Dodaj do ulubionych

sprzątanie

IP: *.media4.pl 18.12.02, 11:57
Sprzątam:(. Wcale mi się to nie podoba - robię to pod naciskiem.
Argumenty mojego ojca wcale do mnie nie przemawiają, ale dla świętego
spokoju.. - wywaliłem właśnie na podłogę zawartość mojej szafy "naukowej" -
mój pokój wygląda teraz jak punkt skupu makulatury, do którego ktoś wrzucił
granat.

:(
Obserwuj wątek
    • mmpm Re: sprzątanie 18.12.02, 12:01
      Aha, znaczy - już posprzątałeś?
      • aniela_ Re: sprzątanie 18.12.02, 12:04
        aha bo jesli nabrales wprawy i nie masz gdzie sie wykazac.. (noco>?)
        • maga34 Re: sprzątanie 18.12.02, 12:07
          aha, i ja się zapiszę w tej społecznej kolejce po sprzątacza od zaraz ;)
          • _tequila_ Re: sprzątanie 18.12.02, 12:09
            a rownie sprawnie ida ci zakupy?
          • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 12:12
            Obawiam się, że tych papierów już się nie da z powrotem wcisnąć do szafy -
            rozprężyły się, zwiększyły znacznie objętość - co ja zrobię? Upychać czy też
            wyrzucać to, co się nie mieści?
            • piotr_c Re: sprzątanie 18.12.02, 12:25
              Spróbuj rozmoczyc je w wannie, jak zmieką to "wlejesz" je do szafy , a jak
              zastygną to przy następnym sprzątaniu będziesz miał poreczna paczke półproduktu
              dla skupu makulatury
              • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 12:50
                Hehe, na tak radykalny krok to się chyba nie odważę.
                Przystąpiłem do selekcji: co wywalić? Kajka i Kokosze, Tytusy itp. czy
                kserokopię książki do botaniki, a może zeszyt od chemii fizycznej? Brrrr...
                Właściwie to już podjąłem decyzję.
                • piotr_c Re: sprzątanie 18.12.02, 12:51
                  Padło na zeszyt i kserokopię , mam nadzieje :)
                  • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 12:55
                    No ba! Tytus przecie to był dla mnie wierny współtowarzysz dzieciństwa! Prędzej
                    bym sobię rękę obciął, niż...
                    • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 13:29
                      czyżbyś był tym, ktonielubichemiifizycznej? ;)
                      • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 14:22
                        Do chemii fizycznej mam stosunek ambiwalentny (cokolwiek by to nie oznaczało)
                        choć piątkę miałem! :)
                        • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 14:42
                          o. a dlaczegóż to? to znaczy dlaczego ambiwalentny?
                          czy chodzi o miejsce nauczania?
                          czy dlatego, że tak wypada?

                          b. zainteresowana nie-bez-kozery
                          • mmpm Re: sprzątanie 18.12.02, 14:43
                            Hyhy, za chwilę się okaże, że chodziliście do jednej klasy...;-)
                            • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 14:44
                              może być znacznie gorzej... może się okazać, że to przeze mnie ma ambiwalentny..

                              b. zaniepokojona
                              • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 14:45
                                chociaż nie. ja nigdy piątki nie postawiłam :)
                                • mmpm Re: sprzątanie 18.12.02, 14:47
                                  Piątka? To na studiach nie ma trzystopniowej skali ocen? Dlaczego mi nikt o tym
                                  nie powiedział?

                                  M. zaniepokojony
                                  • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 14:51
                                    znaczy się jak trzystopniowej?
                                    • mmpm Re: sprzątanie 18.12.02, 14:54
                                      No tak: 2, 2+, 3. ;-)
                                      • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 14:57
                                        aaaa. no tak. to trzystopniowa.

                                        aha. i to nie przeze mnie. oświadczam po podejrzliwym obejrzeniu podobizny.
                          • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 14:56
                            Ambiwalentny gdyż nie lubiłem owej chemii, a jednocześnie podobała mi się ona.
                            Wiem, że głupie. Wydawało mi się, że mówi ona wiele na temat natury rzeczy i to
                            mnie pociągało, a zarazem umierałem z nudów ucząc się jej.

                            A studiowałem ją pod okiem profesora M., starszego pana o donośnym głosie,
                            który dodatkowo wzmacniał mikrofonem. Sądzę więc, że nie byłaś to Ty, Ladybird,
                            i przyznam, ze żałuję, że tak jest. ;)

                            b. w tandetny sposób przymilający się
                            • piotr_c Re: sprzątanie 18.12.02, 14:59
                              Czyżbys miał coś wspólnego z PW?
                              • Gość: balanescu Re: sprzątanie IP: *.media4.pl 18.12.02, 15:02
                                ależ nie - nigdy w życiu!
                                • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 15:05
                                  khy khy.....
                                • the_ladybird Re: sprzątanie 18.12.02, 15:06
                                  a dlaczego pytasz, Piotrze?
                                  • piotr_c Re: sprzątanie 18.12.02, 17:24
                                    Bo ja miałem , z PW i chemią fizyczna na raz. w duzych dawkach dodam. :)
                                    • the_ladybird Re: sprzątanie 19.12.02, 11:31
                                      czekajczekaj. PW czy PWr?
                                      • piotr_c Re: sprzątanie 19.12.02, 12:39
                                        Warszawską, wydz. chemiczny
          • aniela_ Re: sprzątanie 18.12.02, 12:12
            witaj maga :)) czy Twoja niespodziewana wizyta ma jakis zwiazek ze swietami i
            czy wiaze sie to z jakimis milymi dla nas niespodziankami z Twojego worka co go
            masz na plecach ? ;)
            • maga34 Re: sprzątanie 18.12.02, 12:33
              nene, ja jestem, która jestem i zawsze się gdzieś w pobliżu znajduję, ale nie
              zawsze mówić mogę :)
              a na plecach raczej garb mi wyrósł, musiałaś nieuważnie spojrzeć ;))
    • Gość: balanescu KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 16:37
      Zakończyłem sprzątanie. Poszło fatalnie - jest gorzej niż było zanim zacząłem.
      Papiery , które wyrzuciłem z szaf na podłogę celem poukładania, wcisnąłem z
      powrotem, a że, jak już zaznaczyłem, one urosły, napęczniały, kosztowało mnie
      to sporo siły. Skutkiem tego szafa jest bliska wybuchu, a papiery wręcz
      zmiażdżone.
      To co nie wlazło wala mi się teraz po biurku, po łóżku, po podłodze; część
      nawet znajduje się za progiem pokoju. Na dodatek spadł mi kubek z herbatą i
      dywan został zalany.
      Nic nie rozumiem. To nie tak miało być......
      • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 16:39
        Nene, wprost przeciwnie. Właśnie tak. Tak jest zawsze...

        M. doświadczony
        • piotr_c Re: KLAPA 18.12.02, 16:42
          "
          Papiery , które wyrzuciłem z szaf na podłogę celem poukładania, wcisnąłem z
          powrotem, a że, jak już zaznaczyłem, one urosły, napęczniały, kosztowało mnie
          to sporo siły. Skutkiem tego szafa jest bliska wybuchu, a papiery wręcz
          zmiażdżone."

          To przecież modelowy przykład działania entropi , powinni to prezentować na
          chemi fizycznej :) Też ją miałem.
          • baloo1 Re: KLAPA 18.12.02, 16:50
            Drogi balanescu, wybacz, ze troche sie pomadrze . Dwa podstawowe bledy dzis
            popelniles :
            1) nalezalo najsampierw dac odpor tacie, mowiac, ze poczatek sprzatania to
            koniec pracy tworczej.
            2) Jesli juz dojdzie do tej smutnej konicznosci, to sprzatanie szafy winno
            wygladac nastepujaco :
            a- kladziemy szafe "na plecach"
            b- wsypujemy tam wszystkie rzeczy , ktore powinny sie w niej zmiescic . Na
            lezaco latwiej jest je upchac i ubic.
            c- zamykamy szafe na klucz
            d- podnosimy ja z powrotem
            e- klucz na wszelki wypadek wyrzucamy (zeby przypadkiem jakis pechowiec jej nie
            otworzyl na pohybel sobie)
            • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 16:57
              Dzięki! Wypróbuję Twoją metodę gdy przystąpię do kolejnych porządków - przed
              świętami wielkanocnymi.
              • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 16:59
                A to nie za często? Nie wystarczyłoby np. raz na 2 lata?
              • baloo1 Re: KLAPA 18.12.02, 16:59
                Do uslug. Na Wielkanoc by mozebede dysponowal szerszym asortymentem dobrych
                rad i skutecznych rad sposobow ;od
                Czego sie nie robi dla kolegi po fachu.
                • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 17:03
                  :) Z tym koleżeństwem po fachu to nie jest do końca tak. Archeologii liznąłem
                  tylko trochę - w ubiegłym roku i podczas wakacji. Ja wprawiam się w
                  fachu..hm..pokrewnym - w jakimś stopniu. No tak
                  • baloo1 Re: KLAPA 18.12.02, 17:07
                    Ha trudnosiemowi. Tak czy siak lizanie archeologii tez moze byc przyjemne. Moze
                    nawet lepsze niz zazywanie jej w wiekszych dawkach ;oD
                    • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 17:10
                      Jak powszechnie wiadomo, archeolodzy to wykwalifikowani itd. ;-)))

                      M. który lizał, ale mu nie smmakowało
                    • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 17:11
                      O tak!!!! Mimo że po tym lizaniu byłem wrak i zewłok o spojrzeniu zgaszonym,
                      wspominam to jako coś pięknego!
                      • baloo1 Re: KLAPA 18.12.02, 17:14
                        No wlasnie. W tym caly urok. I nie sluchaj tego kauzyperdy, on lizal cos
                        zupelnie innego i dlatego mu nie smakowalo (w prosektorium akurat swiatlo
                        wylaczyli - fuj)

                        ;oD

                        Do jutra.
                        • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 17:18
                          hehe - do jutra!
                          [a jeszcze Ci się przyznam do czegoś okropnego - zwędziłem z wykopalisk mały
                          kawałek piastowskiego garnka i ząb:(( - musiałem to komuś w końcu powiedzieć.
                          Tylko proszę: psssssst]
                          • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 17:20
                            No nie, teraz to masz przerąbane... Sodziewaj sie wizyty panów w czerni... ;-)
                            • baloo1 Re: KLAPA 19.12.02, 01:10
                              Tak jest. Przyjda panowie w czerni (Nasi Najlepsi Ludzie) i powiedza , ze
                              czynem swoim uniemozliwiles poprawne zrekonstruowanie prahistorii
                              prahistorycznych praslowian z praslaska . Ani chybi , bedziesz wisial alboco
                              jeszcze gorszego ;oD
                              • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 19.12.02, 11:29
                                Trudno. Widać tak musiało być. Żałuję swego czynu.

                                Hy, teraz wcielam się w drugiego po Obłomowie bohatera z lit. rosyjskiej -
                                tego na R (raskolnikowa)
                                mój ulubiony to stawrogin - ale mam cichą nadzieję, że do niego nie dojde

                                • aniela_ Re: KLAPA 19.12.02, 12:34
                                  moim zas ulubionym boghaterem pozostaje nieodmiennie Strogonow (noco
                                  • the_ladybird Re: KLAPA 19.12.02, 13:29
                                    a Smirnow? ;)
                    • piotr_c Re: KLAPA 18.12.02, 17:26
                      Baloo a nie myślałes o zartudnieniu szakali na stanowisku przerabiaczy pagórków
                      na dołki i odwrotnie. Przeciez takie szkaraby by teren wykpoalisk zniwelowały w
                      ciagu 2 dni jeszcze by chciały aby zrobic im piaskownice.
                      • baloo1 Re: KLAPA 19.12.02, 01:13
                        Wiesz, Piotrze, staram sie trzymac szakale jak najdalej od swego zawodu. Ktos
                        bedzie musial mnie na starosc utrzymywac , prawda ?
        • the_ladybird Re: KLAPA 18.12.02, 16:44
          taktak. z entropią nie wygrasz :)
          • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 16:48
            Miałem nadzieję choć tym razem pokonać chaos, okiełznać - przecież jest to
            możliwe (dowód: np. istnienie życia na ziemi)! Tylko czemu mi się nie udaje?
            • the_ladybird Re: KLAPA 18.12.02, 16:50
              za mało energii włożyłeś w tą pracę. stanowczo za mało.
              w ciemno prorokuję :)
              • Gość: balanescu Re: KLAPA IP: *.media4.pl 18.12.02, 16:58
                the_ladybird napisała:

                > za mało energii włożyłeś w tą pracę. stanowczo za mało.

                Mówisz jak mój tata!
                • the_ladybird Re: KLAPA 19.12.02, 11:34
                  widać Twój tata b. dobrze zna wszystkie zasady termodynamiki... ;)
            • piotr_c Re: KLAPA 18.12.02, 16:50
              Bo twoje książki nie podpadaja pod materie żywą , juz nie.
            • piotr_c Re: KLAPA 18.12.02, 16:52
              a teraz wybierz która odpowiedź wolisz ?:)
              • the_ladybird Re: KLAPA 18.12.02, 16:52
                to bardzo tendencyjne pytanie ;)
                • piotr_c Re: KLAPA 18.12.02, 16:54
                  Pełna synchronizacja :)))))))
            • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 16:52
              Istnienie życie na ziemi to najlepszy dowód na to, że wszystko to chaos...;-)
              • baloo1 Re: KLAPA 18.12.02, 16:54
                A istnienie chaosu to dowod na istnienie prawnikow i ekonomistow.
                • mmpm Re: KLAPA 18.12.02, 16:56
                  Udam, że tego nie widzę.
                • the_ladybird Re: KLAPA 18.12.02, 16:56
                  i sprzątaczek :)
                  • Gość: aqniela Re: KLAPA IP: *.acn.waw.pl 18.12.02, 17:29
                    widzialam!
    • postrzygacz_pudli Re: sprzątanie 18.12.02, 21:02
      nie zapomnę, jak porządki w moich szafach, szufladach i na biurku robiła moja
      mama. Było czysto i schludnie, ale niczego nie mogłem znaleźć. Co gorsze,
      wywalała mi najważniejsze notatki, ukochane wypisane długopisy i komiksy
      właśnie, twierdząc że to śmieci były. Okropne to były czasy :)
      nie rozumiem czemu dopiero teraz przeczytałem ten wątek. Dawno się tak nie
      ubawiłem. :)))
      • nic_dobrego Re: sprzątanie 19.12.02, 15:06
        A po co wogoole spshatac yak zaraz i tak siem znowoo zrobi balagan? :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka