Dodaj do ulubionych

zamiast kawy...

IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 09:31
alkaprim prosze, i niech ten kotek nie tupie ...
Obserwuj wątek
    • misiania Re: zamiast kawy... 10.01.03, 09:33
      hyhyhy, było nie tłuc głową w mur ;)))
    • piotr_c Re: zamiast kawy... 10.01.03, 09:56
      Czy to tupie ten kotek którego sprowadziłaś do biura??
      Juz wiesz czemu szef się nie zgodził. Może też miał fataną noc :)
      • postrzygacz_pudli Re: zamiast kawy... 10.01.03, 10:20
        musisz sobie sprawić takiego kotka jak z opowiadania
        Mrożka. To jest lekarstwo na całe zło :))))
        • Gość: viki2lav Re: zamiast kawy... IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 10:35
          albo przestane pic w czwartki, ale jaki to bylby obiad czwartkowy gdyby sie
          emigracja wspolnie nie napila...
    • the_ladybird Re: zamiast kawy... 10.01.03, 11:31
      To nie kotek, to mewy tak krzyczą :)
      • statler_i_waldorf Re: zamiast kawy... 10.01.03, 11:52
        nie pij viki, nie pij w czwartek, picie w czwartek nic nie warte - ze
        sparafrazuje wieszcza...
        :-)
        • Gość: viki2lav Re: zamiast kawy... IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 14:06
          kazali...
          • the_ladybird Re: zamiast kawy... 10.01.03, 14:09
            A jak by kazali z okna skoczyć, to też byś skoczyła?

            b. we wspomnieniach wczesnoszkolnych pogrążona przez Balu
            • Gość: viki2kac Re: zamiast kawy... IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 14:17
              tez mialas takie dziergane z bablem?
              • the_ladybird Re: zamiast kawy... 10.01.03, 14:52
                ba! stilonowe!
                • Gość: viki2lav Re: zamiast kawy... IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 16:23
                  moje byly sraczkowato brazowe, zielone, biale(!) duuzo tego bylo, bo strasznie
                  sie zapodziewaly, dziwne, zwykle brzydkie rzeczy ma sie dlugo
                  • the_ladybird Re: zamiast kawy... 10.01.03, 16:28
                    a tak :) to prawda :)
                    mój kolega chciał kiedyś na wakacjach zgubić zegarek, taką ruską cebulę, co na
                    złość bardzo dobrze chodziła - to nawet spod prysznica ktoś mu przyniósł :D
                    gdzie została ona "przypadkiem"
                  • Gość: Andy Re: zamiast kawy... IP: *.acn.pl 10.01.03, 16:30
                    Ty viki sluchaj chyba tej biedrony,-wyczuwam ze ona wie co i jak....
                    • Gość: viki2lav Re: zamiast kawy... IP: proxy / 213.255.126.* 10.01.03, 16:32
                      czyli jestem stara panna bo jestem brzydka, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! to prawda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka