Gość: kk IP: *.ghnet.pl 22.12.08, 19:48 przyznała się, że pomyliła nazwiska i myślała, że Holyfield to ten z włosami :| no comment Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: defetysta13 Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.chello.pl 22.12.08, 20:47 lepiej jej bylo wyjsc na idiotke niz sprzedajna oszustke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sierzant_garsyja Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.dialog.net.pl 22.12.08, 20:52 Moze i Wałujew nic nie robił przez 12 rund, ale to on jest mistrzem i to jego miał "zbic" Holyfild. Nie zbił go, nie posłał na deski, nie zachwiał olbrzymem. Co by nie mówic Wałujew bronił mistrzowskiego pasa i go obronił. A że w brzydkim stylu? To szczegół. Zasada jest prosta - chcąc zostac mistrzem, pretendent musi "zbic" mistrza. Zbił? Ja tego nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amp Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: 94.196.6.* 22.12.08, 20:55 płakałam, jak Tigerowi odmówiono zwycięstwa w 2003... a potem jak w następnej walce zupełnie nic nie robił, tylko biernie przyjmował ciosy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjaxz Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 20:57 Macie jeden duży błąd. W walce Floyd - DLH zwycięzcą mógł być tylko Mayweather, Oscar tylko pruł powietrze, bo na więcej mu piękniś nie pozwolił. Zresztą sam DLH niedawno przyznał, że przegrał tamten pojedynek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjaxz Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:01 Warto również dodać, że wspomniane walki Gołoty były walkami mistrzowskimi. Dwa razy ukradli Andrew tytuł mistrzowski Odpowiedz Link Zgłoś
poki442003 Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy 22.12.08, 21:05 Michalczewski przegrał z Gonzalezem i trzeba być zapatrzonym w ikonę naszego bądź co bądź wielkiego boksera żeby tego nie widzieć. Z obiektywnego punktu widzenia osobnika, który nazwiskami ani narodowościami bokserów sie nie interesuje Michalczewski przegrał tamtą walkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjaxz Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:08 IMO nie przegrał. W każdym razie na pewno Gonzalez tamtej walki nie wygrał Odpowiedz Link Zgłoś
elber Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy 22.12.08, 21:08 zapomnieliscie o 21 maja 2005 Adamek nieslusznie wygrał z Paulem Briggsem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WhiteWhitaker Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:17 Największy wałek to to, że autor tego artykułu, oprócz rzeczywiście kilku fatalnych decyzji sędziowskich, wskazał na walkę De La Hoya vs. Mayweather. Oscar był lepszy tylko dla ślepych wyznawców jego sztucznego i dwulicowego uśmiechu jak komentatorzy polsatu, którzy przekłamali przebieg tej walki i pare naiwnych osób uwierzyło w ich stronniczy komentarz. Dziwne, że Polska to jedyny kraj, gdzie cześć osób ( oczywiście typowych pseudofachowców) twierdzi że Oscar był lepszy. Zachęcam do oglądania walki w jakiejkolwiek innej telewizji z obiektywnym komentarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: java4 Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:22 W walce bokserskiej trzeba przeciwnika powalić na deski definitywnie i wtedy nie ma kłopotu z wytypowaniem zwycięzcy. Na punkty to można wygrywać z baba w sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzesioUKNL Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.c199.msk.pl 22.12.08, 21:26 a w tv jest reklama, ze mozna przewijac do tylu i przodu i robic stop ... wiec mozna przewinac powiedziec pani, ze ten to tamten i poscic play i zmieni sie wynik tak jak chcemy ... tak samo z totolotkiem ... przewinac stop zmiania play ... i szustka na kontcie ... ja mam mozg na stanbaju ... dowidzenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
wi42 Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy 22.12.08, 21:35 Rozpoczecie reportazu: "którym zdaniem całego świata wygrał 46-letni Amerykanin." Skad ten tupet, zeby powolywac sie na caly swiat. Nawet z tych kilku wpisow widac, ze z ta reprezentacja nie jest tak klarownie Byle glupek czy doopek chce reprezentowac caly swiat. Wyjdz na deski i reprezentuj samego siebie - pokaz co potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norwidek Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 21:36 co do walki michalczewskiego to na pewno nie nalezalo sie zwyciestwo meksykaninowi, jest taka stara prawda, ze mistrza trzzeba wyraznie pokonac aby mu pas odebrac...i tyle. dariusz walczyl slabo ale nie dal sie zlac, zreszta wszedzie, gdzie sedziowie maja sporo do powiedzenia, a w boksie maja bardzo duzo, takie rzeczy jak walki powyzej wzbudzaja u mnie pogarde dla calego sedziowskiego aparatu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: 82.139.52.* 22.12.08, 21:46 Pamiętacie walkę Tarver vs. Jones z 2003? Wtedy miałem mega niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtf??? Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.centrum.gliwice.pl 22.12.08, 21:52 co to za debilna regule sobie wymysleliscie ze mistrza trzeba zdecydowanie pobic???? wygranaa to wgyrana to tak jakby w pilce obecnych mistrzow swiata trzeba bylo pokonac 3 bramkami, bo jedna kazdy moze a i 2 to nie rzadkosc!!! wtf??? te teorie wymyslili zalamani fani niemca michalczewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.kalisz.mm.pl 22.12.08, 22:09 no, połowa niesłusznych światowych werdyktów skrzywdziła Polaków spisek redaktorzy odkryli żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarn Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.e-wro.net.pl 22.12.08, 22:36 A walka Maćka Zegana z Grigorianem? Też ewidentny wałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siezant_garsyja Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.dialog.net.pl 22.12.08, 22:41 do wtf??? - wystarczy wygrac 1 punktem, ale WYGRAC. "Dziadek" był dzielny, ale nie wygrał, może ledwie remisował - ale to jest dyskusyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
darnell Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy 22.12.08, 22:41 Zgadzam się z Tobą Czarn. Po walce z Grigorainem więcej walki bokserskiej nie oglądałem ... sędziowie w boksie chyba są najgorzej skorumpowani ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: januszWZL Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.08, 22:49 w przypadku walki Tigera kluczowym momentem było jak pomylił narożniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mihalloo Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.chello.pl 22.12.08, 22:50 Zgadzam się z wtf???. Reguła jest kretyńska, wygrał Holyfield (czyt. wyprowadził więcej ciosów i więcej z nich było celnych). Zachwiał Wałujewem bodajże w 8 rundzie. Fakt, faktem niestety przyjęło się to, że "mistrza trzeba pobić zdecydowanie". Co do innych walk się nie wypowiadam, bo nie wszystkie widziałem, a niektórych nie pamiętam. po urywkach to tak trochę głupio oceniać. Trochę jestem w szoku po obejrzeniu tej walki Roya Jonesa Jr. w Seulu na igrzyskach. To było naprawdę coś - tak przekręcić wynik to już sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: 94.251.137.* 22.12.08, 22:57 "w kontekście przebiegu meczu zwycięstwo de la Hoi było tak sensacyjne, jakby w ostatniej części Harry'ego Pottera okazało się, że mały czarodziej jest pokemonem" ;D to wam wyszło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość. k2kar Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.aster.pl 22.12.08, 23:08 a walka sylwka stalowego z apollo w Rocky I. Apollo tego nie wygrał. Ewidentny wałek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sierzant_garsyja Re: Sędziowskie Wał(y)ujewy IP: *.dialog.net.pl 22.12.08, 23:09 Reguła nie jest kretyńska, tylko logiczna - mistrz BRONI tytułu, a pretendent ZDOBYWA tytuł. A czegoś nie można ZDOBYC w połowie, czy przez remis. Odpowiedz Link Zgłoś