Dodaj do ulubionych

Potęga absolutu...

21.01.03, 11:08
Dzieńdoberek!

Zemdlony już ciągłym plażowym pitoleniem, wypłynąłem na egzystencjalnego
przestwór oceanu...

Chciałbym, abyśmy w tym wątku podziękowali wielkiemu kreatorowi
za to co stworzył i za co jesteśmy mu wdzięczni...

Aby Was nieco ośmielić: pragnę na początek podziękować sile wyższej, iż
zdecydowała się - w swojej bezkresnej mądrości - na umieszczenie u człowieka
stóp w znacznej odległości od nozdrzy... Genialne!

Dziękuję...







Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:37
      Och ! Ach ! Wszak to Druh Ugu we wlasnej cennej osobie ! Witamy, witamy, zaraz
      pchnie sie umyslnego po dzieci z choragiewkami, kwiatki i orkiestre deta.

      Jesli chodzio nudnosci, to wystapilyone u Druha Ugu chyba z zglodu za
      pitoleniem, zwazywszy fakt, iz Druh Ugu dawno nie pitolil. Biedaczek, jak Druh
      to wytrzymuje ?

      A co do merituma, to faktycznie Pan Bog madry jest wielce, ale mam jednak
      pare zastrzen. Chcialbym miec natenprzyklad troje lub czworo oczu,
      rozmieszczonych w rownych odstepach dookola glowy. I skrzydelka jak gaska
      chociazby. I chowane pazury . I takoz chowane pletwy.

      Czuwaj.
      • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:42
        czuję, że chowane podwozie byłoby tym, w czym byłoby mi do twarzy.
        ~~
        ox
        • baloo1 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:43
          Tozalezy chyba w ktorej czesci twarzy chowalo by Ci sie owo podwozie.
        • ugugunana Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:48
          oxycort napisał:

          > czuję, że chowane podwozie byłoby tym, w czym byłoby mi do twarzy.
          > ~~
          > ox


          Ten wątek miał mieć charakter dziękczynny a z niepokojem obserwuję jak
          przeobraża się w koncert życzeń... Ale co tam, mniejsza o większość...
          • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:51
            Za zrealizowane marzenia można potem efektownie dziękować np tańcząc i śpiewając
    • baloo1 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:38
      A poza tym, "Absolut" to rzeczywiscie potega. Zwlaszcza z rana i na czczo.na
      przyklad.
      • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:41
        Zwala z nóg ???
      • ugugunana Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:43
        baloo1 napisał:

        > A poza tym, "Absolut" to rzeczywiscie potega. Zwlaszcza z rana i na
        czczo.na
        > przyklad.


        Wiedziałem, że ktoś nie omieszka podziękować absolutowi za specjalność
        zakładu... *-) Co z tym konduktem powitalnym? Poszliście się modlić?

        Pozdrawiam i czuwam, albo czuwam i pozdrawiam... Ach te egzystencjalne
        rozterki i plasowanie priorytetów...
    • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:47
      ugugunana napisał:

      > Dzieńdoberek!
      >
      > Zemdlony już ciągłym plażowym pitoleniem, wypłynąłem na egzystencjalnego
      > przestwór oceanu...

      I jak poszły połowy na oceanie ?

      Ad meritum
      Wciąż nie wiem czy być wdzięcznym czy wręcz przeciwnie za brak ogona. Może to
      jest dobre pytanie na taki wątek, aby się wreszczie zdecydować .
      • ugugunana Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:51
        piotr_c napisał:

        > I jak poszły połowy na oceanie ?

        W połowie jestem zadowolon... Ach ta dwoistość mojej natury...
        • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:55
          Której połowie ?
        • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:57
          No to podziękować wypada za dziesieć palców zbrojnych w paznokcie i dwudrożne
          nozdrza, w których gmerać można na dwie ręce kiedy nudno.
          ~~
          ox
      • maga34 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 11:58
        piotr_c napisał:

        > Ad meritum
        > Wciąż nie wiem czy być wdzięcznym czy wręcz przeciwnie za brak ogona. Może to
        > jest dobre pytanie na taki wątek, aby się wreszczie zdecydować .

        nene Piotrze wszystko zależy z której strony na ten ogon spojrzysz ;))
        • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:06
          Maga , masz na myśli patrzenie od wolnego końca ogona lub od przeciwnego . A co
          to zmieni, tak generalnie oczywiście, bo widok to i owszem....
    • Gość: basia! Re: Potęga absolutu... IP: *.fordon.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 12:01
      O druch ugu :) jak miło :)

      ee...no i jeszcze za języki cięte dziękuję
    • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:03
      aha. za maleńką różnicę chciałabym podziękować.
      • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:05
        No to ja za wielki szczególik :)
        ~~
        ox
        • maga34 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:06
          samochwała ;))
        • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:07
          hyhy. chwalisz się, jak mniemam.
          • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:08
            O. zmizerniał...
            ~~
            ox
            • ugugunana Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:11
              oxycort napisał:

              > O. zmizerniał...

              Austriackie mrozy, he, he... Już nie zazdraszczam...
              • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:13
                po przeanalizowaniu sytuacji stwierdzam, że polskiemu piekiełku należy prosto w
                ślip krzyknąć "precz"!

                Drogi Oxy, skoro coś mówisz, to znaczy, że wiesz, co mówisz. o! ;)))))
          • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:09
            za te co w parach :)
            • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:11
              ze wstydem przyznaję, że tego hasła nie znam :((((
              • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:13
                A to i ja podziękuję za nie. O tak, tak :)))
                ~~
                ox
              • ugugunana Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:13
                misiania napisała:

                > ze wstydem przyznaję, że tego hasła nie znam :((((

                Chodzi o to, żeby cała para szła w gwizdek... Tiurli, tiurli...<gwizdek
                zastępowego>...
                • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:14
                  łoj! fuj!

                  :))))))))))
                  • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:17
                    e-e gwizdek w liczbie pojedyńczej występuje ..;)
              • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:16
                Miszianiu, niemożliwe !
                • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:20
                  o. konkretnie które jest niemożliwe?
                  • maga34 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:25
                    a nie to, że Oxy wie co mówi? ;)
                    • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:27
                      nie mogę wypatrzeć, którego posta skomentował Opoka...
                  • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:26
                    że par nie masz :)
                    • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:29
                      No właśnie.
                      • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:38
                        sprawdziłam. policzyłam. nie zauważyłam w mem majątku osobistym
                        zdekompletowanej pary. nawet życie mam podwójne. :)))
                  • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:28
                    i nie o parze płuc mówię ,choć niektórzy z oddychaniem to kojarzą;)
                    • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:33
                      Ja oczywiście nie w swoim imieniu tak skwapliwie dziękowałem, nie w swoim...
                      ~~
                      ox
                      • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:40
                        a w czyim ?
                        • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:44
                          Eeee... no ale pośrednio... To znaczy nie jako użytkownik, ale ...eeee
                          konsument...
                          ~~
                          ox
                          • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:59
                            konsument??! łoj! fuj!
                            • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:01
                              No co znowu? :)
                              ~~
                              ox
                              • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:03
                                nene nicnic, skojarzyłam fakt konsumpcji ze zmniejszaniem się rozmiarów, hyhy!
                                uważaj Oxy, uważaj! chyba żeś z rodu jaszczurek jest ;))))
                                • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:09
                                  Yyyyy...
                                  (inteligentnie zmarszcę czoło może)
                                  Przyroda wybuchnęła zielenią nad wyraz bujnie, czyż nie?
                                  ~~
                                  ox
                                  • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:13
                                    aha. a w tej zieleni pełzają jaszczurki a jak coś jaszczurce odkąsi ogon celem
                                    konsumpcji to ów odrastać zwykł. wygodne, nespa?
                                    • maga34 Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:17
                                      Misianiu podpowiedz Piotrowi czy ma być wdzięczny za nieposiadanie ogona czy
                                      wręcz przeciwnie, boś na speca w kwestii ogonowej wyrosła :)
                                      • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:23
                                        ha! błyskawicznie rozwiążę dylemat Piotra - niech będzie wdzięczny, że ma ogon
                                        w postaci szczątkowej (fakt!) i już po problemie (też fakt!) :)))))
                                        • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:29
                                          O dzięki ci o Pani za uwolnienie mnie od mąk wieczystej niepewności...
                                          Ścielę sie dywanikiem (R)Baloo
                                    • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:18
                                      A bo szukałem dna jakiegoś drugiego...
                                      No dobra... Ale jeśli nie użytkownik i nie konsument no to kto ja jestem?
                                      :)
                                      ~~
                                      ox
                                      • misiania Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:21
                                        hyhy, pasożyt! ;))))))
                                        • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:23
                                          E-e. Ja tam dostrzegam pewne elementy symbiozy... :)))
                                          ~~
                                          ox
                                        • piotr_c Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:24
                                          Misianiu, w nerwicę Oxego wpędzisz :))))
    • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:44
      a w ogóle,to trzeba mieć niezłą fantazję ,żeby wpaść na pomysł ,do czego może
      się żebro przydać.
      • oxycort Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:47
        A takie jabłko Adama...
        Dziękować czy nie dziękować?
        ~~
        ox
        • ellen Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:49
          mi żebro niedawno posłużyło za spoiwo w związku (co to jest w zawiązku zresztą)
          wieprzowe było, obsmażone i duszone potem
        • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 12:50
          jabłko zmutowane bywa ;) ale to chyba dobrze ,nie?
          • mreck Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:05
            dzieki za to,ze sie z wami da wytrzymać ;), i za kazdy dzień bez internetu, i
            za to, że mnie matka moja miłla na słowika urodziła, i że język giętki wypowie
            wszystko co pomysli glowa, i że raz jako piorun jasny prędki a innym razem jako
            pieśń stepowa.
        • Gość: aniela Re: Potęga absolutu... IP: *.acn.waw.pl 21.01.03, 22:22
          i za sliwke adaama
          i za wszystkie owoce po ktorych go poznacie
    • basia! Re: Potęga absolutu... 21.01.03, 13:23
      --
      -leoś co tak myślisz? -zapytała mariolka leona tępo wpatrzonego w sufit
      -e-nie myślę ,muchę oglądam,że też jej się w głowie nie zakręci,lata w kółko i
      lata,niesamowite ,absolutnie...-rozważał na głos leon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka