wylogowany.pielegniarz
11.12.09, 08:06
Otoczenie się najgłupszymi partyjnymi szczekaczami zapewnia prestiż i uznanie
w naszym światku dziennikarskim? W zeszłym roku Rymanowski, w tym roku Lis.
Nagroda Grand Press, niczym Pokojowy Nobel, coraz zabawniejsza.