Gość: rd
IP: *.server.ntl.com
09.02.02, 16:52
Dawno sie nie ubawilem tak jak czytajac wywody tego plastusia Kagana na rzekomy donosik
wystosowany przez moja skromna osobe do jego uniwersytetu. Uzywajac metody powszechnie
uzywanej przez tego buraczka (socjotechnika) pozwolilem sobie sprowokowac go do rzucania
blotkiem na mnie po nieprawdziwym wpisie o donosie na niego :) GUpi plastus dal sie zlapac na
haczyk ktory czesto sam zarzuca na naiwnych uczestnikow tego forum (ktorzy traktuja jego rzygi
powaznie) Szczegolnie chodzi mi o jego sekretarke...
Oj Kagan Kagan musisz sie lepiej starac, bo twoje rzygi na mnie po tej malutkiej prowokacji olewam
prostym sikiem...