balanescu
03.12.02, 23:16
Piękną chustę posiadam, wiecie? W arabskim stylu, ze się tak wyrażę. A raczej
w palestyńskim (Arafat...)
Chodziłem w niej sporadycznie - raz nawet przez grupkę "karków" zostałem
nazwany 'pedałem' hyhyhy
Ale dziś spędziłem w niej calutki dzień, było mi bajecznie ciepło w szyję - i
cóż! Mam zamiar nosić ją już stale-do końca zimy!! (jedna koleżanka już mnie
pytała czy pożyczę.. odmówiłem)
a tak w ogóle, co tam u Was?
odpowiedzi przeczytam dopiero jutro, ponieważ teraz idę do łóżka! Dobranoc
kłaniam się, plażowicze.