Dodaj do ulubionych

czy już śpicie?

IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 05.09.02, 23:51
bo ja nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: kalgar CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:04
      jeśli tak, to niech tą wspaniałą informacją sie ze mną podzieli.
      • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:05
        Ja jestem, Boże, cały czas mnie ktoś wzywa
        • Gość: avant Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 00:06
          i ja! i ja!
          • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:08
            no to już trzy osóbki żywe są.coraz lepiej.kto da więcej?
        • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:07
          cie wzywa, bo jesteś nocny duch.a jak wiadomo duchy są potrzebne
          statystycznemu polakowi do wytlumaczania różnych zjawisk.
          • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:09
            Kurcze, Avant, ta zazdrośnica nas podgląda. Czym mogę pani słuzyć, pani Kalgar?
            • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:11
              w sumie to w niczym, ja tylko tak, z nudów pisze.
              • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:14
                No tak, nudy w nocy to straszliwa rzecz, wiem coś o tym, Rok... Kalgar. Wybacz, ale masz naprawdę piekne imię.
              • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:14
                A jak sobie z nimi radzisz, jeśli nas nie ma?
                • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:19
                  zawsze w skrócie mozesz pisać ROCKY, bo tak też mnie nazywają. a jak net mi sie
                  zawiesi, lub inne takie rzeczy sie zdarzą, to albo czytam, albo coś tam sobie
                  skrobie, albo po prostu rozmyślam.
                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:24
                    ała. wlasnie rozwalilam sobie palec u nogi o krzesło, bo szlam po ciemku do
                    lazienki. krew tryska na wszystki strony.znów będę musiała myć podlogę. Życie
                    jest do bani.
                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:25
                    A co czytasz, a co skrobiesz? Lubisz swoje imię?
                    • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:28
                      jesteś z GESTAPO, czy jak? imię swoje lubie, szczególnie wariacje na jego
                      temat, tworzone przez kumpli. pisze przewżnie brutalne opowieści, w ktorych
                      główny bohater ginie w cierpieniach, lub opowiadania z serii Udupów. A jak mam
                      nastrój to krakowsko rymowane wierszyki o nauczycielach, które później
                      rozprowadzam w szkole. To prawie jak hazard.
                      • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:34
                        Gość portalu: kalgar napisał(a):

                        > jesteś z GESTAPO, czy jak?
                        Ja tu zadaję pytania!
                        >imię swoje lubie, szczególnie wariacje na jego
                        > temat, tworzone przez kumpli. pisze przewżnie brutalne opowieści, w ktorych
                        > główny bohater ginie w cierpieniach, lub opowiadania z serii Udupów
                        Na czym polega ta seria?
                        . A jak mam
                        > nastrój to krakowsko rymowane wierszyki o nauczycielach, które później
                        > rozprowadzam w szkole. To prawie jak hazard.
                        Możesz zaprezentować, na czym polega krakowskość rymowanek? Bardzo proszę...
                        • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:43
                          odpowiedzi i odpowiedzi ! wszyscy ich ode mnie żądają. a ja ... no cóż....
                          chętnie udzielam na nie odpowiedzi:
                          seria Udupa to wymyslony przeze mnie cykl opowiadań o Udupach. bo udup to taka
                          istota, dokladnie opisana w 1 części, nie wiem, czy wiesz, ale jest wiele
                          rodzajów udupów : np. morski, leśny, skalisty, miejski, kosmita, nauczyciel..
                          czlowiek poluje na udupy, ze względu na ponoć zdrowtne dzialanie genitaliów
                          udupów. i tak dalej ciągną się historyjki o udupach i ich perypetich, jednak
                          większość z nich to rzeczy dosyć niecenzuralne, tak samo jak moje wierszyki.
                          • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:45
                            Przerażasz mnie, młoda damo.
                            • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:46
                              wielu mi to powtarza, oj wielu. ja kiedyś źle skończe, ja to wiem, ale na razie
                              ciesze się z tego, że mogę komuś dowalić pisemnie
                              • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 00:51
                                Ale Ty mnie pozytywnie przerażasz. Tak fajnie pozytywnie przerażasz.
                                • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 00:54
                                  to był komplement? jeśli tak, to dzieki. pojawia sie jednak maly problem, kiedy
                                  maje niecenzuralne wierszyki czy historyjki trafiają w ręce nauczycieli. ja sie
                                  co prawda nigdy pod nimi nie podpisuje, i nie ma dowodow, jednak i tak wszyscy
                                  wiedzą że to są moje wypociny.a ty, jak nie siedzisz przy komputerze, to co
                                  porabiasz?
                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:02
                                    Jak nie siedzę przed komputerem? Śpię.
                                    Żartowałem. Studia, młoda damo, studia. Plus cała fura innych rzeczy.
                                    • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:04
                                      ignatz napisał:

                                      > Plus cała fura innych rzeczy.

                                      cała fura, powiadasz?

                                      • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:07
                                        Calutka. Calusieńka.
                                        • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:09
                                          to interesujące. a masz patent szambonurka?
                                          • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:12
                                            No, nie, ale zrobiłem kurs teoretyczny. To nie jest tanie, taki patent.
                                            • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:16
                                              nie watpię, ale to swoją drogą musi być fajne zajęcie. jak tylko trochę dorosnę
                                              to mnie tam mają. chciałabym też umieć obsługiwać koparkę i tego typu ciężki
                                              sprzęt.
                                              • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:19
                                                Serio? Ja to zawsze chciałem obsługiwać dźwig - można wtedy siedzieć tak wysoooko!
                                                • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:23
                                                  serio, serio. a dżwig to nie jest taki zly pomysł!
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:25
                                                    też lubisz widoki z wysoka?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:29
                                                    widoki z wyskoa są cool. kiedyś mieszkalam w 20 piętrowym hotelu. na dachu był
                                                    taras. świetne uczucie, kiedy stoisz na krawędzi i wiesz, ze tylko krok dzieli
                                                    cię od... wieczności/
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:35
                                                    Też miałem kiedyś takie uczucie - niedaleko Częstochoy jest taka fajna skałka, że z jednej strony możesz wjechac rowerem, a zdrugiej jest taka mniej więcej 50-metrowa ściana. Kurcze, mało nie zleciałem. Ae było jak w raju, tylko że nie od wieczności mnie to dzieliło, a od szczęścia.
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:39
                                                    a ja lubie stać na jakieś granicy i patrzeć w dół... i myśleć jak by to bylo
                                                    gdybym skoczyła? ale to już sie chyba kwalifikuje pod myśli samobójcze, czyż
                                                    nie?
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:42
                                                    Nie, to tyko ciekawość - ja tez tak mam, choć moja nazbyt wybujała wyobraźnia podaje mi widoki jakichś flaków na chodniku. Słyszałaś "Sztuka latania" Lady Pank?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:44
                                                    z flakami na chodniku, na przeszlam na porządek dzienny, a co do piosenki, to
                                                    może słyszałam, tylko nie kojarze.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:47
                                                    Czemu na porządek dzienny?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:50
                                                    a bo mi sie caly czas jakieś bebechy pałętają po głowie, nawet po nocach. a co
                                                    mi się śni, too już lepiej nie mówić.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:52
                                                    wiesz co - wyślij cos do mnie, to ja prześlę te piosenkę - coś w sam raz na stanie nad krawędzią, ok?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:55
                                                    da sie zrobić, tylko ewentualnie nie dzisiaj. najwcześniej w poniedzialek, bo
                                                    przez weekend też mnie nie będzie.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:57
                                                    Wyślij mi coś teraz - choćby pustą kopertę :), a ja odpowiem i za 5 minut będziesz miała.
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 02:05
                                                    zrobione. ale sie nie wysililam.
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:26
                                                    a tak nawiasem mówiąc, to dzisiaj w budzie będzie przewalone. Bo dorwie mnie
                                                    histoyczka, z pretensjami, że poszlam na rozszerzoną biologię, a nie historię.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:29
                                                    A cóż ona ma do tego? No, chyba że jesteś nistorycznym geniuszem (jakoś bym się nie zdziwił)
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:31
                                                    moze nie od razu geniuszem, ale chwaląc się, większość moich kochanych psorow
                                                    zabiegała o mój udział w własnie ich zajęciach. ale nie ważne.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:38
                                                    Nie no, czuję się jak gupszy braciszek. Czy faceci to CIę llubią, czy też na Twój widok w popłochu wyskakuja przez zamknięte okna?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:41
                                                    na ogół faceci mnie lubią, gorzej z kobietami. z tymi się dogadą to mam duże
                                                    problemy. ten ich romantyzm, spacery plażą ,trzymając sie za rece. to potrafi
                                                    mnie dobić.może mam i męski punkt widzenia, ale coż zrobić....
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:44
                                                    Brzmisz feministycznie w chłopskim tego słowa znaczeniu, choć zdaję sobie sprawę, że to może być pozytywną cechą.
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:46
                                                    nie, feministką to ja chyba nie jestem.ja po prostu znam swoją wartość i wiem
                                                    czego chcę.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:48
                                                    W Twoim wieku to bardzo rzadka i cenna cecha, uwierz mi. Ja to do tej pory tego nie wiem
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 01:52
                                                    dzięki, ja też tak sądzę. ale właściwie nie byłabym taka, gdyby nie moja
                                                    szkola. w sumie to wszystko dzięki niej.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 01:55
                                                    Stworzona przez system, który 99% młodych ludzi kojarzy się z destrukcją ich własnej osobowości - zakrawa to na ironię losu, nieprawdaż? Czy z Tobą tez tak było, powstałaś na gruzach czy stworzono CIę od nowa? A może tylko utrwalono stary porządek rzeczy?
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 02:02
                                                    odpowiedź na to pytanie jest długą historią całego mego skomplikowanego życia,
                                                    ale pokrótce mówiąc, to byly jakieś ukryte zadatki, zostaly odkryte przez paru
                                                    psorów i mych kumpli i tak sie zrobilo.
                                                  • Gość: kalgar Re: CZY KTOŚ ŻYJE? IP: *.oho.com.pl / 192.168.200.* 06.09.02, 02:07
                                                    ja sie będę już pomału zbierać. może rano coś skrobne(jak ktoś zdoła mnie
                                                    dobudzić)
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 02:12
                                                    Jednym słowem - nieczasimiejsce. A piosenka już idzie. jak burza.
                                                  • ignatz Re: CZY KTOŚ ŻYJE? 06.09.02, 02:13
                                                    Dobranoc, Roksano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka