze
      ze slabszymi.A my nie mamy nawet jednego zawodnika na wysokim
      poziomie europejskim.Nie mamy lidera o wybitnych zdolnosciach i
      mozliwosciach na boisku.
    • Gość: slon61 Mimo wszystko: Leo zawodowiec IP: *.rene.com.pl 13.09.08, 08:36
      Co to za poemat..gloryfikujący żenadę,błędy personalne..brak mysli
      szkoleniowej...kogo on wypromował..jemu akurat nie podobają sie piłkarze co
      strzelają bramki itp.Leo to zmanierowany emerytowany trener...który doprowadzi
      kadrę na skraj przepaści i odejdzie, a na koniec powie ,że to wina
      dziennikarzy...he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka