Dodaj do ulubionych

Polki walczą o Pekin

    • Gość: andre Iwańczyk boocu IP: *.chello.pl 20.01.08, 19:37
      "Małgorzata Glinka, która o igrzyskach marzy jak mało kto w polskiej ekipie"

      Co to ma koorva znaczyć?! Redaktor niech się może rozbiegnie po parkiecie i
      przydzwoni łbem o jakąś ścianę.
    • forumowicz_pospolity Re: a jednak "gówienka" 20.01.08, 19:38
      nie karmic trolla, nie dyskutowac z idiotą bo sprowadzi was do parteru
      i pokona doświadczeniem:)
    • Gość: msc Polki walczą o Pekin IP: *.ols.vectranet.pl 20.01.08, 19:41
      Świetny mecz!!! Szkoda, ale i tak zagrają w Pekinie!
      • marky75 Re: Polki walczą o Pekin 20.01.08, 20:08
        Trudno się gra jak u przeciwników gra facet "17" a do tego jeszcze
        ta wyosoka-chuda z kitką...
        • kacap_z_moskwy Re: Polki walczą o Pekin 20.01.08, 20:19
          No trzeba krasnoludkow bylo wystawic na parkiet. Wygrali by napewno. Co zazdroscic, trzeba krztalcic swych zawodnikow, a nie narzekac.
    • Gość: MiSzKa Polki walczą o Pekin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:08
      Nie jest dobrze... nie łudźmy sie... i wszyscy wiemy kto najwiecej piłek pieprzył!! (K.S)
      • krzysiakj Re: Polki walczą o Pekin 20.01.08, 20:20
        Nie wiem jaki mecz oglądałeś, ale na pewno nie ten o którym jest artykuł
    • Gość: ogi Zobaczycie, jeszcze sie Złotka wywalczą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:10
      Cześć dziewczynom i chwała Bonicie, grały wspaniale.Porażki są
      wpisane w sport ale Polki były lepsze od rosyjskich cyborgów, które
      mimo wzrostu są do przejścia. Polki są wszechstronniejsze, są teamem.
      Następnym razem dopadniemy je!!!!Jeszcze raz gratulacje,Jesteście
      Wielkie Złotka.
      • Gość: ya Re: Zobaczycie, jeszcze sie Złotka wywalczą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:40
        > Cześć dziewczynom i chwała Bonicie, grały wspaniale.Porażki są
        > wpisane w sport ale Polki były lepsze od rosyjskich cyborgów,
        które
        > mimo wzrostu są do przejścia.

        taa, jaka piękna katastrofa, szefie! :-)
        Polki były gorsze od cyborgów o jeden przegrany set! I to właśnie
        jest sport, i ja nie próbuję nawet ich źle oceniać, zagrały naprawdę
        świetnie, trzeci set - poezja. Chwała im ogromna za walkę i ducha,
        nie poddały do końca, ale były gorsze.
    • Gość: Pemek2 Polki walczą o Pekin IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.08, 20:12
      dziewczyny, szczerze powiem, że byłem sceptykiem waszego teamu - bardzo was za to przepraszam, życzę oczywiście nominacji olimpijskiej i żałuję, że niektóre kraje moga dobierać zawodniczki o takich parametrach jak Rosjanki, tym bardziej wielkie dzięki dla Was pozdrowionka!!!!!!!!!
    • Gość: Piotrek Polki walczą o Pekin IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 20.01.08, 20:12
      Strasznie mi szkoda, Rosja była do ogrania. Atmosfera w zespole na
      pewno jest bardzo dobra. Na pewno tym babom uda się awansować na IO.
      Zgadzam sie ze Polska grała na conajmniej taki poziomie jak Rosja.
      Sportowo nic nie odstawała. Bonitta musi przemyśleć zmiany jakie
      dokonuje. Nie rozumiem po co wchodziła Rosner, czemu grała w tie-
      breaku Sadurek. Za późno bierze czas po seryjnie traconych punktach.
    • krzysiakj Polki walczą o Pekin 20.01.08, 20:16
      Nie ma co robić tragedii z tej przegranej. Rosjanki tak naprawdę nie pokazały nic (poza tyczką 202)z czym nie mogą poradzić sobie Nasze panie. Chwała Polkom za to co dzisiaj pokazały, a pokazały siatkówkę na niesamowitym poziomie. Jeżeli Binitta twierdzi, że przywiezie medal z Pekinu to z tą drużyną, na takiej fali przywiezie na pewno. Ja w to wierzę.
      Myślę, że wszyscy powinniśmy schylić czoła przed siatkarkami i podziękować im za to co nam dają. Pokazały co naprawdę potrafią. Dały tyle radości nam przed telewizorami a zwłaszcza tym wspaniałym kibicom, którzy zapewne po kosmicznym dopingowaniu długo nie będą mogli powiedzieć słowa.
      Pięknie grają a do tego są najładniejszymi siatkarkami. Sama radość. Dziękuję.
    • Gość: karol Niestety to Bonitta przegrał IP: 212.76.37.* 20.01.08, 20:21
      W tiebreku stanu 5:2 do 6:11, nie dokonał zmiany mózgu drużyny
      Sadurek, która w tym czasie grała fatalnie.Cóż mogłu zrobić
      atakujące, gdy musiały zbijać piłki - świece, na ustawiony wysoki
      blok Rosjanek. Należało posadzić Sadurek na 2-3 piłki, aby trochę
      ochłonęła. Dziewczyny grały fantastycznie i mecz byłby wygrany,
      gdyby trener pomógł, a nie zachował się jak nowicjusz. Gdy
      zareagował, straty były nie do odrobienia
      • Gość: Jurek Re: Niestety to Bonitta przegrał IP: *.am.poznan.pl 21.01.08, 12:08
        Niekoniecznie musiał sadzać na ławie Sadurek , wystarczy Bonita
        okazał się męzczyzną i wziął odpowiedzialnośc za ewentualne błedy na
        siebie nakazując Sadurek ryzykować przy wystawach , czyli zaniechać
        starannego ale czytelnego ( wolnych- czyli małej szybkości ,
        wysokich -czyli czytelnych dla blokujących ) oraz ryzyka grania z I
        lini atakiem przez środek siatki. Sadurek sama takiej decyzji nie
        podejmie bo ewentualna klapa przypisana byłaby jej . Tylko trener
        męską decyzją biorąc na siebie te ryzyko mógł uwolnić Sadurek od
        odpowiedzialności za zmianę sposobu wystawiania.
    • Gość: Dario6666 Polskie przyjęcie katastrofa i te przestoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:36
      Polkom brakuje jednak przygotowania technicznego którego nie da się
      już nadrobić. Nie wiem jak to jest , ale grałem w siatkę jakieś 6
      lat i podstawą mojego szkolenia była technika ( czytaj "palcówka" i
      przyjęcie ). W wypadku Glinki i Podolec trening zaczęto i skończono
      na ataku i bloku. W dzisiejszym meczu Polki wygrały 4 sety i
      przegrały jeden. Po dwudziestym punkcie w pierwszych dwóch setach
      Polki popełniły 5 kardynalnych, niewymuszonych błędów własnych. No i
      ta zagrywka. Jak można zepsuć serwis , szybującą piłką, przy stanie
      23-22 ( autorstwa Dziękiewicz )co doprowadziło do porażki w secie.
      Identyczne ( w pierwszych dwóch setach ) bezmyślne zbicia ( co
      prawda po katastrofalnym przyjęciu ) Glinki i Skowrońskiej nie
      trafiające ani w blok ani w boisko pod koniec seta. No i te straszne
      przestoje. 6 piłek genialnie i nastepne 10 katastroflanie, potem
      znowu genialnie, ale za późno ( z 4-1, na 6-12, przegrana 2-11 w 5
      secie ), co powturzyło się w aż 3 setach ( 1,2 i 5 ). Panie Bonitta
      wobec takich statystyk widać że Rosja dzisiaj grała bardzo słabo. No
      ale to Polska specjalność przegrać wygrany mecz. Zresztą braki
      techniczne i generlana nieumiejetność przyjęcia serwisu to męska i
      żeńska polska specjalność.Z takim graniem to Polki z nie
      popełniającymi błędów niewymuszonych drużynami z USA, Rosji,Serbii,
      Brazylii, Kuby , Włoch nie mają szans.
      • Gość: bodo Re: Polskie przyjęcie katastrofa i te przestoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:50
        Gość portalu: Dario6666 napisał(a):

        >Z takim graniem to Polki z nie popełniającymi błędów niewymuszonych drużynami z
        USA, Rosji,Serbii, Brazylii, Kuby , Włoch nie mają szans.<

        Jezuuuu! Ale przemądrzały malkontent.
        Zapomniałeś, że nie dalej jak wczoraj rozniosły Serbię (z którą - twoim zdaniem
        - "nie mają szans"!!!)
        biedna musi być kobieta Twoja - autentycznie umiesz znaleźć dziurę w całym...

        Dziewczątka Złociątka dały pokaz charakteru jak rzadko - a że w sporcie nie
        zawsze się wygrywa...
        Styl tej przegranej jest słodki. To była przegrana - nie porażka.
        dociągną jeszcze z formą do maja i w Pekinie może być nieźle! zresztą -
        jakkolwiek by było, jeśli pokażą taki charakter jak w Halle - zapamiętamy je
        cieplutko na zawsze!!
        Dzięki Złotka! Jesteście boskie (co za uroda!, a jaka gra!)
      • Gość: Johann Re: Polacy, jestescie bez honoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:04
        Tak na powaznie.Czytam te wasze tutaj wpisy o tym meczu a przede
        wszystkim o tym co myslicie o tych Rosjankach- tyki , plastry
        atrykoncepcyjne ,wielkoludy i nie powtorze dalej wszystkich , bo nie
        o to chodzi.Tak samo piszecie pogardliwie o grze , taktyce i innych
        aspektach gry Rosjanek.Jestescie karly moralne i tyle.Nie potraficie
        honorowo przegrac , taka to juz wasza narodowa cecha.Ogladalem to na
        Eurosport ,komentowalo dwoch, nazwisk nie pamietam ale jeden ,ten
        umiarkowany bardziej wywazony i obiektywny w ocenie gry ,
        szczegolnie Rosjanek byl chyba wczesniej polskim siatkarzem
        reprezentacji.Ten , w moich oczach ratowal obiektywizm polskich
        sprawozdawcow.Ten drugi ,zawodowy dziennikarz chyba komentowalw
        sposob przypominajacy u niego odglosy stalej ejakulacji- o grze
        Polek i bardzo chamsko o Rosjankach.Gdy Gamowa ,uderzona bardzo
        widac bolesnie w kciuk prawej dloni o malo co plakala z bolu , ten
        tepak bredzil cos w stylu " to nie nasz problem" .Chyba mu w
        koncowce 5 seta zabraklo juz nasienia do wytrysku, bo byl dziwnie
        milczacy.Rosjanki wygraly z waszym zespolem , bo byly po prostu
        lepsze, co nie znaczy ,ze Polki graly zle.Jest w sporcie po prostu
        stopniowanie - sredni , dobry , najlepszy.Najlepsze byly
        Rosjanki.Ibardzo sympatychne w zachowaniu, czego nie mozna tak
        calkiem powiedziec o waszych dziewczynach rzucajacych kur.... .
        • Gość: piotr Re: Z honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:26
          polska - rosja 106-98
        • Gość: jo-hann duo czesciowo prawda... IP: *.chello.pl 20.01.08, 23:01
          Wyjatkowo sie zgodze z czescia wypowiedzi.
          Przeginamy, faktycznie. Wygral lepszy. Wygral ten, co mial wiecej
          szczescia. Bo w sumie to kazdy set oprocz 3. mogla wygrac kazda
          druzyna. Czesto decydowaly centymetry. Powinnismy sie cieszyc, ze
          dziewczyny pokazaly charakter, a nie obrazac przeciwnika i
          umniejszac jego zaslugi, bo w ten sposob ponizamy tylko nasza
          druzyne, ktora okazala sie gorsza.
          Bonitta nie narzeka, nie zali sie, nie mowi ze "a w Moskwie bija
          Czeczenow". On robi swoje, ma plan. Tu okazalo sie ze to dziala.
          Rosja juz nie jest o dwie klasy od nas wyzej, jest tylko o blysk
          szczescia. Mamy 8 miesiecy by to nadrobic, a kurs jest dobry...
          No i nie gadajmy ze te Ruskie to jakies babochlopy tylko. Fakt,
          Kulikowa nie dosc ze budowy mocno meskiej, to i fryzjera moglaby
          zmienic, ale juz taka Sokolowa czy kilka innych blondynek
          slowianskich - palce lizac. A i Gamowa moglaby sie spodobac
          niejednemu, nie tylko jesli wzrost jest dla kogos fetyszem - takim
          jak dla innych np. biust. :) No a juz gdy widac bylo jak cierpi, to
          az sie serce krajalo. Przeciez to nie zaden dwumetrowy robot, tylko
          krucha istota, ktora czasem pewnie jak kazda inna kobieta (albo i
          bardziej) przytulenia potrzebuje... Badzmy ludzmi. :)
          A co do rzucania "k..ami" przez nasze, to tu uwazam ze Johann,
          przesadzasz. To jest sport, adrenalina, nerwy. Poza tym pewnie
          latwiej i Tobie niuanse polskiej mowy wyczytac z ruchu ust niz
          rosyjskiej. :)
          Obejrzelismy swietny mecz, walke nerwow, bez bledow sedziowskich, z
          cudowna atmosfera w "Halle Halle". Zauwazacie to? Mecz Polski z
          Rosja rozgrywany w Niemczech. A na trybunach sielanka. To sie oglada!
          Dziekujemy.
          • Gość: dariusz hewelt Re: czesciowo prawda... IP: 218.186.13.* 21.01.08, 05:18
            bardzo ladnie, ja bym tak nie potrafil, wiec tym bardziej ciesze
            sie, ze ktos potrafi:) a Johann nawet nie odpisal, tylko na obelgi
            reaguje? w takim razie jest taki sam jak my, Polacy, z ktoryych sie
            tak smieje...
      • Gość: Jurek Re: Polskie przyjęcie katastrofa i te przestoje IP: *.am.poznan.pl 21.01.08, 07:18
        Dario,
        Analiza dobra, choć nie w pełni się z nią zgadzam. To fakt,że
        przyjęcia były na słabszym poziomie jak również niektóre ataki
        naszych atakujących.Jednakze mankamentem, który Polkom nie pozwala
        wygrywać najważniejsze mecze to "wystawy".Te wystawy nie są złe ale
        są one sygnalizowane, schematyczne a co za tym idzie do przewidzenia
        i zablokowania naszych dobrych atakujących. Skoro Polki potrafiły
        zablokować Gamową też bardzo dobrze atakującą , to nie mozna się
        dziwić,że Rosjanki potrafiły w decydująych momentach po
        sygnalizowanych wystawach zablokować nasze atakujące lub zmusić je
        do błędów.Bardzo to było widoczne w meczu ze Serbkami, które raz za
        razem blokowąły lub zmusząły Polki do błedów po sygnalizowanych
        wystawach Sadurek. Wejście na boisko Skorupy za Sadurek spowodowało
        zamieszanie u Serbek nie z tego powodu ,że ona lepiekj wystawiała od
        Sadurek, otóż one nie potrafiły przewidzieć jak wystawi Sadurek i
        choć często wystawy Skorupy były nieprecyzyjne to Polki zdobywały po
        nich punkty , właśnie dlatego,ze Serbki nie potrafiły własciwie
        przewidzieć jak wystawi Skorupa. To samo powtórzyło sie w meczu z
        Rosjankami, niestety Bonita spóźnił się z wymianą Sadurek w piatym
        secie z Rosjankami , było już za późno. Na czym polega wada wystaw
        Sadurek ? otóż ona kompletnie nie zwraca uwagi na to jak w momencie
        wystawiania piłki są ustawione przeciwniczki, cała jej uwaga skupia
        się na wystawie do naszej atakującej , ona nie uwzględnia faktu,ze
        niekoniecznie dokładne dogranie da punkt naszej druzynie , nawet po
        dokładnym dograniu jeżeli przeciwniczki mają czas na ustawienie do
        tej wystawy dobrego bloku. Nie uwzględnia faktu ,ze punkt może nasz
        atakująca uzyskać nawet z piłki wystawionej niedokładnie, jeżeli
        nasza atakująca będzie miała na przeciw w bloku tylko jedną
        przeciwniczkę.W koncepcji gry wystaw Sadurek jest też za mało wystaw
        przez środek siatki, która daje dobrze dysponowanej atakującej trzy
        kierunki ataku co nawet przy dobrym bloku przeciwniczek pozwala
        atakującej szybciej iłatwiej znaleźć w nim lukę niż przy atku ze
        skrzydeł , gdzie kierunki ataku są zawęzone do dwoóch a czasem do
        jednego kierunku dla atakującej.
        Ta analiza nie jest atakiem na nsze Panie ona ma słuzyć przede
        wszystkim Bonicie , który winien wyciągnąć z niej wnioski z tych
        faktów i zacząć poprawiać to co jest do poprawienia w naszej
        druzynie , by była zespołem, której żadne przeciwniczki nie potrafią
        zatrzymać.
        Pozdrawiam nasze Panie dziekuję za walkę i serce jakie włozył w te
        wszystkie mecze i zyczę im aby w turnieju kwalifikacyjnym w Azji
        zdobyły paszport na olimpiadę.
    • Gość: Dario6666 Słaba Rosja pokonała polskie przestoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:46
      Polki grały 6 piłek geniaanie, a nastepne 10 katasrtroflanie poza
      setami 2 i 3. Sety bez przestoi Polki wygrały. Statystyki
      pokazują ,że Polki przegrały nw własne życzenie z powodu rażących
      braków terchnicznych w podstawowym elemencie jakim jest przyjęcie.
    • Gość: raul w maju po bilety IP: 85.134.194.* 20.01.08, 20:48
      spokojnie
      z taką grą Polki nie mają szans nie awansować w maju
      przypominam przegrały 3-2 z mistrzyniami świata, o porażce
      zadecydowały detale
      z turnieju w Japonii awansują 4 drużyny, nie wyobrażam sobie aby nie
      było wśród nich Polek, kto nam zagrozi Dominikana? Kazachstan?
      Tajlandia?
    • Gość: grzyb Polki walczą o Pekin IP: *.kwi.vectranet.pl 20.01.08, 20:50
      to jak jest w końcu z tymi kwalikacjami ,bo już się gubię to takie
      gwiazdy jak nasz team nie zagra a jakieś plemie z afryki bedzie
      grało gdzie nie wyjdzie za 10 punktów
    • Gość: Bartex Polki walczą o Pekin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 20:52
      Dario6666 jednak z Serbkami wygrały. Siatkówka to gra błędów tych wymuszonych i
      nie. Każda drużyna je popełnia np dzisiaj Rosja w 3 secie... Gdyby nie było
      błędów nie było by tej gry, sety toczyły by się w nieskończoność. Mecz to
      kwestia dnia, zmęczenia, wiary, zaangażowania którego dziś nie brakowało :) Do
      Pekinu pojedziemy na pewno bo drużyny nie są najwyższych lotów.
    • Gość: gooo Dziękiewicz ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:01
      Spytała się czy ktoś zaniesie ją na plecach - ja bym to zrobił :}
    • Gość: x Dzieki dziewczyny!!! Wierze ze pojedziecie!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 20.01.08, 21:07
      .
      • Gość: Kosa Re:Polki walczą o Pekin IP: *.acn.waw.pl 20.01.08, 22:01
        Reprezentacja przegrała z Mistrzyniami Świata po porywającym
        meczu. Kibicuję Złotkom na dobre i złe, bo są dzielne mają
        charakter. Po niezbyt obiecujących meczach grupowych(szczególnie
        jeśli chodzi o atak) po łatwym zwycięstwie nad wypompowaną
        meczem z Rosją Serbią, myślałem, że Rosja nas rozniesie.
        Byłem zadowolony z dwóch pierwszych setów. Grały na sto
        procent. Gosia Glinka w którą powoli wątpiłem ciągnęła grę
        jakby jej ubyło lat, pozostałe wspaniale skoncentrowane,
        wszystkie grały na wyżynach swoich możliwości. Okazało się
        w trzecim secie, że to Rosja nie wytrzymuje napięcia, przez
        dwa sety nasze dyktowały warunki. Tie break to zawsze loteria
        tym razem Rosjanki zrobiły "odjazd" na 9:5-ciu ale walka
        była do samego końca. Powtarzam, mecz rewelacja.
        Czy możemy grać lepiej? Myślę, że niewiele lepiej. Bonitta
        i tak znalazł rezerwy, których ja kibic(kibice mają niebywałą
        wyobraźnię dla nich wszystko jest proste) nie widziałem.
        Granie szerszym składem w związku z tym mieliśmy ciagle
        inną zagrywkę a Skorupa dawała inne wolniejsze, nie znaczy,
        że gorsze rozegranie. Momentami graliśmy na najwyższym ryzyku
        z trzema atakujacymi na boisku, bo nie było innej opcji aby
        sforsować rosyjski blok. Sądzę, że indywidualnie największą rezerwę
        ma jeszcze Kasia(przeciętnie tu grała) i Ania Podolec.
        Eliminacje w Halle przegrane ale myślę, że dziewczyny wzmocniły się
        psychicznie, skonsolidowały i w maju powinny "zrobić" awans.
        Nie wiem ile drużyn z tego turnieju jedzie do Pekinu ale jeśli
        więcej niż jedna, to wierzę w awans.
        • Gość: maz Re:Polki walczą o Pekin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 22:53
          Brawo, Kosa. Całkowicie się z tobą zgadzam.
          Naszym siatkarkom należą się ogromne podziękowania za niesamowite emocje i serce
          do walki.
          Na tym turnieju Polki grały rewelacyjnie, ale Rosjanki są wielkie. Nie tylko
          wzrostem, ale poziomem gry. W tym meczu decydowały detale, równie dobrze mogłyby
          go wygrać Polki.
          Już kiedyś pisałem na tym forum o bezsensowności tak skomplikowanych
          kwalifikacji olimpijskich. Mistrz świata powinien mieć zapewniony awans po
          zdobyciu tytułu i koniec. Tymczasem FIVB i Ruben Acosta bezsensownie szafują
          siłami w wyniszczających turniejach. Ale dla tych sukinsynów liczy się tylko
          kasa. Za prawo zorganizowania każdego takiego turnieju zgarniają gigantyczne
          haracze. Aż dziw, że nikt się przeciwko temu nie buntuje. Gdzie są trenerzy i
          prezesi poszczególnych federacji?
          No cóż, dziś się nie udało a to wielka szkoda, bo cały ten wysiłek na nic się
          nie zdał. Patrząc jednak na poziom gry w kolejnych turniejach widać ogromną
          różnicę między Bonittą, a Niemczykiem. Bonitta gwarantuje, że na każdy turniej
          drużyna jest przygotowana coraz lepiej, widać stały postęp. Za Niemczyka było z
          tym paskudnie, dwa medale ME i rewelacyjna gra, a pomiędzy tym kompromitujące
          wpadki.
          Włoch to wielki fachowiec i należy mu wierzyć, że dokona z naszą reprezentacją
          rzeczy wielkich...
          Pozdrawiam.
    • zarat.hustra Dziewczyny, to byl POPIS gry! 20.01.08, 21:24
      Gralyscie wysmienicie! Nie tylko w trzecim secie, kiedy zdeklasowalyscie
      Rosjanki, ale i w przegranych, gdy zabraklo - moim zdaniem nieco koncentracji
      chwilami - i przestawalyscie grac Swoja siatkowke.
    • Gość: Pita Polki walczą o Pekin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:43
      To było piękne:))) Niesamowite chwile, prawdziwa radość z gry!!! RESPECT, a
      mutantom dokopiemy na igrzyskach:)))
      Kocham te baby !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: faaaaannnnn Polki walczą o Pekin IP: *.aster.pl 20.01.08, 22:13
      Gdyby w końcówce 5-tego seta Bonita dał serwować A. Podolec zamiast Barańskiej
      mogło być zwycięstwo. Ale co się odwlecze to nie uciecze.
    • Gość: Leon_Minsk Polki walczą o Pekin IP: *.infonet.by 20.01.08, 22:17
      Польша - великая сила! Дзекевич - игрок от бога! Любо! Золото
      олимпиады - Полякам!
    • Gość: kix Polki walczą o Pekin IP: *.spray.net.pl 20.01.08, 22:17
      A o co będą walczyć w Pekinie????
      • gabriel Re: Polki walczą o Pekin 20.01.08, 22:24
        Dziewczyny zagrałyście wspaniały mecz, i dostarczyłyście nam niesamowitych
        emocji, ale po prostu tym razem się nie udało, w Maju się uda, a później uda się
        w Pekinie.
        DZIĘKUJEMY i CZEKAMY na WIĘCEJ.
    • Gość: Marta Polki walczą o Pekin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 22:26
      Dziewczyny! jestem z Was dumna! Swietnie gracie, swietnie wygladacie,
      tak sie smiejecie, ze az sie zyc chce! Wygralyscie juz dawno i dzieki
      za wszystkie wielkie przezycia! Az mnie skrecalo, bo sluchalam
      komentarzy Niemcow, oj boli ich boli :-) pokazalyscie najwyzsza klase
      i jako zawodniczki i jako super kobiety, no nie wiem, ale jak dla mnie
      to naprawde widac i jakbym byla mezszczyzna to bym sie od razu w Was
      wszystkich zakochala! Slodze slodze, ale zaslugujecie na to, dzieki
      raz jeszcze! powodzenia w Pekinie ;-)
    • Gość: kibic Polki walczą o Pekin IP: *.toya.net.pl 20.01.08, 22:30
      Drogie Panie!
      Bardzo Wam dziękujemy za kapitalną grę. Przeżycia były niesamowite! I tak jesteście wspaniałe! Gratulacje!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: TOM Polki walczą o Pekin IP: *.ib.tcz.pl 20.01.08, 22:31
      Jesteście WIELKE
      • Gość: Johann Re: Polki walczą o Pekin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 22:50
        Sorry , ze zapytam.M. Glinka rzucajac do kolezanek " ku... gramy "
        mowila w bezokoliczniku czy tez zwracala sie tak profesjonalnie do
        WSZYSTKICH swoich kolezanek- zawodniczek? a dokladniej- mowila to do
        nich w liczbie mnogiej? Moze mi to ktos wyjasni , bo chyba cos z
        moja znajomoscia waszej mowy szwankuje.A moze jednak nie?????
        • jo_123 Re: Polki walczą o Pekin 20.01.08, 23:01
          a mnie ciekawi odpowiedź na pytanie czy Johann i Schuja to jedna
          osoba, czy nie? wiem, wiem, nie ma to związku z tematem...
        • Gość: zxc Re: Polki walczą o Pekin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 09:44
          Uważasz, że jesteś dowcipny?
    • Gość: korvetien Kulikova? Kulikova też była KOBIETą!!! IP: *.aster.pl 20.01.08, 23:08
      O!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka