Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 27.08.01, 16:28 Ludzie! Czy czytanie "Harry''ego Pottera" czy Musierowicz w czwartej klasie dobrego LO to wstyd???????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ottey Nie! IP: *.starnet.pl 27.08.01, 16:46 Gość portalu: Ginny napisał(a): > Ludzie! Czy czytanie "Harry''''ego Pottera" czy Musierowicz w czwartej klasie > dobrego LO to wstyd???????? Hej! Nigdy w życiu!!! Jestem co prawda dopiero w II klasie, ale także renomowanego LO i z nieopisaną wprost radością czytam Potter''a czy ksiązki M. Musierowicz. Szczerze mówiąc, usycham już, czekając na 5 część Pottera, bo ze względu na moją niecierpliwość, a także na fakt, że po prostu uwielbiam książki o Harrym, czytam je w wersji oryginalnej- po angielsku. Np. część 4 przeczytałam w marcu... Nawet moja studiująca już siostra- w jakże poważnym wieku 22 lat, czyta Pottera i Musierowicz. Nie sądzę, żeby komukolwiek nie wypadało czytać tego typu książek. Pozdrawiam baaaaaaaardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Nie! IP: *.net.bialystok.pl 27.08.01, 17:57 Dzięki za wspacie moralne... też tak myślę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim czytaj co chcesz IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 21:12 jak ci sie podoba to czytaj a nie zastanawiaj sie czy to wypada czy nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pooh Re: O IP: *.chello.pl 27.08.01, 22:07 Ginny, ty to masz dylematy. Ja mam 25 lat, skończyłem już studia a Harrego przeczytałem w całości 2 razy - wersję oryginalną i tłumaczenie. Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, ale cykl jest z tomu na tom coraz lepszy. Z niecierpliwością czekam na "Harry Potter and the Order of the Phoenix"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: O IP: *.net.bialystok.pl 28.08.01, 12:38 Dzięki za poparcie, ale nie wszyscy tak myślą...Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józia A ja jestem jeszcze starsza!!! IP: 212.75.99.* 28.08.01, 13:19 (32 lata) Harry wpadł mi w ręce, kiedy byłam na urlopie. Byłam sama z dwójką dzieci w obcym domu "na wsi" z (niestety ) niezbyt bogatą biblioteczką i po przczytaniu tego co zabrałam ze sobą zaczęłam w desperacji przeszukiwać wszystkie pomieszczenia. W dziecięcym pokoju znalazłam dwa pierwsze tomy Harrego, no i teraz zastanawiam się, kto mógłby pożyczyć mi następne. Co do Musierowicz, to mojej ponad 50-letniej mamie, która 10 lat temu wyemigrowała do Kanady, muszę wysyłać każdą nowowydaną książkę tej autorki (nie muszę dodawać, że ma wszystkie!). I wcale nie jest infantylna tylko poprostu młoda duchem! Czytaj i wierz mi, nie masz się czego wstydzić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: A ja jestem jeszcze starsza!!! IP: *.dplanet.ch 30.08.01, 00:03 Gość portalu: Józia napisał(a): > (32 lata) > Harry wpadł mi w ręce, kiedy byłam na urlopie. Byłam sama z dwójką dzieci w > obcym domu "na wsi" z (niestety ) niezbyt bogatą biblioteczką i po przczytaniu > tego co zabrałam ze sobą zaczęłam w desperacji przeszukiwać wszystkie > pomieszczenia. W dziecięcym pokoju znalazłam dwa pierwsze tomy Harrego, no i > teraz zastanawiam się, kto mógłby pożyczyć mi następne. > Co do Musierowicz, to mojej ponad 50-letniej mamie, która 10 lat temu > wyemigrowała do Kanady, muszę wysyłać każdą nowowydaną książkę tej autorki (nie > > muszę dodawać, że ma wszystkie!). I wcale nie jest infantylna tylko poprostu > młoda duchem! > Czytaj i wierz mi, nie masz się czego wstydzić. > > Pozdrawiam (36 lat) HP czyta u nas cala rodzina. Moj 9-letni syn wlasnie konczy 4 tom po raz trzeci ( chodzi do ang. szkoly), moj maz (lat 35) konczy 3 tom, a ja juz przeczytalam wszystkie po 3-4 razy. Polecam wersje oryginalna, bo sie laczy przyjemne z pozytecznym. Musierowicz tez kocham i nie sadze, ze mi to przejdzie z wiekiem, bo jej ksiazki zawsze wprawiaja mnie w dobry nastroj. Sprobuj Roalda Dahla. Nie wiem, czy zostal przetlumaczony na polski, ale jest swietny i warto sie pomeczyc nad wersja angielska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re:HP jest super!!! IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 00:42 Kupiłam Harrego mojemu 10 letniemu synowi, który czytać nie lubi. Woli komputery. Zaczęłąm od tego że czytałam tę książkę moim chłopcom na dobranoc. O dziwo i ku mej wielkiej radości któregoś dnia mój synek poprosił o nią do łóżka, bo jak stwierdził ”to jest za dobre żeby czekać do następnego dnia”. I tak to się zaczęło... Czekam z niecierpliwością na ekranizację. (Choć książki nic nie przebije) Odpowiedz Link Zgłoś