tiresias
21.05.03, 12:34
w pierwszych słowach mojego wątku chciałbym serdecznie przeprosić za to co
napisałem na wątku kurualowym. powyższe było spowodowane nagłym spadkiem
poziomu cukru we krwi co (jak wamper wie) skutkuje huźtawką nastroju w dół.
przebywanie pod folią także powoduje obniżenie poziomu tlenu w organiźmie a
to obniża aktywnośc muzgó:)
obecnie, po dostaczeniu organizmowi waściwej porcji łatwo przyswajalnej
glukozy (2 grześki + lizak czupaczup główkapracuje + 1 mambamamija) wróciłem
do normy (gdzie ona jest?)
- dzięki rozwojowi medycyny życie ludzkie wydłuża się coraz bardziej a objawy
starości nie są już tak dolegliwe
- szereg chorób geriatrycznych, szczególnie dotyczących układu nerwowego
(parkinson, alzheimer i inni Panowie) jest coraz lepiej leczonych
- przyjaciele są bardzo ważni i w życiu pomagają (vide film "Przyjaciele"-
pogodny serial o przyjaźni)
- dobrze mieć wielu przyjaciół bo pomoga w potrzebie bezinteresownie
- życie jest piękne
- przyjaciele z plaży to prawdziwi przyjaciele do rany przyłóż (fuuj)
- śmierć nie jest końcem - jest początkiem nowej, lepszej egzystencji, wsród
gwiazd i przyjaznych istot
- prawnicy też mają serca:)
czego i szp plażakom życze.