oxycort
01.09.02, 19:30
Dlaczego mężczyzna siedzący w kucki to widok żenujący?
(Fuuuuuuuj! Nie wiadomo nawet czy bardziej żałosny czy śmieszny...)
Czy to wina kolan pod podbródkiem czy może nieoczekiwanie przydługich rąk?
A może widok ten podświadomie przywodzi na myśl bezbronną i całkowicie odartą
z godności sylwetkę przy wypróżnianiu w szczerym polu – no wiecie taką z
wytrzeszczem, spętanymi nogami i obłoczkiem much i komarów...
Co ciekawe dama zastygła w pozycji ptaśka nie razi tak, jak analogiczna poza
w wykonaniu faceta (brrrr)
Ale wystarczy, że gość nieznacznie zniży jedno kolano albo oprze pośladki o
podłoże, najlepiej odsunąwszy je od pięt - i wszystko gra...
O co chodzi?
Wybaczcie, że zawracam Wam głowę pierdołami, ale taka akurat naszła mnie
refleksja podczas grzebania w cudzej bieliźniarce.