hordol 27.08.24, 00:00 pozostało tylko tylko 96 godzin... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
negativum Re: numer 35/1939 27.08.24, 01:45 Lubię ciebie bo nie wszystkie twe posty rozumiem. I to jest piękne. Odpowiedz Link
hordol Re: numer 35/1939 27.08.24, 06:41 27.08.1939.To ostatni sierpniowy numer popularnego przedwojennego magazynu "Światowid" Nie wiedzieli, że do końca ówczesnego świata zostało tylko kilkadziesiąt godzin Odpowiedz Link
negativum Re: numer 35/1939 28.08.24, 00:13 hordol napisała: > 27.08.1939.To ostatni sierpniowy numer popularnego przedwojennego magazynu "Świ > atowid" Nie wiedzieli, że do końca ówczesnego świata zostało tylko kilkadziesią > t godzin Jestem dumny, że urodziłem się jako Polak. Serio. Nie chcę nikogo mordować. Wystarczy mi to co mam. Ani nikogo najeżdżać. Muszę sobie tylko ułożyć życie na nowo. Ale polskości nigdy się nie wyrzeknę. W podstawówce w czasach PRL była pani od historii. Powiedziała nam jedno. Podręczniki sobie miejcie, ale u mnie to więcej dowiecie się ode mnie. Do tej kobiety można było przyjechać o północy, ZOMO mnie ściga, a ta ze spokojem zobaczę co się da załatwić. Wraca roześmiana, Wiesiek cię ścigał, uczyłam go w 1970 roku. Dał sobie spokój. Miała taką charyzmę, że tylko klękać. Odpowiedz Link
negativum Re: numer 35/1939 28.08.24, 12:41 negativum napisał: > hordol napisała: > > > 27.08.1939.To ostatni sierpniowy numer popularnego przedwojennego magazyn > u "Świ > > atowid" Nie wiedzieli, że do końca ówczesnego świata zostało tylko kilkad > ziesią > > t godzin > > Jestem dumny, że urodziłem się jako Polak. Serio. > Nie chcę nikogo mordować. Wystarczy mi to co mam. Ani nikogo najeżdżać. > Muszę sobie tylko ułożyć życie na nowo. Ale polskości nigdy się nie wyrzeknę. > > W podstawówce w czasach PRL była pani od historii. Powiedziała nam jedno. Podrę > czniki sobie miejcie, ale u mnie to więcej dowiecie się ode mnie. Do tej kobiet > y można było przyjechać o północy, ZOMO mnie ściga, a ta ze spokojem zobaczę co > się da załatwić. Wraca roześmiana, Wiesiek cię ścigał, uczyłam go w 1970 roku. > Dał sobie spokój. Miała taką charyzmę, że tylko klękać. Lubiła góralską herbatę, zawsze miała termosik Kiedyś przed wywiadówką jeszcze go ulepszyliśmy, dodając środków nasennych. Na drugi dzień śmiała się, że ją zrobiliśmy. Przespała wywiadówkę. Dziś już takich nauczycieli nie ma. Była starą panną. Dzieciom oddała wszystko. Kartkówka data 1812. Byłem niedouczony. A wpisać coś trzeba. To wpisałem obchodzono w Gnieźnie 812 rocznicę Zjazdu. Dostałem 5. Ale powiedziała mi, żebym tak więcej nie robił. A na przyszłość odwróciła pytania. Trzeba było podać datę jakiegoś wydarzenia. Była antykomuchem. Komunizmu w sowieckiej postaci nienawidziła jak diabli. A poza tym do rany przyłóż. To ona wstawiła się za mną, gdy będąc w poczcie sztandarowym, nie pokłoniłem sztandaru na pl. NKWD przed ruskim generałem. Afera była na całą szkołę. Także powtarzam, jestem dumny, że jestem Polakiem i kształcony byłem przez takich ludzi. zs6.wroc.pl/o-nas/historia-szkoly/ 100 nie miała patrona. Nikt nie był godny. Nie wiem czy 103 teraz ma. Mieliśmy sztandar tylko z Orłem Białym. I napisem 100. SKS działał wzorowo. Był klub "Dreptuś" i czesaliśmy inne profesjonalne kluby w swojej klasie wiekowej. WKS Śląsk starał się nas przejąć - nie dawaliśmy się. Co zawody miejsca na podium. Wyczytanie zawodników na podium "Dreptuś". I tacy są Polacy. Od maleńkości. SABATON - Uprising (OFFICIAL LIVE) Z fizykiem jeździłem na rowerze. Co weekend brał nas na rajdy. Swego czasu starał się mnie zabić na lekcji. Ale byłem szybszy, po kilku kółkach wokół klasy się zmęczył. Ale jego słów nie zapomnę "Zabije cię, ja będę cierpiał, ale ty będziesz bardziej cierpiał". Pobiegał trochę, dał mi 5 na koniec roku. Ale jakby mnie dopadł wtedy z kamertonem to by mnie nie było. Rozwaliłby mi łep jak młotkiem. Dzieciaki w klasie były przerażone. Nauczyciel w furii krzyczący, że zabije ucznia i biegający za nim po klasie. Dziś pewnie rozstałby się z zawodem. A jesteśmy "kumplami". Choć ów leciwy już. Ów fizyk był także skrzypkiem filharmonijnym. Mieliśmy coś skomponować na muzykę. Padło na kolesia. Jest odpytywany, nauczyciel stwierdza, bardzo dobrze, mógłbyś już grać w Sedesie. pl.wikipedia.org/wiki/Sedes_(zesp%C3%B3%C5%82_muzyczny) Sedes - Wszyscy pokutujemy (FULL ALBUM) Takich nauczycieli się pamięta. I wspomina z nostalgią. Yoma sili się na znawcę muzyki. Ja w tym byłem. Odpowiedz Link
hordol Re: numer 35/1939 28.08.24, 21:13 ale jaki związek ma to piszesz do mojego wątku. ? Chciałem pokazać nieprzewidywalność przyszłości, fatum, które każdemu z nas grozi pokazać, że pozorna idylla może za chwilę zamienić się w horror pokazać tamten świat, który 27 sierpnia 1939 roku miał przed sobą już tylko kilkadziesiąt godzin istnienia. No chyba że data 1IX1939 nic ci nie mówi.. Odpowiedz Link
negativum Re: numer 35/1939 28.08.24, 22:13 hordol napisała: > ale jaki związek ma to piszesz do mojego wątku. ? > Chciałem pokazać nieprzewidywalność przyszłości, fatum, które każdemu z nas gro > zi > pokazać, że pozorna idylla może za chwilę zamienić się w horror pokazać tamt > en świat, który 27 sierpnia 1939 roku miał przed sobą już tylko kilkadziesiąt > godzin istnienia. > No chyba że data 1IX1939 nic ci nie mówi.. Fatum nigdy nie znasz. Jak ci ludzie w Poznaniu. Od kwietnia toczy się spór, gdzie będzie chodzi do szkoły mój syn. Spór sądowy. Bo tak postanowiła maja była. Szkołę rejonową po 2 latach Syn ma spaloną. Zostaje integracyjna, albo specjalna. Kobiety mądre nie są. Miast się umówić i poszukać Mu dobrej szkoły, wolą się sądzić. Mamy 28.08.2024. Sąd radzi. Tę kwestię dałoby się rozwiązać w parę dni. Ale nie, wyślę Syna do mordowni. Najgorszej szkoły we Wrocławiu. Po roku będzie postępował z matką jak Biedroń, o ile jej wcześniej nie zatłucze. Mam dobrą szkolę dla Syna zs6.wroc.pl/o-nas/historia-szkoly/ Odpowiedz Link
hordol Re: numer 35/1939 29.08.24, 05:35 chyba rozumiem dlaczego praktycznie już nikt nie pisuje na tym forum.(oprócz ciebie)oczywiście Odpowiedz Link
negativum Re: numer 35/1939 29.08.24, 14:31 hordol napisała: > chyba rozumiem dlaczego praktycznie już nikt nie pisuje na tym forum.(oprócz > ciebie)oczywiście Dlaczego Niemcy zbombardowali Wieluń? Odpowiedz Link
polski_francuz Analiza 29.08.24, 08:30 hordol napisała: " pozostało tylko tylko 96 godzin... " Dziennikarza Spiegla uspokoil mnie, ze mimo AfD, LePenki i Trumpa bedziemy mieli demokracje. Dodal, ze lud ma troche stracha, gdyz imigracja przestaje byc niekontrolowana a zaczyna byc kontrolowany z zewnatrz. Co do Twoego rozmowcy, to rozwod, emerytura i wiek powoduja, ze sie sie analizuje swoje zycie. A ze Polacy nie chodza do psychoanalitykow to zalozyll forum. Moze jeszcze Wroclaw jest na rzeczy gdzie brakuje nam troche korzeni pozostawionych na Litwie czy na Ukrainie. Jednym slowem, jak zwykle, wina ruskich PF Odpowiedz Link
negativum Re: Analiza 29.08.24, 14:04 hordol napisała: > mnie to zatrąca już o ekshibicjonizm Ekshibicjonizm to odwalała żonka, raz wyskakując nago u kupla o 3 nad ranem z okna z 2 piętra, innym razem u innego kupla też mniej więcej o tej godzinie weszła nago do sypialni kupla po czym weszła w telewizor. Z tym wyskokiem to ponoć szła siusiu. Ale na parapet to trzeba się wdrapać, trudno pomylić okno z drzwiami. Czego szukała nago w nieswojej sypialni nie wiem. Ostatnio założyła mi wniosek o Niebieską Kartę. Przed chwilą dzwonił dzielnicowy. Mieszkam 15 km od żony, nie prześladuję jej, bo to sprzeczne z mą naturą. Dzielnicowy stwierdził, że w ciągu miesiąca oddalą sprawę. Nie ma żadnych przejawów nękania, a żyje sobie 15 km ode mnie. Żadnych agresywnych wiadomości. Nie krzątam się koło jej chałupy. Nie ukrywam się w krzakach, a taką sytuację miałem wśród znajomych. Były mąż mej znajomej ukrywał się nocą po krzakach. Jeszcze na jej terenie prywatnym Że też chciało mu się jeździć. On w Kaliszu, ona na wsi pod Wieluniem. Lało nie lało ten w krzakach. Na podobnej zasadzie Niemcy napadli na Polskę. Co im do łba przyszło, że zbombardowali Wieluń 1 września 1939 roku nad ranem? Spać nie mogli? Odpowiedz Link
negativum Re: Analiza 29.08.24, 18:37 hordol napisała: > mnie to zatrąca już o ekshibicjonizm Przed chwilą dzwoniła do mnie moja była była... Kobieta przeciw kobiecie oświadczyła wytocz jej sprawę o trwały uszczerbek na zdrowiu. A kobiety to pociągną. Nie może być tak, że dziecko istnieje tylko dla pieniędzy. A jak się kobieta naraziła kobietom, to kiepsko ją widzę. Za rok jej nie będzie. Chciała wojny, ma ją. Baby wyrwą jej oczy. Będę się przyglądał. Powiedziały dość. Wszystko można o mnie powiedzieć, ale nie to, że jestem agresorem. W tym są lepsze kobiety. Wydrapią oczy… Odpowiedz Link
negativum Prawdę mówiąc 29.08.24, 23:46 negativum napisał: > hordol napisała: > > > mnie to zatrąca już o ekshibicjonizm > > Przed chwilą dzwoniła do mnie moja była była... > Kobieta przeciw kobiecie oświadczyła wytocz jej sprawę o trwały uszczerbek na z > drowiu. > A kobiety to pociągną. Nie może być tak, że dziecko istnieje tylko dla pieniędz > y. > A jak się kobieta naraziła kobietom, to kiepsko ją widzę. Za rok jej nie będzie > . > Chciała wojny, ma ją. Baby wyrwą jej oczy. Będę się przyglądał. > Powiedziały dość. > > Wszystko można o mnie powiedzieć, ale nie to, że jestem agresorem. > > W tym są lepsze kobiety. Wydrapią oczy… > Iza będzie wracać ze Stanów. Kobiety się zawzięły. Nie wiedziałem pani profesor od prawie 30 lat. Wyjechała do SZA. Żonka sobie chyba tym razem przegrabiła. Iza mnie zna. Wie, że np. nigdy nie parałem się ściąganiem. Estończyk też pewnie przyjedzie. Zapowiada się ciekawe starcie. Pasierb która reszta. A i tak wszystko zależy od sędziego. Odpowiedz Link
negativum Numer 4859 30.08.24, 23:55 hordol napisała: > pozostało tylko tylko 96 godzin... > > > Przeżył w Auschwitz ponad 2 lata. I zwiał jak mu się znudziło. Odpowiedz Link