Dodaj do ulubionych

GRILLOWANIE

27.04.07, 20:16
Witam,
Wraz z nadejściem wiosny nadeszła pora grillowania. Fantastyczny czas dla
wszystkich, którzy nie tylko uwielbiają przysmaki z grilla, ale również mają
gdzie je przyrządzić. Mam jednak wątpliwość, czy aby na pewno odpowiednim do
tego miejscem są tarasy. Stąd moja prośba, abyśmy delektując się tymi
pysznościami nie zapominali o mieszkańcach wyższych pięter, do których
dociera jeno dym. I nie jest to bynajmniej sugestia, by wynagradzać im tę
uciążliwość przygotowanymi na dole potrawami;)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pedro76 Re: GRILLOWANIE 02.05.07, 08:06
      dobrze że jeszcze nikt nie próbował rozpalić ogniska na balkonowej terakocie ;)
    • trojkat_bermudzki Re: GRILLOWANIE 04.05.07, 22:30
      Grilowanie zdaje mi sie nie jest zabronione jak również palenie papierosów,
      ktore mi jako kobiecie w ciąży z koleji przeszkadzją. Czepiacie się i jest to
      wyraz zazdrości,że sami nie mozecie sobie tak pogrilować. Rozumiem gdyby to
      mialo miejsce codziennie na obiad lub kolacje grill, ale jeśli się to zdarza
      tylko wyłącznie okazyjnie bo ktos organizuje urodziny. To nie jest chyba problem
      .A nawet jeśli w weekend to ja osobiscie nie widzę problemu. Ktoś jak szuka
      problemu to go znajdzie bez względu na wszytsko. Niedługo zaczną wam
      przeszkadzać upały i do kogo wtedy będziecie pisać:)
      • bombastic12 Re: GRILLOWANIE 05.05.07, 11:44
        Popieram trojkat_bermudzki.Czepiacie się dosłownie wszystkich i
        wszystkiego.Piętro niżej nasi sąsiedzi co tydzień grillują i jakoś nam zapachy
        nie przeszkadzają. ostatnio przez takich jak wy zwolnili nam ochroniarza. Bo
        komuś nie pasował, ale co tam... Zdrowie grilla!!!!
        • michal.sile Re: GRILLOWANIE 05.05.07, 20:12
          ktorego zwolnili (rany, nawet nie wiem co sie dzieje na osiedlu :) )

          co do grilli - na zdrowie grillujacym, po to sa miedzy innymi tarasy. fakt,
          codziennie bylo by pewnie to nie do zniesienia, ale raz na jakis czas kazdy
          moze. zycie w spolecznosci osiedlowej wymaga czasem zrozumienia i kompromisu :)
          • tranulka1 Re: GRILLOWANIE 05.05.07, 20:42
            Drodzy Sąsiedzi,
            Nie skomentuję stwierdzenia "Czepiacie się i jest to wyraz zazdrości,że sami
            nie mozecie sobie tak pogrilować", bo tak niskie komentarze po prostu nie
            zasługują na to. Zaznaczę jedynie, że pomiędzy uprzejmą sugestią - a taką
            właśnie był mój post - a czepianiem się jest jeszcze mnóstwo miejsca. Nie
            zamierzam więc kontynuować dyskusji na ten temat na forum, by przy okazji tego
            wątku nie zostać posądzoną o kolejne bezeceństwa (skoro za zwolnienie
            ochroniarza ja odpowiadam). Jeśli następnym razem na czas grillowania będę
            zmuszona zamknąć wszystkie okna w mieszkaniu, zareaguję w inny sposób, a
            mianowicie zapukam do grillujących sąsiadów.
            I na koniec: o jakichkolwiek zakazach oczywiście nie mówimy, bo żadne
            paragrafy nie pomogą, jeśli mieszkańcy sami nie wypracują kultury współżycia z
            sąsiadami. A jednym z przejawów jej braku są stwierdzenia, które znalazły się w
            komentarzach mojego posta.

            Pozdrawiam
        • mirekczar Re: GRILLOWANIE 20.08.07, 11:50
          a ja chciałem powiedzieć, że mam przyjemność (serio, serio) mieszkac
          nad użytkownikami grila, którzy nie emitują w stronę naszego balkonu
          dymu ale przeapetyczne wonie... razu pewnego ziemniaczki tak
          pachniały, że pamiętam do dziś... przy okazji korzystają z tego
          wynalzku z umiarem, więc osobiście nie mam nic do grila chociaż nie
          mam też grila.
      • bri Re: GRILLOWANIE 06.05.07, 08:45
        Ale można zabronić - na poprzednim moim osiedlu grilowanie było zabronione.
        Osoby posiadające tarasy są w mniejszości więc jeśli się reszta zgodzi, że
        grilowanie przeszkadza to może taką uchwałę podjąć.

        My też czasem grilujemy na balkonie (grill elektryczny), ostatnie piętro - mam
        nadzieję, że nikomu nie przeszkadza :/
        • pedro76 Re: GRILLOWANIE 06.05.07, 15:15
          jacy wy jacy wy???wyraźnie napisała że jej przeszkadza to apropos czepiania
          się, mój post był humorystycznym podsumowaniem faktu iż ciągle znajdują się
          nowe tematy a co do zazdrości????hehe bez jaj, zazdrościć to mogę tym co siedzą
          na mazurach i nad jeziorkiem robią grilla i wyciągają spod pomostu chłodne
          browarki a Ci co grillują w domu uprawiają wakacje dla ubogich lub
          zapracowanych więc nie widzę powodu by się delektować takim sposobem spędzania
          czasu ale mam tylko nadzieję iż nie są to te same osoby które dzwonią po
          policję gdy muzyka gra głośniej po 22?????więcej luzu proponuję i dystansu do
          zamieszczanych tu informacji bo te nie mają charakteru donosów a jedynie
          informują o lokatorskich problemach, pozdrawiam deszczowo co wrażliwszych ;)
          • anzelmina_mamrota Re: GRILLOWANIE 06.05.07, 19:22
            Ha ha ha!!! A to dobre! Ciekawe spostrzeżenie a propos zależności pomiędzy
            niechęcią do grillowania, a donosicielstwem. Czyli ci co nie grillują -
            donoszą, na ochroniarzy np.:)))) A to wszystko z zazdrości o... No właśnie... o
            co? Bardziej o smak grillowanej kaszanki, czy też o samą możliwość przewracania
            jej na ruszcie bez wychodzenia z salonu? Popłakałam się ze śmiechu:))) Więcej
            luzu proponuję w komentowaniu zgłaszanych na forum sugestii, więcej luzu! Bo o
            próbę zrozumienia chyba nie ma co apelować.

            • pedro76 Re: GRILLOWANIE 06.05.07, 23:43
              wreszcie ktoś dostrzegł element komediowy, są tu jeszcze dobrzy ludzie ;)
        • artek126 Re: GRILLOWANIE 07.05.07, 10:07
          Witam.
          Uważam, że grillowanie to żaden problem, tzn. każdy w kuchni ma piekarnik z
          funkcją grilla lub podobną, można mięsko itp. przygotować w piekarniku i zjeść
          na tarasie czy balkonie, no i sadzy i innych zabójczych związków mniej
          niezadowolonych mniej, a przez to milsza atmosfera. Pozdrawiam.
          • trojkat_bermudzki Re: GRILLOWANIE 30.05.07, 13:05
            Miło zobaczyć wsparcie z czyjejś strony. Uważam natomisat pomysł zakazu
            grilowania za zbędny skoro nie przeszkadza to nikomu raz na jakiś czas. Bronię
            ponieważ sama często bywam na tych grilach to zrozumiałe, ale gdybym też takiej
            możliwosci nie miała to nie powiem że ślinka by mi leciała z ust gdybym
            musiała na to patrzeć jedynie. O zwolnieniu ochroniarza wolałabym juz sie nie
            wypowiadać i nie komentować osób które sie do tego przyczyniły. Bo to był
            jedyny, który wiedział kto gdzie mieszka jakim autem jeździ. Był jak
            mieszkaniec naszego osiedla życzliwy, miły, rozmowny i o to chodzi. Teraz
            wpuszczają na osiedle każdego, a samochodu to juz sami możemy sobie pilnowac:)
            bo jak kiedys w nocy interweniowałam to nie odebrano telefonu na ochronie w
            nocy. Jaki mocny sen musiał mieć ten pan.
      • monika19825 Re: GRILLOWANIE 06.08.07, 10:04
        Masz racje czepliwi pieniacze;)
        Widzę że wątek grilla poruszany był dość dawno ja jeszcze nie mieszkałam na tym
        osiedlu. Mieszkam od miesiąca i nie wiem co zostało uzgodnione na zebraniu
        wspólnoty. Wiem że przeszkadza to mojej sąsiadce z góry, ale szczerze nie
        interesuje mnie to, grilla zrobiłam 2 razy i uważam że sąsiedzi mogą to
        zrozumieć gdyż nie dymie im dzień w dzień. Można wypracować jakiś kompromis,
        proponuję: grillujemy raz bądź dwa w miesiącu i sąsiedzi którym to przeszkadza
        zaciskają zęby i znoszą to, a wiem że na pewno przypilnują tego aby "incydent"
        hehehe nie pojawiał się częściej niż maxymalnie 2 razy w miesiącu.
        • lazurowa1 Re: GRILLOWANIE 08.08.07, 20:37
          A ja mysle, ze nie kazdy musi zrozumiec to, iz nie dymisz codziennie
          a raz/dwa razy w m-cu chcesz sobie zrobic grilla na balkonie. W
          koncu mieszkamy w bloku a nie w domkach jednorodzinnych i ja
          osobiscie nie rozumiem tych co smrodza i kopca mi na dole. Mozna
          przeciez kupic grill z pokrywa i to jest wowczas znosne...
          Zatem nie zdziw sie prosze, jezeli ktos z osiedla bedzie
          przesladowal osoby robiace grilla na balkonie. Osobiscie znam pare
          takich osob z osiedla, ktore tego nie nawidza...
          • pedro76 Re: GRILLOWANIE 09.08.07, 10:23
            a najlepsze jest to że jedni sąsiedzi stwierdzają jawnie że mają w
            dupie pozostałych i zamierzają robić swoje. ja osobiście nie mam
            zastrzeżeń jeśli imprezowanie ma pewien umiar ale grill na balkonie
            to takie plenerowanie dla ubogich
            • monika19825 Re: GRILLOWANIE 09.08.07, 16:03
              Nie stwiedzam że mam sąsiadów w dupie tylko liczyłam na jakiś
              kompromis, griila z pokrywką też zakupiłam aby nie być nadto
              uciążliwa (grill z pokrywką jest gorszym rozwiazaniem niz zwykły to
              dla tych którzy nie wiedzą) gdy zrobiłam grilla to szanowna sąsiadka
              nie pofatygowała się do mnie aby porozmawiać tylko wydzierała się z
              3 piętra jaka to jestem beznadziejna czego sobie nie życzę i mogłam
              o tym nie wiedzieć bo mieszkam tam od niedawna i nie sposób bym była
              na zebraniu wspólnoty a o ile mi wiadomo w regulaminem nic nie ma na
              ten temat.
              a to czy grill na balkonie jest "pelnerowaniem dla ubogich" to Twoje
              zdanie i najpierw się zastnów niż obrazisz wiekszą grupe osób.
              Uważam że wszystkim powinno się mieszkać wygodnie i bez konfliktowo
              ale do tego potrzeby jest kompromis i trochę zrozumienia.
              • pedro76 Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 00:08
                oczywiście że się zastanowiłem i nadal uważam że grill na balkonie
                to plener dla ubogich bo balkon nigdy nie zastąpi działkii świeżego
                powietrza swobody działań na większej przestrzeni
                • trojkat_bermudzki Re: GRILLOWANIE 10.09.07, 13:40
                  Ubogi (a) nie jestem i również grilluje a to gdzie się grilluje czy na balkonie
                  czy na większej przestrzeni nie świadczy o zawartości kieszeni:) ubodzy możemy
                  być jedynie w doznania ale mi osobiście nie robi różnicy gdzie ważne z kim i co
                  pysznego przygotujemy:)
                  • pedro76 Re: GRILLOWANIE 10.09.07, 15:26
                    to zbudujmy palenisko na środku osiedla będzie sprawidliwie, tu nie
                    chodzi o stan portfela a o obyczaje i szacunek dla sąsiadów, co
                    innego na własnej działce a co innego w bloku
              • bri Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 00:21
                Jeśli Twoim zdaniem dym z grila jest taki mało uciążliwy to może w
                mieszkaniu przy zamkniętych oknach griluj? ;)
                • monika19825 Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 08:44
                  szkoda z wami polemizować na ten temat, kultura wypowiedzi
                  porażająca...
                  • bri Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 10:10
                    Tak nie ma to jak kultura wypowiedzi (patrz: czepliwi pieniacze) ;)
                    Po drugie Moniko, nie wydaje mi się, żebyś chciała polemizować. Twój
                    post miał charakter raczej oznajmiający ;)
                    • monika19825 Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 10:41
                      :):):):) poddaje się.
                      • houseman1 Re: GRILLOWANIE 10.08.07, 22:19
                        Fajna rozmówka. Aż zgłodniałem przy tym temacie.

                        Pozdrawiam,

                        PS Ja jeszcze żyję i wszystko obserwuję
                        • monika19825 Re: GRILLOWANIE 13.08.07, 10:40
                          :) i co takiego zaoobserwowałes?
                          • houseman1 Re: GRILLOWANIE 11.09.07, 22:43
                            Wszystko Ok. Nie wnosze uwag. Tak dalej.
                            • monika19825 Re: GRILLOWANIE 12.09.07, 10:31
                              ale co dalej macie mnie zgłowy nie będę grillowac bo zimno choć jak
                              bym się uparła;)
                              • monika19825 Re: GRILLOWANIE 09.05.08, 09:43
                                Witam,

                                hmmmm a może w tym sezonie zmieniliście zdanie co do grillowania?????
                                np. raz w miesiącu to chyba uczciwa propozycja.......z tego co wiem to przepisy
                                ogólne prawa nie zakazują tego procederu a i również nie ma takiego przepisu w
                                regulaminie osiedla....

                                Pozdrawiam
                                • jolkaz1 Re: GRILLOWANIE 09.05.08, 13:31
                                  no fakt, w sumie przepisy prawa ani regulamin nie zabraniają również sikania na
                                  trawnik...
                                  • monika19825 Re: GRILLOWANIE 09.05.08, 13:41
                                    bardzo błyskotliwa odpowiedz.....hmmm nie sikamy bo kultura osobista
                                    nam zabrania:)marne porównanie

                                    jest część osób które chcą grillować i część przeciwników więc można
                                    wypracować kompromis, a kompromis polega na tym aby każdy był
                                    zadowolony i dostał to czego oczekuje stąd moja propozycja raz w
                                    miesiącu grillujemy .........

                                    kto chce grillować niech się wypowie kto nie również.....

                                    Pozdrawiam :):):)
                                    • pedro76 Re: GRILLOWANIE 10.05.08, 07:39
                                      a jaką metodą wybierzemy metodę głosowania???i jak wyobrażasz sobie
                                      przestrzeganie tego przepisu???korzystać to można z umiarem ale nie
                                      jeden raz w miesiącu bo wskazywanie konkretnej liczby lub wręcz dnia
                                      samo z siebie namawia do łamania ustaleń, swoją drogą wciąż mnie
                                      dziwi że grill na balkonie jest lepszym rozwiązaniem niż plener???
                                    • bri Re: GRILLOWANIE 10.05.08, 15:32
                                      Ja już mówiłam i powtórzę, grill węglowy w warunkach balkonowych
                                      moim zdaniem w ogóle nie wchodzi w grę. Za dużo dymu. Dopuszczalny
                                      jest grill elektryczny.
                                      • pedro76 Re: GRILLOWANIE 10.05.08, 16:56
                                        i chyba Ci którzy negocjują zgodę o takim myślą???nie wyobrażam
                                        sobie tradycyjnego grilla na balkonie
                                        • anzelmina_mamrota Re: GRILLOWANIE 11.05.08, 16:46
                                          Ha ha ha... Czy sądzisz Moniko, że ktokolwiek z mieszkańców zgodzi
                                          się na znoszenie dymu z koksownika chociażby przez jeden dzień w
                                          miesiącu? Albo też siedzenie w sobotnie letnie popołudnie i wieczór
                                          przy zamkniętych oknach, bo właśnie jest ten dzień? A może masz
                                          zamiar zafundować sąsiadom przymusową wycieczkę poza teren osiedla,
                                          podczas gdy Ty będziesz się raczyć z przyjaciółmi uwędzoną na
                                          palenisku kaszanką? Jeśli o mnie chodzi, to absolutnie nie zgadzam
                                          się na żadne zachowania ingerujące w mój mir domowy, chociażby miał
                                          to być tylko jeden dzień w miesiącu. Mam - podobnie zresztą jak
                                          wszyscy mieszkańcy - prawo do przebywania we własnym mieszkaniu bez
                                          konieczności zerkania w grafik. Dlatego polecam wzięcie pod uwagę
                                          sugestii moich przedmówców: rodzaj grila, który nie będzie kopcił
                                          połowie osiedla, albo wybór innego niż balkon miejsca... może salon?
                                          • portokales Re: GRILLOWANIE 22.05.08, 10:29
                                            Ja akurat specjalnie zakupiłem mieszkanie z tarasem, żeby można było m.in.
                                            poimprezować przy grillu.
                                            Myślę, ze nikomu nie powinno przeszkadzać jeśli stosuje się to z umiarem.
                                            Przy okazji - jeszcze nie zdążyłem ani razu zrobić grilla, ale jakby takie coś
                                            miało miejsce a sąsiedzi poczuliby woń dymu - która drażni albo wzmaga apetyt -
                                            to zawsze zapraszam do mnie :-) Poważnie.
                                            • negocjator666 Re: GRILLOWANIE 10.06.08, 17:35
                                              Nie wyobrażam sobie żebym kupił mieszkanie z tarasem i nie grilował
                                              na nim...bo jakiś upierdliwy sąsiad ma ze wszystkim problem...
                                              Więc zamiast smażenia na patelni proponuję wrzucić coś pysznego na
                                              ruszt! A żeby było trochę przyjaźniej dla sąsiadów to ewentualnie
                                              proponuję korzystanie z gazowego grila.
                                              • anzelmina_mamrota Re: GRILLOWANIE 10.06.08, 20:50
                                                Nie wyobrażam sobie, żebym kupiła mieszkanie z oknami i nie mogła
                                                ich otworzyć, bo... jakiś bezmyślny sąsiad funduje mi smród z
                                                koksownika... Gazowy grill, ognisko, czy też suszone zwierzęce
                                                odchody... Taras, balkon, czy środek salonu... Dla mnie to bez
                                                znaczenia, o ile nie muszę uciekać z własnego mieszkania, a w
                                                najlepszym razie ryglować okiennic. Więc uprzedzam, że jeśli poczuję
                                                woń nie pochodzącą bynajmniej z patelni, natychmiast wezwę
                                                odpowiednie służby. To tyle w temacie grillowania, bo dalsze
                                                kontynuowanie wątku jest bezcelowe.
                                                • pedro76 Re: GRILLOWANIE 11.06.08, 13:07
                                                  przecież w cenie mieszkania w stolicy można kupić domek pod warszawą
                                                  z działką i na niej do woli sobie brykać, grill, ognisko, nie
                                                  rozumiem tego czy osoby które to piszą mieszkają długo w warszawie i
                                                  praktykowały to we wcześniejszych miejscach zamieszkania???
                                                • negocjator666 Re: GRILLOWANIE 13.06.08, 15:41
                                                  Kogoś chyba trochę poniosło... a niestety życie we wspólnocie często
                                                  wiąże się z pójściem na kompromis w wielu obszarach...i szanowna
                                                  anzelmino mamroto nie unikniemy ani wspólnych odgłosów ani zapachów,
                                                  kwestia tylko nasilenia:)
                                                  A jeżeli chcemy sobie utrudniać życie to zaczynajmy...!
                                                • lazurowicz1970 Re: GRILLOWANIE 18.06.08, 18:20
                                                  rownie dobrze jakis zwierz u sasiada moze zrobic kupe na balkonie i
                                                  tez nie otworzysz okna :-)))

                                                  dajcie ludziom zyc, jak robia to raz na jakis czas, a jak codziennie
                                                  to lepiej pogadac niz pisac glupoty na forum
                                                  • negocjator666 Re: GRILLOWANIE 20.06.08, 14:52
                                                    BRAVO!!!:) Grunt to pozytywne nastawienie do życia bo jak ktoś z tym
                                                    ma problemy to we wszystkim doszuka się problemu...
    • claraaa NO I ZACZĘŁO SIĘ...SMRODZENIE DYMEM 02.05.09, 21:47
      w domu duchota mnie przygniata, ale okna otworzyć nie mogę bo
      zaduszę się dymem...ma ktoś jakiś pomysł na wybrnięcie z
      sytuacji...a może zacznę wpraszać się na grilla :)))) bo założenie
      wentylacji w domu niestety nie na moją kieszeń :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka