Dodaj do ulubionych

Proszę podać 3 sukcesy POPiSu w ostatnich 4 latach

17.10.09, 12:53
Wiem, że trochę zawyżyłem poprzeczkę, ale niech będą trzy. Żeby było ekstremalnie trudno.

Wygodnie sie rozsiądę i chętnie poczytam.

Moja wersja jest taka.
Zzacytuję pana Kaczyńskiego Jarosława :
"nasze największe sukcesy, to powołanie CBA i rozbicie WSI"
Co z tego wynikło - chyba nie trzeba szerze komentować.
To o sukcesach PiSu. Czyli już dwa.

Jakbym był złośliwy, to bym powiedział, że sukcesem PO jest 50 mld dziura budżetowa, ale jako że złośliwy nie jestem, to zacytuję pana
Tuska, który kiedyś powiedział, że ich największym osiągnięciem jest
"odsunięcie od władzy PiS".

- Co z tego ma przeciętny Polak ? Tak ? Pan w drugim rzędzie, słuchamy...
- G,wno ?
- Bingo !

Inne propozycje jakoweś ?
Może uskładamy trzy sukcesy POPiSu, które się nie będą nadawały do kabaretu.
Obserwuj wątek
    • republika.republika nie ma i nie było POPiSu 17.10.09, 13:00

      sukcesem PiSLD jest zdobycie TVP
      • remez2 Jest POPiS ale sczeźnie 17.10.09, 13:09
        " W tropieniu gospodarczych afer w taki szlachetny popadł zapał,że
        się dopiero opamiętał, gdy się za własną rękę złapał" - Janusz Szpotański
        • republika.republika inaczej definiujemy POPiS 17.10.09, 13:16

          a w takiej sytuacji dyskusja sprowadza się do "ja o niebie ty o chlebie", więc
          jest bez sensu
          • remez2 Re: inaczej definiujemy POPiS 17.10.09, 13:26
            Masz rację.
            tiny.pl/hq2b2
            • republika.republika Re: inaczej definiujemy POPiS 17.10.09, 13:31
              remez2 napisał:

              > Masz rację.
              > tiny.pl/hq2b2

              akurat ten sczezł już dawno, bo tyczy wyborów-1
              • remez2 Re: inaczej definiujemy POPiS 17.10.09, 14:27
                > nie ma i nie było POPiSu - republika.republika 17.10.09, 13:00
                > akurat ten sczezł już dawno, bo tyczy wyborów-1
                No, to w końcu był czy nie? :-)
                • republika.republika Re: inaczej definiujemy POPiS 17.10.09, 15:41
                  remez2 napisał:


                  > No, to w końcu był czy nie? :-)

                  inaczej definiujemy POPiS :-)
      • antyprawak Jest misiu, jest 17.10.09, 13:12
        To nie SLD jest w koalicji z PISem w niejednym samorządzie, tylko
        Platforma właśnie.
        • republika.republika Czyżby? 17.10.09, 13:22
          antyprawak napisał:

          > To nie SLD jest w koalicji z PISem w niejednym samorządzie, tylko
          > Platforma właśnie.
          >

          a co to ma do rzeczy?, koalicje samorządowe sa przeróżne
          np. Warszawa akurat przeczy tezie zarówno na temat POPiSu jak i PISLD
      • superspec :) 17.10.09, 13:14
        Ależ był.
        pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_samorz%C4%85dowe_w_Polsce_w_2002_roku
        • republika.republika Re: :) 17.10.09, 13:27
          superspec napisał:

          > Ależ był.

          było jeszcze gorzej:), wspólni kandydaci do Senatu w 2005
      • grek.grek Re: nie ma i nie było POPiSu 17.10.09, 13:17
        Te partie się nawzajem sobą żywią i wspierają, zwłaszcza w wojenkach medialno-sejmowych, są w taktycznym sojuszu - PO jest to na rękę, bo dzięki byciu antytezą PiSu może rządzić i wygrywać pierdząc w stołek po próznicy, a PiS musi się kłócić z aktualną władzą - rutynowo ilustrującą to, co trzeba zmienić, mimo że jak PiS rządził to robił to samo co PO teraz - i być jej, jako dostarczyciel punktów potrzebny, bo inaczej nie zainstaluje przy korycie 100-iluśtam ryjów.

        Wprowadzały razem IV RP, czyli coś czego powrotu wizja napędza dziś zwolenników Platformie, mimo że PO w decydującym stopniu pomagała PiSowi ten projekt materializować.

        Po prostu są jak dwie nogi, co się nawzajem kopią, ale należą do tego samego prawicowego tępego i złaknionego władzy dla władzy i konfitur cielska. Nie obchodzi mnie czy były w formalnej koalicji.

        Polska wygląda jak paralityk z dwiema prawymi nogami, co sobie siebie najwzajem podkładają. Jest na to jakąs jednostka chorobowa, ale nie pamiętam jaka.

        Tak,tak, ja też czytałem sensacyjne wypowiedzi "jakiegoś posła SLD", który w kiblu sejmowym się zwierzał dziennikarzowi. Ale w św. Mikołaja i Smerfy już od dawna nie wierzę.


        • republika.republika Re: nie ma i nie było POPiSu 17.10.09, 13:26
          grek.grek napisał:

          > Te partie się nawzajem sobą żywią i wspierają

          w czasie gdy polska politykę napędzał spór postkomuniści-postSolidarność, też
          tezę o koalicji stawiałeś?
          • grek.grek Re: nie ma i nie było POPiSu 17.10.09, 13:44
            Tamte strony nie wiązały się w podejrzane związki. Tutaj mamy męza i żonę, którzy się ze sobą rozwiedli niby, ale jednocześnie razem wychowywali dziecko, kłócili i kłócą się ze sobą nieustannie, i robią to z pełnego wyrachowania, bo czerpią z tego sporu wymierne korzyści,z których największą jest taka, ze do koryta nikogo innego nie dopuszczają. Jak się dobrze rozsiądą, to na lata mogą ustalić korzystny dla siebie nawzajem podział : władza albo 100-150 mord na diecie. Dla jednych i drugich, to jest wspaniała perspektywa. Tu nie ma sporu autentycznego. Sa spory o przysłowiowe krzesło. Nie zliczę ileż to razy przez te 4 lata podnosił się raban o zwyczajne pierdoły, zastępujący spór o wazne sprawy. Pewnie dlatego, że mają takie same poglądy, tyle że muszą kokietować swój elektorat.

            A POPiS nie jest definicją koalicji formalnej, jest okresleniem cynicznego i służącego wyłącznie celom partykularnym zabudowania sceny politycznej przez dwie partie, które stwarzają pozory konfliktu, a głosują wspólnie, a jeśli któraś jest czemuś przeciw, to tylko wtedy, kiedy wie, że i tak np. SLD poprze przeciwnika i dobry projekt nie przepadnie, ale oni, nie popierając go, szafując przy tym bez umiaru populizmem i demagogią, pozostaną nadal wiarygodni dla swojego elektoratu, w sporze z władzą, a jednocześnie nie bedą mieli na sumieniu żadnego trupa.
            POPiS to po prosty cyniczny, cwaniacki twór dwupartyjny, konsorcjum służące przekształceniu polskiej sceny politycznej w dwubiegunową kołomyję prawicową, działającą poza rzeczywistością, w obrębie własnych gierek politycznych o nic.
            Zależy na tym i PiS i PO. By nie mieć żadnych konkurentów. piS już wyczyścił prawą mańkę. PO się rozsiadła mocno w srodku, została lewa strona, którą jedni i drudzy próbują kokietować - PiS solennymi deklaracjami, po to tylko by potem stanwoić prawa dla zamożniejszych, co już kosztuje budżet w ost. 3-4 latach dobre kilkadziesiąt miliardów, PO straszeniem PiSem i koniecznością wyższą.
            O tym, że te dwie partie skutecznie ramię w ramię blokują zmiany w prawie dot. obyczajów, światopoglądowtych kwestii, już nie wspominam, bo to rzecz oczywista.

    • don.kichote Nieustające, 4-ro letnie igrzyska!? Może być? 17.10.09, 13:05
      • grek.grek Re: Nieustające, 4-ro letnie igrzyska!? Może być? 17.10.09, 13:19
        Hehe, pewnie że może być :) I to na eksponowanym miejscu, bym powiedział.
        • republika.republika niemożliwe żeby ci sie to nie podobało 17.10.09, 13:29

          z entuzjazmem przyjąłeś czynne włączenie się SLD Napieralskiego do tych igrzysk
          • grek.grek Re: niemożliwe żeby ci sie to nie podobało 17.10.09, 13:53
            SLD jest wciągane w ten cyrk przy byle okazji, zwykle z okazji tego, że jak jest w Sejmie jakiś projekt ustawy, to ma swój pogląd, a że prawicy jest tak wygodnie, ze PiS zawsze może być przeciw PO a PO przeciw PiSowi, bo SLD i tak najczęsciej decyduje, to na Sojuszu się wyżywają za to, że podejmuje decyzje, nie dostrzegają taktycznie, że może by się raz, kur.wa jeden dogadali, tak jak się dogadywali, kiedy trzeba było yebać po Hausnerze, Millerze, Belce, wetować wszystko co leci bez czytania nawet, a potem przy powoływaniu CBA, rozwalniu WSI, służby cywilnej, lustracji i wielu innych szkodliwych rzeczy. Teraz nie muszą głosować razem - odium spadnie i tak na SLD, oni mogą się szczycić swoją niezmienną, betonową opozycyjnością wobec siebie i napędzać konflikt, który dzięki mediom, tworzy wygodny dla nich układ, w którym wyborca ma : PiS albo PO. I nikogo innego, bo przecież lewica, to zgrane szmaty, co z liberałami knują (wersja PiS), albo się kumają z kaczystanem (wersja PO).

    • veglie Re: Proszę podać 3 sukcesy POPiSu w ostatnich 4 l 17.10.09, 13:37
      Nie poradzę sobie z tym pytaniem,za ciężkie.Może ktoś z POPiSu pomoże?:)
      • taziuta Re: Proszę podać 3 sukcesy POPiSu w ostatnich 4 l 17.10.09, 13:54
        veglie napisał:

        > Nie poradzę sobie z tym pytaniem,za ciężkie.Może ktoś z POPiSu
        pomoże?:)

        Ja też się poddaję...
        • veglie Re: Proszę podać 3 sukcesy POPiSu w ostatnich 4 l 17.10.09, 14:23
          taziuta napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > Nie poradzę sobie z tym pytaniem,za ciężkie.Może ktoś z POPiSu
          > pomoże?:)
          >
          > Ja też się poddaję...
          >
          ...nie pomagają.Znaczy dla nich też za ciężkie.
      • grek.grek Re: Proszę podać 3 sukcesy POPiSu w ostatnich 4 l 17.10.09, 13:57
        Już pomagają - Napieralski jest wszystkiemu winien, że przez 4 lata głównie daja pożywkę Faktowi, kabaretom i strzelnicom za miastem, które
        przeżywają oblężenie chętnych by strzelać do portretów Kaczyńskich i Tuska. Problem w tym, ze jak już sobie postrzelają to nie chce im się iśc do wyborów. Tak z grubsza 3/4 społeczeństwa, niestety. Tylu im się udało od polityki odstraszyć. I teraz za nas wybierają skład Parlamentu emigranci w Irlandii i Anglii oraz moherowe babcie i rzesze partyjnych działaczy.
    • boblebowsky Mam jeden! 17.10.09, 14:25
      Trzymanie czerwonych z daleka od koryta.o;))
      • taziuta Re: Mam jeden! 17.10.09, 14:29
        boblebowsky napisał:

        > Trzymanie czerwonych z daleka od koryta.o;))

        Egoiści! Całe koryto dla POPiS-u! :(
        • remez2 Re: Mam jeden! 17.10.09, 14:33
          > Egoiści! Całe koryto dla POPiS-u! :(
          Stąd ten arcygłośny chrumk. Bo to sami swoi.
      • grek.grek Re: Mam jeden! 17.10.09, 14:33
        A na to konto dopuszczenie do koryta brunatnych i zebr w biało-czerwone paski - oczywiście, w ramach współwychowawców kochanej dzidzi POPiSu - IV RP :)
        • boblebowsky Re: Mam jeden! 17.10.09, 14:37
          grek.grek napisał:

          > A na to konto dopuszczenie do koryta brunatnych i zebr w biało-czerwone paski -
          > oczywiście, w ramach współwychowawców kochanej dzidzi POPiSu - IV RP :)

          PIS i SLD to jeden i ten sam bolszewicki syf. n/t
        • ayran Re: Mam jeden! 17.10.09, 15:03
          grek.grek napisał:

          > A na to konto dopuszczenie do koryta brunatnych i zebr w biało-czerwone paski -
          > oczywiście, w ramach współwychowawców kochanej dzidzi POPiSu - IV RP :)

          Pana Borysiuka, byłego posła sld masz na myśli?
          • remez2 Re: Mam jeden! 17.10.09, 15:14
            > Pana Borysiuka, byłego posła sld masz na myśli?
            Kiedy był posłem z ramienia SLD?
            W styczniu 2006 został wybrany przez Sejm w skład Krajowej Rady Radiofonii i
            Telewizji, jako wspólny kandydat Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin przy braku
            pozytywnej opinii ze strony Komisji Kultury i Środków Przekazu.
            • ayran Re: Mam jeden! 17.10.09, 15:32
              remez2 napisał:

              > > Pana Borysiuka, byłego posła sld masz na myśli?
              > Kiedy był posłem z ramienia SLD?


              Rzeczywiście - pomyliłem się.
              Pan Borysiuk, członek PZPR od 1971 do jej rozwiązania, był tylko niespełnionym
              kandydatem na posła z list sld, podobnie jak pan Czarzasty, oraz dzielnym
              współpracownikiem prezesa Kwiatkowskiego w TVP. Do Sejmu dostał się dopiero z
              listy Samoobrony.



              > W styczniu 2006 został wybrany przez Sejm w skład Krajowej Rady Radiofonii i
              > Telewizji, jako wspólny kandydat Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin przy braku
              > pozytywnej opinii ze strony Komisji Kultury i Środków Przekazu.
              • remez2 Re: Mam jeden! 17.10.09, 20:46
                > Pan Borysiuk, członek PZPR od 1971 do jej rozwiązania, był tylko niespełnionym
                > kandydatem na posła z list sld, podobnie jak pan Czarzasty, oraz dzielnym
                > współpracownikiem prezesa Kwiatkowskiego w TVP. Do Sejmu dostał się dopiero z
                > listy Samoobrony.
                Chyba znowu się pomyliłeś.
                Tomasz Borysiuk (ur. 24 sierpnia 1974 w Warszawie) – polski dziennikarz
                telewizyjny, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizj
    • remez2 Mam! 17.10.09, 14:36
      Ballada o teczce !
      Była sobie raz teczuszka
      na okładce zaś kaczuszka
      wewnątrz wielka tajemnica
      bo zbierała ją lewica
      wynajęto więc fachowca
      z zadatkami na ORMO-wca
      by porządek z teczką zrobił
      czci Jarkowi przysposobił,
      chwały oraz czynów wielkich
      i z komuną bitew wszelkich.

      I tak z marnego politykiera
      mieć będziemy "bohatera".
      • bodo.2 POdam ci trzy 17.10.09, 16:05
        w ostatnich dwóch latach-afery,naciski,podsłuchy
    • tornson Mam na dzieję że w finale będzie jeden sukces, ale 17.10.09, 20:35
      na naprawdę wielką skalę. Mianowicie, gdy w końcu ludzie otrzeźwieją z tego
      otumanienia w jakim żyją dziś, przejrzą na oczy co działo w Polsce w latach
      2005-... (oby jak najkrócej), miejmy nadzieję że wtedy prawica i prawicowe
      szczekaczki medialne będą tak skompromitowane że prawica przez pół wieku nie
      wygra żadnych wyborów


      I tegoż sukcesu, życzę POPiSowi z całego serca!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka