Dodaj do ulubionych

byłem dzisiaj na plaży

24.11.01, 22:45
prawdziwej, w Stegnie. I muszę wam powiedzieć: nie ma plaży! dosłownie! Został
tylko waski paseczek, podmyło wydmy! za to te fale! takich sie często nie
widuje.
i wiecie co pomyślałem? Im więcej bałwanów tym mniej plaży. hmmm co wy na to?
Obserwuj wątek
    • rigel Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 09:45
      Mreck! Ty prowokatorze! :))))
      też tak uwazam.... i dlatego o TĄ plaze jestem spokojny.... balwanow juz jest
      mniej ;)))
      • pam-ela Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 10:07
        Coś podobnego ! Co ja widzę - dwóch moich ulubionych forumowiczów
        w niedzielę zamiast spać stukają w klawiatury. Zajrzałam tylko tak sobie, a tu
        taka niespodzianka ! Niestety nie mogę dziś rozmawiać, ale było miło zobaczyć
        Wasze podobno gwiezdne nicki. Szkoda, że nie chcieliście mi do końca wyjaśnić
        ich pochodzenia.
        • rigel Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 11:12
          nie podoba Ci sie moj nick??? dlaczego musze sie tlumaczyc dlaczego ten a nie
          inny?
          pozdrawiam serdecznie .... przypadkowo tu weszlas???? nie, nie przypadkowo, to
          juz jest uzaleznienie od forum ;)))))
          • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 11:39
            Kłaniam uprzejmie.
            Tej plaży (prawdziwej) to trochę zazdroszczę. A tu za oknem nawet śniegu nie
            ma, tylko tu i ówdzie psie gówna na trotuarze...
            • mreck Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:06
              Wczoraj byłem. cze pamela, nie wyjeżdżaj tu z tym gwiadorstwem, bo jeszcze
              rigel uwierzy i zrobi się tak nieznośny jak ja. ;-)))
              Tato, gdybym miał iść z własnej nieprzymuszonej na tą plażę nad bajorem zwanym
              Bałtyk, w taka pogodę jak wczoraj, bym się raczej zdecydował na jakieś psie g.
              Czego jednak nie robi sie dla kariery.
              • pam-ela Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:14
                To nie jest normalne, żeby w niedziele tu przebywać.
                Trzymajcie się zdrowo, ale dopiero w poniedziałek tu wskoczę.
              • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:17
                Dla kariery...
                Widzisz, a ja jutro zamierzam ruszyć na Hel (going to Hell) nie dla kariery,
                ale dla towarzystwa - zostałem zaproszony na małą przejażdżkę przez miłą
                kobitkę, która uwielbia wywoływać u mnie stany lękowe swymi wyczynami za
                kierownicą...
                • mreck Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:24
                  Ty tato najpierw sprawdź na jakiejś świeżej mapie czy ten hel jeszcze istnieje.
                  sądząc po mierzei wiślanej może bedziecie musieli wynająć amfibię od znajomego
                  sapera.
                  eh, ci faceci i te ich skłonności do spódniczek. To blizej nie ma jakiegoś
                  motelu? a może ściga was wzrok zadrosnej żony? a może zastanów się czy nie
                  krzywdzisz dzieci? ??? ?
                  • isabelle Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:27
                    hi hi hi hi ...a jednak was lubie :-)
                    • rigel do Isabelli 25.11.01, 17:55
                      a co takiego zrobilismy, ze JEDNAK nas lubisz?
                      i co oznacza WAS? konkretniej proszę ... ;))))
                  • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 13:32
                    mreck napisał(a):

                    > Ty tato najpierw sprawdź na jakiejś świeżej mapie czy ten hel jeszcze istnieje.
                    >
                    > sądząc po mierzei wiślanej może bedziecie musieli wynająć amfibię od znajomego
                    > sapera.
                    > eh, ci faceci i te ich skłonności do spódniczek. To blizej nie ma jakiegoś
                    > motelu? a może ściga was wzrok zadrosnej żony? a może zastanów się czy nie
                    > krzywdzisz dzieci? ??? ?

                    Dzieci skrzywdzę, gdy je kiedyś w końcu zrobię - będą przystojne, dowcipne i
                    inteligentne, atakim nigdy nie jest łatwo - za dużo zawiści wokół. Amfibia?
                    Obawiam się, że przy takim kierowcy nawet bym nie zauważył, że droga się
                    skończyła. A wzrok zazdrosnej żony raczej nas nie dogoni, o ile wiem, rzeczona
                    kobitka żony nie posiada...
                    • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 14:20
                      Poza tym ciekawi mnie bardzo, jak moja znajoma wygląda w futrzanym bikini...
                      • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 15:16
                        ...i jeszcze to nacieranie kremem z filtrem...
                    • 24thletter Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 16:07
                      tato! napisał(a):

                      będą przystojne, dowcipne i
                      > inteligentne, atakim nigdy nie jest łatwo - za dużo zawiści wokół.
                      wiem cos o tym - mam ciezkie zycie ;)
                      Pozdr!

                      • rigel Re: byłem dzisiaj na plaży 25.11.01, 17:58
                        24thletter napisał(a):

                        > wiem cos o tym - mam ciezkie zycie ;)

                        przesadzasz.. Starszaku ;)))) teraz sie zacznie prawdziwe zycie ;))))
                        pozdrowka dla Was... ;)))

                        • mreck Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:14
                          Zycie ma ciężkie bo ma ciężki tornister?
                          • rigel Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:22
                            tornister tez....
                            a do szkoly ma z gorki, ze szkoly pod gorke... ;)))
                          • aniela_ Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:31
                            pitolicie...
                            • mreck Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:35
                              uważny czytelniku, nie zwracaj proszę uwagi na nieopatrzne slowo, co wysunęło
                              sie z zagrody zębów naszej anieli.
                              • aniela_ Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:37
                                pitolisz mreck.
                                • mreck Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:39
                                  wypiłaś za dużo? czy zjadłaś za mało?
                                  • aniela_ Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 09:40
                                    czcze te gadki
                                    • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 10:06
                                      Aniela,
                                      nie "czcze" tylko "czniam"...
                                      • aniela_ Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 10:12
                                        tato, jestes może drogowcem zaskoczonym?
                                        • tato! Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 10:39
                                          Zaskoczony? niby czym? Śniegiem w końcówce listopda? Toć przecie małe dziecko
                                          wie, że jak się zima zbliża i zbliża, to w końcu nadejdzie, jak nie
                                          przymierzając po burzy spokój...
                                          • aniela_ Re: byłem dzisiaj na plaży 26.11.01, 10:43
                                            pływalam wczoraj na swieżym powietrzu. ale sie nie opalalam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka