kicior99 04.11.02, 15:17 Moze napiszemy opowiadanko? tyle ze tym razem wolno pisac PO JEDNYM WYRAZIE. Zaczynam: Pewnego... cholernie oryginalne, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 15:43 Pewnego dnia Winnetou.... Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 15:52 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł Odpowiedz Link Zgłoś
robert_c Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 15:59 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie (dodałem 2 wyrazy, ale samo "na" się nie liczy) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:18 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy. (dodałem 2 wyrazy, ale samo "na" się nie liczy) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:22 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. dodałam dwa itd. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:22 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy. wziąl Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:26 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk (porządkuję) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:27 refor_mator napisał: Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:28 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę.I Shatterhanda. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:29 chris_45 napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę.I Shatterhanda. aha, i kinnikinnik. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:31 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę.I Shatterhanda. aha, i kinnikinnik. i Pana Tadeusza (to jest tytuł więc moga być dwa słowa) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:30 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę.I Shatterhanda jako żywy prowiant. (dodałem 3 ale musiałem) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 16:33 To nie ma sensu. Każdy ciągnie w inna strone i zaraz zrobi sie bałagan. Moze kicior, jako ojciec wątku bedzie jego moderatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Opowiadanie - ale inaczej 04.11.02, 18:10 refor_mator napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę.I Shatterhanda jako żywy prowiant. > Wersja zatwierdzona. Tylko przyimki i imiona - jesli towarzyszy im nazwisko - upowazniaja do dodania 2 wyrazow. W innym przypadku wyrazy osoby, ktora naruszyla zasady uznawane sa jako niebyle i zabawa toczy sie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 08:48 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem.... ................. dodałem Old do Shatterhanda :))) bo było łyso :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 11:07 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.limes.com.pl 05.11.02, 11:28 chris_45 napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę. I Old > Shatterhanda jako żywy prowiant. > Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 12:01 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie... Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 12:06 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie..., spojrzał Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 12:11 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie..., spojrzał na Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.limes.com.pl 05.11.02, 12:06 chris_45 napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. > Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace... > Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 12:13 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. > Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace spojrzał na > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.limes.com.pl 05.11.02, 12:13 Gość portalu: gschab napisał(a): > chris_45 napisał: > > > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. > > Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego....> > Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 12:43 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.limes.com.pl 05.11.02, 12:56 baloo1 napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. > Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego > > do pala Wojskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 14:58 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 17:46 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 17:56 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:05 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant. Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou... (nastawię może to opowiadanie na właściwe tory) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:07 tfu. nie miało byc tego w Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:07 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:08 emusia napisała: Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:08 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:09 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną (ups. sorry to tadek sie pomylił) Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:12 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:12 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:13 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:14 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:15 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena oddała Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:15 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:16 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi swoją peruke Odpowiedz Link Zgłoś
refor_mator Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 18:21 Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi swoją peruke Tymczasem Drakula... Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Opowiadanie - ale inaczej 05.11.02, 19:43 refor_mator napisał: Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą pomylił z Telimeną. Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi swoją peruke Tymczasem Drakula... obudził sie w trumnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 05.11.02, 22:41 emusia napisała: > refor_mator napisał: > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala > Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą > pomylił z Telimeną. > Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi swoją peruke > > Tymczasem Drakula... obudził sie w trumnie stojącej > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gschab Re: Opowiadanie - ale inaczej IP: *.limes.com.pl 06.11.02, 09:26 Gość portalu: gschab napisał(a): > emusia napisała: > > > refor_mator napisał: > > Pewnego dnia Winetou Chris :)))) poszedł na polowanie na muchy na pole. > > Wziął łuk i cięciwę. I Old Shatterhanda jako żywy prowiant.Tymczasem Pan > > > Tadeusz stanąwszy chwiejnie na kulbace, spojrzał na przywiązanego do pala > > > Wojskiego. I zadął Wojskiemu na rogu. Ale Winetou...zobaczył Zosię którą > > pomylił z Telimeną. > > Więc ją oskalpował. Telimena oddała Zosi swoją peruke > > > > Tymczasem Drakula... obudził sie w trumnie stojącej w głebokiej... > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś