Gość: Camille ~Pissarro
IP: *.idea.pl
01.02.04, 11:23
Przy całej sympatii dla Romana Kluski nie ma on niestety szans jako
kontrkandydat dla "wymuskanej" Jolanty( nota bene Kazika Staszewskiego , któy
w ostatniej telewizyjne GW podsunął ten pomysł bardzo lubię za jego
niesforność i zblizone do moich poglądy nie tylko polityczne ).Ciekawy sondaż
wewnętrzny zamieściło "ZYCIE" z kropką ( respondenci od
profesorów socjologii, politologii i zwykłych "szarych" ludzi) .Dokonało
kilku analiz ( krótkich ) - okazuje się, ze kluczem jest wiarygodność ( nie
wiem jak to się co prawda ma odnosić do Kwacha - chyba , że mówia tyu o
przyszłośći - głos z wyzszych półek ),osobista uczciwość ( ha ,ha ) i
polityczny dorobek.No właśnie ten ostatni czynnik wymieniany był przez
większość elity intelektualnej z branży socjologii i politologii. R.Kluska
takiego dorobku niestety nie ma.Medialnie tez jest niestety nieciekawą
osobistośćią dla przeciętnego obywatela.A pamiętajmy, że temu przeciętnemu
aby był uosobieniem takiego "my", aby był kolorowy ( vide Jolka z
żurnala ).To wcale nie znaczy , że tak powinno byc.Też tak uważam.Ale
niestety nasze społeczeństwo nie stawia kandydatowi na prezydenta zbyt
wygórowanych wymagań.Liczy się elokwencja i prezencja pozostałe
atrybuty maja mniejsza wagę.A ja sie pytam gdzie jeszcze przewidywalność
takiego kandydata ( obiecujacego gruszki na wierzbie ) w zajmowaniu
stanowiska w istotnych czasami kontrowersyjnych sprawach natury obyczajowej
czy politycznej. Jak wyglada w takim aspekcie kandydatura Jolki ( krótko
mówiąc - zachowanie aktualnego status quo, czyli marazm i metoda totalnego
zaniechania na wszystkich frontach wyłączając oczywiście aspekt
reprezentacyjny i charytatywny ) a co wiemy do tej pory o R.Klusce?
Zdecydownie skuteczną przeciwwagą moze być tylko Tomek Lis lub gdy ustalą w
PO -Donald Tusk.To oczywiście moja opinia.Pocieszajacym jest juz fakt , ze w
aktualnych sondażach Jolka ( gdy wystartuje ) nie "usiądzie w fotelu " po
pierwszej turze.Ale mamy zimę i jeszcze Jolka nie przedstawiła swoich kreacji
na A.D. 2004, a główny elektorat naszej "Evity" to niestety "kobity",które na
ten element zwracaja głównie uwagę .....