IP: *.media4.pl 25.12.02, 14:04
o'rety... goście przyszli: ciocia, wuj...itd.
a właśnie miałem otworzyć książkę i zatopić się w marzeniach.
proza życia - proza swiąt: trzeba pełnić honory

będę probował się jakoś niezauważenie wyślizgnąć z owej imprezy
Obserwuj wątek
    • oxycort Re: goście.. 25.12.02, 15:36
      Aha, zburzyli Twój święty spokój może nieodpowiedzialną wizytą swą?
      (Ale przynieśli chociaż prezenty?)
      Najlepiej posadź ich przy wigilinjym stole, przy pustym nakryciu dla nieznanego
      żołnierza, po czym oddal się dyskretnie jak gdyby nigdy nic, pogwizdując
      (najlepiej koledę jakąś).
      ~~
      ox
      • kiciaf Re: goście.. 26.12.02, 13:47
        Zwizytowała nas wczoraj Królowa Matka (czytaj: mamusia Alberta). Wizyta była
        oficjalna. Z kątów wiało chłodem. Następna za rok.
        • misiania Re: goście.. 27.12.02, 15:56
          hyhy, zauważyłam, że udało mi się przez lata wypracować status świątecznego
          gościa. nie łączę się więc z Wami w dyskomforcie albowiem z drugiej strony
          stołu patrzę.
          • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 10:01
            ja podobnie - nie podejmuje i nie bywam... cisza, nostalgia, a wnerwic mnie
            moze tylko uboga oferta televizyjna ;)
            • misiania Re: goście.. 30.12.02, 10:05
              nene, nie podejmuję, owszem, ale bywam. i w każdej chwili mogę wyjść - i to
              jest najlepsze, jeśli chodzi o różnicę między gościem a gospochą.
              • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 10:09
                o to to - i zmywac nie musisz :)
                • misiania Re: goście.. 30.12.02, 10:13
                  yhy! :)))))))
                  • Gość: balanescu Re: goście.. IP: *.media4.pl 30.12.02, 10:46
                    "Uważam, że jeśli już tzreba koniecznie brać udział w życiu towarzyskim, to
                    lepiej brac ten udział nie jako gospodarz przyjęć, ale jako tychże przyjęć gość,
                    Bo wtedy można wyjść, gdy ma się dość.
                    Właśnie: kiedy utrzymanie powiek w stanie podniesionym zaczyna od nas wymagać
                    takiego wysiłku, że aż oko łzawi,
                    Zawsze można spojrzeć na zegarek i wykrzyknąć Boże Wszechmogący,
                    toż to już dziesiąta, nie miałem pojęcia, że jest tak późno, czyż to nie
                    przedziwne, jak czas pędzi, kiedy człowiek się szampańsko bawi!
                    (...)
                    Ale gdy, żeby tak się wyrazić, mecz rozgrywany jest nie na cudzym
                    boisku, lecz na naszym, inaczej mówiąc, gdy to my pod własnym
                    dachem jesteśmy ofiarą najścia jakiegoś nachalnego gangu,
                    Wtedy szans na lubą samotność mamy mniej niż Chińczyk w samo
                    południe na największym placu targowym Sinkiangu
                    (...)
                    I nareszcie ktoś się podnosi i wypowiada wytęsknione słowa No patrz-
                    cie państwo, a tośmy się dopiero zasiedzieli,
                    I protestujemy słabo Ależ jeszcze wcześnie, siadajcie, na co goście robią
                    nam co? oczywiście siadają znowu, z determinacją wskazującą
                    wyraźnie, że nie wstaną aż do najbliższej niedzieli,
                    (...)"

                    Ogden Nash

                    ~~~~~ chętnie bym wpisał cały wiersz, ale tak się zmęczyłem klepaniem w
                    klawisze, że dostałem zadyszki..
                    pozdr.
                    • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 11:01
                      Można przecież dyskretnie zagrzewać gości do wyjścia, stosując stare
                      wypróbowane metody np. nieoczekiwana odezwa:
                      - Chodźmy już spać, bo goście chcą już iść do domu.
                      Dobrze skutkuje także powtarzana raz po raz zachęta typu:
                      - Czujcie się jaku siebie w domu, albowiem bardzo lubimy jak goście są u siebie
                      w domu.
                      ~~
                      ox
                      • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:03
                        nene, ja np. nie jestem gościem kłopotliwym, bo najchętniej opuszczam
                        gościnnych gospodarzy po max. 2 do 3 godzinach wizyty.
                        • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 11:07
                          uuuu chyle czola Misianiu - dla mnie to stanowczo o jakies 2 godz za dlugo....
                          dlatego wychodze z zalozenia ze nie oplaca mi sie wychodzic jak zaraz bede
                          wychodzic ;)
                          • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:23
                            ja np. lubię moich znajomych. lubię ich właśnie tak dwu, trzygodzinnie. oprócz
                            jednych takich, co ich lubię na 5-6 godzin, ale u nich w ramach wizyty można
                            wyjść z ogródka do lasu na grzyby albo jagody. i piwa nigdy nie zabrakło też.
                            to są moi ulubieni znajomi.
                            • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:27
                              aha, tacy znajomi szczególnie ulubieni są latem ,jeszcze mogliby mieć jakieś
                              jezioro w tym lesie i żaglówkę i kort tenisowy też mogą mieć
                              • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:32
                                a nie tak to oni nie mają. ale można u nich szczelać ze szczelby do puszek po
                                piwie :)))
                                • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:33
                                  do pustych puszek ,mam nadzieję ;)
                                  • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:34
                                    osobiście doprowadzam do ich osuszenia!
                              • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 11:33
                                aaaa tacy ulubieni znajomi (np tacy co rownie jak ja nie lubieja siedziec przy
                                stole) to nie nudza mi sie nawet po 24 godz :)) w przeciwienstwie do tych
                                zrosnietych ze stolem...
                                • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:35
                                  wyjątek dla zrośniętych z leżakami bym zrobiła :)
                          • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 11:29
                            Garstkę gości maruderów pośpieszyć dobrze jest też niespodziewanym zaproszeniem
                            do wspólnego różańca, że niby zgodnie z obowiązującą nową świceką tradycją np.
                            można tak uczynić.
                            ~~
                            ox
                            • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:37
                              wyjść na pasterkę też można ,ale to tylko w wigilę
                            • mreck Re: goście.. 30.12.02, 11:37
                              A JA SZCZELAM W MOICH GOŚCI SZCZELBĄ ZA DOMEM, a potem ich topię w bayorze. no
                              i paczcie, zaden nie protestuje, postak jeden z drugim.
                              • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:39
                                kąpiele błotne może lubią po prostu.
                                • mreck Re: goście.. 30.12.02, 11:42
                                  można im też ukradkiem, jak jeszcze siedzą powiązać sznórófki. jak się potm na
                                  schodach przewracaja, jest naco popatrzeć , no!
                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:44
                                    a z okna wżontek im na głowy wylać ,fajnie krzyczeć będą
                                    • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:45
                                      albo chierbaty szczytrynką im goroncej wylać na głowy, zdrowotnie tak.
                                      • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:47
                                        ziułek na pszeczyszczenie też można dać im do picia
                                        • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:48
                                          i mlika, dużo mlika.
                                      • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 11:48
                                        Prondem ich! Prondem!
                                        ~~
                                        ox
                                        • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:49
                                          ich, bohaterów, prądem?!!!
                                          • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:50
                                            w twarz ????!!!!
                                            • misiania Re: goście.. 30.12.02, 11:51
                                              może powiecie jeszcze, że to kobieta ma ich pobić, hę? taka Kopernik np.
                                              • basia! Re: goście.. 30.12.02, 11:55
                                                albo Skłodowska ,pewnie byłaby rada
                                                • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:01
                                                  aha, cały kraj rad byłby
                                                  ~~
                                                  ox
                                                  • misiania Re: goście.. 30.12.02, 12:03
                                                    yhy, i Polonusi.
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:11
                                                    może selenadę ktoś zaśpiewa,dajcie cynk jakby co
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:16
                                                    (utleniłem się do baru)
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:22
                                                    litości...;)
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:28
                                                    Chlorella! Ciur głupotas, oby scezł...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:30
                                                    pojodę nad morze ,aco!
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:34
                                                    Na Hel?
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:38
                                                    może Neptuna tam spotkam
                                                  • misiania Re: goście.. 30.12.02, 12:39
                                                    yhy. albo uran.
                                                  • misiania Re: goście.. 30.12.02, 12:40
                                                    hyhy, i psa Pluto ;))
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:44
                                                    Miedź albo nie miedź...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:43
                                                    y-y zostanę przy neptunie ,taki neptun jak powszechnie wiadomo jak magnez
                                                    działa na kobiety..
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 12:45
                                                    Au! Au! Au! Au!
                                                    (hyhy, Anele wzywam nadaremno)
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 12:50
                                                    oxycort napisał:

                                                    > Au! Au! Au! Au!
                                                    > (hyhy, Anele wzywam nadaremno)
                                                    > ~~

                                                    wróci ,wróci ..a oczy bedę jej swiecić jak neon
                                                  • misiania Re: goście.. 30.12.02, 12:50
                                                    hyhy, A g. - nikt nie odpowiada (noco?)
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 13:01
                                                    Chromole, idę stront.
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • oxycort Re: goście.. 30.12.02, 13:08
                                                    Za bary z robotą sie wezmę i tytanem pracy zostanę, a co
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 13:12
                                                    niczym supermen ,któremu krypton niestraszny...
                                                  • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 13:21
                                                    nie myslalam ze kiedykolwiek wypowiem te slowa : przyjme ciura pod skrzydlo...

                                                    noco nudzi mi sie...
                                                  • basia! Re: goście.. 30.12.02, 13:38
                                                    _tequila_ napisała:

                                                    > nie myslalam ze kiedykolwiek wypowiem te slowa : przyjme ciura pod skrzydlo...
                                                    >
                                                    > noco nudzi mi sie...

                                                    tequilka ...może z glodu takie rzeczy przychodzą Ci to głowy ?
                                                  • _tequila_ Re: goście.. 30.12.02, 14:05
                                                    yhy faktycznie to chyba ma cos wspolnego z obnizonym poziomem cukru we krwi czy
                                                    alkoholu... w kazdym razie musze sie czyms wzmocnic ;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka