Dodaj do ulubionych

Kto na komisarza w UE?

16.01.04, 20:47
O, chyba właśnie zwalnia się ministerstwo infrastruktury, więc słynny polski
podróżnik po autostradach byłby idealnym kandydatem na komisarza. No i jaka
to nobilitacja dla pewnej bardzo ważnej partii mieć swojego człowieka w
Brukseli.

Czołem.
Obserwuj wątek
    • Gość: mk SARYUSZ-WOLSKI na komisarza IP: *.twcny.rr.com 17.01.04, 18:36
      Nie - dla uleglej lizuski Huebner z 30. letnim stazem partyjnym pzpr/sldup! I
      jeszcze ja 'Liga Polskich Kobiet' popiera z Fundacja Schumana co to az sie
      slinila nad lista prezydencka. A niby to taka apolityczna organizacja )-:.
      • freemason Re: SARYUSZ-WOLSKI na komisarza 17.01.04, 22:19
        Gość portalu: mk napisał(a):

        > Nie - dla uleglej lizuski Huebner z 30. letnim stazem partyjnym pzpr/sldup! I
        > jeszcze ja 'Liga Polskich Kobiet' popiera z Fundacja Schumana co to az sie
        > slinila nad lista prezydencka. A niby to taka apolityczna organizacja )-:.

        Nasz Prezydent też jest apolityczny, wielokrotnie to udowadniał;-)))

        PS. Hubner nie była członkiem PZPR. To znaczy była, ale rychło wystąpiła z tej
        organizacji, bo się nie nadawała. Tak przynajmniej napisały "Wysokie Obcasy" -
        a to miarodajne pismo;-))) A poza tym, czy przynależność do PZPR (nie mówię o
        piastowaniu wysokich funkcji partyjnych) powinna z góry dyskwalifikować w III
        RP? Wątpię. W końcu tacy ludzie są i w ugrupowaniach prawicowych.
        Co do "lizuski" to trudno mi powiedzieć, bo komisarz z definicji musi być
        bardziej "europejski" niż "narodowy". W przeciwnym razie naraziłby się na
        ostracyzm swoich kolegów. Lepiej dać Saryusza na ministra spraw zagranicznych
        po wygranych (mam nadzieję) wyborach w 2005. Na tym stanowisku będzie chyba
        bardziej potrzebny, bo większość decyzji w Unii wciąż zapada na Radzie
        Ministrów, a nie w Komisji.

        Pozdrawiam.


        • basia.basia Praktyczna Pani 17.01.04, 23:08
          > Co do "lizuski" to trudno mi powiedzieć, bo komisarz z definicji musi być
          > bardziej "europejski" niż "narodowy".

          Polecam artykuł:

          www.wprost.pl/ar/?O=53655
          W nr 2/04 jest sprostowanie: Pani Huebner nie pojechała do Rzymu nie z powodu
          jej miękkiego stanowiska a uroczystość nadania sztandaru III Batalionowi
          Ratownictwa Inżynieryjnego z nią w charakterze matki chrzestnej:)
          Taką informację przesłała redakcji Wprost rzeczniczka KIE.
          • freemason Re: Praktyczna Pani 18.01.04, 15:02
            Nie rozumiem co ma wynikać z tego artykułu we "Wprost", Basiu?

            Pozdrawiam.

            ===

            "Nie wiem towarzysze, ja wam tylko mówię, a wy i tak zrobicie jak chcecie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka