warka_strong
21.01.10, 11:26
Pani poseł skarży się na wyjątkowo uciążliwe warunki pracy w komisji hazardowej.
Podobno marszałek jest gościem, który niczego innego nie robi, tylko utrudnia pracę członkom komisji, którzy związani są z PiS-em.
Ubolewam nad złym losem pani Kempy, ale cóż... Cena sławy medialnej musi być wysoka. Nieprzespane noce to pikuś w porównaniu z zyskami. Prawda pani poseł?