rigel
24.01.05, 18:39
Hanni, dostałem maila. Klucze i legitymację do Pitolnika wysyłam pocztą.
Umowa jest taka: ja milcze a Ty nie bedziesz działał na szkodę Pitolnika i
Pitolących. Bo jak nie, to wsiądę w pekape, pojade to tego Krakufka albo
innej stolycy i wtedy dopiero pogadamy.