Dodaj do ulubionych

gupia jestem

28.11.03, 12:01
Nie rozumiem co ZUS do mnie mówi. Podmiotowy zamienia mi się w pomidorowy
(chyba powinnam przestać się odchudzać). Czy powinnam mieć organ rentowy czy
wręcz przeciwnie? Dobrze chociaż, że nie jestem osobą pozostającą w stosunku
służby.
Buuuu :(
Obserwuj wątek
    • misiania Re: gupia jestem 28.11.03, 12:02
      aha. najwyraźniej ZUS nie mówi ani językiem ludzi ani aniołów
      • anchan Re: gupia jestem 28.11.03, 12:10
        plugawym językiem mówi
        Jeśli ktoś chce zostać odkrywcą dysformularzografii to ja mogę zostać
        przypadkiem modelowym.
        • brezly Re: gupia jestem 28.11.03, 12:17
          Acha, dysformularzografia, to je ono. A teraz sobie to wyobraz w obcym jezyku (w
          jakims obcym jezyku, to znaczy takim co go nie znasz, albo 'slabo')! Ja ile razy
          wypelnialam cos cos brzmi jak 'formularz uwolnienia od sluzby' a co oznacza
          'zgode na wyjazd sluzbowy' to mam taki problem. Musze wypelnic czy podrozuje a)
          statkiem b) samolotem c) pociagiem lub autobusem d) samochodem sluzbowym e)
          srodkiem wlasnym (statkiem?) oraz f) uzasadnic dlaczego mi potrzebny srodek
          transportu. Zawsze pisze ze ze wzgledu na odleglosc (np. 500 km) lepiej mi
          jechac pociagiem niz isc.

          • anchan Re: gupia jestem 28.11.03, 12:25
            Tratwę pominęli. Ktoś się podobno spławiał po Wiśle bo mu kazano zminimalizować
            koszty.
            • brezly Re: gupia jestem 28.11.03, 12:31
              Zima mogli dac mu ekwiwalent za zuzyte lyzwy prywatne, jakby mrozem scisnelo.
              Ale juz idea sluzbowych nart biegowki to jest ono. Tyle ze w takiej np.
              Norwegii duze odleglosci. A gdzie indziej to jak: po autostradach? Przyjemnosci
              nie ma :-(

              Ale ten organ rentowy i stosunek sluzby to rzeczywiscie nieprzyzwoite, naprawde.
              • anchan Re: gupia jestem 28.11.03, 12:49
                "przed wypełnieniem przeczytać drugostronną informację"
                która ma zapewne znaczenie pierwszorzędne
                • brezly Re: gupia jestem 28.11.03, 13:34
                  Jakims Lesmianem jada?
                  Daj wiecej szczegolow, to zaczyna wciagac. Uwielbiam proze urzedowa. Wogole
                  prosi sie o umieszczenia tego na Chomelandzie. Dac ci linke?
                  • anchan Re: gupia jestem 28.11.03, 14:33
                    Całość nudna i niestrawna jak szpinak z wody i ostrygi, ale proszę:
                    www.zus.pl/swiadcze/emer012.htm
                    i słownik tamże.

                    Znaczy do Wrocka mam się udać?
                    • brezly Re: gupia jestem 28.11.03, 14:45
                      Szpinak z wody? Jestesmy jednej krwi z soba w tej fundamentalnej sprawie?!
                      Bylobyz tak?!

                      Acha, na Wrocek i do Kultury i tam do Chomelandu.
                      Zegnam sie i zanikam.
            • baloo1 Re: gupia jestem 28.11.03, 14:10
              anchan napisała:
              > Tratwę pominęli. Ktoś się podobno spławiał po Wiśle bo mu kazano
              zminimalizować koszty.

              To pikus. kiedys na jakims starym lecz ciagle uzywanym fomularzu delegacyjnym
              znalazlem, pod "srodek transportu", w podpunkcie "inne", przed pustym miejscem
              do wpisania , wsrod innych mozliwosci byla wymieniona furmanka.

              Niestety , furmanki zawsze braly za fryko i nie wystawialy lewych faktur, wiec
              nie dalo sie tego wpisac
    • pierans Re: gupia jestem 28.11.03, 12:10
      to nie ty, to oni som gupi
      • miltonia Re: gupia jestem 28.11.03, 12:16
        To ja juz lepiej rozumiem co do mnie mowi fiskus. Tzn. mowia to samo - daj, ale
        innymi jezykami.
        • Gość: kanuk Re: gupia jestem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.11.03, 07:45
          formularz o kominku wymagany do ubezpieczenia domu. czad dym i sadza.
    • anieatak Re: gupia jestem 29.11.03, 11:49
      zus..z us..zlodzieje z us..jezus maria..skurwysyny..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka