Dodaj do ulubionych

zostań (k)rezusem!

06.01.04, 10:52

w załaczeniu przesyłam kilka darmowych biznesplanów.
prosze nie dziękować tylko wziąć się do roboty. (konieczny wkład początkowy
ale z takim planem każdy bank będzie się prosił!)
1. zakup jak najszypciej 2 tysiące plastikowych serduszek bądż kart z
życzeniami , najlepiej po angielsku, żeby było 'love' na nich wyraźnie
widoczne. za kilka tygodni pszebitka jakta lala.
2. zakup kilka ton sukru. zakup foremki w kształcie baranka i małej kury.
topić sukier, wlać do foremki, czekać aż wystygnie. sprzedawać w marcu.
pszebitka jak tralalala
życze sukcesów w pracu zawodowej i życiu osobistym
---
wziąłbyś coś zrobił a nie tak tylko siedział, zauwżyła mariola. leon, skromny
wynalazca, kończył właśnie rysunek techniczny nowego pojazdu napędzanego
sokiem spod ogórków.
Obserwuj wątek
    • baloo Re: zostań (k)rezusem! 07.01.04, 02:46
      stare (krazylo to chyba kiedys jako spam), ale jare :


      Jak zarobić na rolniczej blokadzie?

      Załóżmy, że jesteś właścicielem przydrożnego grilla. Starasz się, jak możesz.
      Galanto wymalowałeś budę w zielone grochy i biedronki, zrobiłeś nowy szyld -
      GRYL "REGJONALNY" ZAPRASZA MIŁYCH KONSUMĘTÓW SMACZNEGO, założyłeś nowe ceraty
      na stoliki, wyheblowałeś ławki, żeby drzazgi nie właziły gościom w tyłek,
      wygrabiłeś papiery z okolicznego zagajnika. Mimo twoich starań i bogatego menu
      (kiełbaski regionalne z grilla, stek regionalny z grilla, hotdogi regionalne z
      grilla, kaczka po pekińsku regionalna z grilla, pizza regionalna z grilla,
      spaghetti regionalne z grilla) interes nie idzie. Dlaczego?

      Odpowiedź brzmi: jest zima, ludzie jeżdżą ogrzewanymi samochodami, nie chce im
      się zatrzymywać i wysiadać, żeby paprać się tłustą kiełbasą. Twoje dochody
      dramatycznie spadają. Co robić, aby zwiększyć obroty? Recepta jest prosta.

      Należy we wsi pożyczyć bronę albo dwie (zimą i tak rdzewieją w obejściach),
      skombinować kilkadziesiąt opon (znajdziesz je zazwyczaj wkopane w ziemię na
      obrzeżu wiejskiego stadionu), uszyć flagi narodowe (czerwonym do dołu) oraz
      wejść w komitywę z okolicznymi chłopami. Chłopstwo znudzone zimowym nieróbstwem
      z ochotą przyłączy się do twojej akcji, wypożyczając ci sprzęt niezbędny do
      blokady, oraz licznie stawiając się na miejscu dla rozrywki. Po tych
      przygotowaniach organizujesz blokadę. Potrzebny będzie ciągnik z flagą
      zatkniętą w komin, brony i opony ułożone w estetyczne wzory, beczkowóz z
      gnojowicą dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji.

      Zamykasz blokadę. Po chwili ustawi się koło twojego grilla długa kolejka
      samochodów. W tym momencie szalenie istotne jest prawidłowe przygotowanie
      logistyczne. Po pierwsze już po kilku godzinach mogą skończyć ci się zapasy
      kiełbasy. Koniecznie należy zawczasu zorganizować większy magazyn i zapewnić
      rytmiczne dostawy z lokalnej masarni. To automatycznie zwiększy skup żywca
      wieprzowego po coraz wyższej cenie, co obiecałeś chłopom jako nagrodę za pomoc.
      Większa ilość klientów to również konieczność zorganizowania zaplecza
      sanitarnego (latryna 2 zł od hm... głowy) i parkingu (4 zł od samochodu).
      Ponieważ potrzebujesz ludzi do pomocy w charakterze obsługi grilla, babci
      klozetowej, parkingowego - automatycznie zmaleje bezrobocie w regionie, za co
      być może otrzymasz nagrodę od ministra pracy. Niezbędne okaże się
      zorganizowanie bazy noclegowej u okolicznych chłopów, co przyczyni się do
      rozwoju agroturystyki w regionie i dalszego zwiększenia spożycia mięsa
      wieprzowego i mleka. Konieczne będą także układy z policją, która będzie od
      czasu do czasu na sygnale konwojować przez blokadę wybrane pojazdy (50 zł od
      pojazdu lub ryczałtem 300 zł od otwarcia blokady). Dzielisz się z policjantami
      po połowie, dorzucając im porcję kiełbasek regionalnych. Ważne jest też
      zorganizowanie sieci agentów terenowych, którzy za opłatą 10 zł podejmują się
      przeprowadzić pojazdy poza blokadę przez polną drogę za wsią. To pozwala
      prosperować lokalnemu warsztatowi samochodowemu, pozyskującemu części zamienne
      z pojazdów, które rozbiły się na polnej drodze za wsią. Warsztat powinien ci
      odpalić przynajmniej 20% doli.

      Wzdłuż drogi z reguły rozkładają swoje kramy Ruscy i Wietnamcy. Ci płacą
      haracz ryczałtem, od powierzchni kramu. Pilnują tego zorganizowani przez ciebie
      ochroniarze. Musisz też pamiętać o zapotrzebowaniu na inne usługi. Kierowcy TIR-
      ów stojących w korku mają prawo do rozrywki. Należy zorganizować w regularnych
      odstępach stoliki do gry w trzy karty i namioty z dziewczętami. Nocą działanie
      rozpoczynają grupy d/s pozyskiwania mienia z ciężarówek. Towar upłynnia się
      Ruskim, Wietnamcom i okolicznym chłopom albo magazynuje się (cel magazynowania
      zostanie wyjaśniony poniżej).

      Największą sztuką jest jak najdłuższe utrzymanie blokady - w tym celu należy
      wysuwać dowolne postulaty wobec władz lokalnych lub rządu (ważne, aby były
      niespełnialne - np. żądanie rozmowy w cztery oczy ze Stevie Wonderem lub z
      Elvisem Presleyem po polsku) oraz co chwila umawiać się i wycofywać z rozmów z
      powodu nieobecności ekipy TV z Górnej Wolty. To zapewni ci okres nieprzerwanej
      prosperity i pozwoli przekształcić region w obszar o dynamicznym wzroście
      gospodarczym.

      Oczywiście bardzo szybko znajdują się naśladowcy, a twój pomysł może
      przerodzić się w wielki ruch o zasięgu ogólnokrajowym. Nie jest to objaw
      szkodliwy, ale należy bardzo uważnie kontrolować rozprzestrzenianie się
      zjawiska, aby w odpowiednim momencie zmienić branżę, gdyż po sprzedaniu całej
      wieprzowiny, krów, mleka i płodów rolnych (musisz koniecznie skupić i
      zmagazynować wszystkie buraki) twoi sprzymierzeńcy, czyli chłopi, staną się
      silną i zamożną grupą konsumencką. Po znudzeniu się blokadami, które zresztą
      prędzej czy później znikną z dróg, chłopi będą poszukiwali sprzętu RTV i AGD,
      komputerów, odzieży, używek, kosmetyków, artykułów luksusowych, usług,
      rozrywki. To wszystko powinieneś im zapewnić, korzystając z zapasów
      poczynionych w czasie blokad. Należy czym prędzej zorganizować regionalną sieć
      hurtowni, sklepów, kantorów, salonów masażu, wypożyczalni kaset video, salonów
      bingo, kin, teatrów... hm... sorry, zagalopowałem się.

      Po wypompowaniu całości gotówki z rynku uruchamiasz sieć lombardów, do których
      chłopstwo będzie znosić dopiero co zakupiony sprzęt RTV i AGD oraz inne
      ruchomości, aby pożyczyć pieniądze na przeżycie przednówka. Udzielasz pożyczek
      na lichwiarskie procenty albo proponujesz pożyczki pieniędzy pod zastaw gruntów
      i zabudowań gospodarczych. W tym momencie jest ważne, aby czynna już była sieć
      sklepów z tanim alkoholem, który pomoże chłopstwu przeżyć przednówek. Produkcja
      bimbru buraczanego ze skupionych uprzednio buraków pozwoli ci zapewnić
      rytmiczne dostawy do sklepów alkoholowych oraz szybko odzyskać gotówkę
      pożyczoną chłopom przez lombardy na przeżycie przednówka.

      Po sprzedaniu zapasów bimbru pakujesz sprzęt RTV i AGD, sprzedajesz
      zagranicznym inwestorom grill, parking, latryny, sieć handlowo-usługową,
      lombardy, sklepy z alkoholem i resztę obiektów. Zostaną one wkrótce zniszczone
      i spalone przez ruchawkę głodującego chłopstwa. Należące również do ciebie na
      mocy umów lombardowych gospodarstwa rolne sprzedajesz za wyśrubowane ceny pod
      budowę autostrady, gazociągu i elektrowni atomowej, po czym przenosisz się na
      Wybrzeże. Tam za posiadany majątek kupujesz tankowiec, który zatapiasz u
      wejścia do Zatoki Gdańskiej i wraz z okolicznymi rybakami organizujesz blokadę
      portów...

      • piotr_c Re: zostań (k)rezusem! 15.01.04, 17:36
        Zaprawdę powiadam autor starannie wszystko zaplanował .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka