Dodaj do ulubionych

Co knuł Kamiński?

09.02.10, 17:45
Tu jest notatka Kamińskiego dla Tuska, datowana 10 września 2009.

bi.gazeta.pl/im/6/7329/m7329446.pdf
Zainteresowanych zachęcam do przyglądnięcia się jej, bo zwraca uwagę:

1/ moim zdaniem jest to skan;
2/ mnóstwo odręcznych poleceń Kamińskiego - tu mam problem, bo nie wiem czy on
smarował na swoim egzemplarzu czy na potwierdzonej kopii i tę kazał kserować.
Zastanawiam się skąd pochodzi zeskanowany egz.;
3/ jest na samym końcu adnotacja, że sporządzono ją w 2 egz. (dla Tuska i CBA):
4/ Kamiński polecił zrobić mnóstwo kopii (razem 12) w tym:
-17.września Kamiński każe zrobić kopię dla prezydenta i prokuratora generalnego;
- 18.września dodatkowe kopie - 9 szt. - dla "członków prezydiów Sejmu i
Senatu RP";
- 5.października następna kopia - dla szefa CBA;
5/ Na notatce są adnotacje, że jest załącznikiem do pisma z 26. 10.2009 r.
(nie wiadomo do kogo) oraz do innego pisma z 19.11.2009, też nie wiadomo do kogo.

A teraz pytam co knuł Kamiński? Najpierw, jak widać, pismo/notatka była
skierowana tylko do premiera. 17.września zdecydowano wykonanie kopii dla
prezydenta i prokuratora generalnego ale następnego dnia nastąpiła zmiana
decyzji i postanowiono wysłać ją członkom prezydiów Sejmu i Senatu. Czy
Kamiński samodzielnie zdecydował?

Następne pytanie - widać, że mamy do czynienia ze skanem egzemplarza CBA
(odręczne adnotacje Kamińskiego) - skąd się on wziął w sieci? Co się stało z
egzemplarzem, który Kamiński kazał zrobić dla siebie?

Notatkę wzięłam stąd:
okolice-polityki.blogspot.com/2009/12/tonacy-brzydko-sie-chwyta.html
Jest tam rownież pierwsza notatka dla Tuska (też egz. CBA z adnotacjami
Kamińskiego, który i tę chciał mieć na własność)
bi.gazeta.pl/im/7/7329/m7329447.pdf

Sądzę, że do zawiadomienia do prokuratury CBA załączyło oryginał (takie są
wymogi), więc wyciekły z prokuratury?

Wiadomo, że komisja również ma te notatki. Wiadomo też, że rzepa wydrukowała
więcej niż w nich jest, bo premier nie dostał stenogramów tylko ich fragmenty
wplecione w treść analiz a rzepa wydrukowała zapis stenograficzny
obszerniejszy. Kamiński wielokrotnie mówił, że marszałkowie i prezydent
dostali to samo co premier, więc to że sam Kamiński dał to rzepie jest dla
mnie raczej pewne.
Obserwuj wątek
    • haen1950 Dla mnie sprawa jest dość prosta 09.02.10, 17:55
      Wpadki agenta Tomka, absurd akcji w Kazimierzu i dochodzenie
      rzeszowskie uświadomiły Mario klops jego kariery.

      Szukał gorączkowo ocalenia dla swej skóry, przypomniał sobie o
      hakach jakie nagromadził. Podmanipulował, podkolorował i nieźle mu
      wyszło. Wylądował z image jak u głupiutkiej babci Staniszkis.
      Mniejsza o to, czy Kaczory to akceptowały.
      • wan4 Re: Dla mnie sprawa jest dość prosta 09.02.10, 20:27
        Mniejsza o to, czy Kaczory to akceptowały.

        dla mnie to jest naważniejsze i jestem przekonany, że to musiało przejść przez
        prezesa, inaczej w PiSie być nie może
        • haen1950 Re: Dla mnie sprawa jest dość prosta 10.02.10, 08:47
          Pewnie masz rację. Jak widać, od początku zajęli się totalną
          inwigilacją czołowych platfusów.

          Wielkim plusem dla czołowych platfusów jest to, że g. znaleźli. Ale
          mało kto to rozumie, że naprawdę Tusk narzucił siłą nowe standardy
          władzy w Polsce. Chlebuś tego nie zrozumiał.

          Drzewiecki to inna sprawa. Pochłonięty swoją misją przestał czuć
          prymitywną politykę w jej najgorszej formie, stracił czucie.
    • wariant_b Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:03
      A ja przypomnę, że niedawno prezydencki minister Kownacki
      rozstał się z urzędem tylko dlatego, że ABW personalizowało
      kopie dokumentów.

      A tu nagle nie da się ustalić, która kopia wyciekła.
      Chłopcy się szybko uczą co robić, a dokładniej, czego nie robić,
      by mogło wyciekać bezkarnie.
      • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:34
        że ABW personalizowało kopie dokumentów.
        Kiedyś (z dobrym skutkiem) zastosował ten sposób Z.Siemiątkowski. Ale trafiony
        dziwnie szybko wrócił na poziom wyższy, niż ten z którego spadł.
        • trzymilionowy.post Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:41
          remez2 napisał:

          że ABW personalizowało kopie dokumentów.
          Kiedyś (z dobrym skutkiem) zastosował ten sposób Z.Siemiątkowski.
          Ale trafiony
          dziwnie szybko wrócił na poziom wyższy, niż ten z którego spadł.

          Mogę się mylić ale chodzi pewnie o obecnie trzymającego władzę w ABW.
          • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:50
            Była taka wersja. :-)
    • zoro_wieczorowo_poro Pojde glebiej 09.02.10, 18:33
      i zapytam SKĄD ten Sobiesiak i cala afera. I wniosek mam jeden. Rychard Henry
      znal i Sobiesiaka (tyrał u niego) i środowisko wrocławsko-schetynowskie.
      Sprzedała menda wszystko co wiedziała i słyszała za europoselstwo.
      • normalnyczlowiek1 [...] 09.02.10, 18:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • haen1950 Re: Pojde glebiej 09.02.10, 19:56
        Też możliwe. Nawet bardzo. Ja obstawiałem Lipińskiego, nadał
        Kamińskiemu Sobiesiaka tak, jak przedtem nadał Leppera.

        Afery we Wroclawiu zawsze miały swój początek.
      • basia.basia Coś w tym jest... 09.02.10, 21:18
        zoro_wieczorowo_poro napisał:

        > i zapytam SKĄD ten Sobiesiak i cala afera. I wniosek mam jeden. Rychard
        Henry
        > znal i Sobiesiaka (tyrał u niego) i środowisko wrocławsko-
        schetynowskie.
        > Sprzedała menda wszystko co wiedziała i słyszała za europoselstwo.

        Od początku PiS się czepiał Schetyny i nic nie znaleziono. Bardzo
        możliwe, że ten cały Sobiesiak był namierzany tylko po to, że liczyli
        na coś "soczystego" na Schetynę właśnie. Sobiesiak to żaden gangster
        ale umie chodzić koło swoich interesów i znanym, polskim sposobem osacza
        ludzi, którzy się mogą okazać przydatni dla jego biznesów (ręka rękę
        myje, prezenty, dowody wdzięczności itd.). Namierzali go dość długo i
        wreszcie rybka wpadła do sieci. Niewykluczone, że Czarnecki więcej niż
        "czuł pismo nosem".
        • bella_donna Re: Coś w tym jest... 09.02.10, 22:49
          Czy Czarnecki jest na liście osób, które ma przesłuchać KŚ? I w ogóle czy jest
          ogólnie dostępna taka lista?

          Pytam, bo śledzę to wszystko z doskoku i wiele drobnych danych mi umknęło.
    • pgolob Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:34
      PiS lubi odkrywać afery, które potem okazuje się, że nie są aferami.
    • normalnyczlowiek1 I tak najważniejsze jest ostrzeżenie aferzystów 09.02.10, 18:35
      basia.basia napisała: Co knuł Kamiński?
      ... dostali to samo co premier, więc to że sam Kamiński dał to rzepie jest dla
      mnie raczej pewne.

      ---> ... przez urzędników rządowych i ich służalcza postawa wobec nich!
      Informacja w Rzepie o tych przestępstwach, to wtórna sprawa.
      • synu Re: I tak najważniejsze jest ostrzeżenie aferzyst 09.02.10, 18:43
        Wytlumacz mi prosze jaki cel mialby, np: Tusk ostrzegajac aferzystow?
        • normalnyczlowiek1 Uniknąłby kompromitacji rządu i partii-a pośrednio 09.02.10, 19:33
          synu napisał: Wytlumacz mi prosze jaki cel mialby, np: Tusk ostrzegajac aferzystow?

          ---> ... i siebie, jako nieudolnego gospodarza, który nie potrafi dopilnować
          nawet swoich ministrów i członków najwyższych władz partii.
          Być może wydawało się Tuskowi, że po "uspokojeniu" atmosfery, Kamiński się od
          nich "odczepi" a do sprawy wróci się nieco później - po "lepszym" przygotowaniu
          ... lepszym, czyli uziemieniu Kamińskiego!
      • sclavus Re: I tak najważniejsze jest ostrzeżenie aferzyst 09.02.10, 18:51
        To już jest faktem?
        Nie ma afery hazardowej tylko przeciekowa?
        Zdecydujcie się pisięta! Toż to nową komisję trzeba powołać...
        niezwłocznie: do afery przeciekowej...
        :(
        • normalnyczlowiek1 Naucz się czytać zdania do końca,czyli do kropki 09.02.10, 19:38
          sclavus napisał: Nie ma afery hazardowej tylko przeciekowa?
          Zdecydujcie się pisięta!

          ---> to przestaniesz stawiać bzdurne tezy! :)
          Jest afera hazardowa, przeciekowa, magdototalizatorowa, bdzikotowowyciągowa,
          czorsztyńskojanczowa...

          Trybunał Stanu będzie miał tu zastosowanie! :)
    • homosovieticus Niczego nie knuł! Testował tylko Premiera czy ten 09.02.10, 18:42
      większą uwagę przykłada do interesu swojej partii czy polskiego
      państwa.
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Niczego nie knuł! Testował tylko Premiera czy 09.02.10, 18:50
        homosovieticus napisał:

        > większą uwagę przykłada do interesu swojej partii czy polskiego
        > państwa.

        a kto mu dal uprawnienia testera premiera?
        • homosovieticus Sejm! 09.02.10, 18:52
        • remez2 Re: Niczego nie knuł! Testował tylko Premiera czy 09.02.10, 18:55
          a kto mu dal uprawnienia testera premiera?
          Myślę, że Ustawa za którą głosowała również PO. "Gdzie drwa rąbią tam ..." czy
          jakoś tak.
        • normalnyczlowiek1 Zauważ,że nie prowokował,ale tylko testował! :))) 09.02.10, 19:42
          zoro_wieczorowo_poro napisał: a kto mu dal uprawnienia testera premiera?

          ---> A miał prawo także stosować prowokacje ... wobec każdego obywatela Polski -
          no chyba że Tusk za takowego się nie poczuwa!
          • zoro_wieczorowo_poro Nie moge wyjsc z podziwu ... 09.02.10, 21:14
            jak wpadles na tak zwodniczy nik forumowy :))) "normalny." :D
    • etta2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:49
      Pozwolę sobie przypomnieć, że jeszcze latem u.r. jarkacz
      zapowiedział wielka ofensywę jesienią. Sądzę, że cała akcja została
      starannie przygotowana przez knującego od zawsze jarkacza, a
      Mariuszek był jedynie wykonawcą. A że genialny nie jest genialnym,
      wyszło jak zwykle....
      • wan4 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 20:29
        etta2 napisała:

        > Pozwolę sobie przypomnieć, że jeszcze latem u.r. jarkacz
        > zapowiedział wielka ofensywę jesienią. Sądzę, że cała akcja została
        > starannie przygotowana przez knującego od zawsze jarkacza, a
        > Mariuszek był jedynie wykonawcą. A że genialny nie jest genialnym,
        > wyszło jak zwykle....

        tak również uwazam
    • sclavus Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 18:53
      ... aksamitny zamach stanu... ;p
    • adams96 Re: Co knuł Kamiński? RE:wedlug PO chciall zastawi 09.02.10, 20:05
      pulapke na Premiera i dlatego nie wziol z soba magnetofonu aby
      nagrac rozmowe.Jako lojalny urzednik uprzedzil Premiera o LODACH
      ktora kreca jego partyjni kolesie i dlatego zostal wyrzucony z Urzedu
      (wbrew obowiazujacym przepisom ) a koledzy zostali
      uprzedzeni .Naturalnie usluzni przyjaciele Sobiesiaka i Koska
      ziostali powiadomieni ze pdsluchuje ich CBA.
      • wg61 Re: Co knuł Kamiński? RE:wedlug PO chciall zastaw 09.02.10, 20:43
        adams96 napisał:

        > pulapke na Premiera i dlatego nie wziol z soba magnetofonu aby
        > nagrac rozmowe.Jako lojalny urzednik uprzedzil Premiera o LODACH
        > ktora kreca jego partyjni kolesie i dlatego zostal wyrzucony z Urzedu
        > (wbrew obowiazujacym przepisom ) a koledzy zostali
        > uprzedzeni .Naturalnie usluzni przyjaciele Sobiesiaka i Koska
        > ziostali powiadomieni ze pdsluchuje ich CBA.

        ...a następnie ci co uprzedzali, sami przez podsłuchwiane telefony prowadzili
        konwersacje...oj matołku...
    • basia.basia Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 21:08
      Podejrzewam, że jak Kamiński trafił na "interesujące" pogwarki Chlebowskiego
      (Miro i Grzesiek w tle) to dostał gorączki i poleciał
      do prezesa. Tu mi się przypomina jak z tony papierów afery węglowej wyłuskana
      została Barbara Blida...

      Prezes mógł uznać, że sprawa się nada do ostatecznej rozgrywki - zresztą
      możliwe, że właśnie to był bodziec do erupcji słynnej zdolności prezesa do
      intryg. W tym czasie Kamiński namierzył też
      rozmowy ludzi zajmujących się przetargami stoczniowymi .
      "Zusammen do kupy" było to bardzo obiecujące.
      Zarys powstał w czasie burzy mózgów a genialny Kamiński miał akcję
      przeprowadzić (ja tylko gdybam,, wysoki sądzie, w ramach czujności obywatelskiej).

      Rzecz w tym, że odpalił "aferę hazardową" w momencie, gdy miał za mało
      informacji a przy tym nie docenił Tuska. Na końcu tej późniejszej notatki jest
      okrągłe zdanko, które mówi czego oczekuje Mario - dymisji Drzewieckiego i
      Chlebowskiego a z zeznań przed komisją dowiedzieliśmy, że nastąpią one
      niezwłocznie ale premier go spławił, zlekceważył (biedny Mario) i Mario wysnuł
      wniosek, że premier może zwlekać nie wiadomo ile a on miał wykonać plan czyli
      zrobić wielkie halo oraz odpalić następną aferę. Wyszło jak wyszło, bo Tusk nie
      jest nerwowym zakompleksionym facetem i wdrożył ciche sprawdzanie:)

      Ustalono więc zrobić tę szopkę z zagrożeniem naszej ukochanej Ojczyzny przez
      stratę wydumanych 469 mln zł dla budżetu z powodu
      przestępczych działań rządu Tuska. Rozesłał tajne materiały do najważniejszych
      osób w państwie i prokuratury. Dalej nic! No to jeszcze do rzepy:)
      • zoro_wieczorowo_poro Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 21:19
        wg mnie to temat wrzucił menda Czarnecki i w nagrode został europoslem.
      • dystans4 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:37
        Cały czas przekonuję się, że Tusk niczego nie ukrywał. Myślę nawet, że
        jakakolwiek próba ukrycia czegokolwiek wyszłaby mu bokiem.
        Są naganne zachowania niektórych byłych członków rządu. Zachowywali się, jak
        gdyby byli chłopcami na posyłki przedstawicieli tego biznesu (opinia P. Dominiki
        Wielowieyskiej, podzielam ją). Ale afery hazardowej PO nie ma.
        Gdyby to była afera, sam również nie widziałbym nic dobrego w jej ukrywaniu.
        --
        Widzę to mniej więcej tak jak Basia.Basia, przy całym nieuporządkowaniu strzępów
        informacji, które do mnie docierały.
        Może w szczegółach interpretacji (w tym przypadku - domysłów) dopuściłbym więcej
        możliwości... (ale nie stawiałbym wzorem Kataryny zamków na piasku, żeby dać
        pozory uzasadnienia założonym tezom). Główny wątek - jak najbardziej OK.

        Denuncjatorskie działania Mariusza K. bardzo przypominają mi słynny list A.
        Leppera i Samoobrony, wystosowany do Ambasady USA. W ogóle, wiele podobieństw w
        działalności na niwie...

        Stalowa Łyżwa u Lepper Andrzeja, Kochliwy Gigolo u Mariusza K. Mówiąc po prostu
        - agencja towarzyska. Kto chce, może użyć określeń bardziej dosadnych, są na
        miejscu.
    • m.c.hrabia Re: knuł i rył po prostu 09.02.10, 21:12
      rycie jest w naturze ryjców.
    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 21:33
      Nie potrafię odpowiedzieć na tytułowe pytanie. To sprawa prokuratury. Ale jest inny problem. Nikt nie kwestionuje prawdziwości nagranych rozmów a jednocześnie bardzo niewielu uważa je za naganne. Oto Polska 2010 roku.
      • bella_donna Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 22:34
        Po co kłamiesz?

        Tusk zdymisjonował swoich ministrów właśnie za ową naganność, nie tylko rozmów,
        ale i kontaktów z podejrzanymi biznesmenami. Chlebowski za to samo stracił
        stanowisko szefa klubu i do dzisiaj jest zawieszony w prawach członka PO. Na
        język używany w podsłuchanych rozmowach i na skandaliczne zachowanie Mira i
        Zbycha zwracali uwagę dziennikarze, forumowicze i inni. Tyle, że to było kilka
        miesięcy temu, jak wybuchła afera. Teraz podnoszone są inne ważniejsze wątki.

        Więc jak nie potrafisz odpowiedzieć na zadane pytanie, to po prostu milcz.
        Przynajmniej się nie zbłaźnisz.
        • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:06
          > Po co kłamiesz?
          Czytaj uważnie. Napisałem - niewielu
          > Więc jak nie potrafisz odpowiedzieć na zadane pytanie, to po prostu > milcz.
          Napisałem, że jest to sprawa prokuratury.
          > Przynajmniej się nie zbłaźnisz.
          Widzisz, Twój kłopot polega na tym, że pomyliłaś bazar z forum.
          • bella_donna Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:18
            remez2 napisał:

            > Czytaj uważnie. Napisałem - niewielu

            Przeczytałem uważnie i co teraz? Niewiele/wiele to ile dokładnie? Robiłeś jakiś
            sondaż na temat tego ile osób oburzyły naganne rozmowy polityków PO?

            > > Więc jak nie potrafisz odpowiedzieć na zadane pytanie, to po prostu >
            > milcz.
            > Napisałem, że jest to sprawa prokuratury.

            Napisałeś wyraźnie, że nie znasz odpowiedzi na zadane pytanie.


            > > Przynajmniej się nie zbłaźnisz.
            > Widzisz, Twój kłopot polega na tym, że pomyliłaś bazar z forum.
            >

            To Tobie się wydaje, że mam jakiś kłopot. Przy okazji znów się wydurniłeś i to
            dwa razy. Ale to już nie mój problem.

            Żegnam.
            • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:26
              > To Tobie się wydaje, że mam jakiś kłopot. Przy okazji znów się wydurniłeś i to
              > dwa razy. Ale to już nie mój problem.
              Jesteś po prostu kempowata. Czyj to problem, dobrze wychowana panienko?
              • bella_donna Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:33
                Znów strzeliłeś sobie w stopę. Nie jestem panienką, bo nie jestem płci żeńskiej.
                I nie dziękuj, już kliknąłem.
                • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:41
                  bella_donna napisał:

                  > Znów strzeliłeś sobie w stopę. Nie jestem panienką, bo nie jestem płci żeńskiej
                  > .
                  > I nie dziękuj, już kliknąłem.
                  Hermafrodyta? Też fajnie.
                  Jesteś po prostu kempowata. Czyj to problem, dobrze wychowana panienko?
                  W tej sytuacji powyższe zdanie brzmi: Jesteś po prostu karpiniukowaty. Czyj to
                  problem, dobrze wychowany wyznawco PO?
                  • woda_woda Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:46
                    remez2 napisał:

                    Czyj to
                    > problem


                    Chyba twój, bo mylisz bazar z forum.
                    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:53
                      woda_woda napisała:

                      > remez2 napisał:
                      >
                      > Czyj to
                      > > problem
                      > Chyba twój, bo mylisz bazar z forum.
                      No, popatrz. Patrzymy na to samo a widzimy co innego.
                      tiny.pl/hm2wt
                  • bella_donna Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:46
                    Lubisz się błaźnić - twoja sprawa. Powodzenia.
                    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:49
                      bella_donna napisał:

                      > Lubisz się błaźnić - twoja sprawa. Powodzenia.
                      Jesteś monotematyczny/a.
          • kum.z.antalowki Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:48
            nie jest tez prawdą, że nikt nie kwestionuje wartości dowodowej opublikowanych
            fragmentów stenogramów - przeciwnie - są zastrzeżenia co do tego, czy np.
            kluczowy fragment o 'załatwieniu sprawy w 90%' dotyczy ustawy hazardowej, czy
            jakichś interesów p. Sobiesiaka. A poza tym - brak ekspertyz potwierdzających
            dosłowność spisanego tekstu oraz oryginalność i ciągłość samych nagrań. Wciąż
            też brak wytłumaczenia - jak to się stało, że do Rzepy trafiły obszerniejsze
            teksty niż do premiera? A skoro manipulowano doborem fragmentów, to skąd
            wiadomo, czy tendencyjnie nie pominięto jakichś wypowiedzi podważających
            interpretację Kamińskiego?

            A język? Wstyd przyznać, ale w realnym świecie (w tym i tu wśród moich sąsiadów)
            tak się niekiedy mówi. Poetyka rozmów Rycha i Zbycha spokojnie wytrzymuje
            porównanie z publikowanymi tekstami na szczytach polityki i biznesu w wykonaniu
            ex premiera Oleksego z multimilionerem Gudzowatym. Czy między panem Rywinem a
            redaktorem Michnikiem.
            • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 00:02
              Masz rację. Tylko to żadne usprawiedliwienie. Ktoś taki, jak Z.Chlebowski powinien na pięć lat schować się w mysiej dziurze. A on zaczyna robić za ofiarę. I to miałem na myśli pisząc - Polska roku 2010 roku.
              • kum.z.antalowki Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 01:28
                Mnie ta sprawa, jeśli interesuje to nie z powodów moralizatorskich. Wiem, bo
                stykam się z tym, że dla wielu osób sensem życia jest znajdowanie sobie obiektów
                do uwielbiania, do usprawiedliwiania, albo do potępiania.
                Mnie bardziej interesuje dociekanie: 'A JAK TO JEST, TAK NAPRAWDĘ?". I,
                przyznaję, najczęściej dochodzę do wniosku, że w odróżnieniu od życia realnego,
                nauk ścisłych i od biznesu - w polityce rzadko cokolwiek jest TAK NAPRAWDĘ.
                Przeważnie mamy do czynienia ze sterowaniem społeczną świadomością. W polityce
                miejsce prawdy wypełnia "powszechność mniemania". i odzwierciedlające ją
                "słupki". Innymi słowy - wygrywa ten, kto nabierze większą liczbę pipoli na
                swoja nawijkę - kit, pic i fotomontaż. Na przyrównywanie realiów życia do
                uparyjnionych idei i wartości.
                W sztuce też nad materią i rozumem dominuje wyobraźnia, tyle że - w odróżnieniu
                od polityki - różnice w percepcji nie prowadzą do wojen, wartości są
                porządkowane wedle ładu estetycznego.
                Oczywiście - i dla sztuki i dla polityki wspólnym mianownikiem jest komercja.
                Ku czemu zmierzam? Jak zwykle. Ku efektowi komicznemu i absurdowi.

                Stawiam tezę, ze "hazardowy" spektakl przygotowany przez kaczystów jest
                szmirą i kiczem.

                Kiepskie teksty, marni aktorzy, tandetne rekwizyty.

                A reszta też do doopy...

                Spieramy się, bo patrzymy na to g. z różnych, oddalonych od siebie punktów. Ale
                różnice w naszej percepcji nie sprawiają, że istota tego na co patrzymy ulega
                zmianie.

                Gdybysmy potrafili mniej mówic o rożnicach, a więcej o istocie rzeczy...

                Ech!
                • haen1950 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 06:12
                  Ależ tak od zawsze było. Metody dla zdobycia władzy tylko się
                  ucywilizowały w demokracji, ale emocje prawie takie same, jak przy
                  fizycznym eliminowaniu przeciwników.

                  No i nowy element - pożytek ludu z władcy. Nie wystarczy kura w
                  garnku na niedzielę, trzeba też zadowolić ego poddanych. Te są różne
                  jak wiemy i na tym to polega.
      • woda_woda Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:32
        remez2 napisał:


        a jedno
        > cześnie bardzo niewielu uważa je za naganne.

        Nie, wielu.
        • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:37
          woda_woda napisała:


          > Nie, wielu.
          Jeżeli masz rację, bardzo się cieszę. Swój wniosek oparłem się na dziesiątkach
          wypowiedzi w tv i na forum.
          • kum.z.antalowki Re: Co knuł Kamiński? 09.02.10, 23:59
            Ponadto uważam, że pytanie "Co knuł Kamiński?" Należy uzupełnic pytaniami "Z kim
            knuł Kamiński?", czy wręcz "Kto uknuł spisek, w którym Kamiński wziął na siebie
            rolę prowokatora, a w końcowym efekcie przypadnie mu też - zapewne - i rola
            kozła ofiarnego?".
            • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 00:07
              kum.z.antalowki napisał:

              > Ponadto uważam, że pytanie "Co knuł Kamiński?" Należy uzupełnic pytaniami "Z ki
              > m
              > knuł Kamiński?", czy wręcz "Kto uknuł spisek, w którym Kamiński wziął na siebie
              > rolę prowokatora, a w końcowym efekcie przypadnie mu też - zapewne - i rola
              > kozła ofiarnego?".
              Odpowiedzi na Twoje pytania nie powinny sprawić prokuraturze specjalnego
              kłopotu. Ja przypomnę jedynie, że CBA czyli policja polityczna PiS, zostało
              powołane głosami PiS i PO.
              • republika.republika Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 10:17
                remez2 napisał:

                >
                >
                > Ja przypomnę jedynie, że CBA czyli policja polityczna PiS, zostało
                > powołane głosami PiS i PO.
                >

                a za beznadziejną prezydenturę Kaczyńskiego odpowiada Kwaśniewski jako twórca
                Konstytucji, no i lewica, której dzieckiem jest ta Konstytucja zupełnie tak samo
                jak dzieckiem PO jest ustawa o CBA
                • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 10:33
                  a za beznadziejną prezydenturę Kaczyńskiego odpowiada Kwaśniewski jako twórca
                  Konstytucji, no i lewica, której dzieckiem jest ta Konstytucja zupełnie tak samo
                  jak dzieckiem PO jest ustawa o CBA

                  Masz sympatyczny zwyczaj sprowadzania spraw ad absurdum. Za pisanie bzdur na
                  forum odpowiadają Chińczycy, Sumerowie, Aztekowie i parę innych osób, które
                  wymyśliły pismo.
                  ------------------
                  • republika.republika Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 11:50
                    remez2 napisał:

                    > Masz sympatyczny zwyczaj sprowadzania spraw ad absurdum.

                    to Ty byłeś pierwszy :).

                    A skoro Kwaśniewski może bronić "swojej" Konstytucji, twierdzeniem że zapisy są
                    dobre tylko ludzie źli, to nie rozumiem dlaczego akurat w przypadku ustawy o CBA
                    taka argumentacja jest absurdem?

                    Nawet najlepszy pomysł można spieprzyć, jeśli powierzy się jego realizację
                    durniowi.
                    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 12:10
                      A skoro Kwaśniewski może bronić "swojej" Konstytucji, twierdzeniem że zapisy są dobre tylko ludzie źli, to nie rozumiem dlaczego akurat w przypadku ustawy o CBA taka argumentacja jest absurdem?
                      Po pierwsze - Konstytucja jest w każdym cywilizowanym kraju.
                      Po drugie - policja polityczna w demokratycznym kraju jest zbędna.
                      Po trzecie - Konstytucja weszła w życie i przez 8 lat działała dobrze.
                      Po czwartej - CBA przez pierwsze dwa lata działania pokazało komu i czemu służy.
                      PS - CBA powstało na fali histerii "układowej" pomimo, że wiele osób ostrzegało przed ewentualnymi skutkami realizacji tego pomysłu.
                      Nawet najlepszy pomysł można spieprzyć, jeśli powierzy się jego realizację durniowi.
                      Masz 200 % racji. :-) pozdrawiam
                      • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:23
                        remez2 napisał:

                        > Po pierwsze - Konstytucja jest w każdym cywilizowanym kraju.

                        Twoim zdaniem Wielka Brytania nie jest krajem cywilizowanym?
                        • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:42
                          ayran napisał:
                          Twoim zdaniem Wielka Brytania nie jest krajem cywilizowanym?
                          Czy Ty specjalizujesz się w zadawaniu pytań, wprawdzie złośliwych, ale za to bez sensu?
                          Specyficzną cechą ustroju Wielkiej Brytanii jest brak konstytucji w znaczeniu formalnym (konstytucji spisanej). Zamiast tego, o ustroju państwa informuje konstytucja w sensie materialnym, to znaczy ogół norm i zasad dotyczących wykonywania władzy.

                          Prawo konstytucyjne Wielkiej Brytanii wywodzi się z pięciu źródeł:

                          * prawo stanowione
                          * prawo precedensowe
                          * konwenanse konstytucyjne
                          * dzieła, traktaty i podręczniki prawnicze.
                          * prawa i traktaty Unii Europejskiej
                          PS podaję źródło tej niedostępnej dla Ciebie wiedzy - Wikipedia.
                          --------------------
                          • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:49
                            Przegapiłeś zdanie powyżej?

                            Specyficzną cechą ustroju Wielkiej Brytanii jest brak konstytucji
                            w znaczeniu formalnym (konstytucji spisanej). Zamiast tego, o
                            ustroju państwa informuje konstytucja w sensie materialnym, to
                            znaczy ogół norm i zasad dotyczących wykonywania władzy.


                            Dlaczegóż miałoby być bezsensowne pytanie o poziom cywilizacji Wlk.
                            Brytanii (niemającej konstytucji) skierowane w kierunku kogoś, kto
                            twierdzi, że wszystkie cywilizowane kraje konstytucję mają?

                            • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:56
                              ayran napisał:

                              > Przegapiłeś zdanie powyżej?
                              >
                              > Specyficzną cechą ustroju Wielkiej Brytanii jest brak konstytucji
                              > w znaczeniu formalnym (konstytucji spisanej). Zamiast tego, o
                              > ustroju państwa informuje konstytucja w sensie materialnym, to
                              > znaczy ogół norm i zasad dotyczących wykonywania władzy.

                              >
                              > Dlaczegóż miałoby być bezsensowne pytanie o poziom cywilizacji Wlk.
                              > Brytanii (niemającej konstytucji) skierowane w kierunku kogoś, kto
                              > twierdzi, że wszystkie cywilizowane kraje konstytucję mają?
                              Widzę, że masz drugą specjalizację - reductio ad absurdum.
                              BTW - czy ten ktoś napisał, że chodzi wyłącznie o konstytucję spisaną czy użył
                              określenia Konstytucja?
                              • woda_woda Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:03
                                remez2 napisał:


                                Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) – służba specjalna państwa
                                polskiego, urząd do spraw zwalczania korupcji w życiu publicznym i
                                gospodarczym, w szczególności w instytucjach państwowych i
                                samorządowych, a także do zwalczania działalności godzącej w
                                interesy ekonomiczne państwa
                                pl.wikipedia.org/wiki/Centralne_Biuro_Antykorupcyjne
                                Moje pytanie brzmi - uważasz, że niepotrzebna jest służba do
                                zwalczania korupcji w życiu publicznym i gospodarczym, w
                                szczególności w instytucjach państwowych i samorządowych, a także do
                                zwalczania działalności godzącej w interesy ekonomiczne państwa ?
                                • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:12
                                  Moje pytanie brzmi - uważasz, że niepotrzebna jest służba do
                                  zwalczania korupcji w życiu publicznym i gospodarczym, w
                                  szczególności w instytucjach państwowych i samorządowych, a także do
                                  zwalczania działalności godzącej w interesy ekonomiczne państwa ?

                                  Tak uważam. Dalej uważam, że są to zadania Policji, CBŚ, Prokuratury i Sądu.
                                  Uważam również, że powołanie CBA to wyraz frustracji jego "ojców założycieli.
                                  • woda_woda Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:17
                                    remez2 napisał:

                                    > Uważam również, że powołanie CBA to wyraz frustracji jego "ojców
                                    założycieli.

                                    Hm, a ja uważam, że kontestowanie CBA to wyraz frustracji
                                    kontestujących.

                                    > Tak uważam.

                                    Jeśli da się udowodnić, że te zadania policja i CBŚ spełnia dobrze,
                                    to OK.
                                    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:34
                                      woda_woda napisała:



                                      > Hm, a ja uważam, że kontestowanie CBA to wyraz frustracji
                                      > kontestujących.
                                      Masz niezbywalne ku temu prawo i brak argumentów.
                                      I pozostańmy przy swoich zdaniach.
                                      • woda_woda Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 15:45
                                        remez2 napisał:


                                        > Masz niezbywalne ku temu prawo i brak argumentów.


                                        Jasne, ty masz argumenty pisząc:
                                        > Uważam również, że powołanie CBA to wyraz frustracji jego "ojców
                                        założycieli.


                                        Kali?
                                        • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 16:07
                                          woda_woda napisała:




                                          > Jasne, ty masz argumenty pisząc:
                                          > > Uważam również, że powołanie CBA to wyraz frustracji jego "ojców
                                          > założycieli.
                                          Różnica polega na tym, że Ty mnie pytałaś o zdanie. :-)
                                          > Kali?
                                          Nie. Kali, kali, kalinka.
                              • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:13
                                ten któś wywiódł swoją tezę przy okazji sporu z (żartobliwym
                                stwierdzeniem) kogos innego, krytykującego obowiązującą obecnie
                                konstytucję RP, która jest aktem jak najbardziej spisanym. Możesz
                                się oczywiście upierać, że miałeś na myśli konstytucję rozumianą nie
                                jako spisany akt prawny, tylko jako ogólny zbiór zasad, a nawet - że
                                miałes na myśli konstytucję w znaczeniu typów konstytucyjnych
                                Hipokratesa (suchotniczy i apoplektyczny). Ba - możesz nawet sam
                                wierzyć, miałeś to właśnie na myśli.
                                • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:40
                                  Mam pewną propozycję. Ponieważ odczuwam, że nasze poprzednie spory pozostawiły u Ciebie niezabliźnioną ranę i stąd Twoja nieodparta potrzeba kolejnych zaczepek, umówmy się, że w sporze za mną masz zawsze rację. Ja to przyjmę z należyta dozą pokory. Ok?
                                  • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:43
                                    Ja też mam konstruktywną propozycję - nie składaj deklaracji co do których masz
                                    pewność, że się z nich nie wywiążesz.
                                    • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:50
                                      > Ja też mam konstruktywną propozycję - nie składaj deklaracji co do których masz
                                      > pewność, że się z nich nie wywiążesz.
                                      A jednak. Panie Boże, miałeś rację. :-(
                      • republika.republika Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:37
                        remez2 napisał:

                        >
                        > Po drugie - policja polityczna w demokratycznym kraju jest zbędna.
                        >...

                        > PS - CBA powstało na fali histerii "układowej" pomimo, że wiele osób ostrzegało
                        > przed ewentualnymi skutkami realizacji tego pomysłu.

                        a jaka służba szukała układu i pełniła rolę policji politycznej w sprawie
                        Barbary Blidy?
                        • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:42
                          republika.republika napisała:

                          > a jaka służba szukała układu i pełniła rolę policji politycznej w
                          sprawie
                          > Barbary Blidy?


                          Ba - jaka służba zatrzymała w 2002 roku prezesa Orlenu?
                        • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 13:47
                          a jaka służba szukała układu i pełniła rolę policji politycznej w sprawie Barbary Blidy?
                          ABW pod wodzą PiS. Jak sama piszesz pełniła rolę a nie została powołana jako stricte polityczna policja partyjna. To jest różnica.
                          vide - ostatnie zdanie z Twojego poprzedniego postu
                          • republika.republika Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:03
                            remez2 napisał:

                            > a jaka służba szukała układu i pełniła rolę policji politycznej w sprawie Ba
                            > rbary Blidy?

                            > ABW pod wodzą PiS. Jak sama piszesz pełniła rolę a nie została powołana jako st
                            > ricte polityczna policja partyjna. To jest różnica.

                            Czy CBA pod Wojtunikiem jest polityczną policją partyjną?
                            • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 14:08
                              Czy CBA pod Wojtunikiem jest polityczną policją partyjną?
                              Mam nadzieję, że nie. Z całą pewnością nie została powołana jako polityczna
                              policja partyjna.
                              vide - trzecie zdanie Twojego postu
                • ayran Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 11:04
                  PiS wygrało, a sld przegrał wybory w 2005 roku dlatego, że znacząca część ludzi
                  miała dość sposobu, w jaki sld kierował państwem. Instytucja antykorupcyjna,
                  niezależna od rządu, była w programie obu partii, a PO popierając powołanie CBA
                  nie głosowała za ustawą z paragrafem w brzmieniu "szefem CBA jest Mariusz
                  Kamiński". Inna sprawa, że wielu ludzi z PO pamiętało Kamińskiego z lat 80-tych
                  jako człowieka kryształowo uczciwego i bezkompromisowego zarazem.
                  Ciekawe, czy jeśli okaże się na przykład (co nie daj Boże), że ostatecznie
                  wybrany prokurator generalny okaże się mieć cechy osobowościowe takie jak Mario,
                  to zwolennicy sld tak skwapliwie będą przypominać, że rozdzielenie urzędów
                  Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego to efekt ich inicjatywy.

            • dystans4 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 00:24
              Tu można snuć domysły. Ale choć są one bardzo dobrze uzasadnione i oczywiste,
              nie sposób wykluczyć inne wersje wydarzeń. Że ktoś, tak jak swego czasu
              Bulterier, wpadł na kolejny (po 2005 roku) pomysł wprowadzania rewolucji
              moralnej u "przyjaciół z PO".

              Ktoś o czystych rękach, gorącym sercu i chłodnym umyśle...

              Domysły są oczywiste, ale chyba lepiej nie wchodzić w tę rolę. Przypomina
              zachowanie ludzi, od których chcielibyśmy się odróżniać.
              • remez2 Re: Co knuł Kamiński? 10.02.10, 00:29
                Domysły są oczywiste, ale chyba lepiej nie wchodzić w tę rolę. Przypomina zachowanie ludzi, od których chcielibyśmy się odróżniać.
                Próbuję tak postępować ale co chwila ktoś mnie obsobacza, ponieważ jest zapotrzebowanie na winnych po przeciwnej (teoretycznie) stronie. :-(
    • homosovieticus Bez komentarza! 10.02.10, 09:23
      www.polityka.pl/kraj/rozmowy/1503023,1,rozmowa-z-szefem-cba-pawlem-wojtunikiem.read#
    • prawieemeryt Re: Co knuł Kamiński? Jak to co? 10.02.10, 10:29
      Knuje się zawsze świństwo. A jak się jest z natury świnią to już
      żadna trudność.
      • normalnyczlowiek1 [...] 10.02.10, 11:37
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • basia.basia Re: Co knuł Kamiński? Jak to co? 10.02.10, 11:57

        prawieemeryt napisał:

        > Knuje się zawsze świństwo. A jak się jest z natury świnią to już
        > żadna trudność.

        Aż daleko bym nie szła. Sądzę, że tu chodzi o świętą zasadę PiS "cel uświęca
        środki" a wszystko to dla dobra Polski etc.

        Kamiński pewnie w to wierzy:) A kiedy jego mizeria wychodzi podczas
        przesłuchania i dalszego rozwoju wypadków to on nie przyjmuje do wiadomości
        faktów. To dobrze było widać na komisji w momentach przypierania do muru:)
      • normalnyczlowiek1 A ty i twoje plucie POzostało?Pewnie jako memento! 10.02.10, 12:53
        prawieemeryt napisał: A jak się jest z natury świnią to już żadna trudność.
        • prawieemeryt Re: co jeszcze nam fundowano przez 16 lat 10.02.10, 12:59
          Zmień te 16 lat bo czas płynie a ty stoisz w miejscu ze swoimi
          esbekami, ubekami, agentami ogólnie z zomowcami. Zatrzymałeś się w
          rozwoju. Pisz przyzwoicie bo cię znów wykropkują. I nie pękaj.... ze
          złości.
          • normalnyczlowiek1 co jeszcze nam fundowano przez 16 lat 10.02.10, 14:07
            prawieemeryt napisał: Zmień te 16 lat bo czas płynie

            ---> Sygnaturka jest ponadczasowa, gdyż traktuje o okresie "błędów i wypaczeń",
            czyli o okresie 1989 - 2005, w którym na szeroką skalę mogła swobodnie rozkwitać
            indoktrynacja w wykonaniu "Niektórych Mediów".

            > Pisz przyzwoicie bo cię znów wykropkują.

            ---> Dzięki za dobre rady ... bo chciałem napisać "GW" - może nikt się nie
            domyśli! :)))

            > I nie pękaj.... ze złości.

            ---> Nie pękam ... nawet ciebie lubię - gdyby nie ty (i nie tacy jak ty), nie
            miałbym co tu robić na FK :)
            • prawieemeryt Re: nawet ciebie lubię 10.02.10, 14:26
              No! Teraz to naprawdę mnie wkurzyłeś normals. Tym bardziej, że i tak
              oprócz zepsutego powietrza nic innego nie robisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka