Dodaj do ulubionych

Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat

IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 21:20
Wiem ze teraz grozi mi za to atak kilkumilionowej rzeszy dewotek,ale jakos mnie
to interesuje:Co o nim sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Papadens Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 21:34
      Umiescilem tego pana na mojej liscie osob, ktore wyslalbym na lono Abrahama
      (rany, on byl Zydem!!!). to wystarczy za komentarz.
      • Gość: disturbe Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 22:42
        Rydzyk: kompletny debil, który pieprzy coś o dobru kraju, a swoją kretyńską,
        antysemicką i ogólnie nacjonalistyczną postawą tylko temu państwu szkodzi. Dla
        mnie to Rydzyk niczym się nie różni od Jerzego Urbana. Jestem katolikiem więc
        uważam, że obaj będą skwierczeć na wolnym ogniu w piekle za to co tu na ziemi
        wyrabiali!
    • Gość: packard Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 22:12
      Gość portalu: anonim napisał(a):

      > Wiem ze teraz grozi mi za to atak kilkumilionowej rzeszy dewotek,
      Chyba trochę przesadzasz z liczbnością rzeszy dewotek i z twoim wpływem na ich
      postepowanie. Gdyby Rydzyk przejmował się takimi "atakami" jak twój, to nigdy nie
      miałby żadnej rzeszy dewotek.
      • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 08:26
        Czasami trzeba przesadzic,ale podejdz kiedys do takiej babci i powiedz cos
        zlego o nim,zazwyczaj poleca w twoja strone slowe ktorych lepiej nie
        powtarzac.Raz przyczepila sie do mnie taka baba jak jechalem pociagem,po
        krotkiej rozmowie i zachwytaach pani nad pewnym radiem odwazylem sie
        skrytykowac reakcja mnie zaskoczyla bo w.w. pani zrobila sie czerwona i wyzwala
        mnie od komunistow,zydow,masonow ze nie jestem prawwdziwym Polakiem,ze
        przynosze wstyd Polsce,ze na pewno naleze do jakiejs sekty albo jestem
        satanista.Moze wiec to ksiedza Rydzyka nie obchodzi ,ale jego dewoty potrafia
        dzialac samodzielne
        P.S.Uwazej ONE sa wsrod nas ;-)
    • nanabun Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat 04.09.01, 22:53
      Nie nazywajcie tego faceta księdzem, bo obrażacie prawdziwych księży. Ten gość
      jest chory z nienawiści i to jest jego problem. Robi przy tym ogromną kasę na
      naiwnych dewotkach, ślących mu często sporą część emeryturki. Żałosne jest to,
      że są kościoły, w których zachęca się do słuchania jego radyjka.
      • Gość: X Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 23:12
        Trzy słowa do ojca prowadzącego: Chuj mu w dupę!
        ;)
        Największy rasista w kraju (może nawet na świecie)!
        Jego temat na religii wyglądałby następująco:
        Jude raus
        • Gość: morgan Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 00:12
          Gdyby Jego Burakowatość ks.o.Rydzyk pojawił się na forum,to chyba powiesiłbym
          się na kablu od mychy.Na szczęście,takich jak on klasyfikuje się jako wirusy i
          tępi.
          Anonimie, nie łam się dewotki długo tu nie pożyłyby.Po przeczytaniu trzech
          losowo wybranych wątków zadławiłyby się sztucznymi szczękami.
          • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 14:39
            Nie lamie sie jak na razie i staram sie jakos wytrzymac.Chociaz ostatnio
            zauwazylem co mnie mocno zdziwilo ze radiomaryjnymi dewotkami sa osoby
            dwudziestoletnie (szok!!!) i faceci :-(.
            Z drugiej strony ciesze sie ze jest troche osob ,ktorym nie podobaja sie
            poglady tego faceta.Dla mnie to Hitler w sutannie dodac mu wasik i bedzie jak
            znalazl ;)
    • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 06.09.01, 01:38
      Mam propozycje, aby swoje przemyslane poglady co do ks. Rydzyka uzupelnic o
      informacje, skad dyskutanci czerpia wiedze na temat ksiedza.
      Na przyklad: jestem regularnym sluchaczem Radia Maryja i wiele audycji, ktore
      tam nadaja uwazam za antysemickie.
      Albo: przeczytalem w Gazecie Wyborczej, ktorej ufam bezgranicznie, ze o. Rydzyk
      odziera biedne staruszki z emerytur, zas wyludzone sumy przenacza na kobiety
      watpliwej konduity.
      Czy tez: Jestem funkcjonariuszem UOP, sluzbowym sluchaczem Radia Maryja i
      psychiatra. Na podstawie wypowiedzi o. Rydzyka stwierdzam, ze jest on chory z
      nienawisci.
      Wreszcie: w zyciu nie sluchalem Radia Maryje, ani o. Rydzyka, ale czuje sie w
      obowiazku podzielic swoja opinia, ktora uksztaltowana zostala w wyniku lektury
      prasy Radiu Maryja nieprzychylnej. Albo przychylnej (jesli jest taka).
      Ja osobiscie nigdy nie sluchalem RM, ani o. Rydzyka, wiec zdania o nich nie mam
      zadnego. Natomiast bardzo fajnie czyta sie opinie na ich temat. Mozna wtedy
      dowiedziec sie wielu rzeczy, z tym, ze nie o RM i o. Rydzyku, niestety.
      • Gość: Dzidka Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 195.94.212.* 06.09.01, 08:54

        > Mam propozycje, aby swoje przemyslane poglady co do ks. Rydzyka uzupelnic o
        > informacje, skad dyskutanci czerpia wiedze na temat ksiedza.

        OK, proszę bardzo: słucham Radia Maryja i czytam "Nasz Dziennik", który pozwala sobie często na
        radiomaryjnych tekstach bazować. Czytam z przyczyn socjopsychologicznych :-)
        Jestem przerażona chorą nienawiścia i jadem, który sączy się z anteny radia i łam gazety nazywających
        siebie katolickimi głosami.
        Jestem przerazona tym, ze miliony ludzi swięcie wierzą w każde słowo, które tamze pada.
        Jestem przerażona obłudą i zakłamaniem twórców tych "mediów".
        Starczy?
        Porter, nie obrazaj tutaj piszących. Dzisiaj nie trzeba zagłębiac się w audycje RM, aby wiedzieć, co i
        jak ono głosi. Aczkolwiek przyznam Ci rację, ze z jakichkolwiek źródeł trzeba tę wiedzę czerpać. Inaczej
        będzie sie jak ten Talib afgański, nie daj Boże.
        • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 06.09.01, 18:37
          Uwazam, ze ogromna wiekszosc publikujacych na ten temat ludzi nigdy nie
          sluchala RM, zas wiedze na jego temat czerpie z tego, co napisal Urban, czy
          inny Michnik. To jest o tyle oczywiste, ze nikt nie slucha nielubianej stacji
          (poza masochistami).
          Z glosow, jakie tutaj padaja wynika, ze RM nalezalo by zamknac. No, bo skoro
          jego szef jest chory... Co zatem z kilkoma milionami sluchaczy tego radia?
          • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 20:41
            Wiem co krytykuje zmusilem sie kiedys do sluchania tego (moze jestem
            masochista.ale to bylo akurat jedyne radia ktore dobrze odbieralo na pewnym
            zadupiu) i po wysluchaniu 30 minut zrezygnowalem wynikalo z tego ze wiekszosc
            ludzi w moim wieku to satanisci.Nie wiedzialem czy smiac sie czy plakac.
            • Gość: morgan Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:56
              Potwierdzam!Raz na dwa tygodnie bywam w miejscu zapomnianym przez
              cywilizację.Niestety pamiętał o nim ks.Rydzyk i teraz jest monopolistą w eterze.
              Jest to takie radiowe "NIE" na dodatek skrzyżowane ze "Skandalami".
              Fakt słuchania RM nie jest naganny.Dramat zaczyna się wówczas,gdy słuchacz
              zaczyna żyć według Rydzyka.
              Czy pamiętacie clip Genesis do utworu "Jesus he knows me"?
            • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 07.09.01, 01:54
              Gość portalu: anonim napisał(a):

              > Wiem co krytykuje zmusilem sie kiedys do sluchania tego (moze jestem
              > masochista.ale to bylo akurat jedyne radia ktore dobrze odbieralo na pewnym
              > zadupiu) i po wysluchaniu 30 minut zrezygnowalem wynikalo z tego ze wiekszosc
              > ludzi w moim wieku to satanisci.Nie wiedzialem czy smiac sie czy plakac.

              Zrobmy test, wezmy dowolna Gazete Wyborcza i przeczytajmy wstepniak i co
              stwierdzimy? Ze najwazniejsza i najgodniejsza poparcia w Polsce partia jest UW,
              ze wymordowalismy (ja, Ty i paru jeszcze kolegow) Zydow w Jedwabnem, ze AK byla
              organizacja antysemicka...Ze Czesiek Kiszczak byl super facet, a Jaruzelski to
              najlepszy patriota... To sa wszystko klamstwa, ale mozna je w GW znalezc. Czy to
              znaczy, ze trzeba GW zamknac?
              W zyciu wysluchalem (przymusowo, bo nic innego nie odbieralo) kilku audycji w RM
              i nie zostalem jego fanem, ale jakiegos specjalnego jadu tam nie zauwazylem. Nie
              twierdze, ze go tam nie ma - tyle osob pisze, ze jest, wiec pewnie czasem bywa.
              Nawet jedna audycja - o prywatyzacji duzego panstwowego przedsiebiorstwa - byla w
              duzej mierze zbiezna z moimi obserwacjami (bo w prywatyzacji tej bralem udzial).

              • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 07:39
                tzn ze jestes jednym z tych pseudopatriotow tropiacych wszedzie Zydow
                komunistow i masonow,skoro tak to sie nie dziwie ze nie zauwazyles jadu i
                nienawisci w Radiu Maryja bo sam jestes niewiele lepszy.Jesli nie nosisz
                sutanny to mozna ci to jeszcze jakos wybaczyc bo kazdy ma prawo do wlasnych
                pogladow.
                • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 07.09.01, 17:11
                  Gość portalu: anonim napisał(a):

                  > tzn ze jestes jednym z tych pseudopatriotow tropiacych wszedzie Zydow
                  > komunistow i masonow,skoro tak to sie nie dziwie ze nie zauwazyles jadu i
                  > nienawisci w Radiu Maryja bo sam jestes niewiele lepszy.Jesli nie nosisz
                  > sutanny to mozna ci to jeszcze jakos wybaczyc bo kazdy ma prawo do wlasnych
                  > pogladow.

                  Przepraszam, ale czy to tak ladnie? Ustawiasz mnie sobie
                  i usilujesz dokopac na podstawie wydumanych przez siebie zarzutow. A ja
                  napisalem, ze RM sluchalem kilka razy w zyciu. Czy nie mozesz przyjac, ze w
                  audycjach tych (na ogol odmawiano zdrowaski) nie bylo jadu? Ja w kazdym razie go
                  nie zauwazylem, a skoro czyni to ze mnie w Twoich oczach pseudopatriote,
                  tropiciela Zydow i masonow - coz... Trudno. Dziekuje za stwierdzenie, ze jestem
                  lepszy od RM (niewiele, ale zawsze).
                  Zakladam, ze mam do czynienia ze sluchaczem Radia Maryja, wiec nie ma powodu,
                  zebysmy sie spierali (boc ja sluchaczem tego Radia nie jestem). Ale czemu ty
                  sluchasz radia, ktorego nie lubisz? Nie lepiej znalezc jakas inna stacje? Ja tak
                  robie i dzieki temu malo co mnie zlosci.
                  Dlaczego powinienes mi cokolwiek wybaczac - nie wiem i za nic nie moge pojac. Ale
                  dziekuje. To na pewno duzy wysilek z twojej strony, zwazywszy na wage zarzutow,
                  ktore mi stawiasz.
                  • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 07:57
                    Dobra przepraszam (nie zartuje),zdarza mi sie czasem przesadzic.

                    Dlaczego zasem slucham?Bo nie chce byc jak te dewotki,ktore krytykuja film
                    zanim go obejrza np.Ksiadz ,one tez twierdzily ze film jest beee bez jego
                    ogladania.Dlatego nie chce zrownywac sie do ich poziomu i zeby wiedziec co
                    krytykuje czasami (podkresla czasami) slucham go ,bo moze cos sie zmienilo.
                    Czy to takie dziwne.
          • Gość: disturbe Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:15
            O przepraszam, wypowiedziałem się tu już na temat Rydzyka, a wiedzę na jego
            temat czerpię ze słuchania radia z ryjem. Słucham tego radia z tego samego
            powodu dla którego czytam czasami "Nie" Urbana. Poprostu daje mi to kupę zabawy
            i chwilę refleksji: Jak można być takim debilem?? Czy to wrodzone, czy nabyte?
            • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 07.09.01, 01:58
              Gość portalu: disturbe napisał(a):

              > wiedzę na jego temat czerpię ze słuchania radia z ryjem.
              > Jak można być takim debilem?? Czy to wrodzone, czy nabyte?

              Jezeli chodzi Ci o debilnosc tego zartu (Radio ma-ryja) to jest to debilizm
              nabyty. Niestety predyspozycje do powtrarzania takich debilnych zartow sa
              wrodzone, albo wynikaja z zaniedban we wczesnej fazie wychowania.

          • Gość: guest Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.*.*.* 07.09.01, 09:34
            >Uwazam, ze ogromna wiekszosc publikujacych na ten temat ludzi nigdy nie
            >sluchala RM, zas wiedze na jego temat czerpie z tego, co napisal Urban, czy
            >...

            Masz kiepskie wiadomosci.
            Nie słuchamy tego radia to fakt. Ale słuchają jego nasi rodzice
            i dziadkowie. Również jestem w takiej sytuacji, nasłuchałem się
            RM u rodziców, w pełni się zgadzam z dzidką -to totalna paranoja.

            Cała idea tego radia to wykorzystywanie polskich
            fobii głównie antysemickiej która jest uniwersalna i pasuje
            do wszystkiego.



            • Gość: Dzidka Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 195.94.212.* 07.09.01, 12:51

              > Cała idea tego radia to wykorzystywanie polskich
              > fobii głównie antysemickiej która jest uniwersalna i pasuje
              > do wszystkiego.

              I nie tylko antysemickich. Nie lubię cytować, ale spójrzcie tylko, do jakich absurdów potrafi się rydzykowy
              maryjec (w tym wypadku z "Naszego dziennika") posunąć, zeby przypomnieć czytelnikom, kto jest cacy, a
              kto be:

              Telewizna
              Na 1 września chwila zadumy nad rocznicą wybuchu II wojny światowej. Z tej okazji,
              w sobotę, o godz. 17.15 1 Program TVP proponuje widzom film pt. "Skarb" ze
              wspaniałą kreacją D. Szaflarskiej i A. Dymszy. Patrząc na ekran, nie można nie
              zauważyć, że komediowe perypetie bohaterów mają miejsce już po wyzwoleniu.
              Są jednak pewne wątki wojenne. Warszawa leży w gruzach, mieszkania są na wagę złota, a
              jeden pokój musi pomieścić kilka rodzin. Do jedynej pompy na ulicy ustawiają się długie
              kolejki ludzi z wiadrami, słowem, zwykła, szara powojenna rzeczywistość. Zaczynam
              podejrzewać, że film nie bardzo ma związek z wrześniem i jak się okazuje jestem w błędzie!
              Rozpoczął się właśnie ostatni etap kampanii wyborczej. Za trzy tygodnie wrześniowe
              wybory. A film kończy się optymistycznie. Młodzi ludzie dostają w końcu swoje upragnione
              mieszkanie. Władza ludowa nie była przecież taka zła.
              Odbudowała kraj ze zniszczeń wojennych, dawała ludziom mieszkania, wszyscy byli wtedy
              piękni, młodzi i szczęśliwi. Chwila nostalgii kończy się pokusą zagłosowania na miłe
              wspomnienia. Wybierzmy normalność...

