Gość: konik polny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.07.08, 17:55
Czy pseudodziennikarze G.W. zrozumieją kiedyś, że sport nie polega na
upokarzaniu kogokolwiek? Grają 2 drużyny, jedna przegrywa, druga wygrywa. Ta
która przegrywa gratuluje tej drugiej. Można płakać, można się cieszyć, ale
ideą fair play nie jest upokorzenie kogokolwiek. Pokonujemy przeciwnika
stosując się do pewnych reguł. Szanujemy przeciwnika, bez względu na to czy
okazaliśmy się lepsi czy gorsi.
Poza tym USA wygrały do 23, 22 i 25. Wynik pokazuje, że to były trzy równe
sety. Rozumiałbym ten tytuł, gdyby było do 10, 12 i 8, ale nie w takim
przypadku jak tu.