Gość: maciek IP: *.satfilm.net.pl 27.10.03, 23:07 właściwie to wychodzi na to że dość pozytywna ocena podyktowana jest wspólną znajomością obu panów a nie dotychczasowymi osiągnięciami trenerskimi Gościniaka, ale może jemu się uda. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kolega Re: Zdzisław Ambroziak: Stanley mój idol IP: *.fnet.pl / 192.168.7.* 28.10.03, 00:44 Ty wszystko przegrałeś - Stanley nie. Nawet cię śp. trener Wagner nie zabrał na złotą olimpiadę. Teraz pozostaje tylko codzienne złożeczenie na wszystkich i wszystko. Mentor??? Śmieszne. Aż się brzydze tą twoją fałszywą życzliwością tylko po to aby kolejny raz się pochwalić, że to z tym czy z tamtym rozmawiałeś. To tobie się Ambroży wydaje, że to była rozmowa. Mówie ci nie raz i nie dziesięć daj sobie spokój. Co mogłeś zrobić dla siatkówki dobrego to już zrobiłeś i to dawno, dawno, dawno temu. A co do "Mongoła" z poprzedniego "felietonu" to nie bądź zazdrosny o Kreboka. Krebok nigdy ci nie odbierze tego statusu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustaw Abroziak musi odejsc, albo nie, niech zostanie IP: *.rose2.brandeis.edu 28.10.03, 21:47 Tylko przeniesiemy go do dzialu wierszy. > Ty wszystko przegra?es´ - Stanley nie. Nawet cie˛ s´p. trener > Wagner nie zabra? na z?ota˛ olimpiade˛. Teraz pozostaje tylko > codzienne z?oz˙eczenie na wszystkich i wszystko. Mentor??? > S´mieszne. Az˙ sie˛ brzydze ta˛ twoja˛ fa?szywa˛ z˙yczliwos´cia˛ tylko po > to aby kolejny raz sie˛ pochwalic´, z˙e to z tym czy z tamtym > rozmawia?es´. To tobie sie˛ Ambroz˙y wydaje, z˙e to by?a rozmowa. > Mówie ci nie raz i nie dziesie˛c´ daj sobie spokój. Co mog?es´ > zrobic´ dla siatkówki dobrego to juz˙ zrobi?es´ i to dawno, dawno, > dawno temu. A co do "Mongo?a" z poprzedniego "felietonu" to nie > ba˛dz´ zazdrosny o Kreboka. Krebok nigdy ci nie odbierze tego > statusu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarre Re: Zdzisław Ambroziak: Stanley IP: *.airport.wroclaw.pl 28.10.03, 02:52 konia z rzędem temu, co jest w stanie okrełśic, czy autor sie cieszy z nowego trenera czy nie. Jestem z sitem związany od 1972 roku, gościniaka na żywo oglądałem wiele razy, o trenerce jego zdania nie mam. Wiem jedno - jesli ktoś wreszcie nie wypieprzy tego biesasiady ze stołka, to będzi epo polskiej siatkówce. Aktualna sytuacja ze sponsoringiem damskiej reprezentacji mówi sam za siebie. Do jasnej cholery, udało się pozbawić tronu Dziurowicza, czy na biesiadę nie ma siły w tym kraju???? Wspaniały nie był Wspaniały, ale zły tez nie, czemu odszedł? wiadomo. Ile czasu jeszce ma trwac ta paranoidalna biesiada nad żywym "jeszce) trupem?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikit Gościniak jest bezłciowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 11:58 a nie tajemniczy. Jego brak osobowości najlepiej uwidocznił się w zeszłym sezonie, kiedy w Częstochwie zaczeli rządzić zawodnicy a on nie potrafił ich utemperowć. A kiedy zatrudnili Skorka, schował głowe w piasek i zgodził się na fukcję "2". Na siatkówce zna się jak mało kto ale w reprezentacji nie da sobie rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Chyba zacznę bronić Zdzicha ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.03, 12:00 Uważam, że dwukrotny udział siatkarza Ambroziaka w mistrzostwach świata to duży sukces osobisty i słuszny powód do dumy redaktora Ambroziaka. Starajmy sie docenić Jego sukcesy sportowe mimo, że On nie potrafił docenić 5-tego miejsca siatkarzy pod wodzą Wspaniałego. Jeśli chodzi o sam artykuł to jest prawdziwy i szczery. Cóż z tego, że wątpiący w możliwości Gościniaka ? Co do Gościniaka to cieszę się, że był bliskim współpracownikiem Wspaniałego w reprezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty zdzisiek musi odpocząc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 12:46 najlepiej w Kairze! Odpowiedz Link Zgłoś