Dodaj do ulubionych

o asymilacji i holo

25.01.10, 18:53
Niejaki Ariel Szaron za czasów swych najwiekszych brodni kiedy był idolem dla
starszych "braci" (kainów) stwierdził iz holokaust nie był największą
zbrodnią. Totalna konsternacja. Dopiero po dramatycznej chwili dodał
-największa zbrodnia była asymiliacja
-naród żydowski liczyłby dzis 200 mln (nie był niestety na tyle uprzejmy żeby
wyjasnić na jakiej podstawie te wyliczenia)
coś w tym może być . Dziś jest dokładnie odwrotnie -łże -Żydzi
np z bZSRR na masową skalę "dopisywali się" do "wybrańców"
dziś co poniektórzy poszukuja na siłę pzrodków nawet w 4 pokoleniu wstecz
-nawet nie przeszkadza im to,ze w/g zasad tej cywilizacji będą traktowani jako
"wybrańcy" 5 kategorii .
To skutek nie tylko epatowania holokaustem ale także RÓŻNYCH zagran mających
na celu zaganianie "owieczek"do stada .
Obserwuj wątek
    • bolo-and-more chrostowski 27.01.10, 08:27
      Tacy już są perfidni .Żeby zdobyc zaufanie czy wręcz sympatię będą się
      łasić jak do B.Pieronka czy x.prof Chrostowskiego .Kiedy pomimo tego
      okaże sie iz mają od czynienia z osoba mysląca racjonalnie a nie
      "myślącą" za pomoca wirtualnych obrazków(perfidni nas kochaja jelen na
      rykowisku) - to go opluwają. Ale doświadczenia takich ludzi są bezcenne
      Dzięki x.prof.Chrostowskiemu ,który tego typu dośiwadceznia opisał
      wielu uniknie starty wielu lat (tak jak Ch.)a co wazniejsze co poniektórzy
      unikną zaprzaństwa,które później ciężko odpracowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka