Dodaj do ulubionych

Sulik zeznaje na procesie Rywina

IP: *.niva.no 03.02.04, 10:54
Bylem wczoraj nachlany i mam kaca.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Sulik zeznaje na procesie Rywina 03.02.04, 13:10
      Biedna pani prokurator, taki ładny akt oskarżenia Kapusta nasmarował ale
      niestety świadkowie się coś do niego dopasować nie chcą i powtarzają, że Rywin
      nie był sam. Zastanawia mnie ta zgodność prokuratora i obrony co do wezwania
      GTW, czyżby wprowadzali plan B i rzucali do kontrataku świadków, którzy
      potwierdzą, że nie stali za Rywinem i tym samym pomogą obronić łagodniejszy akt
      oskarżenia?
      • strajker Re: Sulik zeznaje na procesie Rywina 03.02.04, 13:17
        Jasne, że tak- przyjdzie Czarzasty, Jakubowska, Nikolski i Kwiatkowski,
        powiedzą, że nigdzie Rywina nie wysyłali i Kwiatkowska orzeknie, że oni Rywina
        nie wysłali; no przecież tak zeznali, więc o co chodzi?
        • kataryna.kataryna Re: Sulik zeznaje na procesie Rywina 03.02.04, 13:21
          strajker napisał:

          > Jasne, że tak- przyjdzie Czarzasty, Jakubowska, Nikolski i Kwiatkowski,
          > powiedzą, że nigdzie Rywina nie wysyłali i Kwiatkowska orzeknie, że oni
          Rywina
          > nie wysłali; no przecież tak zeznali, więc o co chodzi?


          Prokurator Kwiatkowska szybko się uczy. Zrobi tak jak Borowski w przypadku
          Sobotki, spojrzy głęboko w oczy i spyta, Czarzasty odpowie "nie sysłałem Rywina
          i jestem z tego dumny" i będzie po sprawie.
        • Gość: wartburg w krzyżowym ogniu pytań IP: *.b.dial.de.ignite.net 03.02.04, 13:25
          strajker napisał:

          > Jasne, że tak- przyjdzie Czarzasty, Jakubowska, Nikolski i Kwiatkowski,
          > powiedzą, że nigdzie Rywina nie wysyłali i Kwiatkowska orzeknie, że oni
          Rywina
          > nie wysłali; no przecież tak zeznali, więc o co chodzi?


          Ale kto wie, może w krzyżowym ogniu pytań zmienią zdanie?

          Tak jak Sulik, który "sam był wówczas przekonany, że cała sprawa to prowokacja
          mająca skompromitować Agorę, a być może także i Kwiatkowskiego."
          • kataryna.kataryna Re: w krzyżowym ogniu pytań 03.02.04, 13:35
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > strajker napisał:
            >
            > > Jasne, że tak- przyjdzie Czarzasty, Jakubowska, Nikolski i Kwiatkowski,
            > > powiedzą, że nigdzie Rywina nie wysyłali i Kwiatkowska orzeknie, że oni
            > Rywina
            > > nie wysłali; no przecież tak zeznali, więc o co chodzi?
            >
            >
            > Ale kto wie, może w krzyżowym ogniu pytań zmienią zdanie?


            W krzyżowym ogniu pytań prokurator Kwiatkowskiej i obrońców Rywina? Myślisz, że
            w tym procesie prokuratura i obrona mają sprzeczne interesy? Bo ja się obawiam,
            że obie strony już wiedzą, że jedyne co mogą ugrać to wyrok w zawiasach za
            płatną protekcję i będą ręka w rękę iść w tym kierunku. Obrona wie, że na
            uniewinnienie są małe szanse, a prokurator obawia się kompromitacji związanej z
            ewentualną koniecznością zmiany kwalifikacji. Skąd tu wykrzesać ogień do tego
            krzyża?


            > Tak jak Sulik, który "sam był wówczas przekonany, że cała sprawa to
            prowokacja
            > mająca skompromitować Agorę, a być może także i Kwiatkowskiego."







            • Gość: wartburg gorzka ironia IP: *.b.dial.de.ignite.net 03.02.04, 13:53
              kataryna.kataryna napisała:


              > W krzyżowym ogniu pytań prokurator Kwiatkowskiej i obrońców Rywina? Myślisz,
              że
              >
              > w tym procesie prokuratura i obrona mają sprzeczne interesy? Bo ja się
              obawiam,
              >
              > że obie strony już wiedzą, że jedyne co mogą ugrać to wyrok w zawiasach za
              > płatną protekcję i będą ręka w rękę iść w tym kierunku. Obrona wie, że na
              > uniewinnienie są małe szanse, a prokurator obawia się kompromitacji
              związanej z
              >
              > ewentualną koniecznością zmiany kwalifikacji. Skąd tu wykrzesać ogień do
              tego
              > krzyża?

              Kasiu... to była tylko ironia:)

              Choć nie powiem, dużo bym dał, żeby Kwiatkowski, Czarzasty i Jakubowska w
              taki "kreuzfeuer" się dostali.

              Była to więc z mojej strony bardzo przesiąknięta goryczą ironia.

    • Gość: andrzej z warszawy Re: Sulik zeznaje na procesie Rywina IP: 195.94.222.* 03.02.04, 13:42
      Sulika do Agory wyslal Kwiatkowski. Chodzilo o sprawdzenie, czy rzeczywiscie
      Michnik nagral Rywina i co nagral dokladnie. Mialo to znaczenie dla dalszych
      negocjacji przy majstrowaniu ustawy.
    • goniacy.pielegniarz "Mów mi wuju" 03.02.04, 13:48
      Panie Sulik, stacza się pan dzięki takim "krewnym" i to jest bardzo przykry
      widok. Najpierw to pańskie wystąpienie przed Komisją Śledczą, a ostatnio
      stwierdzenie, że telenowele można uznać za część misji TVP, bo uczą kultury
      (chodziło chyba o kulturę osobistą), a także języka polskiego. Chyba rację miał
      Michnik, gdy wygarnął panu, że "całe życie był pan porządnym człowiekiem, a na
      stare lata daje pan d.py". Moglibyście sobie zresztą we dwóch z Michnikiem
      przeprowadzić rozmowę na temat tego dawania d.py i wymienić się doświadczeniami
      w tej kwestii.
    • Gość: zło co tam proces Rywina,sataniczny koncert to afera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 16:54
      dzieki czujnemu oku naszych dzielnych redaktorow wyszlo szydlo z
      worka! "Trybuna" byla patronem medialnym satanistycznego koncertu w TVP! Ale
      bedzie afera ze ho ho ho ! Trzeba natychmiast powolac komisje sledcza!!! Niech
      sie czerwoni tlumaczą !
      • rolotomasi afera Grupy Trzymającej Waadzę - wstać sąd IDZIE 03.02.04, 20:10
        Kto myślał,że nic nowego się nie dowie (min.Ja),rozczarował się. Bagno wciąż się
        rusza i wciąga - też świadków,niestety, jak Bog.Sulik. Prócz ploteczek
        obyczajowych, można zobaczyć i pomacać rusztowanie, na którym chwieje się
        waadza roznosicieli LSD :)
    • Gość: Jagnieszka Boże, jak cieniutko! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 20:27
      A jeszcze rok temu...
      P.S. Panie wartburg, coś pan taki trabant?
    • Gość: Jagnieszka Szanowny Panie Bolesławie, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 22:20
      jest Pan po prostu uczciwym człowiekiem.
      • Gość: antysulik Re: Szanowny Panie Bolesławie, IP: *.chello.pl 03.02.04, 22:25
        Tak, uczciwym człowiekiem, który kiedyś wyparł się własnego podpisu pod pismem
        KRRiT, a Michnik mu uwierzył i wyrzucił z "Gazety" dziennikarkę, która o tym
        piśmie napisała!
        • rolotomasi [...] 04.02.04, 00:27
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • rolotomasi Re: Szanowny Panie Bolesławie 09.02.04, 01:15
            Powtórzę tekst dla czytających inaczej = cenzurujących :|

            " Jakby to kulturalnie ująć? O, już mam: Odpierd__cie się od Pana Bolesława !
            Do flekowania i dołowania macie miliMylera i S-ka "
      • Gość: Tygnieszka jagrzeszka IP: *.berlinale.de 08.02.04, 19:49
        Nie badz taka uczciwa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka