kanuk
03.10.05, 05:52
Drogi synu, tylko kilka slow zebys wiedzial,ze jeszcze zyje.
Pisze powoli,bo wiem ze nie umiesz szybko czytac.
Nie poznasz domu, kiedy wrocisz. Przeprowadzilsmy sie.
Twoj ojciec ma urocza nowa prace. I 500 ludzi pod soba.
Scina trawe na cmentarzu. Twoja siostra Marysia urodzila
dzis rano dziecko.Jeszcze nie ustalilam,czy jest to chlopiec czy
dziewczynka,wiec nie wiem czy jestes wujkiem czy ciocia.
W czwartek bylam u lekarza razem z twoim ojcem.
Lekarz wlozyl mi rurke do ust i kazal milczec przez 10 minut.
Twoj ojciec probowal pozniej kupic to urzadzenie od lekarza.
Twoj wujek Patryk utonal w gorzelni , w kadzi z czystym alkoholem, w
ubieglym tygodniu. Wspolpracownicy probowali go ratowac,jednak
udalo mu sie ich odwaznie odepchnac.Podczas kremacji wybuchl pozar,
ktory strazacy gasili przez 3 dni.
W tym tygodniu deszcz padal tylko dwa razy. ,najpierw przez 3 dni,
a potem cztery.
Dostalismy list od grabarza z informacja,ze jesli pieniadze za babci grob
nie nadejda w ciagu 7 dni,to trumna zostanie wyciagnieta.
Twoja kochajaca matka.
P.S. Mialam ci wlozyc do listu 20 zlotych,ale juz zakleilam koperte.