Dodaj do ulubionych

Jak Ziobro swoją Pati Koti

19.02.10, 12:52
bez żadnych konkursów robił wielką dyrektorką w pewnym domu
publicznym, to wszyscy uważali to za naturalne i normalne. Zgodne z
projektem państwa wg Kaczorów. Zgodnie z dogmatem Jacusia Kurskiego.

Jak Rosół promuje spełniającą wszystkie warunki panienkę (bez
przepuszczenia przez łóżko) zaledwie do konkursu w pewnej instytucji
publicznej, to wszyscy chcą go za jaja powiesić. Ot, prawo i
sprawiedliwość.

Co wolno wojewodzie...
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 12:54
      Dodajmy do tego Gargasów, Wildsteinów czy Ziemkiewiczów. Ja się
      pytam: kto ich rekomendował do TVP?? Pytam się jak 1normalnyczlowiek
      albo vargtimmen: w czym oni byli lepsi od zwykłego Kowalskiego?
      • ta Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 12:59
        Osobisty kuzyn panów Kaczyńskich szwendający się po różnych instytucjach za
        niemałe pieniądze, także rekomendowany nie był. Zdolny taki.
      • nienormalnyczlek Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:08
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Dodajmy do tego Gargasów, Wildsteinów czy Ziemkiewiczów. ...

        W pajacu namiestnkowskim tego bez liku jest :ppp
        • gszatek Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:59
          to wszystko prawda ale nas obywateli powinno oburzać takie qrestwo
          polityków bez względu na ich klanowe barwy

          Kaczyńskich mam głęboko bo już zobaczyłem co są warci i ich miejsce
          na śmietniku ale Tuskowym tego tak łatwo nie wybaczę...
    • prawieemeryt Re: Co wolno wojewodzie... 19.02.10, 12:56
      to i świnia nie chce.
    • scoutek Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:03
      haen1950 napisał:

      > bez żadnych konkursów

      ze juz nie wspomne o wszystkich (no, prawie) pracujacych w wielkim pajacu w
      okolicy prez..enta
      • cics Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:10
        Wielki pałac to zupełnie inna historia. Żeby tam się dostać, nie są
        potrzebne żadne referencje. Wystarczy z hukiem wylecieć z
        poprzedniego stanowiska.Najlepiej wylecieć w wyniku referendum lub
        wyborów - posada gwarantowana.
    • cymber.gaj Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:08
      Właśnie. Ciekawe, dlaczego Rzeczpospolita nie opublikowała jeszcze stenogramów podsłuchanych i nagranych przez Kamińskiego rozmów Ziobry z Pati Koti. Nie dotarła?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:10
        W czasach gdy Ziobro wsadzał Kotecką CBA (jak to ma w zwyczaju)
        zajęte było patrzeniem na ręce władzy. Ręce te należały do Beaty
        Sawickiej z rządzącej w latach 2005-2007 partii PO.
        • cymber.gaj Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:34
          W tej akurat rozgrywce ręce władzy reprezentował raczej agent Tomek. Ciekawe dlaczego z Pati Koti mu nie wyszło. Pewnie odporna się okazała na pokusy, uczciwa do szpiku kości.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:40
            Śmiesz uważać, że znajomi Zbyszka Ziobry mogliby być nieuczciwi?
            Znajomi Zbyszka Ziobry jak zresztą sam Zbyszek Ziobro, są uczciwi z
            natury.
            • cymber.gaj Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 13:47
              Otóż to. Dlatego efekty działań CBA są tak mizerne - zgodnie z poleceniem Prezesa zajmowała się ona niemal wyłącznie tropieniem korupcji w szeregach i okolicach Prawa i Sprawiedliwości, a tam nic nie można było znaleźć, bo nic nie było!
    • haen1950 Gwoli przypomnienia 19.02.10, 13:17
      "Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla ludzi PiS urzędu po urzędzie,
      przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie. Odzyskamy
      te miejsca, których obsada zależy od państwa. PiS musi tam rządzić.
      Trzeba jasno powiedzieć, że 16 miesięcy po wygranej PiS żaden
      działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych
      kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku. Ci
      ludzie muszą w satysfakcjonujący sposób przejąć władzę w części
      sektora podlegającej rządowi".

      /Jacek Kurski na Zjeździe Wyborczym PiS,4 marca 2007w Gdańsku:/
      • gszatek [...] 19.02.10, 14:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • barnacle.bill.the.sailor Jak w Ameryce biją Murzynów, to źle... 19.02.10, 13:23
      Jak Murzyni biją białych, to dobrze...

      haen1950 napisał:

      > Jak Rosół promuje spełniającą wszystkie warunki panienkę (bez
      > przepuszczenia przez łóżko)

      Skąd ta pewność ?... ;)))

      zaledwie do konkursu w pewnej instytucji
      > publicznej, to wszyscy chcą go za jaja powiesić. Ot, prawo i
      > sprawiedliwość.
      >
      Hienuś, daj telefon do Rosoła - ja mam wyższe kwalifikacjie niż panna S. i
      chętnie sobie trochę po(nie)pracuję za sporą publiczną kasę... ;)))
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak w Ameryce biją Murzynów, to źle... 19.02.10, 13:25
        No właśnie, PiS poobsadzał TVP swoimi znajomkami a teraz krzyczy, że
        Murzynów biją i że jakaś afera jest. Też mi się to nie podoba.
        • barnacle.bill.the.sailor Co obsadzanie stanowisk w TVP przez 19.02.10, 13:40
          znajomków PiS (takich jak np. Lis...) ma wspólnego z aferą hazardową ?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Co obsadzanie stanowisk w TVP przez 19.02.10, 13:59
            Ma wspólnych moralistów w postaci Wassermanna, Kempy... Teraz te
            moralisty krzyczą, że Murzynó biją.
            • barnacle.bill.the.sailor Źle słyszysz... 19.02.10, 14:01
              To Tuski krzyczą, że Murzynów biją...
              • gszatek przypomnij sobie to płomienne przemówienie 19.02.10, 14:09
                "Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla ludzi PiS urzędu po urzędzie,
                przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie. Odzyskamy
                te miejsca, których obsada zależy od państwa. PiS musi tam rządzić.
                Trzeba jasno powiedzieć, że 16 miesięcy po wygranej PiS żaden
                działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych
                kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku. Ci
                ludzie muszą w satysfakcjonujący sposób przejąć władzę w części
                sektora podlegającej rządowi".

                /Jacek Kurski na Zjeździe Wyborczym PiS,4 marca 2007w Gdańsku:/
                • barnacle.bill.the.sailor Niestety, nie mogę sobie przypomnieć 19.02.10, 14:45
                  bo go nie słyszałem...

                  Podziwiam gorliwość z jaką PO realizuje te zapowiedzi (oczywiście z tą tylko
                  różnicą, że ludzie PiS zastępowani sa ludźmi PO)... ;)))
                  • gszatek barnaclu, nie leć w ... 19.02.10, 22:12
                    twierdzisz ze takiej wypowiedzi nie było?

                    żeby było jasne - piep...yć przekręciarzy z PO
      • haen1950 Re: Jak w Ameryce biją Murzynów, to źle... 19.02.10, 14:00
        Skąd pewność? No, myślę, że jeden pies gończy szedł tropem
        Sobiesiaków chyba przez ponad rok. Na pewno by wyniuchał zapach
        spermy.
        • barnacle.bill.the.sailor Myślisz, że ten Rosół nie słyszał o gumie ? 19.02.10, 14:59

      • ayran Re: Jak w Ameryce biją Murzynów, to źle... 19.02.10, 14:08
        barnacle.bill.the.sailor napisał:

        > Hienuś, daj telefon do Rosoła - ja mam wyższe kwalifikacjie niż panna S. i
        > chętnie sobie trochę po(nie)pracuję za sporą publiczną kasę... ;)))


        Masz MBA ze Stanów i doświadczenie w zarządzie spółki hazardowej?
        • barnacle.bill.the.sailor Mam. 19.02.10, 14:58

          • kancelaria_p_prezydenta [...] 19.02.10, 16:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ayran Re: Mam. 19.02.10, 16:48
            Faktycznie - zapomniałem że w Łańcucie wszyscy mają MBA.
            • barnacle.bill.the.sailor MBA to pryszcz... 19.02.10, 19:14

              • ayran Re: MBA to pryszcz... 19.02.10, 21:26
                Rozumiem. Tak nazywacie pryszcze. No cóż, tego nie znałem.
                • barnacle.bill.the.sailor Jeszcze wielu rzeczy nie znajesz... 19.02.10, 21:43
                  ;-P
      • x2468 Re: Jak w Ameryce biją Murzynów, to źle... 19.02.10, 23:12
        Nie wiesz Bilu? Nie sluchales przeluchania Rosola?
        Jak stwierdzono Rosol ma przyjaciela a komisja nie bedzie sie zajmowala jego
        intymnymi sprawami.
    • wujaszek_joe czy Pati Koti ma tatę w TVN? 19.02.10, 13:29
      Wpuszczenie Sobiesiaka do totalizatora to nie jest zwykła protekcja.
      • scoutek hmmm 19.02.10, 13:38
        wujaszek_joe napisał:

        > Wpuszczenie Sobiesiaka do totalizatora to nie jest zwykła protekcja.

        a Kownackiego do ORLENu byla?
        • barnacle.bill.the.sailor Kownacki ma tatę lub mamę w BP, Shell, czy może 19.02.10, 13:42
          w Łukoil ?...
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Kownacki ma tatę lub mamę w BP, Shell, czy mo 19.02.10, 14:01
            Jacek Kusrki wsadził brata do GW. Można uznać, że wsadził go do
            konkurencji.
            • ayran Re: Kownacki ma tatę lub mamę w BP, Shell, czy mo 19.02.10, 14:12
              Jarosław jest starszy - to raczej on wsadził Jacka najpierw do LPR, a potem do
              PiS. Po drodze była jeszcze komitywa z Danusią Hojarską - też pewnie Jarosław
              Jacka z nia zapoznał.
        • wujaszek_joe Re: hmmm 19.02.10, 13:47
          promowanie (skuteczne, niestety) pajaca Kownackiego na szefa Orlenu jest
          moralnie naganne. Ale wpuszczanie do totalizatora przedstawiciela konkurencji to
          jednak inna bajka
          • scoutek Re: hmmm 19.02.10, 13:52
            wujaszek_joe napisał:

            > promowanie (skuteczne, niestety) pajaca Kownackiego na szefa Orlenu

            to prawda
            ale to tez nie byla "zwykla protekcja", tylko o to mi chodzilo
            • kancelaria_p_prezydenta Re: hmmm 19.02.10, 16:42
              scoutek napisała:

              > wujaszek_joe napisał:
              >
              > > promowanie (skuteczne, niestety) pajaca Kownackiego na szefa
              Orlenu
              >
              > to prawda

              To nieprawda. Wujaszek się myli.

              Sobiesiak nie jest i nie może być żadna konkurencją
              dla Lotto, bo dziedziny którymi "zajmuje się" Lotto,
              czy gry liczbowe, loterie pieniężne etc ... objęte
              są monopolem Państwa.
    • ayran powiedzmy sobie szczerze... 19.02.10, 14:04
      .... działania Rosoła w sprawie Sobiesiakówny bronią się słabo. Mail, który
      wysłał do kolegi z Ministerstwa Skarbu jest kompromitujący.
      Formalnie, panienka miała kwalifikacje, a nawet stosowne doświadczenie żeby
      startować w tym konkursie, ale to co się przy okazji działo, na pochwałę nie
      zasługuje.
    • remez2 Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 14:07
      Co właściwie chciałeś powiedzieć? Że popierasz takie praktyki?
    • vargtimmen Skandal i tyle 19.02.10, 14:10
      haen1950 napisał:

      > bez żadnych konkursów robił wielką dyrektorką w pewnym domu
      > publicznym, to wszyscy uważali to za naturalne i normalne

      Nieprawda.
      >
      > Jak Rosół promuje spełniającą wszystkie warunki panienkę (bez
      > przepuszczenia przez łóżko) zaledwie do konkursu w pewnej instytucji
      > publicznej, to wszyscy chcą go za jaja powiesić.

      Wiek 25 lat (chyba), brak stażu w służbie publicznej, czy na stanowiskach
      kierowniczych, skorumpowany ojciec, rodzina prowadząca konkurencyjną dla
      Totalizatora działalność. To ma być "spełnienie wymagań" na członka zarządu
      państwowej firmy obracającej dziesiątkami miliardów rocznie? To jest skandal.
      • cics Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:16
        Mnie też się to nie podoba. Ale zanim zacznę publicznie
        wołać "skandal" chciałbym sie dowiedzieć jakie są kwalifikacje
        osoby, która ostatecznie objęła to stanowisko i czyje rekomendacje
        uzyskała ta osoba.
        • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:23
          cics napisał:

          > Mnie też się to nie podoba. Ale zanim zacznę publicznie
          > wołać "skandal" chciałbym sie dowiedzieć jakie są kwalifikacje
          > osoby, która ostatecznie objęła to stanowisko i czyje rekomendacje
          > uzyskała ta osoba.


          Proszę bardzo:

          serwis.lotto.pl/files/0/2884/ogloszenie20090903.pdf
      • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:19
        vargtimmen napisał:

        > Wiek 25 lat (chyba), brak stażu w służbie publicznej, czy na stanowiskach
        > kierowniczych, skorumpowany ojciec, rodzina prowadząca konkurencyjną dla
        > Totalizatora działalność. To ma być "spełnienie wymagań" na członka zarządu
        > państwowej firmy obracającej dziesiątkami miliardów rocznie? To jest skandal.

        Akurat wymogi konkursu p. Magda spełniała. Trochę ten konkurs pamiętam, bo mój
        bliski (a nawet bardzo bliski) znajomy składał tam aplikację. Nic nie było ani o
        dolnej granicy wieku (Sobiesiakówna jest starsza niż piszesz), ani o wymogu
        doświadczeń w służbie publicznej, natomiast wymogi które były, p. Magda spełnia,
        nawet z naddatkiem w postaci MBA i doświadczenia w zarządzie firmy z branży.
        To było stanowisko członka zarządu ds. marketingu i sprzedaży - nie mam pojęcia
        po co doświadczenie w sektorze publicznym?
        W konkursie był dość dziwny wymóg składania dokumentów aplikacyjnych (dyplomy
        studiów, świadectwa pracy, ew. certyfikaty) w oryginale lub poświadczonej
        notarialnie kopii - normalnie składa się zwykłą kopię, a oryginał pokazuje
        podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Poza tym, kryteria formalne nie były wyśrubowane.
        • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:31
          ayran napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > Wiek 25 lat (chyba), brak stażu w służbie publicznej, czy na stanowiskach
          > > kierowniczych, skorumpowany ojciec, rodzina prowadząca konkurencyjną dla
          > > Totalizatora działalność. To ma być "spełnienie wymagań" na członka zarzą
          > du
          > > państwowej firmy obracającej dziesiątkami miliardów rocznie? To jest skan
          > dal.
          >
          > Akurat wymogi konkursu p. Magda spełniała.

          Wymogi formalne zapewne tak.

          Dzięki za szczegółowe wyjaśnienia, niemniej takich kandydatów jak ona są
          tysiące, a ją dyskwalifikuje rodzinna działalność w konkurencji i korupcja w
          rodzinie (żeby było jasna: dlatego, że i biznes, w którym działa ma charakter
          rodzinny właśnie).
          • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:36
            Być może są tysiące - do konkursu, o którym ogłoszenie było publikowane w
            "rzepie" (dokładnie tam) - zgłosiło się dwunastu czy trzynastu. Fakt, ze
            sierpień do nieszczególny czas na konkursy w spółkach Skarbu Państwa, ale
            prywatne firmy tez wtedy prowadzą rekrutację.
          • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:46
            vargtimmen napisał:

            > ją dyskwalifikuje rodzinna działalność w konkurencji

            Prawdę powiedziawszy, żeby mieć doświadczenie branżowe, należałoby pracować albo
            w samym totalizatorze, albo w konkurencji. Ewentualnie za granicą, ale to też
            zapewne budziłoby protesty.


            > i korupcja w
            > rodzinie

            A to ciekawe - na jakiej podstawie dyskwalifikuje kandydata przestępstwo
            popełnione przez członka rodziny? Czy brat osoby skazanej za akty pedofilii
            homoseksualnej dyskredytuje kandydata na europosła? Wiceministra spraw
            zagranicznych? Moim zdaniem nie.

            (żeby było jasna: dlatego, że i biznes, w którym działa ma charakter
            > rodzinny właśnie).

            Rozumiem. Skoro biznes ma charakter rodzinny, to złamanie prawa przez członka
            rodziny automatycznie dyskredytuje kandydata? No tak - Parlament UE nie jest
            biznesem rodzinnym.
            • remez2 Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:51
              Czy brat osoby skazanej za akty pedofilii
              homoseksualnej dyskredytuje kandydata na europosła?

              To już zwykła pedofilia nie jest dostatecznie odrażająca?
              PS - ta pani ma udziały w tymże rodzinnym biznesie.
              • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:54

                remez2 napisał:

                > To już zwykła pedofilia nie jest dostatecznie odrażająca?

                Każda pedofilia jest odrażająca, ja natomiast odwołuję się do konkretnego przypadku

                > PS - ta pani ma udziały w tymże rodzinnym biznesie.

                Twierdzi, że już nie ma, ale być może wiesz lepiej od niej.
                • remez2 Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:09
                  > Twierdzi, że już nie ma, ale być może wiesz lepiej od niej.
                  Też byś wiedział gdybyś zadał sobie trochę trudu.
                  • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:50
                    Szczerze mówiąc, nie sądzę, że wystarczy trochę trudu, żeby lepiej
                    od p. Magdy Sobiesiak poznać stan posiadania Magdz Sobiesiak.
            • ayran korekta 19.02.10, 14:52
              Czy posiadanie brata skazanego za akty pedofilii
              homoseksualnej dyskredytuje kandydata na europosła? Wiceministra spraw
              zagranicznych?


            • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:36
              ayran napisał:

              > A to ciekawe - na jakiej podstawie dyskwalifikuje kandydata przestępstwo
              > popełnione przez członka rodziny?


              Na takiej, jak w przypadku członka zarządu banku komercyjnego: zdrowego rozsądku
              i bardzo wysokich wymagań, wynikających ze związanej z funkcją odpowiedzialności.

              Nie może być najmniejszych wątpliwości, co do konfliktu interesów i bliskich
              związków z przestępcami.
            • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:40
              ayran napisał:

              > A to ciekawe - na jakiej podstawie dyskwalifikuje kandydata
              przestępstwo
              > popełnione przez członka rodziny?

              No jak to?
              To tak po bolszewicku przecież :)
              • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:49
                woda_woda napisała:

                > ayran napisał:
                >
                > > A to ciekawe - na jakiej podstawie dyskwalifikuje kandydata
                > przestępstwo
                > > popełnione przez członka rodziny?
                >
                > No jak to?
                > To tak po bolszewicku przecież :)

                Tja, już widzę, jak Ty zatrudniasz taką pannę Sobiesiakównę w swojej firmie,
                zakładając, że ma ona np. 3 mld zł obrotu rocznie :)))
                • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:52
                  vargtimmen napisał:

                  > Tja, już widzę, jak Ty zatrudniasz taką pannę Sobiesiakównę w
                  swojej firmie,
                  > zakładając, że ma ona np. 3 mld zł obrotu rocznie :)))

                  A dlaczego nie miałabym jej zatrudnić, jeśli miałaby odpowiednie do
                  stanowiska kwalifikacje?
                  • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:09
                    woda_woda napisała:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > Tja, już widzę, jak Ty zatrudniasz taką pannę Sobiesiakównę w
                    > swojej firmie,
                    > > zakładając, że ma ona np. 3 mld zł obrotu rocznie :)))
                    >
                    > A dlaczego nie miałabym jej zatrudnić, jeśli miałaby odpowiednie do
                    > stanowiska kwalifikacje?

                    Ponieważ na takie stanowisko zgłoszają się kandydaci nieobciążenie udziałem w
                    biznesie o wątpliwej opinii, w spółce z karanym przestęcą.
                    • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:15
                      vargtimmen napisał:

                      > Ponieważ na takie stanowisko zgłoszają się kandydaci nieobciążenie
                      udziałem w
                      > biznesie o wątpliwej opinii, w spółce z karanym przestęcą.


                      Nigdy nie miałam w zwyczaju zatrudniając ludzi bądź z nimi
                      współpracując pytać ich o ich matki, ojców, braci etc.

                      Udało mi sie nie przesiaknąć duchem bolszewizmu, chwała Bogu.

                      • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:26
                        woda_woda napisała:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > > Ponieważ na takie stanowisko zgłoszają się kandydaci nieobciążenie
                        > udziałem w
                        > > biznesie o wątpliwej opinii, w spółce z karanym przestęcą.
                        >
                        >
                        > Nigdy nie miałam w zwyczaju zatrudniając ludzi bądź z nimi
                        > współpracując pytać ich o ich matki, ojców, braci etc.
                        >

                        No, ale tutaj, właśnie ze względu na ojca jej podanie rekomendowano, więc tego
                        pytania uniknąć nie sposób :)))

                        O rodzinę pytają np. Amerykanie, bardzo szczegółowo, już przy wizie. Przy
                        wysokich stanowiskach biznesowych, też się pyta o związki biznesowe kandydata.
                        Bo, panna S. jest w relacjach biznesowych z panem S.


                        >
                        > Udało mi sie nie przesiaknąć duchem bolszewizmu, chwała Bogu.
                        >

                        Oj, bym się nie założył :)
                        • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:31
                          vargtimmen napisał:


                          > No, ale tutaj, właśnie ze względu na ojca jej podanie
                          rekomendowano, więc tego
                          > pytania uniknąć nie sposób :)))


                          Pytałeś mnie, czy ja bym zatrudniła, to i odpowiedziałam.

                          Nigdy nie pytam o rodzinę, nie wymagam świadectw moralności, nie
                          interesuje mnie światopogląd, orientacja seksualna, przeszłość czy
                          przynależnośc partyjna.

                          Interesuje mnie jedynie, czy kwalifikacje odpowiadają wymaganiom do
                          danego stanowiska i rozmowa bezpośrednia.

                          Inne rzeczy wychodzą w praniu.
                          • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:37
                            woda_woda napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            >
                            > > No, ale tutaj, właśnie ze względu na ojca jej podanie
                            > rekomendowano, więc tego
                            > > pytania uniknąć nie sposób :)))
                            >
                            >
                            > Pytałeś mnie, czy ja bym zatrudniła, to i odpowiedziałam.
                            >
                            > Nigdy nie pytam o rodzinę, nie wymagam świadectw moralności,
                            (...)

                            Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru i prowadzenia
                            się, widać na takich nie zatrudniasz.

                            > nie interesuje mnie światopogląd, orientacja seksualna,
                            > przeszłość czy przynależnośc partyjna.

                            A trzymałabyś pieniądze w banku, w którym Rady Nadzorczej nie obchodzą moralne
                            kwalifikacje członków zarządu?


                            >
                            > Interesuje mnie jedynie, czy kwalifikacje odpowiadają wymaganiom do
                            > danego stanowiska i rozmowa bezpośrednia.
                            >
                            > Inne rzeczy wychodzą w praniu.

                            Wątpię, czy piszesz o wysokich, odpowiedzialnych stanowiskach.
                            • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:43
                              vargtimmen napisał

                              > Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru
                              i prowadzenia
                              > się

                              Panna Sobiesiakówna źle się prowadzi i coś jest nieteges z jej
                              charakterem? co takiego?

                              > A trzymałabyś pieniądze w banku, w którym Rady Nadzorczej nie
                              obchodzą moralne
                              > kwalifikacje członków zarządu?

                              Nie interesuję się morlanością członków zarządu, tylko zasadami,
                              jakie bank spełnia w stosunku do klienta. Inaczej - lokuje tam,
                              gdzie najbardziej mi sie opłaca a nie tam, gdzie członkowie zarządu
                              sa najmoralniejsizmoralnych.
                              • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:50
                                woda_woda napisała:

                                > vargtimmen napisał
                                >
                                > > Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru
                                > i prowadzenia się
                                >
                                > Panna Sobiesiakówna źle się prowadzi i coś jest nieteges z jej
                                > charakterem? co takiego?


                                Np. to, że działa w konkurencji, a sprawą jej aplikacji admnistrował skazany za
                                korupcję ojciec (vide podsłuch: Rysiek: "wycofałem Magdę, bo tam CBA, KBG").


                                >
                                > > A trzymałabyś pieniądze w banku, w którym Rady Nadzorczej nie
                                > obchodzą moralne
                                > > kwalifikacje członków zarządu?
                                >


                                > Nie interesuję się morlanością członków zarządu, tylko zasadami,
                                > jakie bank spełnia w stosunku do klienta. Inaczej - lokuje tam,
                                > gdzie najbardziej mi sie opłaca a nie tam, gdzie członkowie zarządu
                                > sa najmoralniejsizmoralnych.


                                Acha, czyli w Bezpiecznej Kasie Grobelnego, a nie w banku szwajcarskim :)))
                                • woda_woda Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:59
                                  vargtimmen napisał:

                                  > Np. to, że działa w konkurencji

                                  A działa?

                                  sprawą jej aplikacji admnistrował skazany za
                                  > korupcję ojciec

                                  Nie widzę nic złego w tym, że dziecko prosi ojca czy matkę, aby
                                  pomogli mu w rozsyłaniu aplikacji.

                                  > Acha,

                                  Aha, jesli już.

                                  > Acha, czyli w Bezpiecznej Kasie Grobelnego

                                  a jest cos takiego?
                            • scoutek Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:46
                              vargtimmen napisał:
                              > Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru

                              pewnie za takiego uwazany jest obecny RPO, byly szef CBA, dwaj a nawet trzej
                              byli szefowie Kancelarii obecnego prezydenta....
                              • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:51
                                scoutek napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                > > Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru
                                >
                                > pewnie za takiego uwazany jest obecny RPO, byly szef CBA, dwaj a nawet trzej
                                > byli szefowie Kancelarii obecnego prezydenta....
                                >

                                Rozmawiamy o pannie MS. Twoim zdaniem, to była godziwa kandydatura na to
                                stanowisko?
                                • kancelaria_p_prezydenta Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:59
                                  vargtimmen napisał:


                                  > Rozmawiamy o pannie MS. Twoim zdaniem,
                                  > to była godziwa kandydatura na to
                                  > stanowisko?

                                  Spełniała wszystkie warunki formalne, przeciwnie niż na przykład
                                  pan Skrzypek nominat PiS na szefa NPB nie co najmniej jednego:

                                  www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
                                • scoutek Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:02
                                  vargtimmen napisał:
                                  > Rozmawiamy o pannie MS. Twoim zdaniem, to była godziwa kandydatura na to
                                  > stanowisko?

                                  co oznacza slowo "godziwa kandydatura" w tym przypadku?
                                  • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:23
                                    scoutek napisała:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    > > Rozmawiamy o pannie MS. Twoim zdaniem, to była godziwa kandydatura na to
                                    > > stanowisko?
                                    >
                                    > co oznacza slowo "godziwa kandydatura" w tym przypadku?
                                    >

                                    Godna ministerialnej, poselskiej rekomendacji, taka, że nie wywołuje Twojego
                                    sprzeciwu, co do jej jakości.
                                    • scoutek Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:31
                                      vargtimmen napisał:
                                      > Godna ministerialnej, poselskiej rekomendacji, taka, że nie wywołuje Twojego
                                      > sprzeciwu, co do jej jakości.

                                      to ta nie wywoluje, sam przyznales, ze spelnia wymogi formalne
                                      • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 22:52
                                        scoutek napisała:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        > > Godna ministerialnej, poselskiej rekomendacji, taka, że nie wywołuje Twoj
                                        > ego
                                        > > sprzeciwu, co do jej jakości.
                                        >
                                        > to ta nie wywoluje, sam przyznales, ze spelnia wymogi formalne
                                        >


                                        Ale są jeszcze wymogi rozsądku i przyzwoitości. Możemy udawać, że wierzymy na
                                        mur beton, że Sobiesiak to uczciwy przedsiębiorca, a Magdalena naprawdę chciała
                                        się uniezależnić od ojca, ale ja pozostaję wobec tych enuncjacji bardzo
                                        sceptyczny. Zarząd wielkiej spółki państwowej to nie miejsce na eksperymenty z
                                        zatrudnianiem ludzi, co do których są tak liczne i poważne wątpliwości.
                              • kancelaria_p_prezydenta Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:56
                                scoutek napisała:

                                > vargtimmen napisał:
                                > > Funcje zaufania publicznego wymagają nieposzlakowanego charakteru

                                > pewnie za takiego uwazany jest obecny RPO, byly szef CBA,
                                > dwaj a nawet trzej
                                > byli szefowie Kancelarii obecnego prezydenta....


                                Nie mówiąc już o Panu Prezesie Kurtyce - który szefuje instytucji
                                która z moralnego punktu widzenie, ocenia i ujawnia dokumenty jakie
                                SB i UB zebrało na temat obywateli.
                            • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:05
                              Piszesz rzeczy cokolwiek dziwaczne by nie rzec horrendalne. Przy
                              ubieganiu się o stanowisko obsadzane w ramach konkursu, sprawdza się
                              wyłącznie to, czy spełnione są kryteria określone jako wymagania
                              wobec kandydata, a nie jesgo wstępnych, zstępnych, czy rodzeństwa.
                              Nie pamiętam, czy w tym konkursie wymagane było poświadczenie o
                              niekaralności, ale jeśli nawet tak, to dotyczyło ono kandydata, a
                              nie członków jego rodziny.
                              Inaczej mogłoby być w przypadku stanowisk wiążących się z dostępem
                              do informacji objętych tajemnicą - ale i wtedy dopiero po
                              przeprowadzeniu procedury sprawdzającej można by ewentualnie odmówić
                              jej dostępu do takich materiałów. Mało prawdopodobne w przypadku
                              członka zarządu ds. marketingu i sprzedaży.

                              Wszystko to nie oznacza, że działalność Marcina Rosoła służąca
                              wypromowaniu p. Magdy była OK - jak już pisałem wyżej, wygląda na
                              to, że była ona skandaliczna.

                              • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:22
                                ayran napisał:

                                > Piszesz rzeczy cokolwiek dziwaczne by nie rzec horrendalne. Przy
                                > ubieganiu się o stanowisko obsadzane w ramach konkursu, sprawdza
                                > się wyłącznie to, czy spełnione są kryteria określone jako
                                > wymagania wobec kandydata, a nie jesgo wstępnych, zstępnych,
                                > czy rodzeństwa.


                                Sprawdza się, natomiast, wcześniejsze związki biznesowe.


                                > Nie pamiętam, czy w tym konkursie wymagane było poświadczenie o
                                > niekaralności, ale jeśli nawet tak, to dotyczyło ono kandydata, a
                                > nie członków jego rodziny.
                                > Inaczej mogłoby być w przypadku stanowisk wiążących się z dostępem
                                > do informacji objętych tajemnicą - ale i wtedy dopiero po
                                > przeprowadzeniu procedury sprawdzającej można by ewentualnie odmówić
                                > jej dostępu do takich materiałów. Mało prawdopodobne w przypadku
                                > członka zarządu ds. marketingu i sprzedaży.


                                No, świetnie, do tej pory.

                                >
                                > Wszystko to nie oznacza, że działalność Marcina Rosoła służąca
                                > wypromowaniu p. Magdy była OK - jak już pisałem wyżej, wygląda na
                                > to, że była ona skandaliczna.
                                >

                                Właśnie. Dlaczego?
                                • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 17:37
                                  vargtimmen napisał:

                                  >
                                  > Sprawdza się, natomiast, wcześniejsze związki biznesowe.

                                  To jest temat na rozmowę kwalifikacyjną i ewentualne ostateczne
                                  decyzje. Nie można nie dopuścić do rozmowy kwalifikacyjnej kandydata
                                  spełniającego kryteria konkursowe, bo ktos tam wie, że jest czyimś
                                  krwenym.

                                  > No, świetnie, do tej pory.

                                  Nie wiem, co chciałeś przez to wyrazić.


                                  > Właśnie. Dlaczego?

                                  Dlatego, że niemając do tego żadnych uprawnień, wskazał jednego
                                  uczestnika konkursu jako osobę rekomendowaną przez Ministerstwo - to
                                  największy grzech w tej sprawie. Mniejszy to ten, że - jak twierdzi -
                                  sprawdził poprawność aplikacji jednego, konkretnego kandydata przed
                                  jej złożeniem. Kolejny - że przekazał informację o przyszłym
                                  konkursie przed jego formalnym ogłoszeniem.
                                  • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 22:47
                                    ayran napisał:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > Sprawdza się, natomiast, wcześniejsze związki biznesowe.
                                    >
                                    > To jest temat na rozmowę kwalifikacyjną i ewentualne ostateczne
                                    > decyzje. Nie można nie dopuścić do rozmowy kwalifikacyjnej kandydata
                                    > spełniającego kryteria konkursowe, bo ktos tam wie, że jest czyimś
                                    > krwenym.


                                    Tu nie chodzi o niedopuszczenie, tylko o skandaliczną rekomendację.

                                    >
                                    > > No, świetnie, do tej pory.
                                    >
                                    > Nie wiem, co chciałeś przez to wyrazić.
                                    >

                                    Że takie są reguły, że na ich podstawie można udawać, że nie ma obaw, że
                                    Magdalena Sobiesiak jest osobą, którą chciał mało ciekawy "przesiębiorca"
                                    umieścić w wielkiej, konkurencyjnej dla rodzinnego biznesu, spółce państwowej.

                                    >
                                    > > Właśnie. Dlaczego?
                                    >
                                    > Dlatego, że niemając do tego żadnych uprawnień, wskazał jednego
                                    > uczestnika konkursu jako osobę rekomendowaną przez Ministerstwo - to
                                    > największy grzech w tej sprawie. Mniejszy to ten, że - jak twierdzi -
                                    > sprawdził poprawność aplikacji jednego, konkretnego kandydata przed
                                    > jej złożeniem. Kolejny - że przekazał informację o przyszłym
                                    > konkursie przed jego formalnym ogłoszeniem.

                                    To wszystko prawda, ja dokładam, jednak, jeszcze mój powyższy akapit. Dla mnie
                                    to jest najgorsze.
                                    • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:01
                                      vargtimmen napisał:

                                      > Tu nie chodzi o niedopuszczenie, tylko o skandaliczną rekomendację.

                                      No przecież piszę, że największym grzechem była rekomendacja. Ocierająca się o
                                      przestępstwo urzędnicze - przekroczenie uprawnień.
                                      A poza tym dopuszczenie do udziału w konkursie było zgodne z prawem - niezgodne
                                      byłoby niedopuszczenie.

                                      > Że takie są reguły, że na ich podstawie można udawać, że nie ma obaw, że
                                      > Magdalena Sobiesiak jest osobą, którą chciał mało ciekawy "przesiębiorca"
                                      > umieścić w wielkiej, konkurencyjnej dla rodzinnego biznesu, spółce państwowej.
                                      >

                                      Ja nie mam pewności, czy można panią Magdalenę traktować tak przedmiotowo. Poza
                                      tym nie mam pewności, czy nawet jeśli tata myślał, że może sobie córkę ot tak
                                      "umieścić", to faktycznie mógł sobie ją "umieścić". Tak nawiasem mówiąc, jest to
                                      wątek mocno poboczny w stosunku do przedmiotu pracy komisji. Jest mocno
                                      eksploatowany, bo niewiele wyszło z tego, na co liczono najbardziej.
                                      • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:06
                                        ayran napisał:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        >
                                        > > Tu nie chodzi o niedopuszczenie, tylko o skandaliczną rekomendację.
                                        >
                                        > No przecież piszę, że największym grzechem była rekomendacja. Ocierająca się o
                                        > przestępstwo urzędnicze - przekroczenie uprawnień.

                                        Tak, ale to nie wszystko. Pokazuje też wpływy Sobiesiaka na wysokich polityków
                                        PO. Przecież Rosół żadnym decydentem nie jest.


                                        > A poza tym dopuszczenie do udziału w konkursie było zgodne z prawem - niezgodne
                                        > byłoby niedopuszczenie.
                                        >

                                        Ale tu nie chodzi o dopuszczenie, tylko o to, kogo rekomendowało ministerstwo.


                                        > > Że takie są reguły, że na ich podstawie można udawać, że nie ma obaw, że
                                        > > Magdalena Sobiesiak jest osobą, którą chciał mało ciekawy "przesiębiorca"
                                        > > umieścić w wielkiej, konkurencyjnej dla rodzinnego biznesu, spółce państw
                                        > owej.
                                        > >
                                        >
                                        > Ja nie mam pewności, czy można panią Magdalenę traktować tak przedmiotowo.

                                        "Wycofuje Magdę, bo tam KGB i CBA" - powiedział jej ojciec.

                                        > Poza
                                        > tym nie mam pewności, czy nawet jeśli tata myślał, że może sobie córkę ot tak
                                        > "umieścić", to faktycznie mógł sobie ją "umieścić".


                                        Każde wpływy mają swoje granice.

                                        > Tak nawiasem mówiąc, jest to
                                        > wątek mocno poboczny w stosunku do przedmiotu
                                        > pracy komisji.

                                        Niekoniecznie, politycy PO utrzymują, że ich kontakty z Sobiesiakiem były
                                        rzadkie i powierzchowne.


                                        > Jest mocno eksploatowany, bo niewiele wyszło z tego,
                                        > na co liczono najbardziej.

                                        To prawda, obrona była sprytna i wyrafinowana. "Nie pamiętam". "To był
                                        przypadek" itp.
                                        • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:21
                                          vargtimmen napisał:

                                          > Tak, ale to nie wszystko. Pokazuje też wpływy Sobiesiaka na wysokich polityków
                                          > PO. Przecież Rosół żadnym decydentem nie jest.

                                          Niestety, ale nie mogę ci przyznać racji. Przyznałbym, gdyby pani Magda
                                          rzeczywiście wygrała konkurs. Komisje są wieloosobowe i jakoś nie bardzo jestem
                                          przekonany, czy "rekomendacja" wysłana przez Rosoła faktycznie załatwiłaby pani
                                          Magdzie wygrany konkurs.

                                          > Ale tu nie chodzi o dopuszczenie, tylko o to, kogo rekomendowało ministerstwo.

                                          O ile mi wiadomo, taka rekomendacja w konkursie nie ma żadnego znaczenia, chyba
                                          że przyjąć, że pod jej wpływem większość komisji konkursowej uznałaby za swój
                                          obowiązek, by się jej słuchać. Możesz uważać, że tak by było, ale to wyłącznie
                                          twoje przekonanie.

                                          > "Wycofuje Magdę, bo tam KGB i CBA" - powiedział jej ojciec.

                                          Nie podoba mi się również, że Sobiesiak traktuje swoją córkę tak przedmiotowo.

                                          > Niekoniecznie, politycy PO utrzymują, że ich kontakty z Sobiesiakiem były
                                          > rzadkie i powierzchowne.

                                          Przy czym Chlebowski i Drzewiecki prawdopodobnie mijają się z prawdą, natomiast
                                          Schetyna prawdopodobnie nie.

                                          > To prawda, obrona była sprytna i wyrafinowana. "Nie pamiętam". "To był
                                          > przypadek" itp.

                                          Wydaje mi się, że zapamiętujesz dość selektywnie. I tendencyjnie.
                                          • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:31
                                            ayran napisał:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            >
                                            > > Tak, ale to nie wszystko. Pokazuje też wpływy Sobiesiaka na wysokich polityków
                                            > > PO. Przecież Rosół żadnym decydentem nie jest.
                                            >
                                            > Niestety, ale nie mogę ci przyznać racji. Przyznałbym, gdyby pani Magda
                                            > rzeczywiście wygrała konkurs. Komisje są wieloosobowe i jakoś nie bardzo jestem
                                            > przekonany, czy "rekomendacja" wysłana przez Rosoła faktycznie załatwiłaby pani
                                            > Magdzie wygrany konkurs.

                                            Też nie wiem, ale chodzi o sam fakt jej udzielenia, który sam określiłeś, jako
                                            skandaliczny. Ja dokładam to, że wskazuje na spore wpływy Sobiesiaka.


                                            >
                                            > > Ale tu nie chodzi o dopuszczenie, tylko o to, kogo rekomendowało minister
                                            > stwo.
                                            >
                                            > O ile mi wiadomo, taka rekomendacja w konkursie nie ma żadnego znaczenia, chyba
                                            > że przyjąć, że pod jej wpływem większość komisji konkursowej uznałaby za swój
                                            > obowiązek, by się jej słuchać. Możesz uważać, że tak by było, ale to wyłącznie
                                            > twoje przekonanie.
                                            >

                                            Patrz wyżej.


                                            > > "Wycofuje Magdę, bo tam KGB i CBA" - powiedział jej ojciec.
                                            >
                                            > Nie podoba mi się również, że Sobiesiak traktuje swoją córkę tak przedmiotowo.
                                            >

                                            To ich sprawa, ale moją sprawą jest to, jakie praktyki popierają politycy
                                            rządzącej partii i komu są ponadstandardowo życzliwi.

                                            > > Niekoniecznie, politycy PO utrzymują, że ich kontakty z Sobiesiakiem były
                                            > > rzadkie i powierzchowne.
                                            >

                                            > Przy czym Chlebowski i Drzewiecki prawdopodobnie mijają się z prawdą, natomiast
                                            > Schetyna prawdopodobnie nie.

                                            Możliwe.

                                            >
                                            > > To prawda, obrona była sprytna i wyrafinowana. "Nie pamiętam". "To był
                                            > > przypadek" itp.
                                            >
                                            > Wydaje mi się, że zapamiętujesz dość selektywnie. I tendencyjnie.

                                            Wskazuję, że komisja ma ubogie narzdzia, by dojść prawdy, jeśli osoby zamieszane
                                            w sprawę przyjmują taką banalną linię obrony.

                                            W aferze Rywina siła dowodów i wniosków była tylko odrobinę większa. Co różni,
                                            zatem, te dwie sprawy? IMHO, głównie nastawienie mediów i publiki.

                                            Kiedy czytam na forum, że Sobiesiak to porządny przedsiębiorca, który dopuszczał
                                            się bezprawia i inspirował kumoterskie praktyki w słusznej sprawie, to widzę to
                                            jasno.
                                            • ayran Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:53
                                              vargtimmen napisał:

                                              > Też nie wiem, ale chodzi o sam fakt jej udzielenia, który sam określiłeś, jako
                                              > skandaliczny. Ja dokładam to, że wskazuje na spore wpływy Sobiesiaka.


                                              Wskazywałaby, gdyby się okazała skuteczna. Spore wpływy Sobiesiaka u Rosoła nie
                                              musiały skutkować pożądanymi efektami.


                                              (...)

                                              > W aferze Rywina siła dowodów i wniosków była tylko odrobinę większa. Co różni,
                                              > zatem, te dwie sprawy? IMHO, głównie nastawienie mediów i publiki.
                                              >

                                              Wręcz przeciwnie. Decydujące jest rozstrzygnięcie TK na temat tego, co wolno
                                              komisjom śledczym.
                                    • x2468 Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:35
                                      Skandaliczna? A dlaczego? Skoro nie byly skandaliczne rekomendacje
                                      Kaczynskich,Kurskiego,Macierewicza,Gosiewskiego,Hofmana i wielu innych to co
                                      jest skandalicznego w rekomendacji Rosola?
                                      • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 23:37
                                        x2468 napisał:

                                        > (...) co jest skandalicznego w rekomendacji Rosola?

                                        Ayran to opisał wyżej bardzo ładnie, ja dokładam niewłaściwość bliskich
                                        kontaktów polityków z panem Sobiesiakiem i potencjalny konflikt interesów panny
                                        Magdy.
          • sclavus Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:01
            Jakże to pięknie brzmi:
            Wymogi formalne zapewne tak... Zapewne znasz jakieś inne,
            których nie spełniała?
            I oczywiście nic nie mówisz o hakach... to są tylko zastrzeżenia,
            ale nic nie powiesz bo to tajemnica...
            Bravo!!
            • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 15:37
              sclavus napisał:

              > Jakże to pięknie brzmi:
              > Wymogi formalne zapewne tak... Zapewne znasz jakieś inne,
              > których nie spełniała?

              Rozsądku, przyzwoitości.

              > I oczywiście nic nie mówisz o hakach...

              ???

              > to są tylko zastrzeżenia,
              > ale nic nie powiesz bo to tajemnica...

              Konfabulujesz.
              • sclavus Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:33
                Ależ skąd!
                Zauważam tylko, że od pewnego wywiadu w Newsweeku, to się
                robi trendy bardzo....
                Ciekawi mnie nieco, jakież to są wymogi rozsądku i przyzwoitości
                , których Sobiesiakówna nie spełniała??
                PeeS - pozwalam sobie na małe anticipation... :)...
                Czy w warunkach konkursu była gwiazdka, która objaśniała, że osobom
                z konkurencji wstęp wzbroniony??
                A poważniej, to czy przedsiębiorstwo Totalizator Sportowy dysponuje
                (przedsiębiorczo!) jakąś siecią jednorękich bandytów? Bo
                jeżeli nie, to cóż z tej Sobiesiakównej za konkurencja???
                • vargtimmen Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:53
                  sclavus napisał:

                  > Ciekawi mnie nieco, jakież to są wymogi rozsądku i przyzwoitości
                  >
                  , których Sobiesiakówna nie spełniała??

                  Młody wiek, praca w konkurencji, związki rodzinno-biznesowe z karanym przestępcą.

                  > A poważniej, to czy przedsiębiorstwo Totalizator Sportowy dysponuje
                  > (przedsiębiorczo!) jakąś siecią jednorękich bandytów? Bo
                  > jeżeli nie, to cóż z tej Sobiesiakównej za konkurencja???

                  Totalizaor uruchamia videoloterie, które stanowią konkurencję dla jednorękich.
          • kancelaria_p_prezydenta Re: Skandal i tyle 19.02.10, 16:23
            vargtimmen napisał:

            > ayran napisał:
            >
            > > vargtimmen napisał:
            > >
            > > > Wiek 25 lat (chyba), brak stażu w służbie publicznej, czy na
            stanow
            > iskach
            > > > kierowniczych, skorumpowany ojciec, rodzina prowadząca
            konkurencyjn
            > ą dla
            > > > Totalizatora działalność. To ma być "spełnienie wymagań" na
            członka
            > zarzą
            > > du
            > > > państwowej firmy obracającej dziesiątkami miliardów rocznie? To
            jes
            > t skan
            > > dal.
            > >
            > > Akurat wymogi konkursu p. Magda spełniała.
            >
            > Wymogi formalne zapewne tak.

            Czyli według Ciebie powinna spełniać także jakieś wymogi
            nieformalne?
            Niby jakie? Być kochanka ministra sprawiedliwości PiSu?
        • haen1950 Re: Skandal i tyle 19.02.10, 14:37
          Ja tylko chcę zwrócić uwagę na dwuznaczne morale krzykaczy,
          polityków, ich PiSmaków.

          Nie wiem, czemu wszyscy uważają tę młodą damę za potencjalną
          przestępczynię mającą na sto procent działać na niekorzyść firmy.

          Obiło mi się o uszy założenie, żeby i wilk był syty i owca cała. To
          nie pasuje do wizerunku pazernej mafii.
      • kancelaria_p_prezydenta Kłamiesz ponownie. 19.02.10, 14:55
        vargtimmen napisał:

        > haen1950 napisał:
        >
        > > bez żadnych konkursów robił wielką dyrektorką w pewnym domu
        > > publicznym, to wszyscy uważali to za naturalne i normalne
        >
        > Nieprawda.

        Prawda - znowu kłamiesz!
        Nawet nie starasz się uzasadnić, bo pewno wiesz ze to kłamstwo.


        > > Jak Rosół promuje spełniającą wszystkie warunki panienkę (bez
        > > przepuszczenia przez łóżko) zaledwie do konkursu w pewnej
        instytucji
        > > publicznej, to wszyscy chcą go za jaja powiesić.
        >
        > Wiek 25 lat (chyba),

        kłamliwy argumet - nie stratował na prezydenta RP

        brak stażu w służbie publicznej,

        kłamliwy argument kazdy urzędnik niemiła stazu w słuzbie publicznej

        > czy na stanowiskach kierowniczych,

        kłamliwy argumet - każdy nie miał kiedys stazu na stanowiskch
        kierowniczych

        skorumpowany ojciec,

        kłamliwy argument,

        > rodzina prowadząca konkurencyjną dla
        > Totalizatora działalność.

        kłamstwo. Sobiesiak ni eprowadzi gier lostowych i ni eemituje
        "zdrapek"

        To ma być "spełnienie wymagań" na członka zarządu
        > państwowej firmy obracającej dziesiątkami miliardów rocznie?
        > To jest skandal.

        łżesz po prostu.
        • grand_bleu kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 17:32

          żenujący jest twój sposób prowadzenia dyskusji.
          • kancelaria_p_prezydenta Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 17:35
            grand_bleu napisała:

            >
            > żenujący jest twój sposób prowadzenia dyskusji.

            Masz racje. Dla kłamczuchów żenujący.
            • grand_bleu Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 17:40

              Ośmieszaj się dalej.
              • kancelaria_p_prezydenta Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 20:09
                grand_bleu napisała:

                >
                > Ośmieszaj się dalej.
                Tylko się nie rozpłacz przy dzieciach.
                • vargtimmen Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 22:48
                  kancelaria_p_prezydenta napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > >
                  > > Ośmieszaj się dalej.

                  > Tylko się nie rozpłacz przy dzieciach.

                  Chyba ze śmiechu. :)))
                  • kancelaria_p_prezydenta ŁGAŁEŚ ze nie będziesz ze mną rozmawiać 19.02.10, 23:01


                    Jak zwykle zreszta.

                    > Chyba ze śmiechu. :)))
              • vargtimmen Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 23:09
                grand_bleu napisała:

                >
                > Ośmieszaj się dalej.
                >

                Ona uprawia klasyczny trolling niskopodłogowy, nie to, co niektórzy ;)
                • kancelaria_p_prezydenta Re: kancelario_p_prezydenta 19.02.10, 23:22
                  vargtimmen napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > >
                  > > Ośmieszaj się dalej.
                  > >
                  >
                  > Ona uprawia klasyczny trolling niskopodłogowy, nie to, co niektórzy
                  ;)

                  Będzie ci wdzięczny za pouczenie bo nawet biedak
                  się nie zorientował że mu nałgałeś.
    • kancelaria_p_prezydenta Tego postu nie przyszpilli. Zabolał gazeta.pl? 19.02.10, 14:44
      haen1950 napisał:

      > bez żadnych konkursów robił wielką dyrektorką w pewnym domu
      > publicznym, to wszyscy uważali to za naturalne i normalne. Zgodne z
      > projektem państwa wg Kaczorów. Zgodnie z dogmatem Jacusia
      Kurskiego.
      >
      > Jak Rosół promuje spełniającą wszystkie warunki panienkę (bez
      > przepuszczenia przez łóżko) zaledwie do konkursu w pewnej
      instytucji
      > publicznej, to wszyscy chcą go za jaja powiesić. Ot, prawo i
      > sprawiedliwość.
      >
      > Co wolno wojewodzie...
      • joannabarska Re: Tego postu nie przyszpilli. Zabolał gazeta.pl 19.02.10, 15:14
        W Polsce zwyciezca bierze wszystko. Mozna szczekac, ale i
        Sobiesiak,i jego córka sa niezle przygotowani. Sobiesiak pokazal,co
        potrafi zrobic. Dzis dla siebie przede wzystkim,choc przy okazji nie
        tylko...
    • hummer Z Ziobra powstała Pati Koti 19.02.10, 17:24
      Tak naucza KK.
    • grand_bleu Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 17:36
      haen1950 napisał:

      > bez żadnych konkursów robił wielką dyrektorką w pewnym domu
      > publicznym, to wszyscy uważali to za naturalne i normalne.


      To nieprawda, Ziobro i Pati Koti niejednokrotnie zostali opluci na
      tym forum. I to mimo, iż nigdy nie udowodniono, że Ziobro miał
      jakikolwiek wpływ na jej nominację.
      • ayran Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 17:59
        Ale co jest nieprawdą? Że Kotecka trafiła na kierownicze stanowisko
        w TVP bez konkursu? Że jej wcześniejsze doświadczenie w żaden sposób
        nie wyjaśniało takiego awansu? Nawiasem móiąc, była wtedy młodsza,
        niż obecnie pani Sobiesiak, przyszła do TVP z konkurencyjnej stacji
        (polsatowska TV4), nigdy przedtem nie kierowała zespołami ludzkimi,
        a jej "bliska znajomość" z ministrem rządu RP była powszechnie znana.

        - Panie prezesie, będzie pan potrzebował ludzi, a ja mam
        redaktor, za którą mogę poręczyć, Patrycja Kotecka. Będzie działała
        na naszą rzecz - tak Zbigniew Ziobro według Kaczmarka rekomendował
        Kotecką prezesowi TVP Andrzejowi Urbańskiemu. - Będzie pokazywać te
        wiadomości, które chcielibyśmy widzieć na antenie.

        To relacja Janusza Kaczmarka - osoby oczywiście dzisiaj skrajnie
        niewiarygodnej (któą układ podstępnie ulkokował we wiadomom
        środowisku). Słaby dowód? Może i słaby, ale czy w sprawie p.
        Sobiesiak są lepsze?
        • haen1950 Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 20:36
          Była tam również psiapsiółka mamusi Kaczyńskiej. Tej to nawet nie
          trzeba było załatwiać. Samo przez się się rozumiało. Potem długo,
          długo chorowała. Nie pamiętam familii.
          • kancelaria_p_prezydenta Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 21:55
            haen1950 napisał:

            > Była tam również psiapsiółka mamusi Kaczyńskiej. (...)
            > Nie pamiętam familii.

            Raczyńska.
    • w.i.l Oj Heniu, Heniu odpowiedź jest prosta: 19.02.10, 17:37
      Nie tylko Ziobro jest świnią ale i Rosół z szefem ministrem, który
      kazał mu promować Sobiesiakównę, też jest świnią.

      Ostrzegałem przeciez przed POPiSem.
      • x2468 Re: Oj Heniu, Heniu odpowiedź jest prosta: 19.02.10, 23:45
        To czym jest Kaczynski ktory promowal Kryzego czlowieka o niezwykle marnej(od
        pokolen) reputacji.
        A tak przy okazji.Zapoznaj sie z historia rodziny Kenedych.Moze zrozumiesz ze
        b.daleko pada jablko od jabloni.
    • elena4 Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 19.02.10, 23:50
      Sprawa nie jest nawet z daleka podobna, przyjmujac nawet,ze Ziobro pomógł
      Koteckiej.

      Nie wiem jak cynicznym trzeba byc zeby nie zauwazyc,że mowi się potencjalnej
      spadkobierczyni majątku, w której interesie jest go pomnażac, zeby z jak
      najwiekszą kwotą w przyszłości zostac.Przecież sama nie będzie swojej kieszeni
      uszczuplała.
      • kancelaria_p_prezydenta Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 20.02.10, 10:50
        elena4 napisała:

        > Sprawa nie jest nawet z daleka podobna,

        Zgadzam się, nie jest.
        Ziobro umieścił Pati-Koti, Rosół nie umieścił Sobiesiakówny.
        • haen1950 Re: Jak Ziobro swoją Pati Koti 20.02.10, 10:54
          I m.in. dlatego teraz TVP pożycza forsę na pensję dla ludzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka