karelia
13.11.03, 20:04
zadalam wczoraj pytanie, ktorego sie wstydze. Siedze w kacie i sie
wstydze.No moze nie tak bardzo, ale troche. Ale ja mam ajlibi.No bo gdyby
chodzilo o Arseniusza Pompejusza Spirydona, to tak, moglbys sie czuc
urazony . Ale w wypadku Gniewoslawa Sedzimira Zbycislawa to mozna zapomniec.
Jesli sie myle, to mnie popraw.
W koncu nie pierwsza zapominajka i nie ostatnia.
No nic to- na stole szynka, kielbasa sucha, salatka warzywna, ogorki
kiszone, sernik i makowiec. Zakasmy i popijmy, chociaz to juz po....
AAAA zapomnialbym o grzybkach marynowanych.
co za czasy, co za ludzie;-)