Dodaj do ulubionych

Chlebowski zaczyna sypac

30.10.09, 08:59
I okazuje sie ze w tzw "aferze hazardowej" chodzi o gigantyczne pieniadze
zwiazane z wprowadzenie tzw videolottomatow oraz nowe zasady udzielania
koncesji na prowadzenie salonow gier.
Zaczyna byc ciekawie....

www.polskatimes.pl/stronaglowna/179794,chlebowski-ktos-zagral-moja-glowa-stawka-byly-wideoloterie,id,t.html
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Pewnie chodzi o Blassa, partnera biznesowego 30.10.09, 09:03
      Lecha Kaczyńskiego.
    • pies.na.czarnych Re: Chlebowski zaczyna sypac 30.10.09, 09:03
      > zwiazane z wprowadzenie tzw videolottomatow

      Najbardziej zainteresowany tymi videoautomatami byl PiS. Znowu zaczyna
      byc ciekawie.
    • wujaszek_joe W co gra CBA? 30.10.09, 09:03
      robi się bardzo ciekawie
      :)
      • scoutek Re: W co gra CBA? 30.10.09, 09:06
        i dlaczego Kaminski zaraz probowal to zaslonic "afera stoczniowa"?
        rzeczywiscie, robi sie BARDZO ciekawie
      • pies.na.czarnych Re: W co gra CBA? 30.10.09, 09:09
        Zaczyna byc coraz bardziej zrozumiale o co pisdactwo na forum walczy.
        :p
        -wprowadzenie wideoloterii skutkowałoby tym, iż w każdym punkcie
        lotto – bez względu na odległość od szkoły, kościoła czy opinię gminy
        - można byłoby postawić maszynę hazardową. - Na każdym rogu
        mielibyśmy jednorękiego bandytę, który tylko wyglądałby inaczej
      • ossey Re: raczej ABW 30.10.09, 09:13
        CBA ma w tm wypadku zdecydowanie mniej do powiedzenia...ABW zajmuje sie ochrona
        kotrwywiadowcza jak tez monitoruje relacje panstwo-biznes-obcy kpital.
        • scoutek Re: raczej ABW 30.10.09, 09:18
          ossey napisał:

          > CBA ma w tm wypadku zdecydowanie mniej do powiedzenia

          powiedz to Kaminskiemu
          • ossey Re: to znaczy ? 30.10.09, 09:26
      • goldenwomen98 Re: W co gra CBA? 30.10.09, 09:14
        Polska rynsztokiem stoi(3)

        - Epilog

        Ostatnie dni obnażyły bezlitośnie polską rzeczywistość. Ten, kto
        jeszcze miał złudzenia, kto Polską rządzi i do czego to
        doprowadziło, ten zwykły obywatel zderzył się z obłudą, chamstwem i
        arogancją rządzących Platformy Obywatelskiej.

        CBA doprowadziło do wykrycia afer korupcyjnych, pokazania ich
        głównych aktorów z najwyższych elit władzy, kłamstwa rządzących i
        ich korupcji nie wahających się dla ich „biznesowych kolesiów"
        próbować okradać zwykłych Polaków. Jak inaczej można nazwać
        działalność bonzów PO w aferze hazardowej i stoczniowej.

        CBA, jej szef i jego ludzie zapłacili juz za to. Kto przeciw temu
        protestuje?, tylko nieliczni.

        Dobrze wytresowane społeczeństwo, czerpiące wskazówki co dobre a co
        złe, z Gazety Wyborczej, nie zmieniło sondaży o PO. Dalej około 50%
        dałoby głos na PO, aby ta mogła ich dalej oszukiwać.
        Nie pomogło układanie się ze światem przestępczym -biznesowym,
        układanie przetargu na stocznie, z wyimaginowanym inwestorem, aby
        zrozumieć i zobaczyć gangrenę toczącą partię rządzących.
        Układanie tak ustawy hazardowej, aby zarobić miał kto powinien i
        próba pozbawienia Polaków przychodu rocznego 0,5 miliarda złotych w
        sytuacji gdy budżet Polski potrzebuje dodatkowych pieniędzy,
        chociażby dla szpitali!!

        Na dodatek afera podsłuchowa ABW, której w-ce szef, dla celów
        prywatnego procesu, przekazuje stenogramy podsłuchów.
        Nieprawdopodobne ale prawdziwe, coś podobnego byłoby niemożliwe w
        innych krajach demokratycznych, ale w Polsce nie ma rzeczy
        niemożliwych. Bezkarność elit rządzących doszła zenitu.
        Do tego premier, człowiek pozbawiony etyki i honoru, który przez 2
        lata swoich rządów nie spełnił niczeg o czym mówił w programie
        wyborczym, próbuje ustawiać komisje śledcze, aby działały tak długo
        aby wszyscy zapomnieli po co zostały powołane. Naturalnie pod
        przewodnictwem PO!!
        I on ma być prezydentem RP??
        W Polsce nie ma już autorytetów, króluje bezprawie sądownictwa.
        Przeciętny obywatel przyzwyczajony do kłamstw sam stał się częścią
        zakłamanego systemu utworzonego po Magdalence. Młodzi uciekają z
        kraju i Polska traci naukowców, lekarzy, ludzi mogący cos dla Polski
        dobrego uczynić.

        Starsze pokolenie wychowane na wzór homo sovieticus, udaje, że nie
        wie o co tutaj chodzi. Wiele niewykrytych afer; bo nie mogą być
        wykryte, jak prywatyzacja PZU, afery sprzedaży majątku narodowego,
        zabójstwo K. Olewnika itd.

        Króluje język pogardy, nienawiści i wzajemne wygryzanie.
        Czy ktoś lub coś to może zmienić?
        Chyba tylko jakiś heroiczny zryw desperatów. Ale gdzie oni są?

        Dlaczego tak szybko odchodzą Ci, którzy rozumieją gorzką
        rzeczywistość i chcieli ją zmienić?
        Wspomnieć tutaj należy o niedawno zmarłym Dr Janie Pyszko.
        Bardzo źle, że takich rodaków nam stale ubywa. Cześć ich pamięci!!

        Dr.Koper
        Austria

        • obraza.uczuc.religijnych Re: W co gra CBA? 30.10.09, 09:18
          Jakież to afery korupcyjne, gołda?
        • normalnyczlowiek1 Ks.Popiełuszko nie za taką Polskę zginął! 31.10.09, 17:33
          goldenwomen98 napisała: >
          Starsze pokolenie wychowane na wzór homo sovieticus, udaje, że nie
          wie o co tutaj chodzi. Wiele niewykrytych afer; bo nie mogą być
          wykryte, jak prywatyzacja PZU, afery sprzedaży majątku narodowego,
          zabójstwo K. Olewnika itd.

          Króluje język pogardy, nienawiści i wzajemne wygryzanie.
          Czy ktoś lub coś to może zmienić?
          Chyba tylko jakiś heroiczny zryw desperatów. Ale gdzie oni są?

          ---> Wspomniałem o księdzu Jerzym, bo właśnie zakończył się w TVP2 archiwalny
          program przypominający księdza Jerzego, jak odprawia Mszę Świętą, te tłumy
          ludzi, piękne pieśni religijne i patriotyczne ...
          Czy przez takich zakłamanych, chorych na władzę tusków i chorych na pieniądze
          chlebków, mają tamte ofiary pójść w zapomnienie?
    • haen1950 Żadna sensacja 30.10.09, 09:16
      Od początku jasne było, że prawdziwa kasa to bandyci połączeni w
      sieci. Tusk nie zostawia żadnych niedomówień - videoloterii w Polsce
      nie będzie, jednorękich też ograniczymy.

      Warto obserwować - każdy kwestionujący tę ustawę siedzi w kieszeni
      lobbystów po uszy. Obojętnie pod jakim pretekstem.
      • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 09:24
        pisal takich bzdur.
        Tzw "ograniczenie" jednorekich bandytow oznacza monopolizacje i wyciecie
        konkurencji dla wlascicieli salonow...a wlascicielami salonow sa wlasnie chlopcy
        z ferajny.
        Do tego chca dorzucic monopol na videolotto...oczywiscie na wstawianie automatow.
        I gwozdz programu...koncesje wydawane przez wojtow, burmistrzow i
        prezydentow...raj dla korupcji.
        Heniu myslenie nie boli.
        • ayran Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 09:36
          ossey napisał:

          > pisal takich bzdur.
          > Tzw "ograniczenie" jednorekich bandytow oznacza monopolizacje i wyciecie
          > konkurencji dla wlascicieli salonow...a wlascicielami salonow sa wlasnie chlopc
          > y
          > z ferajny.


          Skoro taki z ciebie znawca tej branży, to podaj parę nazwisk tych - jak piszesz
          - chłopców z ferajny. Nie nazwiska Sobiesiaka, bo ono jest znane powszechnie,
          tylko parę innych nazwisk, znanych takim jak ty znawcom.
          • haen1950 Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 09:50
            Pitolenie, nie argument. Kasyna są under control i solidnie
            opodatkowane. Liczba koncesji ograniczona, teraz będzie ich
            przydział na województwo, zależnie od liczby ludności.

            Dostępność będzie załatwiona. Ogłupienie hazardem skasowane.
            • ayran Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 09:56
              Poczekajmy, niech się wypowie znawca, co ma branżę w małym palcu.
            • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:16
              Heniu czym innym sa kasyna a czym innym salony gry. Salony i kasyna funkcjonuja
              na podstawie koncesji. I tak np kasyna moga byc tylko w duzych aglomeracjach.
              Salony gry rowniez w malych. Do tego dochodza tzw punkty gry na ktore nie jest
              potrzebna kocesja. Liczba salonow jest rowniez ograniczona...i tak np w miastach
              do 100 tys mieszkancow moze byc tylko jeden. W tego typu miastach jest wlasnie
              salon plus kikanascie czy kilkadziesiat punktow niekoncesjonowanych( max 3
              automaty)...likwidacja tych niekocesjonowanych powoduje monopolizacje rynku
              hazardowego w malych i srednich miejscowosciach a wg ustawy Tuska...na co
              najmniej 5-6 lat.
              • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:22
                ossey napisał:

                >

                A ty matoku myslisz, ze te niekoncesjowane maszyny naleza do
                przypadkowych ludkow? Puknij sie w ten swoj pusty leb.
                • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:26
                  ale dziela sie dochodem...najczescie w przedziale 40-50% dla wlsciciela lokalu.
                  Po co sie dzielic jak mozna zbudowac monopol?
                  • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:30
                    ossey napisał:

                    > ale dziela sie dochodem...najczescie w przedziale 40-50% dla
                    wlsciciela lokalu.
                    > Po co sie dzielic jak mozna zbudowac monopol?

                    Wasza partia ma cienkie informacje.
                    Te pojedyncze automaty, salony gry i kasyna naleza do tych samych
                    osob. Wlasciciel warzywniaka, w ktorym stoi maszyna placi za to duza
                    kase. Reszte jaka pozostaje z zysku moze sobie zatrzymac.
                    • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:34
                      z czego placi? Wyjasnij nieoswieconym...
                      • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:37
                        ossey napisał:

                        > z czego placi? Wyjasnij nieoswieconym...
                        >

                        Przeciez napisalem wyzej. Masz trudnosci ze zrozumieniem czterech
                        linijek tekstu?
                        • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:39
                          bzdury ciezko zrozumiec....licze ze nasz oswiecisz.
                          • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:41
                            ossey napisał:

                            > bzdury ciezko zrozumiec....licze ze nasz oswiecisz.

                            "Nas"? Klub lobbystow na rzecz hazardu?
          • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:03
            :))) z choinki sie urwales? To sa informacje poufne o roznym stopniu utajnienia.
            Jesli jednak tak bardzo o to prosisz:
            wyborcza.pl/1,75478,6547592,Jednorecy_bandyci_poza_kontrola.html
            mozesz sobie tez poszperac w googlach znajdziesz troche informacji.
            • ayran Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:10
              czy ty rozumiesz to co czytasz?
              Piszesz, z pozycji znawcy branży, że właściciele kasyn to mafiozi, po czym
              poproszony o podanie nazwisk opdsyłasz mnie do artykułu jednorękich bandytach.


              > mozesz sobie tez poszperac w googlach znajdziesz troche informacji.

              Ale mnie chodzi o informacje wiarygodne - pochodzące od znawcy, a nie to, co tu
              i ówdzie nabełkotał jeden czy drugi bloger.
              Ani jednego nazwiska?
              • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:22
                Zadzasz inforacji ktorych nikt tobie nie poda... twoja wiedza pozostanie tylko
                na poziomie googli i informacji prasowych
                • ayran Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:41
                  ossey napisał:

                  > Zadzasz inforacji ktorych nikt tobie nie poda... twoja wiedza pozostanie tylko
                  > na poziomie googli i informacji prasowych

                  Kompromitujesz się. Bardzo łatwo jest ustalić strukturę własnościową
                  największych sieci kasyn. Ty twierdzisz, że ci panowie (i panie) to mafiozi - a
                  i tak - mimo że piszesz korzystając z forumowej anonimowości, boisz się podać
                  choćby jednego nazwiska. Zasłaniając się tajemną wiedzą, do której rzekomo masz
                  dostęp.
                  • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:43
                    Ossiel jest lobbysta na rzecz mafii hazardowej. Nie wymagaj od niego,
                    aby zdradzal swoich mocodawcow.
                  • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 10:49
                    mylisz pojecia...czy innym sa kasyna a czym innym salony gry. Problem dotyczy
                    glownie salonow gry .
                    • ayran Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 11:04
                      ossey napisał:

                      > mylisz pojecia...czy innym sa kasyna a czym innym salony gry. Problem dotyczy
                      > glownie salonow gry .

                      Czyli Sobiesiak (skoro nie potrafisz podać żadnego innego nazwiska) - jako
                      współwłaściciel firmy "Casino Polonia Wrocław. Kasyno i salon gry" jest
                      mafiozem czy nie jest?
                    • haen1950 Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 11:09
                      Wstaw ruletkę i black jacka do salonu gry - od ręki masz kasyno. To
                      kwestia techniczna. Ważne jest umocowanie ustawowe.
                      • ossey Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 12:18
                        Nie mozesz wstawic...chyba ze zmienia cala ustawe "hazardowa" ...i to nie jest
                        kwestia techniczna.
                    • pies.na.czarnych Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 11:11
                      ossey napisał:

                      > mylisz pojecia...czy innym sa kasyna a czym innym salony gry.
                      Problem dotyczy
                      > glownie salonow gry .

                      Co mnie roznica w pojeciach interesuje skoro wlasciciel jest ten sam.
                      :(
                • dystans4 Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 11:11
                  Ayran ma rację. Opinia publiczna oczekuje od eksperta, że wniesie on pomiędzy ciemny lud kaganek oświaty, taka jego misja. A gdzie szukać ekspertów, jak nie wśród tych, którzy tak świetnie wprowadzeni byli w szczegóły tego biznesu, że w ciągu kilku dni skutecznie (widać!: partia z narodem) skorygowali nowelę Gilowskiej. A w CBA nadzorujący porządek w branży (smotriaszczije) – też eksperci.
                  Czekamy na enuncjacje i wyjaśnienia prawdziwych profesjonalistów.
                  Pozdrowienia, buldog.
              • alfa.alfa Re: Heniu zebys znal ten biznes to bys nie 30.10.09, 12:04
                ayran napisał:

                > czy ty rozumiesz to co czytasz?
                > Piszesz, z pozycji znawcy branży, że właściciele kasyn to mafiozi, po czym
                > poproszony o podanie nazwisk opdsyłasz mnie do artykułu jednorękich bandytach.
                >
                >
                > > mozesz sobie tez poszperac w googlach znajdziesz troche informacji.
                >
                > Ale mnie chodzi o informacje wiarygodne - pochodzące od znawcy, a nie to, co tu
                > i ówdzie nabełkotał jeden czy drugi bloger.
                > Ani jednego nazwiska?

                We wczorajszym Dużym Formacie są nazwiska. A co mnie najbardziej zadziwia to to
                że z tego dziś robi się tajemnicę.
      • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:15
        haen1950 napisał:

        > Od początku jasne było, że prawdziwa kasa to bandyci połączeni w
        > sieci.

        Tak, te grube miliardy obrotu jednorękich (coś koło 5 mld zł rocznie?) to nie
        jest prawdziwa kasa.

        > Tusk nie zostawia żadnych niedomówień - videoloterii w Polsce
        > nie będzie, jednorękich też ograniczymy.
        >

        Ale najpierw damy im więcej zarobić, a zanim nie będzie, to będą jedne i drugie
        wybory.

        >
        > Warto obserwować - każdy kwestionujący tę ustawę siedzi w kieszeni
        > lobbystów po uszy. Obojętnie pod jakim pretekstem.
        >

        Cha, cha, cha. Sorry, to tylko retoryka zalatująca bolszewickimi akcentami.
        • pies.na.czarnych Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:23
          > Ale najpierw damy im więcej zarobić, a zanim nie będzie, to będą
          jedne i drugie
          > wybory.
          >

          Ciekawe jak. Przypuszczasz, ze dzieci z calej polski beda zjezdzaly
          sie do kasyn w duzych miastach. :(
          • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:29
            pies.na.czarnych napisała:

            > > Ale najpierw damy im więcej zarobić, a zanim nie będzie, to będą
            > jedne i drugie
            > > wybory.
            > >
            >
            > Ciekawe jak. Przypuszczasz, ze dzieci z calej polski beda zjezdzaly
            > sie do kasyn w duzych miastach. :(

            Nie, zezwolenia na jednorękich mają wygasać naturalnie, przez 6 lat.
            Do tego czasu, jednoręcy mają znikać powoli, stopniowo.
            • pies.na.czarnych Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:35
              Wiec gdzie tu jest ta mozliwoc wiekszego zarobku?
              > > > Ale najpierw damy im więcej zarobić,
              • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:42

                W zablokowaniu konkurencji.

                I pytanie jeszcze, kto kiedy dostał zezwolenia i będzie użytkował automaty
                najdłużej.
                • pies.na.czarnych Re: Żadna sensacja 30.10.09, 12:10
                  vargtimmen napisał:

                  >
                  > W zablokowaniu konkurencji.

                  Jakiej konkurencji? Myslisz, ze te automaty w warzywniakach naleza do
                  sklepikarzy :))
                  • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 12:15
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > >
                    > > W zablokowaniu konkurencji.
                    >
                    > Jakiej konkurencji? Myslisz, ze te automaty w warzywniakach naleza do
                    > sklepikarzy :))
                    >

                    Te zostaną...

                    Konkurencji nowych podmiotów, które miały ochotę na kawałek tego tortu oraz
                    konkurencji ze strony wideoloterii.
                    • pies.na.czarnych Re: Żadna sensacja 30.10.09, 12:25
                      > Konkurencji nowych podmiotów, które miały ochotę na kawałek tego
                      tortu oraz
                      > konkurencji ze strony wideoloterii.
                      >

                      Czy ty nie rozumiesz, ze to wszystko jest w jednych rekach. Myslisz,
                      ze ktos idzie sobie do hurtowni i kupuje automat, przy zakupie dwoch
                      oczywiscie dostaje rabat. :))
                      Nie jestem za calkowita likwidacja. Jestem za przeniesieniem hazardu
                      do kasyn i niech to bedzie zabawa dla doroslych i atrakcja dla
                      turystow. Tak jest w rozwinietych krajach. W Polsce jest nadal jak w
                      tej piosence: "Kalkuta noca, tylko gdzie nie gdzie snieg juz
                      spadl...".

                      BTW:
                      Tak samo jest z zakazem palenia w publicznych miejscach. Ludzie pala
                      nadal, ale pala o wiele mniej.
        • wan4 Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:32
          bredzisz, od zaraz (przyszłego roku) mają byc wyżej opodatkowane. Wiec o co
          chodzi konkretnie? Zawsze mozna sie przyczepić i poszukac dziury w całym, wiec
          konkretnie, pilz
          • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 11:45
            wan4 napisał:

            > bredzisz, od zaraz (przyszłego roku) mają byc wyżej opodatkowane.

            Ale czy zdążą? Rok podatkowy tuż tuż.

            A brak nowych zezwoleń na automaty i wygasanie starych oznacza, że ich podaż
            przestanie rosnąć, a potem zacznie maleć. To oznacza wzrost intratności dla
            tych, którzy już automaty mają i mają zezwolenia na wiele lat.
            • ayran Re: Żadna sensacja 30.10.09, 14:03
              vargtimmen napisał:

              > wan4 napisał:
              >
              > > bredzisz, od zaraz (przyszłego roku) mają byc wyżej opodatkowane.
              >
              > Ale czy zdążą? Rok podatkowy tuż tuż.

              No i co z tego? Nie mylą ci się przypadkiem rodzaje podatków?
              Uważasz, że w trakcie trwania roku podatkowego nie wolno zmienić zasad
              opodatkowania jednorękich? Dlaczego tak sądzisz? (chyba, że chciałeś powiedzieć
              coś innego)

              > A brak nowych zezwoleń na automaty i wygasanie starych oznacza, że ich podaż
              > przestanie rosnąć, a potem zacznie maleć. To oznacza wzrost intratności dla
              > tych, którzy już automaty mają i mają zezwolenia na wiele lat.

              Wzrost intratności przy podniesionych podatkach?
              • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 14:28
                ayran napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > wan4 napisał:
                > >
                > > > bredzisz, od zaraz (przyszłego roku) mają byc wyżej opodatkowane.
                > >
                > > Ale czy zdążą? Rok podatkowy tuż tuż.
                >
                > No i co z tego? Nie mylą ci się przypadkiem rodzaje podatków?


                Nie jestem pewien, jaka tu jest zasada, ale do tej pory wszelkie zmiany ryczałtu
                od prowadzenia hazardu wchodziły w życie 1 stycznia.
                Przypuszczam, że nie bez przyczyny, np. w ustawie jest definicja "niskiej
                wygranej" podawana w skali roku. Przypuszczam, że są też ogólne zasady ustalania
                stawek podatków ryczałtowych.

                No i potwierdza to sam Schetyna:

                wyborcza.pl/1,85996,7197847,Jednorecy_maja_przebiec_przez_Sejm.html
                Szef klubu PO Grzegorz Schetyna chce, by ustawę przyjęto do końca listopada,
                bo tylko do tego czasu można wprowadzać zmiany podatkowe na 2010 r.: -
                Chcemy przyjąć go od razu na posiedzeniu komisji i wprowadzić na szybką ścieżkę
                legislacyjną.



                > Uważasz, że w trakcie trwania roku podatkowego nie wolno zmienić zasad
                > opodatkowania jednorękich? Dlaczego tak sądzisz? (chyba, że chciałeś powiedzieć
                > coś innego)
                >

                Tak wnioskuję z posiadanych informacji.


                > > A brak nowych zezwoleń na automaty i wygasanie starych oznacza, że ich po
                > daż
                > > przestanie rosnąć, a potem zacznie maleć. To oznacza wzrost intratności d
                > la
                > > tych, którzy już automaty mają i mają zezwolenia na wiele lat.
                >
                > Wzrost intratności przy podniesionych podatkach?
                >

                Wzrost obrotu (lub brak jego spadku) może skompensować z nawiązką wzrost
                podatków, zwłaszcza najmocniejszym graczom. Dlaczego? Bo automaty postawione w
                gorszych miejscach mogą nie zarobić na siebie, więc ich klientelę przejmą te,
                stojące w lepszych miejscach.
                • ayran Re: Żadna sensacja 30.10.09, 14:41
                  vargtimmen napisał:

                  > Nie jestem pewien, jaka tu jest zasada, ale do tej pory wszelkie zmiany ryczałt
                  > u
                  > od prowadzenia hazardu wchodziły w życie 1 stycznia.
                  > Przypuszczam, że nie bez przyczyny, np. w ustawie jest definicja "niskiej
                  > wygranej" podawana w skali roku. Przypuszczam, że są też ogólne zasady ustalani
                  > a
                  > stawek podatków ryczałtowych.


                  Nie widzę powodów, żeby w trakcie roku była możliwa zmiana stawki akcyzy, a nie
                  była możliwa zmiana stawka ryczałtu od automatów do gry.


                  > No i potwierdza to sam Schetyna:
                  > bo tylko do tego czasu można wprowadzać zmiany podatkowe na 2010 r.: -
                  > Chcemy przyjąć go od razu na posiedzeniu komisji i wprowadzić na szybką ścieżkę
                  > legislacyjną.[/i]
                  >
                  Moim zdaniem Schetyna się myli. Konstytucyjny zakaz dotyczy podatku dochodowego,
                  nie są też możliwe zmiany formy opodatkowania wybranej przez podatnik w wyniku
                  deklaracji.


                  > Tak wnioskuję z posiadanych informacji.

                  OK - czyli jest to twój wniosek, a nie odwołanie do konkretnego uregulowania.
                  >
                  >
                  > Bo automaty postawione w
                  > gorszych miejscach mogą nie zarobić na siebie, więc ich klientelę przejmą te,
                  > stojące w lepszych miejscach.

                  Część klienteli. Część klienteli zrezygnuje z korzystania z automatów. To tak
                  jakby zakładać, że po likwidacji lokalnych połączeń kolejowych, ich
                  dotychczasowi pasażerowie przesiądą się na pociągi pospieszne.
                  • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 15:25
                    ayran napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    >
                    > Nie widzę powodów, żeby w trakcie roku była możliwa zmiana stawki akcyzy, a nie
                    > była możliwa zmiana stawka ryczałtu od automatów do gry.
                    >


                    Podatek ryczałtowy i akcyzowy to zupełnie odrębne kategorie, więc argument jest
                    niewystarczający.




                    >
                    > > No i potwierdza to sam Schetyna:
                    > > bo tylko do tego czasu można wprowadzać zmiany podatkowe na 2010 r
                    > .: -
                    > > Chcemy przyjąć go od razu na posiedzeniu komisji i wprowadzić na szybką ś
                    > cieżkę
                    > > legislacyjną.[/i]
                    > >
                    > Moim zdaniem Schetyna się myli. Konstytucyjny zakaz dotyczy
                    > podatku dochodowego,
                    > nie są też możliwe zmiany formy opodatkowania wybranej przez podatnik w wyniku
                    > deklaracji.
                    >


                    Mogą być zakazy niższego rzędu, wynikające ze spójności prawa, zasad
                    opodatkowania ryczałtowego działalności gospodarczej itp. Nie mam powodów, by
                    nie wierzyć wiecpremierowi w takiej sprawie.


                    >
                    > > Tak wnioskuję z posiadanych informacji.
                    >
                    > OK - czyli jest to twój wniosek, a nie odwołanie do konkretnego uregulowania.


                    Odwołanie do słów osoby, która winna być dobrze zorientowana.


                    > >
                    > >
                    > > Bo automaty postawione w
                    > > gorszych miejscach mogą nie zarobić na siebie, więc ich
                    > > klientelę przejmą te, stojące w lepszych miejscach.
                    >
                    > Część klienteli.

                    I tak wzrośnie obrót.

                    A biorąc pod uwagę, że nie będzie wideoloterii... sytuacja jednorękich w dobrych
                    punktach będzie dużo korzystniejsza niż być miała. Wyższe podatki mają przeciwny
                    efekt (o ile wejdą), ale bilans może i tak być korzystny dla starej części
                    branży "jednorękich".
                    • ayran Re: Żadna sensacja 30.10.09, 15:36
                      vargtimmen napisał:

                      > Podatek ryczałtowy i akcyzowy to zupełnie odrębne kategorie, więc argument jest
                      > niewystarczający.

                      Potrzebny byłby konstytucyjny, albo co najmniej ustawowy (Ordynacja podatkowa?)
                      zakaz zmiany. Ewentualnie orzeczenie TK w podobnej sprawie.

                      > Mogą być zakazy niższego rzędu, wynikające ze spójności prawa, zasad
                      > opodatkowania ryczałtowego działalności gospodarczej itp. Nie mam powodów, by
                      > nie wierzyć wiecpremierowi w takiej sprawie.

                      To nie jest kwestia wiary. Jest logiczne, choćby ze względu na sposób tworzenia
                      budżetu, że najlepiej aby zmiany zasad opodatkowania obejmowały cały rok
                      podatkowy. Nie wiem czy Schetyna miał na myśli akurat to, ale podtrzymuję
                      przekonanie, że zmiana ryczałtu w ciągu roku podatkowego jest możliwa.

                      > Odwołanie do słów osoby, która winna być dobrze zorientowana.

                      Nie wiedziałem, że tak cenisz Schetynę - chyba nawet bardziej, niż ja Wildsteina.

                      (...)

                      Reszta (wzrost obrotów po zmianach itp.) to spekulacje.
                      • vargtimmen Re: Żadna sensacja 30.10.09, 15:48
                        ayran napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > > Podatek ryczałtowy i akcyzowy to zupełnie odrębne kategorie, więc argumen
                        > t jest
                        > > niewystarczający.
                        >
                        > Potrzebny byłby konstytucyjny, albo co najmniej ustawowy (Ordynacja podatkowa?)
                        > zakaz zmiany. Ewentualnie orzeczenie TK w podobnej sprawie.


                        Wiem, ale nie będę szukał. Po prostu, zapamiętam i zobaczę kiedy wejdą te wyższe
                        podatki. To prostsze i efektywniejsze.

                        >
                        > > Mogą być zakazy niższego rzędu, wynikające ze spójności prawa, zasad
                        > > opodatkowania ryczałtowego działalności gospodarczej itp. Nie mam powodów
                        > , by
                        > > nie wierzyć wiecpremierowi w takiej sprawie.
                        >
                        > To nie jest kwestia wiary. Jest logiczne, choćby ze względu na sposób tworzenia
                        > budżetu, że najlepiej aby zmiany zasad opodatkowania obejmowały cały rok
                        > podatkowy. Nie wiem czy Schetyna miał na myśli akurat to, ale podtrzymuję
                        > przekonanie, że zmiana ryczałtu w ciągu roku podatkowego jest możliwa.
                        >


                        Po prostu, zobaczymy, jak będzie.

                        Deklaracje to jedno, ale przesądzi realizacja.


                        > > Odwołanie do słów osoby, która winna być dobrze zorientowana.
                        >
                        > Nie wiedziałem, że tak cenisz Schetynę - chyba nawet bardziej, niż ja Wildsteina.
                        >
                        > (...)
                        >


                        Kiedy mówi publicznie o żywotnej dla niego sprawie merytorycznej, to tak. Sprawa
                        jest jednoznaczna, on ma stosowny aparat doradczy, ponosi odpowiedzialność za
                        to, co mówi i nie ma interesu kłamać. Więc, czemu nie?

                        > Reszta (wzrost obrotów po zmianach itp.) to spekulacje.

                        Relatywna poprawa pozycji jednorękich wskutek ubicia wideoloterii to chyba
                        sprawa oczywista.
    • ponte_aronte może to trochę wyjaśnia 30.10.09, 10:02
      gorączkową nadproducję kataryny na salonie24?
      tylko jedną z notek poświęciła Gosiewskiemu z konkluzją, że jest całkowicie wiarygodny, za to po kilka razy dziennie znęca się nad Tuskiem i jego strasznym uwikłaniem w mafię hazardową
      • tadzap Re: może to trochę wyjaśnia 30.10.09, 10:22
        To obal jej argumenty i wyłóż swoje.Wykaż chociaż,ile okrążeń Sejmu
        zrobił Gosiu w zabieganiu o zablokowanie komisji hazardowej?
        • ponte_aronte nie chce mi się :) 30.10.09, 10:28
          na sam widok tych tekstów czuję zmęczenie
          • tadzap Re: nie chce mi się :) 30.10.09, 10:35
            Medialna,zakłamana papka wygodniejsza.I myśleć nie trzeba.
            • ponte_aronte wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 11:01
              powiedz mi, co się stało, że ona nagle zaczęła tyle pisać na jeden temat? akurat hazardu
              • obraza.uczuc.religijnych Re: wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 11:12
                Bo jest obiektywna i w 2007 r. też pisała o hazardzie!! Jestem o tym
                przekonany.
              • tadzap Re: wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 11:21
                Jest Afera,są i teksty.A że haków jest wiele,to i dużo pisze.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 11:35
                  Pamiętam jej haka w sprawie 13-letniej Agaty przymuszanej przez
                  wredne feministki i bolszewika Pacewicza do aborcji. Przytoczyła
                  rzekomy fragment bloga owej Agaty, po czym poproszona o linka
                  powiedziała że Agata pragnie zachować anonimowość.
                  • tadzap Re: wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 11:52
                    A jesteś pewien,że nie pragnęła?
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: wiesz, myśleć trzeba :) i dlatego 30.10.09, 12:09
                      Pragnęła i pisała bloga w internecie? Tak głupio to tylko kataryna
                      może się tłumaczyć.
          • vargtimmen Re: nie chce mi się :) 30.10.09, 11:07
            ponte_aronte napisał:

            > na sam widok tych tekstów czuję zmęczenie

            Się nie dziwię, trzeba by pomyśleć lub choćby powalczyć z wątpliwościami ;)))
            • ponte_aronte można by, gdyby te teksty nie były 30.10.09, 11:20
              tak otwarcie pisane pod tezę, na gorąco
              sama sprawa hazardu zresztą mnie kompletnie nie interesuje, raczej to, co się wokół niej medialnie dzieje
              • vargtimmen Re: można by, gdyby te teksty nie były 30.10.09, 11:32
                ponte_aronte napisał:

                > tak otwarcie pisane pod tezę, na gorąco

                Są to teksty prokuratorskie, tak jak wiele tutaj - adwokackich. Dzięki temu,
                możemy wyrobić sobie zdanie ale...

                > sama sprawa hazardu zresztą mnie kompletnie nie interesuje, raczej to, co się w
                > okół niej medialnie dzieje

                ... jeśli Cię nie interesuje meritum, to faktycznie, trudno, żebyś chciał się
                trudzić, by sprawę zrozumieć.
    • grand_bleu Re: Chlebowski zaczyna sypac 30.10.09, 11:11

      >
      > www.polskatimes.pl/stronaglowna/179794,chlebowski-ktos-zagral-moja-glowa-stawka-byly-wideoloterie,id,t.html


      Służby specjalne też grały w tej grze?
      Niewykluczone. Sprawa jest znacznie poważniejsza niż to, że
      Chlebowski powiedział Sobiesiakowi, że coś mu załatwi i te
      nieszczęsne dwa zdania.

      uuu robi się gorąco!
    • vargtimmen Łaaaapaaaać złoooodziejaaaaa! ;))) 30.10.09, 11:12

      Tak, ze stenogramów widać wyraźnie, że Chlebowski troszczy się o interes
      państwa, a nie o to, że coś obiecał Rysiowi.

      Mogę przyjąć, że Kamiński bronił własnej głowy, albo chciał wysadzić Tuska z
      siodła, ale takich bzdur, jak Chlebowskiego robiącego z siebie ofiarę lobby
      hazardowego, nie zdzierżę. Nie ma najmniejszych przesłanek, by mu wierzyć, że mu
      lobby videoloterii kazało się potajemnie płaszczyć przed Rysiem.
      • pies.na.czarnych Re: Łaaaapaaaać złoooodziejaaaaa! ;))) 30.10.09, 11:20
        > Nie ma najmniejszych przesłanek, by mu wierzyć, że mu
        > lobby videoloterii kazało się potajemnie płaszczyć przed Rysiem.
        >

        Chlebowski jest za glupi, aby uczestniczyc w jakiejs wielkiej grze.
        To wszystko jest prowokacja Mariusza K., ktory ratowal wlasna dupoe .
        Wypuscil szczura na temat hazardu, jednak szybko sie zorientowal, ze
        popelnil blad i moze zaszkodzic PiStowarzyszom. Aby zlagodzic odbicie
        puscil baka na temat stoczni co moim zdaniem odbiera wiarygodnosc obu
        "aferom".
        • vargtimmen Re: Łaaaapaaaać złoooodziejaaaaa! ;))) 30.10.09, 11:33
          pies.na.czarnych napisała:

          > > Nie ma najmniejszych przesłanek, by mu wierzyć, że mu
          > > lobby videoloterii kazało się potajemnie płaszczyć przed Rysiem.
          > >
          >
          > Chlebowski jest za glupi, aby uczestniczyc w jakiejs wielkiej grze.


          Też tak sądzę, reszta, więc jego obrona przez atak jest śmieszna.

          Ani nie podnosi istotnej okoliczności, ani nie sypie, po prostu, kreuje się na
          ofiarę.
    • vargtimmen Jeszcze 1 aspekt sprawy: utrącenie konkurenckji 30.10.09, 12:04

      Po namyśle, zdaje mi się, że nie doceniłem tego ruchu Chlebowskiego.

      Nie tylko broni siebie, ale buduje kampanię przeciw konkurencji dla jednorękich
      bandytów. Bo jeśli videoloterie zostaną utrącone, hazard w internecie surowo
      ścigany, a jednoręcy będą sobie stać (wszak ich likwidacja jest rozciągnięta w
      czasie), to kto na tym zarobi?

      No, no, no, fachowcy!
    • zoil44elwer Re: Chlebowski zaczyna sypac 31.10.09, 03:04
      Chlebowski(rudy 2) zaczyna sypać,SIĘ.Czas na rudego NR 1.
    • bodo.2 Re: Chlebowski zaczyna sypac 31.10.09, 15:30
      "daje już chleba?"na komisji może być ciekawie,chyba że się nieszczęśliwie utopi
      łowiąc ryby z brzegu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka