grek.grek
17.10.09, 12:53
Wiem, że trochę zawyżyłem poprzeczkę, ale niech będą trzy. Żeby było ekstremalnie trudno.
Wygodnie sie rozsiądę i chętnie poczytam.
Moja wersja jest taka.
Zzacytuję pana Kaczyńskiego Jarosława :
"nasze największe sukcesy, to powołanie CBA i rozbicie WSI"
Co z tego wynikło - chyba nie trzeba szerze komentować.
To o sukcesach PiSu. Czyli już dwa.
Jakbym był złośliwy, to bym powiedział, że sukcesem PO jest 50 mld dziura budżetowa, ale jako że złośliwy nie jestem, to zacytuję pana
Tuska, który kiedyś powiedział, że ich największym osiągnięciem jest
"odsunięcie od władzy PiS".
- Co z tego ma przeciętny Polak ? Tak ? Pan w drugim rzędzie, słuchamy...
- G,wno ?
- Bingo !
Inne propozycje jakoweś ?
Może uskładamy trzy sukcesy POPiSu, które się nie będą nadawały do kabaretu.