              Zaraz, zaraz! Normalność z aparatczykami, którzy swą wiedzę zdobywali na wieczorowym
              uniwersytecie marksizmu i leninizmu?
              No cóż, chyba że chodzi tu o "normalność inaczej"!
              OJ

              Jeszcze ktos skomentuje?


              • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 13:27
                To juz paranoja,ogladalem skarb i dla mnie jest to zwykla komedia bez zadnej
                propagandy (dostali mieszkanie to szczescie nie wazne od kogo) w przedwojennym
                stylu.Nie przypomina kronik filmowych,rownie dobrze watki polityczne znalezc
                mozna w filmie Sami Swoi a i tak nikt na to nie zwraca uwagi liczy sie jedynie
                zabawa.
                • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 07.09.01, 17:19
                  Nieupelnie sie zgadzam. Po prostu - nie wylapujesz podtekstow. Tak sie sklada,
                  ze ludzie dzis glosujacy na SLD to w duzej czesci osoby pamietajace jeszcze
                  lata 50''. Tego rodzaju film moze przypomniec im entuzjazm, ktory wowczas
                  odczuwali i zmobilizowac rezerwy bazy wyborczej.
                  A tak na marginesie - to jak rozumiec haslo SLD - wybierzmy normalnosc?
                  Tylko prosze w odpowiedzi nie twierdzic, za AWS jest do d... poniewaz ja tez
                  tak uwazam, wiec nie byloby zadnej dyskusji.
                  • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 07:53
                    Nie zastanawiaj sie nad sensem hasel wyborczych bo one nie maja sensu i to
                    niezaleznie od partii.Ogolnie politycy raczek uczciwi nie sa tylko jedni kradna
                    wiecej a drudzy mniej.

                    P.S.Nie zauwazyliscie ze kataklizmy ostatnio zdarzaja sie przed wyborami,nie
                    wiem czy to jakis znak ,ale daje do myslenia
                  • Gość: Dzidka Trochę matematyki dla Portera IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 18:11
                    > Nieupelnie sie zgadzam. Po prostu - nie wylapujesz podtekstow. Tak sie sklada,
                    > ze ludzie dzis glosujacy na SLD to w duzej czesci osoby pamietajace jeszcze
                    > lata 50''''.

                    Porter,
                    "Skarb" to film mówiący o okresie tuż po wojnie. Wojna skończyła się 56 lat temu.
                    Ludzie, którzy pamiętają owe czasy świadomie, mają - a czasami nawet: MIELIBY -
                    dziś około 72-75 lat. Przeżyli ów entuzjazm (aj?), ale i następnych 50 lat
                    polsocjalizmu. W sporym procencie w ogóle nie myślą o wyborach, bo ich to guzik
                    obchodzi, albo też są zbyt chorzy i starzy, by myślec o czymkolwiek.
                    Bez wdawania się w szczegóły: przestań się wygłupiać, chłopie!!!!

                    PS. Ja mam 30 lat, ale też będę głosowała na SLD.
                    • Gość: Porter Re: Trochę matematyki dla Portera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 23:45
                      Gość portalu: Dzidka napisał(a):

                      > > Nieupelnie sie zgadzam. Po prostu - nie wylapujesz podtekstow. Tak sie skl
                      > ada,
                      > > ze ludzie dzis glosujacy na SLD to w duzej czesci osoby pamietajace jeszcz
                      > e
                      > > lata 50''''''''.
                      >
                      > Porter,
                      > "Skarb" to film mówiący o okresie tuż po wojnie. Wojna skończyła się 56 lat tem
                      > u.
                      > Ludzie, którzy pamiętają owe czasy świadomie, mają - a czasami nawet: MIELIBY -
                      >
                      > dziś około 72-75 lat.

                      Najpierw fabrykujesz dane, a potem, na ich podstawie ze mna dyskutujesz. Mysle,
                      ze mozna przyjac, ze osoby, ktore pamietaja swiadomie lata 50'', to Ci, ktorzy
                      mieli w roku 1950 14 lat i starsi. To znaczy, ze sa to obecni 65-latkowie i
                      starsi. Jest ich w Polsce spore kilka milionow.

                      >Przeżyli ów entuzjazm (aj?), ale i następnych 50 lat
                      > polsocjalizmu. W sporym procencie w ogóle nie myślą o wyborach, bo ich to guzik
                      >
                      > obchodzi, albo też są zbyt chorzy i starzy, by myślec o czymkolwiek.

                      Mysle, ze masz wiele racji. Ta czesc 65-latkow, ktora glosuje, stoi murem za
                      komuna (tak mowia badania opinii publicznej, obejrzyj sobie dowolna strone,
                      zajmujaca sie preferencjami wyborczymi). Ta czesc, ktora nie glosuje stanowi
                      potencjalna baze wyborcza i o zmobilizowanie wlasnie tych ludzi chodzilo.
                      Po prostu - spowodowac, zeby tym, ktorym sie nie chce - zachcialo sie. Zeby
                      poszli do wyborow i zaglosowali na tych, ktorzy z troska pochyla sie nad ich
                      problemami. NIkt nie moblizuje swoich zwolennikow na trzy tygodnie przed
                      wyborami. To jest dobry czas na przeciagniecie na swoja strone niezdecydowanych i
                      tych, ktorym nie bedzie sie chcialo glosowac. To wlasnie mobilizacja bazy
                      wyborczej.

                      > Bez wdawania się w szczegóły: przestań się wygłupiać, chłopie!!!!

                      Pewnie to wrodzona slepota, ale nie wydaje mi sie, zebym sie specjalnie wyglupial.
                      Przeiez sama zauwazylas, ze znaczna czesc ludzi starych nie glosuje, bo im sie
                      nie chce, albo sa zbyt zmeczeni, ale nie wyciagnelas z tego zadnych wnioskow.
                      Zatem moze warto wdawac sie w szczegoly?

                      > PS. Ja mam 30 lat, ale też będę głosowała na SLD.

                      Chcialbym Ci zadac w takim razie dwa pytania:
                      1. Czego oczekujesz po SLD (co zrobi przez najblizsza kadencje)
                      2. Jak rozumiesz haslo "przywrocmy normalnosc"?
                      • Gość: Dzidka Re: Trochę matematyki dla Portera IP: 195.94.212.* 10.09.01, 10:44

                        > Najpierw fabrykujesz dane, a potem, na ich podstawie ze mna dyskutujesz.

                        No teraz to mnie rozśmieszasz. "Fabrykuję dane"?

                        > (...). Ta czesc, ktora nie glosuje stanowi
                        > potencjalna baze wyborcza i o zmobilizowanie wlasnie tych ludzi chodzilo.
                        > Po prostu - spowodowac, zeby tym, ktorym sie nie chce - zachcialo sie. Zeby
                        > poszli do wyborow i zaglosowali na tych, ktorzy z troska pochyla sie nad ich
                        > problemami. NIkt nie moblizuje swoich zwolennikow na trzy tygodnie przed
                        > wyborami. To jest dobry czas na przeciagniecie na swoja strone niezdecydowanych
                        > i
                        > tych, ktorym nie bedzie sie chcialo glosowac. To wlasnie mobilizacja bazy
                        > wyborczej.

                        Ale o czym Ty w tej chwili mówisz? O filmie "Skarb" nadal? Bo jesli nie, to o jakiego rodzaju mobilizację Ci
                        chodzi?

                        > Pewnie to wrodzona slepota, ale nie wydaje mi sie, zebym sie specjalnie wyglupi
                        > al.

                        OK, przepraszam, chodziło mi o nieuzasadnione wyszukiwanie dziury w całym. Idac tym tokiem myślenia,
                        za chwilę się okaże, ze bajka o Smurfach ma na celu wzbudzenie sympatii społeczeństwa do Policji, a
                        telenowela "Złotopolscy" sterowana jest przez elektorat PSL. Ciekawe tylko, kto manipuluje ludźmi za
                        pomoca Pszczółki Mai? Kojarzy moze ktoś kolory żółty z czarnym?

                        > Przeiez sama zauwazylas, ze znaczna czesc ludzi starych nie glosuje, bo im sie
                        > nie chce, albo sa zbyt zmeczeni, ale nie wyciagnelas z tego zadnych wnioskow.

                        Wyciągnełam - niekoniecznie pochlebne dla wciąż aktualnie miłościwie nam panujących.

                        > 1. Czego oczekujesz po SLD (co zrobi przez najblizsza kadencje)

                        Wyjasnijmy sobie jedno. Głównym powodem, dla którego głosuje na lewicę jest fakt, ze jest na
                        przeciwnym biegunie niz prawica. Brzmi moze naiwnie. Ja jednak nie mogę już za siebie, kiedy słucham
                        steku bredni, jakie w telewizorze wypuszczaja ze świętojebliwych usteczek prawicowe gęby. Wysypke
                        mam zwłaszcza na katolicka argumentację, której tak chętnie używają nasze tuzy dla umotywowania
                        decyzji z trybuny sejmowej. To, co w moich oczach przemawia za SLD jest nieubłagana logika, którą się
                        posługują. Nie wszystko, co mówią, mi się podoba. Wręcz powiem, ze dużo mi się nie podoba. Ale
                        przynajmniej potrafią zrobić użytek z rozumu, podczas gdy posłowie prawicy noszą go prawdopodobnie w
                        tyłku i rozgniótł im się wskutek przesiadywania w Sejmie.

                        > 2. Jak rozumiesz haslo "przywrocmy normalnosc"?

                        Hasło uważam za nietrafione. Ale cóż, bywają reklamy lepsze i gorsze. A hasło wyborcze to nic innego jak
                        reklama, prawda? Reklama AWS-u jest bodaj gorsza, bo bezczelna. Coś jak z tym piwem rzekomo
                        bezalkoholowym... które jest strong :-)))
                        Pozdrowienia :-)
                        • Gość: Porter Re: Trochę matematyki dla Portera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 03:17
                          Gość portalu: Dzidka napisał(a):

                          >
                          > > Najpierw fabrykujesz dane, a potem, na ich podstawie ze mna dyskutujesz.
                          >
                          > No teraz to mnie rozśmieszasz. "Fabrykuję dane"?

                          Smiech to zdrowie. Wprowadzasz zalozenie, ze osoby, ktore swiadomie pamietaja
                          lata piecdziesiate, to ci, ktorzy maja obecnie 72 lata. Wniosek, ktory stad
                          wyciagasz jest prosty: tych ludzi jest malo, sa schorowani, zmeczeni nie moga
                          stanowic bazy wyborczej, do ktorej warto sie odwolywac. Mialabys oczywiscie
                          racje, gdyby nie to, ze ludzie, ktorzy w roku 1956 roku mieli lat 18 sa rownie
                          dobrym, jak nie lepszym celem do - hipotetycznej - agitacji przy pomocy filmu
                          skarb. To zmienia calkowicie rachunek. 65-latkow jest duzo wiecej, sa w lepszej
                          formie, zas entuzjazm lat 50. chetnie sobie przypomna. Tak wiec, fabrykowanie
                          dowodow polega w Twoim przypadku na wprowadzeniu falszywego zalozenia.

                          >
                          > > (...). Ta czesc, ktora nie glosuje stanowi
                          > > potencjalna baze wyborcza i o zmobilizowanie wlasnie tych ludzi chodzilo.
                          >
                          > > Po prostu - spowodowac, zeby tym, ktorym sie nie chce - zachcialo sie. Zeb
                          > y
                          > > poszli do wyborow i zaglosowali na tych, ktorzy z troska pochyla sie nad i
                          > ch
                          > > problemami. NIkt nie moblizuje swoich zwolennikow na trzy tygodnie przed
                          > > wyborami. To jest dobry czas na przeciagniecie na swoja strone niezdecydow
                          > anych
                          > > i
                          > > tych, ktorym nie bedzie sie chcialo glosowac. To wlasnie mobilizacja bazy
                          > > wyborczej.
                          >
                          > Ale o czym Ty w tej chwili mówisz? O filmie "Skarb" nadal? Bo jesli nie, to o j
                          > akiego rodzaju mobilizację Ci
                          > chodzi?

                          Takze o emisje filmu skarb. Sa rozne metody rozbudzania entuzjazmu, rzecz w tym,
                          aby wprowadzic okreslony lancuch skojarzen, czesto zupelnie irracjonalnych. Mozna
                          twierdzic, ze film ten zostal wyemitowany przypadkiem, ale nie bardzo chce mi sie
                          w to wierzyc. Telewizja w Polsce miesiac przed wyborami niczego nie robi
                          przypadkiem.

                          >
                          > > Pewnie to wrodzona slepota, ale nie wydaje mi sie, zebym sie specjalnie wy
                          > glupi
                          > > al.
                          >
                          > OK, przepraszam, chodziło mi o nieuzasadnione wyszukiwanie dziury w całym. Idac
                          > tym tokiem myślenia,
                          > za chwilę się okaże, ze bajka o Smurfach ma na celu wzbudzenie sympatii społecz
                          > eństwa do Policji, a
                          > telenowela "Złotopolscy" sterowana jest przez elektorat PSL. Ciekawe tylko, kt
                          > o manipuluje ludźmi za
                          > pomoca Pszczółki Mai? Kojarzy moze ktoś kolory żółty z czarnym?

                          Zlotopolscy istotnie zostali wyprodukowani przez TVP ze wzgledu na PSLowskie
                          sympatie kierownictwa. A jak oceniasz fabule serialu Klan, w ktorym jeden z
                          glownych bochaterow, wyjatkowa ofiara losu, wygral w telewizyjnym Audio-Tele
                          samochod? Czy nie jest to przemycenie reklamy?(ale to tak na marginesie - nie
                          rozmywajmy watkow - chodzi mi o wykazanie, ze czesto przemyca sie w telewizji
                          rozne tresci cichcem).


                          > > Przeiez sama zauwazylas, ze znaczna czesc ludzi starych nie glosuje, bo im
                          > sie
                          > > nie chce, albo sa zbyt zmeczeni, ale nie wyciagnelas z tego zadnych wniosk
                          > ow.
                          >
                          > Wyciągnełam - niekoniecznie pochlebne dla wciąż aktualnie miłościwie nam panują
                          > cych.

                          Twoim zdaniem, to emeryci sa w takiej marnej formie przez Buzka?


                          > > 1. Czego oczekujesz po SLD (co zrobi przez najblizsza kadencje)
                          >
                          > Wyjasnijmy sobie jedno. Głównym powodem, dla którego głosuje na lewicę jest fak
                          > t, ze jest na
                          > przeciwnym biegunie niz prawica. Brzmi moze naiwnie. Ja jednak nie mogę już za
                          > siebie, kiedy słucham
                          > steku bredni, jakie w telewizorze wypuszczaja ze świętojebliwych usteczek prawi
                          > cowe gęby. Wysypke
                          > mam zwłaszcza na katolicka argumentację, której tak chętnie używają nasze tuzy
                          > dla umotywowania
                          > decyzji z trybuny sejmowej. To, co w moich oczach przemawia za SLD jest nieubła
                          > gana logika, którą się
                          > posługują. Nie wszystko, co mówią, mi się podoba. Wręcz powiem, ze dużo mi się
                          > nie podoba. Ale
                          > przynajmniej potrafią zrobić użytek z rozumu, podczas gdy posłowie prawicy nosz
                          > ą go prawdopodobnie w
                          > tyłku i rozgniótł im się wskutek przesiadywania w Sejmie.

                          Czyli uwazasz, ze po to, aby nie wysluchiwac "swietojebliwych" tekstow z trybuny
                          sejmowej, warto oddac rzady w kraju SLD? A nie razi Cie ta oblejsna hipokryzja,
                          kiedy pochylaja sie z troska nad problemami najslabszych? W czym bredzenie
                          poslanki Sierakowskiej lepsze jest od bredzenia posla Goryszewskiego?
                          Zwracam uwage, ze obraz politykow jest w Polsce ksztaltowany przez telewizje,
                          nieprzychylna prawicy. Znam osobiscie jednego z poslow prawicowych, ktory w
                          telewizji wyglada na wyjatkowego kretyna i oszoloma i musze powiedziec, ze jest
                          to pan wyjatkowej kultury osobistej i inteligencji. Telewizja moze wszystko -
                          nawet zrobic meza stanu z Leszka Millera.


                          > > 2. Jak rozumiesz haslo "przywrocmy normalnosc"?
                          >
                          > Hasło uważam za nietrafione. Ale cóż, bywają reklamy lepsze i gorsze. A hasło w
                          > yborcze to nic innego jak
                          > reklama, prawda?

                          To jest haslo symptomatyczne. Bo to znaczy, ze SLD bedzie dazyc do uzyskania
                          stanu, ktory juz w Polsce panowal, stanu ktory SLD uznaje za normaly. Kiedy wiec
                          zdaniem SLD bylo normalnie? Za PRL? Za rzadow SLD-PSL 93-97, kiedy gangsterzy
                          Przywieczerski i Sekula siedzieli w sejmie i nie bylo sposobu zeby ich ruszyc?
                          Kiedy nie podejmowano zadnej decyzji, by tylko nie pogorszyc wynikow w sondazach,
                          a SLD jak mogl podgryzal wlasnego koalicjanta i przezydenta Walese? Kiedy premier
                          Oleksy odszedl gdy wykazano, ze wspolpracowal z wywiadem Rosji? Jakos mi sie to
                          nie kojarzy z normalnoscia.



                          > Reklama AWS-u jest bodaj gorsza, bo bezczelna. Coś jak z tym p
                          > iwem rzekomo
                          > bezalkoholowym... które jest strong :-)))

                          Nie wiem, nie ogladam audycji wyborczych (ja nie mam partii na ktora chcialbym
                          glosowac, wiec wybory oddam walkowerem).

                          > Pozdrowienia :-)

                          Wzajemnie
                          • Gość: Dzidka Re: Trochę matematyki dla Portera IP: 195.94.212.* 11.09.01, 08:31
                            Porter,
                            sorry, ale ja w tej dyskusji mówię "pas". Pozostaję przy swoim zdaniu, ale nie mam siły tłumaczyć Ci
                            dlaczego jest ono takie jakie jest. Skupiłabym się moze nadal na emisji "Skarbu", ale twoje podejście
                            jest wybacz, zbyt irracjonalne, zeby pokusić się o znalezienie jakiegoś punktu zaczepienia.
                            Pozostańmy więc w dobrej komitywie i niech każdy idzie swoją drogą. Pozdrowienia jak najbardziej
                            szczere

                            PS. Oddając wybory walkowerem, zwiększasz szanse lewicy ;-)))
                            • Gość: Porter Re: Trochę matematyki dla Portera IP: *.orion.pl 11.09.01, 11:36
                              Gość portalu: Dzidka napisał(a):

                              > Porter,
                              > sorry, ale ja w tej dyskusji mówię "pas". Pozostaję przy swoim zdaniu, ale nie
                              > mam siły tłumaczyć Ci
                              > dlaczego jest ono takie jakie jest.

                              Wazne, zebys sama wiedziala dlaczego Twoje zdanie jest, jakie jest. W sprawie
                              wyborow wiekszosc ludzi nie potrafi uzasadnic checi glosowania na SLD - zupelnie
                              jak Ty - inaczej, niz gleboka niechecia do AWS. We mnie politycy obu opcji budza
                              dokladnie takie same obrzydzenie, jedni i drudzy to gromada cynicznych zlodziei,
                              roznica jest taka, ze SLD jest spojniejsze i nie dopuszcza do ujawniania na
                              zewnatrz wewnetrznych sporow, przez co sprawia wrazenie spokojniejszego,
                              gwarantujacego wieksze bezpieczenstwo.


                              >Skupiłabym się moze nadal na emisji "Skarbu
                              > ", ale twoje podejście
                              > jest wybacz, zbyt irracjonalne, zeby pokusić się o znalezienie jakiegoś punktu
                              > zaczepienia.

                              Zacznijmy moze od tego: Nie wierze, ze na trzy tygodnie przed wyborami emituje
                              sie w TVP filmy bez zastanowienia, jak wplyna na przebieg i wynik wyborow.

                              > Pozostańmy więc w dobrej komitywie i niech każdy idzie swoją drogą. Pozdrowieni
                              > a jak najbardziej
                              > szczer

                              > PS. Oddając wybory walkowerem, zwiększasz szanse lewicy ;-)))

                              A co za roznica? Jak zdobeda wladze, to moze sie miedzy soba pozra? Teraz sa
                              grzeczni i zdyscyplinowani, ale przy korycie?
                              Nie moge na nich glosowac, a na zadna z prawicowych partii nie chce.

      • Gość: kloss Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.bratniak.krakow.pl 06.09.01, 14:47
        Nie słucham Radia Maryja, ale dość często czytam interneowe wydanie "Naszego
        dziennika", który jest prasową trybuna o.dyrektora. To co tam się wypisuje
        woła o pomstę do nieba. Antysemityzm, piętnowanie, nienawiść. A czy nie jest
        wystarczającym dowodem na szkodliwą działalność tego radia fakt, że w czasie
        ostatniej wizyty w Polsce papież Jan Paweł II po prostu ZIGNOROWAŁ i
        PRZEMILCZAŁ zaproszenie do studia Radia Maryja. Episkopat też nie popiera
        działalnosci Rydzyka. W tym wypadku nie jest konieczne zapoznawanie się z
        bezpośrednią działalnością - wystarczy, że posłucha się tych którzy są ponad -
        intelektualnie i chierarchicznie.
        • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 15:00
          Tak papiez mowi o pojednaniu z Zydami a Rydzyk i tak swoje,nie dziwie sie
          papiezowi nie przyjal zaproszenia tego "ksiedza".Jakby przyjal zaproszenie tego
          antysemity (Rydzyk w ogole jest wszystkiemu przeciwny czego nie moze
          kontrolowac) to zaprzeczyloby wszystkiemu co robil i mowil.

          Ale zrobilo sie powaznie ;-).No coz tak to juz jest T.R.

          P.S.Czy ktos zauwazyl ze jak dyrektoe R. wita sie z kobietami to robi to w
          wyjatkowo oblesny sposob,wtedy wyglada mi na zboczenca.(szczeglnie te swinskie
          oczka)
    • Gość: mikmik Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.telenergo.pl 06.09.01, 15:07
      a fuj
      buuuuuuuu
      napewno nie poszedłbym z nim do łóżka
      • Gość: Beavis Forum dla pedalow jest gdzie indziej IP: 203.127.102.* 08.09.01, 10:15
        ..wiec oszczedz sobie bezwartosciowych uwag
        • Gość: mikmik Re: Forum dla pedalow jest gdzie indziej IP: *.telenergo.pl 13.09.01, 12:03
          :)))))))
          rozmśmieszyleś mnie do łez swoją bardzo wartościową uwagą fanie ojczulka
          Rydzyka. Przenieś się lepiej na forum Radia co ma ryja bo tu jest "Forum na
          plażę" gdybys zapomniał
    • Gość: korczak Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 193.0.117.* 07.09.01, 18:47
      O. Rydzyk to dla mnie kultowa ;-) postać. Rydzyjka słucham dla śmichu (przy
      okazji pozdrowienia dla Dzidki). Nie zgadzam się że o. Rydzyk jest chory z
      nienawiści, natomiast z pewnością ma osobowość paranoidalną (autentycznie
      wspominał kiedyś o planach wszczepiania ludziom czipów). Ponadto ma pewien
      niesympatyczny zwyczaj rzucania aluzyjek co umożliwia mu potem udawanie
      świętego oburzenia ("co, my antysemici??!!"). To tyle i więcej umiaru życzę
      wszystkim.
    • Gość: P-likan Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 23:13
      Po prostu złamas.
      Pa.
    • Gość: gina Kwiatki z anteny RM IP: 10.0.0.* / *.cosmosnet.pl 07.09.01, 23:15
      Temat może nie jest tak całkiem do śmiechu, ale ponieważ niniejsze forum ma
      charakter rozrywkowy, więc proszę bardzo...dwa wdzięczne kwiatki z anteny:

      1. PALENIE PAPIEROSÓW - dowiedziałam się, że jest to potrójny grzech tzn.
      przeciwko trzem przykazaniom naraz:
      a. zabójstwo
      b. kradzież (okradamy siebie i rodzinę z pieniędzy wydawanych na fajki)
      c. bałwochwalstwo (niby że papieros staje się bogiem...palacze? modlicie się do
      petów?!!!).
      Nie mogę odżałować, że wśród tych grzechów nie ma jeszcze cudzołóstwa. To by
      mogło palaczy przzekonać o całkowitej nieopłacalności ich procederu: grzech
      równie poważny, a przyjemność chyba jednak mniejsza ;-)

      2. ANEGDOTA DRUGA: O co słuchacze Radyja mają (między innymi) pretensje do
      Geremka?
      Otóż prof. G., wówczas minister SZ powiedział coś, czym bardzo rydzykom podpadł
      (bodajże nt. zbyt dużej liczby gospodarstw rolnych w Polsce, ale mniejsza z
      tym). Urywają się telefony od oburzonych słuchaczy. Oto głos jednego z
      nich: "Pan Geremek nie ma prawa pouczać Narodu!!! Ja wiem kim jest pan
      Geremek!"...No zgadnijcie kochani, kim on jest, że nie ma prawa pouczać
      Polaków? Żydem? Masonem? Komuchem? To też, zapewne, ale tutaj akurat
      słuchaczowi chodziło o to, że Geremek NAPISAŁ KSIĄŻKĘ O ŚREDNIOWIECZNYCH
      PROSTYTUTKACH! (Jak niektórzy zapewne wiedzą istotnie popełnił on takie dzieło,
      podobno mimo fascynującego tematu nudne do mdłości).

      A może ktoś jeszcze usłyszał kiedyś w RM coś wesołego?

      • Gość: Porter Re: Kwiatki z anteny RM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 02:36
        Gość portalu: gina napisał(a):

        > Temat może nie jest tak całkiem do śmiechu, ale ponieważ niniejsze forum ma
        > charakter rozrywkowy, więc proszę bardzo...dwa wdzięczne kwiatki z anteny:
        >
        > 1. PALENIE PAPIEROSÓW - dowiedziałam się, że jest to potrójny grzech tzn.
        > przeciwko trzem przykazaniom naraz:
        > a. zabójstwo
        > b. kradzież (okradamy siebie i rodzinę z pieniędzy wydawanych na fajki)
        > c. bałwochwalstwo (niby że papieros staje się bogiem...palacze? modlicie się do
        >
        > petów?!!!).

        Ja sie akurat z o. Rydzykiem calkiem zgadzam. Wpedzajac sie w nalog popelniamy
        grzech balwochwalstwa (bo dwa pozostale sa chyba ewidentne). Moj byly szef byl
        wiezniem w Oswiecimiu i opowiadal, co ludzie robili za papierosa...
        • Gość: gina Re: bałwochwalstwo IP: 10.0.0.* / 212.191.169.* 08.09.01, 22:27
          Gość portalu: Porter napisał:

          > Gość portalu: gina napisała:

          > > 1. PALENIE PAPIEROSÓW - dowiedziałam się, że jest to potrójny grzech tzn.
          > > przeciwko trzem przykazaniom naraz:
          > > a. zabójstwo
          > > b. kradzież (okradamy siebie i rodzinę z pieniędzy wydawanych na fajki)
          > > c. bałwochwalstwo (niby że papieros staje się bogiem...palacze? modlicie się
          do petów?!!!).

          > Ja sie akurat z o. Rydzykiem calkiem zgadzam.

          Mam wrażenie, że nie tylko w tej kwestii..

          > Moj byly szef byl wiezniem w Oswiecimiu i opowiadal, co ludzie robili za
          papierosa...

          Podobnie zapewne jak za kawałek chleba, i co z tego? Fakt, że jedzenie jest
          konieczne do życia, a palenie nawet jakby wręcz przeciwnie, nie ma według mnie
          nic do rzeczy.
          Pierwsze przykazanie w swoim pierwotnym i podstawowym znaczeniu zakazuje
          oddawania czci innym bogom niż Jahwe. I tyle. Reszta to są dyskusyjne
          interpretacje. Można ostatecznie uznać rozszerzenie pojęcia bałwochwalstwa na
          sytuacje, gdy coś innego niż Bóg (np. zarabianie kasy) staje się dla człowieka
          głównym celem i sensem życia. Bardzo wątpię, by palenie było takowym dla
          kogokolwiek, podobnie jak dla ciebie nie jest nim chyba napełnianie żołądka.
          • Gość: Dzidka Re: bałwochwalstwo IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 22:46
            Brawo Gina,
            aczkolwiek sam fakt traktowania nałogu jako "Boga przede mną" jest baaaardzo
            interesujący, to zgadzam się z Toba. :-)))))
            Pzdr
            • Gość: gina Re: bałwochwalstwo IP: 10.0.0.* / 212.191.169.* 08.09.01, 23:25
              Dzięki za poparcie, Dzidka!

              Zwalczjmy niechlujstwo umysłowe, choćby było używane w najsłuszniejszej sprawie.

              Pozdrawiam
              • Gość: Porter Re: bałwochwalstwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 00:01
                Gość portalu: gina napisał(a):

                > Dzięki za poparcie, Dzidka!
                >
                > Zwalczjmy niechlujstwo umysłowe, choćby było używane w najsłuszniejszej sprawie
                > .
                >
                > Pozdrawiam

                Rozumiem, ze twierdzac, iz popadanie w nalog jest balwochwalstwem popelnilem
                niechlujstwo umyslowe... Przepraszam za brak precyzji, postaram sie w trzech
                slowach wyjasnic o co mi chodzi.
                Forma oddawania czci Bogu jest u nas zwykle uczestnictwo we mszy sw., odmawianie
                modlitwy, przestrzeganie najwazniejszych postow. To i tak jest w naszych czasch
                sporo. Ale najwyzsza forma oddawania czci Bogu, czyms na co malo kto jest sie w
                stanie zdecydowac, jest poswiecenie Bogu swego zycia. Otoz nalogowcy poswiecaja
                swoje zycie bogu. Tym bogiem jest ich nalog. Jest to wiec oddawanie czci innemu
                bogu czyli balwochwalstwo. Tak to widze.

          • Gość: Porter Re: bałwochwalstwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 23:52
            Gość portalu: gina napisał(a):

            > Gość portalu: Porter napisał:
            >
            > > Gość portalu: gina napisała:
            >
            > > > 1. PALENIE PAPIEROSÓW - dowiedziałam się, że jest to potrójny grzech
            > tzn.
            > > > przeciwko trzem przykazaniom naraz:
            > > > a. zabójstwo
            > > > b. kradzież (okradamy siebie i rodzinę z pieniędzy wydawanych na fajk
            > i)
            > > > c. bałwochwalstwo (niby że papieros staje się bogiem...palacze? modli
            > cie się
            > do petów?!!!).
            >
            > > Ja sie akurat z o. Rydzykiem calkiem zgadzam.
            >
            > Mam wrażenie, że nie tylko w tej kwestii..

            NIe wiem. Nie znam tez o. Rydzyka. Jezeli bedziesz je przytaczac, ja moge na
            biezaco okreslac, zgadzam sie, czy nie.

            >
            > > Moj byly szef byl wiezniem w Oswiecimiu i opowiadal, co ludzie robili za
            > papierosa...
            >
            > Podobnie zapewne jak za kawałek chleba, i co z tego? Fakt, że jedzenie jest
            > konieczne do życia, a palenie nawet jakby wręcz przeciwnie, nie ma według mnie
            > nic do rzeczy.

            Otoz wlasnie mnostwo z tego. Bo w Oswiecimiu palacze oddawali chleb za papierosa.
            Dopuszczali sie za papierosa ohydnych, ponizajacych czynow. Mozna z cala
            pewnoscia powiedziec, ze nalog jest forma balwochwalstwa. Ja naprawde wiem, o
            czym pisze, bo jestem nalogowcem (nie tytoniowym, ale nalogowcem).


            > Pierwsze przykazanie w swoim pierwotnym i podstawowym znaczeniu zakazuje
            > oddawania czci innym bogom niż Jahwe. I tyle. Reszta to są dyskusyjne
            > interpretacje. Można ostatecznie uznać rozszerzenie pojęcia bałwochwalstwa na
            > sytuacje, gdy coś innego niż Bóg (np. zarabianie kasy) staje się dla człowieka
            > głównym celem i sensem życia. Bardzo wątpię, by palenie było takowym dla
            > kogokolwiek, podobnie jak dla ciebie nie jest nim chyba napełnianie żołądka.

            Naprawde, nalog przejmuje nad czlowiekiem kontrole i zaczyna pelnic role Boga.
            Wpedzanie sie w nalog jest balwochwalstwem.
            Palacze maja o tyle latwo, ze palenie mozna stosunkowo latwo rzucic.
    • Gość: keel Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 23:51
      Ja go KOCHAM!!!!!!!!!!
      nie ma lepszego mowcy i lepszego spikera na calym swiecie!!!!!!!
      od trzech lat slycham radia maryja tylko po to zeby wylapyawc jego zlote mysli
      i jego mowy nieodmiennie konczace sie stwierdzeniem "taaaaaaak, taaaaaak, tak
      wlasnie jest...."
      gdyby istnial bog to mialby twarz ojca rydzyka i jego glos!!!!!
      mam nadzieje ze radio nigdy nie przestanie nadawac bo jak w tv , sorry w
      telawizji vel telewizorni vel telewiznie nic nie ma wieczorkiem to wtedy
      zawssze wlaczam radyjo i juz mam wieczor z glowy....
      • Gość: beaver_0 Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 193.0.117.* 08.09.01, 10:37
        Jak to było w "Magicznych przygodach Kubusia Puchatka-wersja dla dorosłych"
        jest On "skrzyżowaniem Matki Teresy z Kalkut i Arnolda Schwarcenegera" w
        najlepszym wykonaniu. Poza tym nie lubię tego człowieka. Pozdrawiam beaver_007
    • Gość: bess Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 00:03
      Krótko: to co robi, a raczej głosi jest szkodliwe.Słuchałam go ze dwa razy
      przypadkiem i mnie zmroziło.
      • Gość: mreck Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 11.09.01, 08:35
        Unikam wypowiadania sie na tak poważne tematy, (po iliuś tam dniach wątek
        naprawdę zrobił sie poważny)ale po lekturze, coś mnie kusi by dolać oliwy do
        ognia.
        1. czasem słucham, osobliwie jak spać nie mogę, a inne "ambitne
        stacje" "muzykę" nadają. Czasem RM mie złości, czasem bawi, czasem budzi
        politowanie, czasem poważnie zastanawia, i nie do końca w sposób zamierzony.
        Daleki jestem jednak od tego, by rzucać bluzgi, czy na poważnie rozważać tezy o
        boskości papierosów.
        2. Gdyby telewizja, w ogóle przestała nadawać przed wyborami fakt ten też mozna
        zinterpretować politycznie, i co z tego?
        3. Każdy słucha jakiejś propagandy, czy chce czy niechce i w sposób podświadomy
        przenosi argumenty tegoż do swoich wypowiedzi. Wystarczy przelecieć sie po
        watkach i poczytać wasze wypowiedzi na inne tematy. To naturalne, to sie nazywa
        chyba wychowanie, albo socjalizacja? (nie wyskaiwać mi tu z socjalizmem
        przypadkiem).
        4.Beznadziejne jest jednakowoż to, że Ziemia nadal będzie sie krecić, przez
        jakieś cztery do pięciu miliardów lat i nigdy nie doczekamy finału i nie
        przekonamy sie kto miał ostatecznie rację. skad ten wniosek? wystarczy poczytać
        jakąś historyczna książkę, nić tam nie ma swojego początku i ni się
        definitywnie nie kończy.
        5.Moim ulubionym filozofem jest Diogenes. Chyba facet duzo zrozumiał. Rydzyk A.
        Macedońskim nie jest, ale zasługuje na podobne potraktowanie. Panie Rydzyk,
        niech pan nam słońca nie zasłania, dobrze? i wszyscy inni o tej samej
        temperaturze polemicznej także.
        To tyle, aha, żeby było jasne, humanum est.
      • Gość: mreck Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 11.09.01, 09:39
        Unikam wypowiadania sie na tak poważne tematy, (po iliuś tam dniach wątek
        naprawdę zrobił sie poważny)ale po lekturze, coś mnie kusi by dolać oliwy do
        ognia.
        1. czasem słucham, osobliwie jak spać nie mogę, a inne "ambitne
        stacje" "muzykę" nadają. Czasem RM mie złości, czasem bawi, czasem budzi
        politowanie, czasem poważnie zastanawia, i nie do końca w sposób zamierzony.
        Daleki jestem jednak od tego, by rzucać bluzgi, czy na poważnie rozważać tezy o
        boskości papierosów.
        2. Gdyby telewizja, w ogóle przestała nadawać przed wyborami fakt ten też mozna
        zinterpretować politycznie, i co z tego?
        3. Każdy słucha jakiejś propagandy, czy chce czy niechce i w sposób podświadomy
        przenosi argumenty tegoż do swoich wypowiedzi. Wystarczy przelecieć sie po
        watkach i poczytać wasze wypowiedzi na inne tematy. To naturalne, to sie nazywa
        chyba wychowanie, albo socjalizacja? (nie wyskaiwać mi tu z socjalizmem
        przypadkiem).
        4.Beznadziejne jest jednakowoż to, że Ziemia nadal będzie sie krecić, przez
        jakieś cztery do pięciu miliardów lat i nigdy nie doczekamy finału i nie
        przekonamy sie kto miał ostatecznie rację. skad ten wniosek? wystarczy poczytać
        jakąś historyczna książkę, nić tam nie ma swojego początku i ni się
        definitywnie nie kończy.
        5.Moim ulubionym filozofem jest Diogenes. Chyba facet duzo zrozumiał. Rydzyk A.
        Macedońskim nie jest, ale zasługuje na podobne potraktowanie. Panie Rydzyk,
        niech pan nam słońca nie zasłania, dobrze? i wszyscy inni o tej samej
        temperaturze polemicznej także.
        To tyle, aha, żeby było jasne, humanum est.
    • r.zuchowicz+s.jakubiec Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat 21.09.01, 16:34
      Świątobliwy ojciec Rydzyk jest człowiekiem, jakiego potrzebuje młodzież XXI w.!
      I wiem, że wielu się ze mną nie zgodzi. Ale oni są Antychrystami! bo niektórzy
      pchają mu szpilki - to nie ludzie, to Lucyfera wilki!
      • Gość: anonim Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 21:03
        Wy zartujecie czy to tak na powaznie?
    • Gość: kamyk Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:37
      nie cierpię faceta, to oszołom, za to moja babcia należy do jego fanclubu
      • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 24.09.01, 00:59
        Gość portalu: kamyk napisał(a):

        > nie cierpię faceta, to oszołom, za to moja babcia należy do jego fanclubu

        Z tego wynika, ze uwazasz swoja babcie za glupia... A glupota jest dziedziczna.

        • Gość: roro Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 217.8.191.* 25.09.01, 18:21
          Porter: teraz przesadziles.

          Moja opinia nt. o. Rydzyka:
          Swiety czlowiek, ktory pobuje ratowac prawdziwych Polakow z okowow szatanskiego
          zachodu, masonerii i zydo-komuny.
          Jego retoryka zgodna z duchem Ewangelii, umacnia nas w walce przeciwko
          dechristianizacji i laicyzacji zycia.
          Jedyny czlowiek, ktory ma tylko i wylacznie racje.
          Uosobienie najwiekszego dobra, bezgranicznej milosci i wielkiej tolerancji.
          Czlowiek, dzieki ktoremu jeszcze jestesmy Polakami.

          Kurcze, niech mi ktos poluzuje ten kaftan. Siostroo..!!! Ja juz bede grzeczny.

          • Gość: roro Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 217.8.191.* 26.09.01, 17:40
            Rydzyk na prezydenta!!!
          • Gość: Porter Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.ppp.polbox.pl 27.09.01, 02:41
            Gość portalu: roro napisał(a):

            > Porter: teraz przesadziles.

            Wcale nie przesadzilem. Zdumiewa mnie, ze tak wiele inteligentnych, mlodych ludzi
            wieszajac na o. Rydzyku psy nie zastanawia sie nad fenomenem jego popularnosci.
            Mozna oczywiscie stwierdzic, ze sluchacze RM sa glupi, ale czy aby na pewno? Czy
            kolega (kolezanka) na ktorego (ktorej) list odpisywalem, uwaza swoja babcie za
            glupia? Ja znam dobrze jednego tylko milosnika RM i jest to akurat profesor,
            czlonek PAN, jegomosc o potencjale intelektualnym dla mnie nieosiagalnym. Czy
            oznacza to, ze jest durniem, bo slucha - i lubi - RM? Zdumiewa mnie plytkosc i
            bezrefleksyjnosc sadow na temat o. Rydzyka i problematyki poruszanej przez RM.
            Zwracam uwage, ze po minimalnym zastanowieniu, nawet przytaczane tu jako
            kabaretowe, tematy, przestaja byc jednoznaczne, a ten o nalogu, jako formie
            balwochwalstwa jest nawet bardzo interesujacy (przynajmniej dla mnie, jako
            nalogowca). Pozdrawiam
            • Gość: gina no to jeszcze o bałwochwalstwie IP: 10.0.0.* / 212.191.169.* 27.09.01, 03:32
              Porter, zaniechałam dyskusji z Tobą w sprawie tytoniowej, bo uznałam, że jest
              ona nieco jałowa. Ale skoro się przyznajesz do nałogu, nie mogę pozostawic Cię
              w przekonaniu, że jesteś bałwochwalcą:-)
              Piszesz, że nałóg jest bogiem, bo można mu poświęcić życie. Jak rozumiesz
              poświęcenie życia? Jeśli jako życie DLA kogoś/czegoś, to chyba już sprawę
              wyjaśniłam. Może jednak chodzi Ci o to, że palacze gotowi są stracić życie z
              powodu papierosów? Otóż moim zdaniem nie są. Żaden z nich nie ma na to ochoty,
              wszyscy liczą, że im się akurat upiecze. Nikt nie jest gotów z całą
              świadomością "umrzeć za papierosy", w takim sensie, w jakim mówimy o umieraniu
              np. za ojczyznę, za ideę, czy wreszcie za Boga. To byłoby śmieszne...Naprawdę
              nie sposób wyobrazić sobie, żeby fajki były dla kogoś Nadrzędną Wartością, dla
              której warto żyć, a nawet umierać.
              A przede wszystkim: gdyby Pan Bóg nie był doskonały i potrafił się obrażać, to
              za pomysł, że papierosy mogą stanowić dla niego coś w rodzaju konkurencji,
              powinien się obrazić stanowczo...
              pzdr
              -gina
              • Gość: Porter Re: no to jeszcze o bałwochwalstwie IP: *.orion.pl 27.09.01, 09:44
                Gość portalu: gina napisał(a):

                > Porter, zaniechałam dyskusji z Tobą w sprawie tytoniowej, bo uznałam, że jest
                > ona nieco jałowa. Ale skoro się przyznajesz do nałogu, nie mogę pozostawic Cię
                > w przekonaniu, że jesteś bałwochwalcą:-)

                Juz nie jestem, bo od trzech lat nie pije.

                > Piszesz, że nałóg jest bogiem, bo można mu poświęcić życie. Jak rozumiesz
                > poświęcenie życia? Jeśli jako życie DLA kogoś/czegoś, to chyba już sprawę
                > wyjaśniłam.

                Nie. Napisalas swoje zdanie, ja mam swoje. Nalogowiec zyje dla nalogu. Alkoholik
                zyje, zeby pic, narkoman, zeby cpac, palacz, zeby palic.

                >Może jednak chodzi Ci o to, że palacze gotowi są stracić życie z
                > powodu papierosów? Otóż moim zdaniem nie są. Żaden z nich nie ma na to ochoty,
                > wszyscy liczą, że im się akurat upiecze. Nikt nie jest gotów z całą
                > świadomością "umrzeć za papierosy", w takim sensie, w jakim mówimy o umieraniu
                > np. za ojczyznę, za ideę, czy wreszcie za Boga. To byłoby śmieszne...

                Nie chodzi o umieranie, chociaz - pisalem juz o tym - w Oswiecimiu byli ludzie
                oddajacy jedzenie za papierosa. Chodzi o podporzadkowanie zycia nalogowi.
                Nalogowiec podporzadkowuje swoje zycie nalogowi - czyli je jemu poswieca. A to
                jest balwochwalstwo.

                >Naprawdę
                > nie sposób wyobrazić sobie, żeby fajki były dla kogoś Nadrzędną Wartością, dla
                > której warto żyć, a nawet umierać.
                > A przede wszystkim: gdyby Pan Bóg nie był doskonały i potrafił się obrażać, to
                > za pomysł, że papierosy mogą stanowić dla niego coś w rodzaju konkurencji,
                > powinien się obrazić stanowczo...

                Ludzie moga podporzadkowywac swoje zycie roznym wartosciom... Nadmierna pogon za
                mamona tez jest balwochwalstwem.
                > pzdr
                > -gina

                3maj sie.
        • Gość: pablos Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: 194.139.172.* 27.09.01, 14:23
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > Gość portalu: kamyk napisał(a):
          >
          > > nie cierpię faceta, to oszołom, za to moja babcia należy do jego fanclubu
          >
          > Z tego wynika, ze uwazasz swoja babcie za glupia... A glupota jest dziedziczna.
          >

          Niestety zamiast celnych opinii (widzę ich kilka tylko) dyskusja tutaj zeszła na
          jakies pseudofilozoficzne rozważania zdeterminowane całym bagażem wchłonietych
          stereotypów. Porter przeczytaj sobie powyższy cytat z Twojej krótkiej wymiany
          zdań z kamykiem i zastanów się jaki sens miała Twoja odpowiedź na opinię kamyka.
          Kiedy juz znajdziesz rozwiązanie tego problemu lubienia badź nie lubienia o.
          Rydzyka.

          siemka

          • Gość: Quesso Re: Ksiadz Rydzyk-opinie na jego temat IP: *.audax.pl 27.09.01, 23:56
            Rydzyk to naprawde ciezki przypadek to ksiadz ktory ksiedzem nigdy nie
            powinien zostac. Wiem cos o tym bo mieszkam w Toruniu "u pana Rydzyka za
            piecem: ;) Piknie wyglada ta ich rozglosnia [wlasciwie willa], zaden bogacz by
            sie nie powstydzil- najgorsze, ze to powstalo z pieniedzy naiwnych babc.
            Z serri przygod O Rydzyka: niedawno miasto Torun omal nie oddalo 54 hektarow
            grutow za darmo pod budowe wyzszej uczelni katolicznej!! Probka wplywu tego
            czlowieka na politykow... no comment.
            • Gość: roro Do inteligentnego Portera IP: 217.8.191.* 01.10.01, 12:13
              Porter, inteligencie, Twoja wypowiedz na temat czyjejs babci byla nie na
              miejscu i nie na temat. Po prostu przesadziles.
              Myslalem, ze sam do tego dojdziesz, ale przecenilem twoj pozim inteligencji.

              To, ze RM slucha jakis profesor, o niczym nie swiadczy.
              Mialem kiedys watplia przyjemnosc posluchac wykladu prof. KUL niejakiego
              Jaroszynskiego (imienia nie pamietam) zwiazanego z RM.
              Temat: Zagrozenia dla Polski.
              Facet zaczal od ublizania nielicznym sluchaczom od analfabetow.
              Potem probowal wmowic, ze TV w Polsce nieustannie nadaje trawjacy 1/1000
              sekundy obraz majacy wplywac na podswiadomosc.
              Po tym wyszedlem, bo nie lubie sluchac debili, ktorzy nie znaja pojecia Hz.
              Dowiedzialem sie jednak, ze konkluzja Pana Profesora bylo by sluchac jedynie RM
              i czytac Nasz Dziennik.
              Albo Jaroszynski to kompletny debil i nie wie, ze TV nadaje 50 obrazow na
              sekunde, albo swiadomie manipuluje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka