Dodaj do ulubionych

chyba tęskniłam...

22.04.06, 19:41
weszłam sobie na wiosenną plażę pooglądać zachód słońca... zobaczyłam te same
twarze i łezka się nawet zakręciła;)
witajcie po latach:)
Obserwuj wątek
    • w_kulik Re: chyba tęskniłam... 23.04.06, 02:43
      :-)
      • tiresias Re: chyba tęskniłam... 24.04.06, 12:45
        to nie widzisz, że tu pachnie trupem?
        • basia Re: chyba tęskniłam... 24.04.06, 13:21
          tiresias napisał:

          > to nie widzisz, że tu pachnie trupem?

          no wlasnie stad ta lezka w oku.

          przestan sie tak oblewac ta woda kolonska- krecila nosem i wycierala zalzawione oczy bardziej niz przy krojeniu cebuli Mariolka
    • iw1 Re: chyba tęskniłam... 24.04.06, 16:47
      dobrze Was widzieć.. i te złośliwostki powitalne;)
      • piotr_c Re: chyba tęskniłam... 25.04.06, 17:23
        Witaj. Szkoda że niewiele osób z dawnych czasów ostatno zagląda.
    • Gość: 100, nie 99 szpetni ...dziestoletni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:15
      juz nas w swoje szpony dopadł szmal?
      a jednak wizyty na plaży wymarzonej wyraźnie ukazują mniej lub bardziej
      uświadomione dażenia niektórych do porzucenia nasaczonego cynizmem bagna
      codzienności i dla odmiany oddanie sie rozkoszom potaplania w ciepłym
      przybrzeżnym błocku w wesołej kompanii:)))
      łech, przybywajcie:))
    • iw1 Re: chyba tęskniłam... 26.04.06, 13:05
      ojej, jak tu pusto.. gdzie się rozpierzchła stara gwardia? i co się stało z
      ekspresem do kawy?
    • ignatz Re: chyba tęskniłam... 27.04.06, 00:47
      A tak na marginesie, to gdzie byłaś jak Cię nie było?
    • Gość: misio Re: chyba tęskniłam...? IP: *.bmts.com 27.04.06, 04:39
      A mowilem kiedys w baaardzo dawnym watku, ze to nie plaza tylko gorna
      piaskownica wielkiej klepsydry. Wiekszosc wessalo i przeciagnelo grawitacyjnie
      na dol.
      Hej tam na dole, jest tam ktos? Zapiaszczylo wam parasolki?
      ???
      • maga34 Re: chyba tęskniłam...? 27.04.06, 09:28
        zapiaszczyło zasypało, zawiało, resztę zrobiły kruki i wrony... a jednak
        jeszcze ostatnim skinieniem dłoni wpiszę kilka słów


        :) witajcie
        • emusia Re: chyba tęskniłam...? 27.04.06, 09:44
          spod lawiny papierow, ksiazek i innych materiałów do matury (buahahaha,
          myslalby kto) ja tez sie wynurzam :)
          • mreck Re: chyba tęskniłam...? 27.04.06, 11:06
            se płetwom machnem, i zielonym trzecim okiem co mi je natura łaskawa dała w
            miejscu pod siódmym ogonem łypnę, czy by jakiś roro na poczekaniu nie połechtał
            mile mej próżności osobistej. gdzie ten tłum pochlebców co to wymachiwali
            horągiewkami i krzyczeli "mreck na prezydenta" eh....
            bul bul bul...
            • rigel Re: chyba tęskniłam...? 27.04.06, 14:46
              mreck napisał:

              > gdzie ten tłum pochlebców co to wymachiwali chorągiewkami i krzyczeli "mreck
              na prezydenta" eh....

              wyrośli z pampersów... ;)
              • stone99 Re: chyba tęskniłam...? 29.04.06, 16:45

                ale nie wyrosli z piszczacych, zółtych, gumowych kaczuszek w wanience, było
                startowac stary...- jest opozycja, znaczy jest i koalicja
          • kwiat_paproci Re: chyba tęskniłam...? 29.04.06, 19:05
            emusia napisała:
            > spod lawiny papierow, ksiazek i innych materiałów do matury (buahahaha,
            > myslalby kto) ja tez sie wynurzam :)

            Właściwie to nie powinnam, ale też się wynurzę na moment ;)
            • rigel Re: chyba tęskniłam...? 29.04.06, 23:50
              kwiat_paproci napisała:

              >

              Kwiat Paproci zakwitł na tym złomowisku.... Nie dotyczy zawsze młodych Pań...
    • Gość: misio Re: chyba tęskniłam...??? IP: *.bmts.com 30.04.06, 05:23
      Nikt nie serwuje kawki, herbatki, serniczka z zakalcem, bawarki w bawarskich
      skorkowych gatkach, sledzia w sosie sledczym. Nikt, nic?
      Nawet nie ma stoliczka, coby sie nakryl nogami.
      Zjazd duchow, czy co?
      Uchu!
      ***
      • tekilska Re: chyba tęskniłam...??? 30.04.06, 23:25
        aha to miejsce na lezak jest, skoro takie pustki
        lataka i popcorn...
        • tekilska Re: chyba tęskniłam...??? 01.05.06, 00:02
          latarka :)
          • piotr_c Re: chyba tęskniłam...??? 02.05.06, 09:43
            Zostałąś latarnikiem? Witam wszystkich
    • piotr_c Stoliczek 02.05.06, 09:45
      Stoliczek wystawiam.
      Na stoliczki ekspresik z kawką i samowar z herbatką. I jeszcze serniczek.
      Może ktoś się skusi?
      • Gość: misio Re: Stoliczek ! IP: *.bmts.com 03.05.06, 00:54
        Jezeli juz, to chyba samowarek, prosze Panka.
        ???
    • vampi_r Re: chyba tęskniłam... 03.05.06, 23:33
      iw1 napisała:

      > weszłam sobie na wiosenną plażę pooglądać zachód słońca... zobaczyłam te same
      > twarze i łezka się nawet zakręciła;)
      > witajcie po latach:)

      Przepraszam, czy my się nie znamy?
    • iw1 Re: chyba tęskniłam... 04.05.06, 23:25
      zgodnie z zasadami savoir vivre zapowiadam swoje przybycie na poranną kawę na
      plaży w dniu jutrzejszym. oficjalnie, a co? :))
      • e.silver Re: chyba tęskniłam... 09.05.06, 09:41
        to ja to jeszcze podbije wąteczek w góre :)))

        Pozdruffki dla wszystkich
      • chris_45 Re: chyba tęskniłam... 09.05.06, 09:42
        spotkanie emerytowanych plażowiczów ?
        chyba bez wódki się nie obejdzie.. :)
        • e.silver Re: chyba tęskniłam... 09.05.06, 09:43
          Chris, Ty to miewasz dobre pomysły :)

          wódki mu dać!:)
          • misiania Re: chyba tęskniłam... 09.05.06, 16:31
            wiecie, co to jest ciur prawdziwy? ciur prawdziwy jest wtedy, kiedy pracy jest
            od groma a jednocześnie trzeba wykorzystać zaległy urlop. uch, gdybym ja
            dorwała tego, co napisał kodeks pracy, zabraniający mi negocjowania wymiaru
            urlopu z pracodawcą. na stos! razem z pierwszymi sufrażystkami, przez których
            poronione idee w ogóle muszę pracować.
            • aniela Re: chyba tęskniłam... 11.05.06, 18:40
              ciura prawdziwego poznac po tym, ze na zakladzie nagle robi sie za kwadrans
              polnoc a tu trzeba jeszcze zaniesc biegiem na poczte bo dzis ostatni dzien
              terminu o!
              • piotr_c Re: chyba tęskniłam... 11.05.06, 18:50
                To już faktycznie spory ekstremalne
                • aniela Re: chyba tęskniłam... 11.05.06, 18:54
                  a nene, im wiecej cwicze tym mam wiecej szczescia. w docyrklowywaniu do
                  polnocy. blisko, ale tak zeby nie dotknac :)
                  • piotr_c Re: chyba tęskniłam... 11.05.06, 19:06
                    Ćwiczysz asymptotę na poczcie zamiast sinusoidy na plaży. Kiepska sprawa
        • ignatz Re: chyba tęskniłam... 19.05.06, 17:55
          O, wódki to bym się napił :-)
    • iw1 Re: chyba tęskniłam... 18.05.06, 20:50
      no i Anielę z lasu niczym wilka wywołałam:)
      • piotr_c Re: chyba tęskniłam... 19.05.06, 17:20
        I jako wilk zaraz się zaszyła w lesie :(
      • westin Re: chyba tęskniłam... 19.05.06, 22:47
        no i mnie też z otchłani czasu:)
        • kiciaf Re: chyba tęskniłam... 20.05.06, 22:16
          o jakie towarzystwo doborowe...
          To i ja sie przypomnę.
          A swoją drogą, może by tak bal weteranów jaki skrzyknąć?
          • mreck Re: chyba tęskniłam... 27.05.06, 11:35
            a po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka