Gość: luczy IP: *.chello.pl 25.06.09, 09:14 ciekawe usa wygrało z finlandią i zdobyło złoto to finlandia co zdobyła? figę z makiem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: USA Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:25 Te hotdogo łamagi z USA i tak nie wiedzą co to jest piłka nożna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.range86-142.btcentralplus.com 25.06.09, 13:14 za to my wiemy i osiagamy wspaniale sukcesy na arenie miedzynarodowej. siedz cicho lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mer-llink Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie"??? IP: *.aster.pl 25.06.09, 09:42 Drodzy żurnaliści: spuścić pare z gwizdków. Żadna sensacja, przynajmniej w USA. Amerykańskie media umieszczają te wiadomośc jako ciekawostke w "ogórkowych" sektorach wiadomości. Dla Amerykanów to mniej więcej taki sam medialny hit, jakby polski dziennikarz - zachłystując się od entuzjazmu - wydrukował na 7 stronie, że Aristide Compe z Arles pokonał w bule Luigiego Bettiniego z Cuneo. Albo że krykieciści z Lahore wygrali z krykiecistami z Karachi. Znaj proporcją, mocium panie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Prawda jest taka, że: IP: *.jmdi.pl 25.06.09, 10:49 US zaprezentowało żenujący futbol, strzelając fartem 2 szmaty- pierwszą sam sobie wrzucił Casillas, drugą sam sobie strzelił Ramos. Hiszpanie zaprezentowali ciekawy, ofensywny futbol- mieli ze 40 strzałów w meczu, Amerykanie za to pięknie wybijali piłkę na aut (lepiej niż chelsea w meczu z FCB). Jeżeli to byłby mecz na WC to podejrzewam, że US dostałoby srogie bęcki, dużo może wyjaśniać brak Iniesty- nota bene geniusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: Prawda jest taka, że: IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 25.06.09, 11:00 No patrz, a mi się wydawało, że w piłce nożnej wygrywa ten, kto więcej strzeli, a nie ten kto lepiej gra, no ale chyba tylko mi się wydawało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h0mer Re: Prawda jest taka, że: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 11:13 blablabla... Mecz wygrywa ten, kto strzeli więcej bramek. Więc Twoje kwilenie jest bezsensowne. Jeśli Hiszpania nie potrafiła pokonać USA i ich, jak piszesz, "żenującego futbolu" to znaczy że jest znacznie poniżej poziomu tego "żenującego futbolu". Piękni chłopcy ze słonecznej Hiszpanii wyszli na boisko i pewnie się spodziewali że korzystne statystyki wygrają za nich mecz. A tu taka niespodzianka. Na dobrą sprawę możnaby napisać, że USA kończąc mecz w 10tkę spuściło łomot Hiszpanii. I będzie to prawda, choć nieco naciągana. Ale kto oglądał to wie. Tak czy inaczej respekt dla drużyny USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: Prawda jest taka, że: IP: *.jmdi.pl 25.06.09, 11:57 Tak, to oglądajcie sobie takie mecze jak dwie drużyny wybijają cały czas piłkę na aut frajerzy. Chyba się interesujecie piłką od niedawna, a przez całą szkołę nie strzeliliście żadnej bramki na WF. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terek prawda IP: *.demon.nl 25.06.09, 13:01 niemniej jednak sukces amerykanow bo: -strzelili dwa gole -nie pozwolili hiszpanom strzelic -nie wymiekli ani psychicznie ani fizycznie -przed meczem nie obiecywali, ze beda walczyc tylko walczyli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uoi nie masz racji kolego IP: *.demon.nl 25.06.09, 12:58 wielu moich amerykanskich znajomych pisalo wczoraj i dzisiaj o tym meczu. To znaczy, ze albo ogladali albo dowiedzieli sie z tv, internetu, gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: af Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: 195.47.201.* 25.06.09, 10:51 przypomniały mi się Mistrzostwa Europy w 1992r. jak Dania ograła Niemców. Tamten mecz miał podobny przebieg. Niemcy grali, Duńczycy strzelali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bianco86 Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: *.179.rev.vline.pl 25.06.09, 10:52 A cud przy siatce w Pekinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Briko Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 11:06 Najbardziej cieszy, jak kozoki dostają po dupie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h0mer Re: Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 11:57 Dlatego futbol jest taki fajny. Niby faworyci, niby ktoś bez szans, ale zawsze jest jakaś szansa. Jeśli ktoś oglądał zeszłoroczny rewanżowy mecz w 1/4 finału Pucharu UEFA pomiędzy Bayern Monachium a Getafe to pewnie pamięta jak niewiele brakło Hiszpanom do pokonania kilkadziesiąt razy droższych piłkarzy z Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ben Haker Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.radom.vectranet.pl 25.06.09, 12:14 Kopacze z USA grali przez pierwszych 10 minut meczu, a przez 80 minut to była jedna wielka obrona Częstochowy... obrona w 11-tu w polu karnym, wykopywanie piłek na aut, jednym słowem antyfutbol. Ta wygrana jankesów to zwyczajny fuks, dwa prezenty od Casillasa i Ramosa. Drugi raz takiego farta mieć nie będą. A Hiszpanie są sami sobie winni, że nie wykorzystywali wielu sytuacji strzeleckich, zwłaszcza w I połowie. W rewanżu, kiedyś tam w przyszłości, jankesi dostaną bęcki do zera. Natomiast dziennikarze niechaj wyluzują z tonem komentarzy i tytułami, bez przesady, Puchar Konfederacji to nie Mundial, nie róbmy z tego sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo masz racje, tez jestem za tym zeby sie nie IP: *.demon.nl 25.06.09, 13:13 onanizowac ogladajac "zwyciestwo" na wembley. To juz 40 lat minelo od tego pamietnego remisu, ktory nie byl nawet meczem w turnieju tylko w eliminacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie 25.06.09, 12:21 Bardzo dobrze się stało. Jeśli dzięki takim meczom w USA wzrośnie zainteresowanie piłką nożną, to sport ten tylko zyska na tym, że zdobędzie uznanie w tak bogatym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łuki45 Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 15:05 u nas nie było takiej aż takiej radości po zwycięstwach nad czechami czy portugalią, a przecież jesteśmy dużo gorsi od USA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: *.aster.pl 25.06.09, 12:22 Hiszpania jako "najlepsza druzyna swiata"? Czy to aby nie przesada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykaniec Polscy pilkarze powinni sie uczyc od Amerykanow IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 25.06.09, 12:40 walecznosci, wysilku i poswiecenia. Chlopaki gryzli trawe ale walczyli do konca i wygrali bo byli bardziej efektywni. Zreszta tacy sa Amerykanie prawie we wszystkim. Mieszkam tu i pracoje od 20 lat, dla nich wszystko jest mozliwe i dlatego osiagaja sukcesy. Kiedys czytalem cytat piosenkarza Bono ktory porownal podejscie do zycia w Irandii z tym w USA. "W Irlandii, prosty czlowiek patrzy na dom bogacza i mowi, ten to kiedys za to wszystko zaplaci (bo nie pojdzie do nieba?) a w USA podobny czlowiek mowi, ja tez kiedys bede mial taki dom". Polacy chyba nawet czesciej sie poddaja niz Irlandczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: were nie tylko pilkarze IP: *.demon.nl 25.06.09, 12:56 bo i trenerzy, organizatorzy, kibice itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz Jak to jest... IP: *.cust.tele2.pl 25.06.09, 12:32 Amerykanie ciągle powtarzają, że nie interesują się soccerem, ale jak odnoszą w nim wreszcie prestiżowe zwycięstwo, to nazywają to swym drugim największym osiągnięciem w sportach zespołowych. W końcu to sport uprawiany przez cały świat, nie chcę mi się wierzyć, by Jankesi nie mieli kompleksu światowego futbolu i od dawna masowo nie marzyli, by namieszać w tej dyscyplinie, która podobno ich nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt interesuje wielu ale nie jest sportem narodowym IP: *.demon.nl 25.06.09, 12:52 tak jak w Polsce sportem narodowym nie sa wyscigi Formuly I Pomijajac fakt, ze F I nie powinno byc zaliczane do sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Nie nazwałbym tego cudem IP: 213.25.25.* 25.06.09, 12:41 proponuję przejrzeć postępy piłki amerykańskiej w ostatnich latach. Chciałbym tylko nadmienić, że w latach 70-tych a nawet 80-tych, przegrana z USA mogła być uważana za wstyd.Polska wygrała kilka meczów z USA w tamtych czasach. Obecnie przegrywamy z nimi bez problemu. To dobrze wyćwiczeni młodzieńcy bez kompleksów wobec gwiazd i gwiazdeczek o milionowych gażach. Futbol się zmienia,drużyny np. z Afryki to trudni do przejścia przeciwnicy.I kibice powinni mieć to na uwadze, a nie tylko żyć statystykami i wynikami z "kiedyś". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trener wynik pracy u podstaw IP: *.demon.nl 25.06.09, 12:54 szkolenie, dobra organizacja, selekcjonowanie talentow Mecze na swietnych stadionach, w swietnej atmosferze - jest sie czego uczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykaniec Zgadza sie IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 25.06.09, 13:24 Juz od dziesieciu lat chodze na wszystkie mecze New England Revolution (MLS) rozgrywane niedaleko Bostonu. Atmosfera naprwade swietna, piekny nowoczesny stadion, przychodza rodziny, duzo dzieci, nie ma chuliganow, gra na niezlym poziomie, dobrzy trenerzy, swietna organizacja, warto chodzic. Po kazdym meczu kilku pilkarzy wychodzi na 20 minut i daje autografy, przewaznie dzieciakom. Postep tez jest bardzo widoczny. Kiedys dostawalismy lanie od czolowych druzyn z ligi meksykanskiej a teraz juz je ogrywamy. I w takich wrunkach wychowoja sie gracze druzyny amerykanskiej. Clint Dempsey ktory wczoraj mial asyste i strzelil druga bramke, pierwsze kroki zawodowego pilkarza stawial wlasnie w New Engalnd Revolution gdzie gral dwa sezony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: Nie nazwałbym tego cudem IP: *.aster.pl 25.06.09, 14:24 > Futbol się zmienia,drużyny np. z Afryki to trudni do przejścia > przeciwnicy Chyba dla Polakow, kurde. Od 1990, kiedy Kamerun byl w 1/8 finalu MS (i niezle nastraszyl Anglikow), druzyny afrykanskie co cztery lata oglasza sie "czarnym koniem" MS. I co? I nic. Jeden Senegal doszedl do cwiercfinalu. To wszystko. Afrykanczycy niewiele osiagaja, bo niewiele moga w starciu ze zdyscyplinowanymi potegami z Europy i Ameryki Pd. Nazywanie ich "wymagajacymi" i powolywanie sie na rzekoma potege i nieprzewidywalnosc afrykanskiego futbolu z roku na rok jest coraz smieszniejsze. Co innego Amerykanie. Oni zdaje sie z okazji MS w USA obwiescili, ze za 10 lat beda swiatowa potega pilkarska. Minelo wprawdzie juz 15 lat, a oni ciagle moga co najwyzej "sensacyjnie" stuknac jakas liczaca sie druzyne z Europy lub Am.Pd., ale u nich przynajmniej widac postep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: texan Re: Nie nazwałbym tego cudem IP: *.tx.res.rr.com 25.06.09, 17:30 Tak okolo 2000 (po klesce we Francji w 98) roku ruszyli z 10 letnim programem ktorego finish ma byc final w 2010. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damian wszyscy co ogladali mecz widzieli obrone czestocho IP: *.dyn.optonline.net 25.06.09, 13:21 wy ,faktycznie jest to cud nie zafgrac nic tylko sie bronic i wygrac 2:0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: Prawda jest taka, że: IP: *.jmdi.pl 25.06.09, 13:25 Jeśli stolica jest wsią to wole nie wiedzieć, gdzie ty mieszkasz, frajerze. Odpowiedz Link Zgłoś
epupecki Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" 25.06.09, 14:10 Nasi nawet bronic się nie potrafią dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
maklakiewicz Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie 25.06.09, 14:36 drzewiej był inszy podział kategorii medalowej: 1. medal złoty 2. medal pozłacany 3. medal srebrny 4. medal brązowy stąd taki skrót ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marvin Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 16:00 za rok pewnie nakręcą super produkcje pewnie z prezydentem spotkanie bedzie "bohatreowie" tanie sensacji do mcdonalda hamburegery robić a nie za footboll sie brać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolson Zwycięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie" IP: *.aster.pl 25.06.09, 16:23 Wczorajszy mecz to znakomita lekcja dla przeciętniaków piłkarskich (choćby naszej reprezentacji). Jeśli nie ma się dobrze wyszkolonych technicznie graczy, trzeba stawiać na mocną defensywę, żelazną kondycję i inteligentną taktykę. Oczywiście, mistrzostwa świata w ten sposób się nie zdobędzie, ale na mundialu można powalczyć o ćwierć- czy nawet półfinały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: texan Re: Zwysięstwo USA nad Hiszpanią "Cudem na trawie IP: *.tx.res.rr.com 25.06.09, 17:16 Wiki.... In fact, the medal round was a round-robin, not a single elimination format like it is today. Under Olympic rules at the time, the group game with Sweden was counted along with the medal round games versus the Soviet Union and Finland so it was mathematically possible for the U.S. to finish anywhere from 1st to 4th. Needing to win to secure the gold medal, the U.S. team came back from a 2-1 third period deficit to defeat Finland 4–2. Odpowiedz Link Zgłoś