Gość: ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 22:43 Oprocz tego ze bezlitosnym dekonspiratorem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: [] Re: Kim jest [] ?????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 12:44 Widzę , że nicki interpunkcyjne są w modzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [] Re: Kim jest [] ?????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 12:53 Takie mam dziwne wrażenie , że ... to awt :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Kim jest [] ?????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 14:53 No wstyd...kiepsko cos mi wyszlo z ta konspira...Ale ja tez sie tu szarpne na pewne przypuszczenie - vrs? Jesli nie to scusa, gips skutecznie uziemia moja lotna mysl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs koniec loteryjki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 20:44 No to wzajemnie sobie mozemy pogratulować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: koniec loteryjki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 23:39 O! W pieciu posunieciach udalo mi sie znalezc odpowiedz- oszlamiajaca prostota tej rozgrywki! Po naglym twym zmilczeniu cien depresji padl na nasze swojskie blotko. Zwlaszcza von - prawie sie zalamal, bidulek. No i ta impreza - trzeba bylo przyjsc, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Re: koniec loteryjki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 12:28 Przyczaiłem się za rogiem ale metodą partyzancką cały czas spoglądałem :-) Gips rzecz przykra , ale dziewczę z niebieskim gipsem łatwiej z tłumu wyłowić (w końcu ciekawość zaspokoję :-)chyba ,że raptem cały isns się połamie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt gra rownych szans... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 17:40 No pieknie...widze, ze moje incognito znajduje sie w powaznym niebezpieczenstwie. Moze martwilabym sie o anonimowsc gdyby nie fakt, ze predko sie na wydzial nie wybieram. Ha! Proponuje zebys np. zagipsowal sobie prawa reke na czerwono - wtedy na pewno poznamy sie w tlumie. Zobaczylabym jak wyglada nieprzecietny czytelnik forumnowel,a to by bylo cos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 18:56 Z gipsem mam nie najlepsze wspomnienia ,a poza tym tak dobrowolnie się ujawnić ? Tak to przynajmniej mogę sobie pozgrywać intelektualistę , prostactwo ukryć, frazy wyszlifować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 19:22 No przepieknie...Mam nadzieje ze niechcacy nie zdradziles powodow swojego lapidarnego stylu. Powiem tylko: szkoda. Zdaje sie ze tym razem rzeczywiscie bede musiala uciec sie do cyganskiej orkiestry ktokolwiek przyszedl na moja impreze. NIe ukrywam - chcialam cie namowic na wyskoczenie z tortu o 24. Eh...spuszam glowe w poczuciu kolejnej porazki. Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol Re: vs vrs 12.02.02, 22:09 z tortu to kto inny mial wyskakiwac!meggy od rasputina!to by dopiero bylo.... celebrity deathmatch: awt vs vrs!chyba zjawie sie u was na wydziale !moge sedziowac, oczywiscie w bawarsko-austriackiej czapeczce z piorkiem! danke schon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 13:29 Moze to beda zapasy w kisielu, heh? Oj, antonie, naprawde - potrafisz ty sprowadzic na ziemie taka abstrakcyjna, by nie rzec intelektualna, rozgrywke... O Dio! Zrobil mi sie pieprzyk na ramieniu!! Zreszta nie wiem jak to bedzie, bo jak juz sie rusze z tej bukolicznej scenerii to zamierzam chodzic na jedne zajecia z roku wyzej. Drzyj, vrsie! (Tak, w istocie jest to pytanie czy jestes na II roku. Licze na odpowiedz.) Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol Re: vs vrs 13.02.02, 16:49 bardzo mi przykro ze ja, prosty spiewak z tyrolu, sprowadzilem te wyrafinowana rozgrywke do zenujacego poziomu...coz nie lubicie najwyrazniej bialej kielbasy, germknodel, frankfurterek i piwa!cest la vie...trzeba chyba lokal zmienic... danke schon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 19:58 Nie, ja goloneczke bardzo, bardzo...Taka ze szczecinka, z panem Wladziem w gospodzie "Perla". Zgadnicie gdzie? Kulinaria i rozkosze intelektualne sa jak proste rownolegle, jednakowoz. Nigdzie, nigdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 11:12 Skoro liczysz , to odpowiadam : jestem ( tak by the way - poznałaś po kropkach , czy charakterystycznych przecinkach :-). Ale pewnie na rodzinę będziesz chodzić , a ja też to na I roku pchnąłem . .. Chyba że na historię idei ,wtedy przemyśl to raz jeszcze , albo zabierz jasiek pod głowę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qcuno Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 16:37 noo,von teuss,jesli masz ochote poglebiac wiedze (pro)rodzinna,to zapraszam na moje wydzialowe konwersatorium o skutkach sieroctwa spolecznego...prowadzi ciocia naszej kolezanki od zlotego kiczu i imprez z wiecznie nieobecna bohema aktorska stolicy...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 01:07 No, naprawde...czy ja jestem az tak przewidywalana???!!! Oczywiscie, ze na rodzine. MOja chyba nie spelnia kryteriow tudziez jest naukowo niepoznawalna, wiec gdzies trzeba te wiedze nabyc. Tak prawde mowiac to poznalam po wiele mowiacym "]" (huh, to mi po prostu otworzylo oczy) - szkoda, raczej cie nie namierze na zajeciach. A historie ideii prowadzi (albo przynajmniej kiedys prowadzil) moj dzialkowy friend o lekko pedofilskim looku - to ten? Tak czy inaczej, bez jaska ostatnio sie nie ruszam bo cierpnie mi pieta. Skoro i tak wszyscy tu zagladaja to juz w tym miejscu to napisze - rajjjusa, wlasnie pochlonelam kilogram salatki z muli na pierwszej poszpitalnej, dresiarskiej, ursynowskiej imprezie...wiec jakbym sie nie odzywala to wiecie - zmulona. Jak wladca? Moi rodzice przyszli literalnie zniesmaczeni 'niskim poziomem problemowosci', hehe. Jakbyscie szli drugi raz to mnie zabierzcie, ccoooooooo? Ja tez mam niski poziom, niekoniecznie problemowosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:38 Jeśli o rodzinę chodzi , polecam prof. Ziemską - atmosfera jak u babci na herbatce , a na egzaminie trochę przysypia. Ja na władcy też byłem , klimat fajny , krajobrazy też , ale mam wrażenie że do pełni szczęścia trzeba by przeczytać książkę bo czasem nie bardzo wiadomo o co chodzi . W sumie przyjemnie , ale bez przesady ... To od jutra niebieskiej kończyny wypatrywać ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:43 Od srody...nie ogladasz wiadomosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Re: vs vrs IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:53 To albo jestem ograniczony poznawczo , albo okręciłaś nogę siatką maskującą , pomalowałaś ją w panterkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs poprzedniego postu nie było ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:59 Wróć słoneczko ... A ja myślałemże już od poprzedniej środy ... Chyba rzezcywiście jestem ograniczony . A teraz to już na pewno daremny trud bo podrzuciłem pomysł z siatką maskująca :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Res Re: rem (albo jakos tak) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 22:55 Hmmm...rzeczywiscie, pomysl jest przedni. Zaloze jeszcze torbe po cukierkach na glowe i bedzie cool. Dzieki za rady i porady - jednak stwierdzilam, ze nie bede sie porywac na zadne hiperrobociarstwo w postaci rodzin, narodzin itp. A co do ograniczenia - no, nie przesadzajmy, toz ja tutaj nie blyszcze od wrzesnia domyslnoscia, co nie przeszkadza mi uwazac sie za umysl otwarty. Wiwat wysoka samoocena, vrsie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Res Re: rem (albo jakos tak) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 23:19 Mialam dzisiaj straszliwy sen - nie zostawiles juz zadnego posta i zostalismy w ulanskim gronie SAMI. Horrendum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Nie był proroczy ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 17:37 Niniejszym dementuję rzeczony sen :-) Może by tak urządzić nową akcję promocyjną - założyć wątek np :'na ULAN c.d. rozdają pieniądze/rozbierają się/czy co tam jeszcze'*niepotrzebne skreślić - wtedy oglądalność wzrośnie i sny w tym guście w niepamięć pójdą ,może ktoś nowy się w grajdołku pojawi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Nie był proroczy ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.02, 18:41 Hmmm...no nie wiem, nie wiem. To by prowadzilo co najwyzej do bolesnych rozczarowan. Malo jest osob, ktore prawdziwie czuja ulanskiego ducha + nieprzymuszenie czytaja posty mojej forumowej (naszej?) rodziny. NIc na sile, to elitarna rozrywka dla wybranych. Koneserstwo, slowem. Widze ze znajomosc rynku i zagrania marketingowe sa ci nie(?)obce, cieszy mnie to w kontekscie analogii wyksztalcenia - huh, moze tez nabede kiedys takiego zyciowego sprytu. Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol Re: Nie był proroczy ... 19.02.02, 19:44 ja tez jestem przeciw!myslisz ze tak latwo wejsc do naszej rodziny?wiesz ile trwalo zaakceptowanie ciebie, vrsie! a poza tym sa moje wszytskie alter-ega! danke schon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Nie był proroczy ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 12:41 Tak, tak...nic dodac, nic ujac. Mam nadzieje, ze troszke vrsa wzruszylismy. Ja bylam dzisiaj w naukowym osrodku zlotych adidaskow i srebrnego imprezowego pylu - poza mna co najmniej jedna osoba o kulach. Lazur gipsu skryty w nogawce, jestem bezpieczna. Wzglednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qcuno Re: Nie był proroczy ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 15:46 o,to ja chyba cos przegapilam...?kiedy to vrs stal sie nasza forumowa rodzina?! nie smiem protestowac,ale wiecie-formalnosci nigdy za duzo...!;) (tak tak,moje studia sa jednak wypotwarzajace...) wiesz awt,zlote adidaski to ja nawet dzisiaj jakby widzialam,tzn.zdaje sie,ze to byla ona,tylko ze zamiast glowy miala segregator...(co za blyskawiczna adaptacja do warunkow atmosferycznych...!:) nasze zycie forumowe juz chyba na stale rozlalo sie na dwa watki... Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol "obym nie był falszywym prorokiem" 20.02.02, 16:28 no własnie nie stał sie!tzn wkrecil sie ale nie ejst pelnoprawnym członkiem rodziny!i cos z tym trzeba zrobic... dostalem 4 nowe zdjecia z austrii...hurra!i sa fajne, takie jasniejsze...yuppi! uwazam tez ze ten watek nei jest pelnoprwanym watkiem ulanowym - jest watkiem vrsowo-awtowym!wiec moze zostawmy go im... danke schon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Habakukiem? Oni maja takie fajne imiona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 17:08 Oh, kochani wy moi. Nie wiem czy zauwazyliscie ale moja wymiana mysli z vrsem jest bardzo...eee...jednowatkowa (ubolewam - bystre obserwatorstwo vide wladca). Temat wyczerpie sie za 5 do 10 postow, chyba ze wydarzy sie cos nieoczekiwanego. Takze, czujcie sie spokojni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Kartę klubową ściskając w dłoni .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 19:26 Do piersi przyciskam klubowy znaczek. Fatycznie kampania mogłaby byc nieco subtelniejsza żeby co lepsze egzempalrze zwabić , pozatym zawsze można urządzić inicjację co najmniej tak okrutną jak w moim przypadku :-) Faktycznie jednowątkowa wymiana myśli ma miejsce , ale podzielam pogląd że a nuż się coś wydarzy (albo coś się sfabrykuje:-) Odnośnie kul , gipsów itd. to widziałem dziś jeden egzemplarz w instytucie , nie była to awt na pewno, bo z II roku. Ale nie miałem dziś specjalnie czasu , bo finalizowałem sesję (po sesji)To gips model tutor ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt zycie po zyciu i sesja po sesji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 20:08 Nie wiem niestety czy to model tutor - przyznaje ze wstydem ze brak mi w tej dziedzinie podloza teoretycznego. Tak, drugie kule stanowczo nie sa mna, bo dzisiaj nawiazalam z nimi kontakt wzrokowy - zdaje sie ze wpadamy na siebie wszedzie. Ach - w sprawie sfabrykowania innych mysli - pozwolisz, ze spytam o bardzo frapujaca kwestie...czy spacje przed przecinkami maja jakies glebokie uzasadnienie, ktorego nie moge przeniknac? Kombinuje na wszystkie strony...niczego nie moge wymyslic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Podchody ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 21:41 Model tutor to ja też przerabiałem praktycznie a nie toeretycznie (taki do kostki mówiąc po ludzku ) Co do głebszego sensu przecinków , to lepiej mnie póki co nie prowokować bo jestem świeżo po egzaminie z filo i mogę bezwiednie przejść w transcendentalny bełkot , syntetyczny i co gorsza a'priori :-) Tak sobie pomyślałem , że dla wyrównania szans (fluorescencyjny gips vs szary student) powinienem dawać jakieś masońskie znaki (vide skecz Pythona z przetargiem na osiedle mieszkaniowe ) albo chociaż strzałki nabazgrać w koedukacyjne toalecie (jak w podchodach :) Jakoś tak dzisiaj depresyjne konstatacje mnie dopadły (niestety najciekawsze zajęcia w tym semestrze to basen ) ale zobaczyłem przypadkiem Ziembę w czerwonym szaliczku , i jak ręką odjął ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Podchody ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.02, 23:12 Ho, a ja myslalam ze juz dzisiaj zostalam namierzona...Moze to mania przesladowcza, ale po dziesiatym panu cieciu, ktory mi opowiadal jak w 62 tez mial gips; po pietnastej obcej osobie proponujacej mi pomoc etc., etc. bylam przekonana, ze cala warszawa mnie juz sobie obejrzala;). POza tym, chyba cie przebije - moj blekit rozciaga sie od samej stopy hen, hen. Z metr dwadziescia, jak nic. Tutora niestety nigdy nie mialam, objawia sie on w moim zyciu co najwyzej w postaci qcunowych kazusow "Tyberius bez zgody tutora...". Tak, mi Z. tez poprawil dzisiaj humor - pokiwal a mnie krogulczym paluszkiem zapraszajac za tydzien na egzmin. Hołłoł jakis! A co do filozofii - jej wykladowcza personalizacja wreczyla mi kiedys klucz do odniesienia komus tam - to ta paniusia o romantycznym nimbie wspomozonym obfitymi pastelami na policzkach? Wierze, ze spotkanie z nia moze byc...eeee...nieco przyciezkie. Podchody? Swietnie...mysle, ze w obecnej sytuacji skradanie sie po strzaleczkach bedzie mi szlo wybornie...Koedukacyjna toaleta jest wylozona wrogim materialem w postaci wyjatkowo sliskich kafelkow, omijam szerokim lukiem. No i wyjasnila sie cala tajemnica aktywnej partycypacji w watkach ulanskich...nudne zajecia. Masz ci! A ja juz myslalam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrs Re: Podchody ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 20:23 Tak dzisiaj trochę spoglądałem, ale wszystkim sie nóżki ładnie zginały ... Myślałem ,że po angielskim (twoim rzecz jasna) namierzę kogoś dotkniętego ortopedycznie , a tu nic . Rzeczywiście schadzki filozoficzne z panią NK są traumatyczne , co gorsza (dla niektórych :-) męczy szczególnie płeć piękną -pytaniami w stylu : 'proszę pomyśleć , jakie analogie występują między koncepcją Demokryta , a życiem bakterii ' a niektórzy zdawali nawet w obecności jej córki (bo zmarzła i wpadła się ogrzać) Ee , pobudki uczestnictwa może mam i niskie ale nie aż tak :-) Poza tym po semestrze psychologii spodziewałem się jakiejś psychoanalizy ... Chyba że nie dotknął cię syndrom pierwszego roku , czego szczerze gratuluję (bo mnie chyba dotknął jak sobie przypominam ) No nic , czas na pospolitą rozrywkę , mecz hokejowy pokazują. tymczasem, vrs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Podchody ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 21:23 Wszystko sie zgadza - ja nie uwzgledniam w tym semestrze angielskiego...Ten przedmiot nigdy szczegolnie mi nie byl po drodze, a teraz...Sliczna pani Beatka powiedziala, ze moge nie nadwerezac konczyny i skontestowac, co tez czynie. Swoja droga, az boje sie myslec jaki atak przypuscisz w srode (Aaa!) skoro dokonal sie juz wglad w moj plan. NIe, mnie chyba naprawde nie dotknal syndrom pierwszego roku...To takie zjawisko stricte poulanskie - cztery lata treningu i nie zdziwi ani nie oczeruje mnie juz nic...Moja wrazliwosc zostala pogrzebana gdzies przy ulicy mysliwieckiej. Poza tym isns (chyle glowe ze wstydu) wydaje mi sie intelektualnym przedszkolem i troche, nie ukrywam, mnie rozczarowuje...Naukowo, rzecz jasna, bo jesli chodzi o bodzce towarzyskie, wizualne, etc. to nie narzekam. Hokej - milutka dyscyplina. Osobiscie preferuje curling (tam srednia wieku ok.40 co pozwala mi miec nadzieje, ze kiedys jeszcze odniose sportowe sukcesy), ale hoc tez jest ok. Hmmmm...Brandon z BH (moj absolutny idol) zdaje sie swiecil tryumfy na tym polu... Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol ...cymber... 23.02.02, 12:57 przepraszam ze sie wtracam ale aniu jesli chcesz byc dorba w curlingu w wieku 40 lat juz teraz powinnas zaczac cwiczyc!wiec zapraszam, na razie, na kregle do huli kuli - ewentualnie cyberguy!no ostatecznie mozesz isc na gore pouczyc sie....! "i tak to juz bedzie..." danke schon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: ...cymber... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 22:07 Comber, barani. Dokonuje wpisu, zeby ten watek doszlusowal do matczynego (ojcowskiego) foro. Kryzys pogodowy, panie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awt Re: Podchody ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 18:57 O rajjjusa! Ja tutaj postuluje na macierzystym watku dyplomacje tematyczna, a sama pluje w wydzialowe gniazdo. No naprawde, wstyd! Jesli dlatego zamilkles, szacowny vrsie, to wybacz. Wybacz. A jesli masz chociaz troche wspolczucia dla niebieskonogich ignorantek logicznych (juz abstrahujac od kwesti podchodow, chociaz ta,niespodziewanie i w dajacy mi do myslenia sposob, urwala sie...) to moze wygrzebiesz swoja zeszloroczna prace i napiszesz pytania z logiki, co? Zdesperowana. Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol Re: Kim jest [] ?????? 11.02.02, 16:48 przepraszam cie, ale nie bylo trudne do rozszyfrowania kim jest []...dopiero rozszyfrowanie vrs'a bedzie sukcesem... i dlaczego niby von mial sie zalamac???a moze po prostu sie zmienil...ma jedno oko o kulkowaty tulow..."mistrz!" danke schon! Odpowiedz Link Zgłoś
anton.aus.tirol prof Wino? 27.02.02, 23:10 czyzby isns zostal nawiedzony przez filolog klasyczna?zaatakowala vrs-a? a to stad te znaki masonskie... danke schon! Odpowiedz Link Zgłoś