Dodaj do ulubionych

Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę

21.04.10, 21:19
Staniszkis o Prezesie PiS ma on charyzmę której brakuje Komorowskiemu. W
innych wypowiedzianych zdaniach również można było odczuć to , że widzi
korzyści z powrotu do władzy PiS-u

jak te kobiety są stałe w uczuciach- choć co do tezy o charyzmie jest chyba
constans
Obserwuj wątek
    • porannakawa22 No i patrotom on ci jest! Już umie nasz hymn? 21.04.10, 21:23
      Patrotom na pokaz.
      W głębi ducha to jemu wszystko jedno.
      To na pokaz mu też nie wychodzi - czego się dotknie to klops, kaczyński klops!
      • off_nick Re: No i patrotom on ci jest! Już umie nasz hymn? 21.04.10, 21:27
        porannakawa22 napisała:


        Zmień sygnaturkę, nie obrażaj gru.
        • wyluzowana.kaczka Re: No i patrotom on ci jest! Już umie nasz hymn? 22.04.10, 00:38
          Offnicowa,slynna chorzystka,mu podciagnie dykcje. To zdolna bestia.;))
          • koham.mihnika.copyright jedyny ratunek to terapia hormonalna 22.04.10, 13:47
            Jaro charyzmatyczny - tego by sp. Lem nie wymyslil.
            Paniusiu, idz do fryzjera, zrob sobie ondul, kup nowa kiecke, troche tapety na
            buzke i na spacer w Aleje Ujazdowskie. Moze sie jakis emeryt obejrzy?
    • etykietka Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 21.04.10, 21:25
      To nie charyzma:) to paranoja:D Stara jest i niedowidzi
    • etta2 Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 21.04.10, 21:25
      Oj ma charyzmę, ma....wzbudza u wielu odruch wymiotny. Wielka
      charyzma, hahahaha, babcia Jadzia wdepnęła w goowno i tapla się -
      trzeba przyznać, konsekwentnie.
      • kecawa Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 21.04.10, 21:27
        Boli cię, że jeden z tzw twoich autorytetów widzi w Jarku to czego coś ci nie
        pozwala dostrzec?

        pozdrawiam kecaw
    • dr.krisk Charyzma pana Jarosława Kaczyńskiego.... 21.04.10, 21:26
      .. najwyraźniej na mnie nie działa. Ciekawe dlaczego?
      • camille_pissarro A czy musi działać na każdego ? 21.04.10, 21:29
        To tak samo jak z charyzmą D.Tuska, na mnie ona nie działa, ciekawe dlaczego ?
        • dr.krisk Charyzma ma to do siebie.... 21.04.10, 21:34
          .. że działa na kazdego. Nawet przeciwników.
          Tusk nie ma żadnej charyzmy (na szczęście), toteż słusznie jej nie
          zauważasz.
          • camille_pissarro I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 21:51
            w dzisiejszym "postpolitycznym świecie", bardzo trudno jest znaleźć
            charyzmatycznego polityka.Bo czy nim jest Barak Obama, Angela Merkel, Nicolas
            Sarkozy, S.Berlusconi ;-), Gordon Brown o W.Putinie, D.Miedwiediewie nie
            wspominając.Jeśli już to do postaci z charyzmą w świecie współczesnej polityki
            wskazałbym na V.Klausa, bo nie schodzi z obranej przez siebie linii, z silną,
            wyrazistą osobowością, podobieństwo do charyzmatycznej Margaret Thatcher...
            • dr.krisk Oczywiście... 21.04.10, 21:59
              Obecne czasy nie wymagają charyzmy, zdolności porywania tłumów albo
              wmawiania im wielkich idei. I całe szczęście - charyzmatyczni
              politycy (a raczej przywódcy) potrzebni są w czasach wojen,
              zagrożeń, przewrotów społecznych, a nie w Polsce Wielkiego Gryla.
              Dziwne, że pani Staniszkis tego nie widzi.
              • camille_pissarro Re: Oczywiście... 21.04.10, 22:03
                Sęk w tym, że nad Wisłą niewielu stać na Wielkiego Gryla...
                • dr.krisk To nie takie proste..... 22.04.10, 08:12
                  camille_pissarro napisał:

                  > Sęk w tym, że nad Wisłą niewielu stać na Wielkiego Gryla...
                  Na mojej ulicy, to właśnie bezrobotni klienci pomocy społecznej
                  grillują az miło! Reszta (to głównie taka niższa klasa średnia jak
                  ja) przeważnie nie ma czasu: albo w pracy, albo dom maluje, albo
                  jeszcze co innego.
                  W tę zimę ani razu nikt nie przyszedł i nie zaproponował aby
                  odśnieżyć wyjazd z garażu, chodnik, itp. Wszyscy spieszący się do
                  pracy wstawali godzinę wcześniej i dzielnie szuflowali śnieg, sypali
                  piasek. W oknach bezrobotnych było jeszcze ciemno, ruch zaczynał się
                  przed ósmą: dzieci do szkoły.
                  I tak to jest z tym polskim niedostatkiem.
            • a.adas Re: I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 22:06
              Nie przyszło Ci nigdy do głowy, że ta przeszła "charyzma" wynikała w największym
              stopniu z braku wiedzy? Ciemnego ludu, pardon: elektoratu.

              Weźmy taką Thatcher. Ma ona syna. Obecnie 50-60 letniego. Z pięć lat temu
              złapano go na próbie zamachu stanu w Afryce. Takiego z filmu sensacyjnego.
              Mamusia interweniowała. Ok, to teraz. Za jej rządów był za to zdolnym
              biznesmenem, młodym, i ponoć pod niego podchodzono z geszeftami. Nie wiem z
              jakim skutkiem, Brytole pewnie coś tam pisali, ale do nas docierał tylko obraz
              Żelaznej Damy. Po co się przejmować drobnostkami?

              Ta "postpolityka" polega głównie na tym, że teraz media pokazują wszystko, a
              nawet więcej, a pół wieku, 30 lat temu czy nawet 15 polityk pojawiał się głównie
              na mównicy. I wygłaszał wielce idealistyczne przemówienia, pisane przez jakiegoś
              biednego murzyna.
              • ayran Re: I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 22:14
                Masz trochę racji. O Billu Clintonie, który był mówcą z absolutnie z najwyższej
                półki, by ć może najlepszym w historii USA, nikt nie mówił, ze to postać
                charyzmatyczna, bo w jego czasach media potrafiły rozebrać prywatne życie na
                czynniki pierwsze. Chociaż w porównaniu do (uważanego za charyzmatycznego)
                Kennedy'ego prowadził się jak pensjonarka, będąc od niego mówcą nieporównanie
                lepszym.
              • camille_pissarro Re: I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 22:20
                Nie masz racji, gdzie byłaby Wielka Brytania gdyby nie stanowcza postawa
                M.Thatcher w stosunku do związku zawodowego górników z A.Scargill'em na czele?
                Byłem w U.K gdy była premierem, i nie wszyscy Anglicy wyrażali się o niej
                pochlebnie.Nie doceniasz także mediów na zachodzie w ówczesnym świecie.To nad
                Wisłą wówczas hasała cenzura, tam wszystkie media były wolne, włącznie z
                telewizją, a już angielska BBC słynęła z obiektywnego przekazu i taka opinia o
                niej pozostała do dziś ...

                ***
                A jaki wpływ miała staruszka "iron lady" na wolty swego syna? To dorosły
                człowiek i samodzielnie odpowiada za swoje czyny...
                Są w relacjach syna z matką relacje znacznie gorsze - wystarczy wspomnieć o
                Michelu Houellebecq'u.
                • a.adas Re: I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 22:43
                  Za to doceniam media w dzisiejszym świecie. Czy inaczej: widzę jak się zmienił
                  przesył/dystrybucja "informacji". Cholera, przecież to raczej "środowiska
                  patriotyczne" tyle piszą o obywatelskich mediach, świecie w którym Prawda, choć
                  skrywana, wyziera na oczy. Z drugiej strony spójrz na
                  specjalizację/tabloidyzację (paradoksalnie) mediów wszelakich, jaka nastąpiła w
                  ostatniej dekadzie.

                  Teraz wyobraź sobie Thatcher w tym świecie. Jej obraz musiałby być inny. I
                  przykro mi, nie byłby tak żelazny, nie mógłby być.

                  Swoją drogą, popraw mnie. Strajki to druga kadencja, tak? Z tego co pamiętam,
                  pierwsza kadencja nie była sukcesem wielkim. Wielki wpływ na wybory w 83 miała
                  wojna falklandzka. Ciekawe jakby wyglądały, gdyby była relacjonowana w
                  dzisiejszy sposób?
                  ---
                  A tego nie rozumiem. Znaczy się, syn Tuska może w każdej chwili założyć firmę i
                  np. poskakać wokół prywatyzowanych firm? Z arabskimi wspólnikami?
                  • camille_pissarro Re: I tu zgoda, prawdę powiedziawszy 21.04.10, 23:07
                    Falklandy to 1982 rok - pierwszy rząd M.Thatcher
                    Strajki górnicze 1984 - drugi rząd M.Thatcher z tego co pamiętam.

                    Odnośnie mediów trzeba brać pod uwagę rzecz oczywista, że dziś są
                    nieporównywalne wręcz możliwości czwartej władzy , w porównaniu z tymi sprzed 30
                    czy 20 lat...
    • upior_w_moherze taka charyzma dla inteligentnych inaczej 21.04.10, 21:31
      ale w koncu to tez jest elektorat
      takie sa prawa demokracji
    • dupetek Babcia Jadzia? 21.04.10, 21:36
      Ona to dopiero ma charyzmę. Dla mnie jest autorytetem jedynie w sztuce makijażu.
      • bodo.2 Re: Babcia Braga 21.04.10, 21:43
        o tej pudernicy w supersraczce prawisz? zabalsamowane wspomnienie z PRL-u?
        • dupetek Re: Babcia Braga 21.04.10, 21:44
          Widzę, że też lubisz babcię Jadzię:)
          • bodo.2 Re: Babcia Braga 21.04.10, 21:47
            ja mówię o Bradze,dla ciebie obślizgłej pardwie
            • dupetek Re: Babcia Braga 21.04.10, 21:55
              To jest wątek o Staniszkis! Otrzyj gębusię i ewentualnie załóż swój o Bradze.
              Oszczędzaj chorą główkę i nie wciskaj mi, że coś jest dla mnie jakieś, dupku:)
    • dziobak.brunatny Staniszkis jest jak Einstein ... 21.04.10, 21:49
      nikt jej nie rozumie ...
      • bodo.2 Re: Staniszkis jest jak Einstein ... 21.04.10, 21:57
        rozumie,tylko tej prawdy przełknąć nie może
      • humbak Raczej jak Eisenstein /bt 22.04.10, 08:19

    • ayran uważam ... 21.04.10, 21:56
      ... założyciela wątku za głupka, a panię Jadzię za osobę cokolwiek
      przeterminowaną, ale faktycznie, Jarek ma jakąś tam charyzmę. Wśród jego
      zwolenników (nie ma ich na szczęście wielu) są ludzie autentycznie zaprzysięgli.
      Jarek poza tym potrafi przemawiać (mimo że bardzo często przekomicznie się
      przejęzycza). Tego wszystkiego jest na szczęście za mało, żeby wygrać wybory,
      ale dość, żeby zrobić niezły wynik, a może nawet wejść do drugiej tury.
      Osobiście Jarka nie znoszę, ale przyznaję, że żaden pisiak nie ma takiego
      potencjały. jakiś czas temu miał go Ziobro, ale popełnił za dużo błędów.
      • wyluzowana.kaczka Re: uważam ... 22.04.10, 00:41
        Jeszcze żeby się chajtnął z panią Jolą,ale ta niestety zajęta walką o Wolna
        Plastelinę.;)
    • mao111 Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 21.04.10, 21:58
      Ma charyzmę, ale musi "wykrzesać inteligencję" :)))
    • popisie [...] 21.04.10, 22:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • akkj Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 22.04.10, 00:27
      Czy charyzma tej kanalii polega na tym, że porównał siedem milionów wyborców PO
      do zomowców i morderców księdza Popiełuszki? Czy taki śmieć, który tak po
      chamsku, niebywale wręcz obraził kilka milionów Polaków ma jeszcze czelność
      wystartować w wyborach prezydenckich? Będzie prezydentem siedmiu milionów
      ZOMOW-có i morderców księdza Popiełuszki, czy każe ich aresztować albo wygna z
      Polski jako niegodnych życia pod jego panowaniem? Podły tchórz, który fajdał się
      ze strachu na widok ZOMO-wca i podpisał lojalkę w pierwszym dniu stanu
      wojennego, a potem chował się przez osiem lat pod kołdrą u mamusi ma czelność
      ubliżać komuś od ZOMOw-ców?

      kecawa napisał:

      > Staniszkis o Prezesie PiS ma on charyzmę której brakuje Komorowskiemu. W
      > innych wypowiedzianych zdaniach również można było odczuć to , że widzi
      > korzyści z powrotu do władzy PiS-u
      >
      > jak te kobiety są stałe w uczuciach- choć co do tezy o charyzmie jest chyba
      > constans
    • q3000 Chodzi chyba o chandrę, to się zgadza... 22.04.10, 09:53
      Bo charyzmy to chłopina nie ma i ma to po bracie...
      • anmanika Re: Chodzi chyba o chandrę, to się zgadza... 22.04.10, 10:02
        P. Staniszkis nie zauważyła, że politycy z charyzmą (patrz Hitler i Stalin) to
        jest pieśń przeszłości? I całe szczęście chciałoby się powiedzieć.
        Teraz są czasy na sprawnych administratorów a czym JK potrafi zarządzać? Konta
        nie ma, prawa jazdy nie ma.....
        • q3000 Re:Zarządzał bratem ale też nie ma 22.04.10, 10:23
          Jak wyżej...
    • prawieemeryt Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę a ona ma 22.04.10, 10:16
      fatalny makijaż. I niezrównany, pseudonaukowy bełkot. Zawsze.
    • lasviol Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 22.04.10, 11:40
      Charyzma Jarka rowna charyzmie Pani Profesor. Znaczit: wart Pac
      pałaca...
    • ave.duce Gdzie? n/t 22.04.10, 11:46
    • pompompom Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 22.04.10, 13:16
      Charyzmatyczny przywódca potrzebny jest w czasie zagrożenia, wojny
      itd by gromadzić wokół swojej osoby naród. Do jakiej wojny się
      szykujemy?
      • ionginus Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 22.04.10, 13:28
        Różne o nim można rzeczy powiedzieć, ale nie, ze ma charyzmę. Charyzmatyczny
        przywódca siłą rzeczy jest popularny i porywa za soba ludzi.
        • q3000 Ale para: skrzecząca wrona i rozczochrany wróbelek 22.04.10, 14:13
          Mają się ku sobie ??? A co na to Miss Ścipińska
          • wyluzowana.kaczka Re: Ale para: skrzecząca wrona i rozczochrany wró 22.04.10, 14:28
            Miss Ścipińska zbyt czestym gosciem w Gazie (jako zywa tarcza),by mogla
            towarzyszc Jarkowi w jego potyczkach.;)
    • wielimak Ona już się go boi 22.04.10, 14:37
      i próbuje przypodobac
    • haen1950 Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 27.04.10, 10:50
      Charyzmę to mieli Gandhi i Hitler, JPII i Pinochet, ktory rodzaj
      charyzmy przypisujemy Kaczorkowi?
    • witek.bis Re: Staniszkis o Jarku - ma on charyzmę 27.04.10, 10:56
      Jarosław Kaczyński na pewno ma charyzmę. Tylko, że bardzo różnie z tą charyzmą
      bywa. Czy pani profesor nie pamięta, że w XX wieku pojawiło się co najmniej
      kilku charyzmatycznych przywódców, za którymi dzisiaj mało kto tęskni?
      Przypomnieć nazwiska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka