awuk
09.12.09, 23:42
Z rozbrajającą szczerością przyznał sie do własnej głupoty.
Myślał że Schetyna czyta się Szetyna bo Schengen czyta się Szengen.
Pewnie schemat rownież czytał zawsze szemat.
politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,5552511,Schetyna_czy_Szetyna__Ludwiczak_czy_Ludwiczuk_.html?skad=rss