Dodaj do ulubionych

Jak przeżyć agonię NFZ

IP: *.016-87-6e6b7011.cust.bredbandsbolaget.se 29.02.04, 18:13
Kasy Chore może nie były ideałem,ale jakoś funkcjonowały,trzeba to było tylko
podregulować...Powinniśmy podziękować tow.łapińskiemu...
Obserwuj wątek
    • Gość: ryko Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:25
      A mialo byc dobrze,argumentowal Miller po wyborach.Jest ponad 2-a lata od
      przejecia wladzy i jest gorzej niz za Buzka!!Banda zlodzieji rozgrabila kraj,
      i doprowadzili gospodarke do ruiny.Tak nieudolnego rzadu nie mielismy od
      upadku PRL-u.Wszystko upada a Miller ciagle brednie opowiada!!!Narod jest
      zmeczony SLD i ciaglymi:aferami,korupcja,pustymi obietnicami bez
      pokrycia,arogancja,chamstwem,klamaniem narodu.Miller ma niecale 10% poparcia
      w narodzie,wiec powinien odejsc z honorem!!(jak to obiecal kiedy AWS rzadzilo)
      Miller i jego klika powinni stanac przed Trybunalem Stanu za korupcje i
      afery!!!Trzeba skonczyc z ta banda oszustow!!!
      • Gość: To jak???????????? Millera i Kwaśniewskiego pod trybunał stanu za tę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 20:28
        Za tę ustawę trybunał stanu, istnieje chyba odpowiedzialność?
        • Gość: To jak????????? Podnieśli cenę chleba i co pacjet ma jeść?17,5 USD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 20:45
          Chleb w domu, bez chleba w szpitalu, a oni Jaskiernia 10 mln USD, Millerowo
          17,5 mln USD, proletariusze na kasę!
        • Gość: chory Re: Millera i Kwaśniewskiego pod trybunał stanu z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 21:44
          Miller Kwaśniewszki i minister psuja vel Łapiński pod Trybunał Stanu
          ps
          dać im po 1 000 000$ i niech sp....lają z tego kraju
          przepraszam za wulg.

          • Gość: ryszard Re: Millera i Kwaśniewskiego pod trybunał stanu z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 09:30
            nie 1000000$ ale 1000 batow w d.....i na wschod
        • Gość: Gość Jaki Trybunał? Chyba lincz pod Zamkiem Królewskim. IP: *.com.pl / *.com.pl 01.03.04, 08:39
          Jeszcze się wywiną! Polacy do broni. Idziemy na Pałac Prezydencki i na URM. Za
          szmaty tych ...
      • Gość: jacko Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.181.* 29.02.04, 22:09
        Żeby odejść z honorem, trzeba go najpierw mieć !!!
      • Gość: Enio Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.vline.pl 01.03.04, 08:26
        Ale jest jeszcze 10% kretynów którzy ufają Millerowi i jego bandzie.
    • Gość: rafal Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 18:34
      Stworzenie panstwowej instytucji ochrony zdrowia bez wymaganych dotacji
      panstwowych jest kolejnym szalbierstwem tego rzadu.
      Chodzilo tu raczej o stworzenie cieplych i drogich posadek dla pociotow i
      upadlych funkcjonariuszy partyjnych kosztem skladek czlonkowskich.
      Ciekawe, gdzie mozna zasiegnac wiarygodnej informacji ile ten aparat kosztuje i
      jaki to % funduszy.
      Tak, dla porownania z kosztem podobnych instytucji na zachodzie.
    • Gość: Przedsiębiorca Skończyć z socjalistyczną fikcją w służbie zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 18:54
      Czas najwyższy skonczyć z bandą nieudolnych urzędników i towarzyszy którzy
      wiedzą wszystko lepiej od obywateli. Dobrze, że ktoś się temu probuje
      przeciwstawiać (prof. Religa, Porozumienie Zielonogórskie). Kiedy wreszcie w
      tym kraju bedzie normalnie?
    • Gość: lion57 Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.acn.waw.pl 29.02.04, 18:56
      Towarzyszowi Łapińskiemy nie tylko możemy podziękować, należałoby go rozliczyć
      z działalności przed sadem (nie pamietam czy właściwy dla tego jest Trybunał
      Stanu). Gdy był spytany przez dziennikarza o to, czy po wprowadzeniu swej pożal
      się Boże reformy nie ma sobie nic do zarzucenia, z właściwą sobie arogancją i
      butą udzielił odpowiedzi, że nie czuje się odpowiedzialny za cały ten bałagan.
      Nie rozumiem tylko dlaczego w dalszym ciągu zasiada w ławach sejmowych i żyje
      na koszt polskiego podatnika. A może by tak powrócić do wykonywania zawodu i
      spróbować, jak można leczyć w warunkach opracowanej przez siebie reformy ? Pan
      Premier wpada z wizytami gospodarskimi do szpitali i dopiero teraz wsłuchuje
      się w głos ludu. Gdy był czs powstrzymać "reformę" stał murem za swoim
      ministrem. Podobnie zresztą pan Prezydent, który w odpowiedzi profesorowi
      medycyny, będacemu autorytetem w kardiologii, krytykujacemu założenia reformy i
      wzywającemu do powstrzymania się od jej wprowadzania, poradził, aby ten zamiast
      politykować wziął się do roboty. Co dziś ma do powiedzenia pan Prezydent
      chorym ? Nie bardzo wiadomo. Tylko politykom i urzędnikom NFZ zawdzięczmy ten
      chaos, a próbuje się zrzucić całą odpowiedzialność za złe funkcjonowanie służby
      zdrowia na lekarzy. Przeciętny człowiek nic z tej chorej sytuacji nie rozumie,
      wie tylko,że leczyć się jest coraz trudniej. Pan Panas przebywa na zwolnieniu
      lekarskim(poprzednio w trakcie protestów polował) i nic nie ma nam do
      zakomunikowania. Ciekawe jak długo jeszcze. Czy winni tej sytuacji będą
      rozliczeni ze swej działalości? Mimo, iż na teraźniejsze funkcjonowanie służby
      zdrowia, to nie wpłynie, to jednak może powstrzyma pseudoreformatorów w
      przyszłości. Oni nie tworzą reformy dla siebie, muszą zdawać sobie sprawę, że
      ich działalność ma przełożenie na życie obywateli i musżą ponosić kinsekwencje
      swych nieprzemyślanych decyzji. Powinniśmy się tego domagać dla dobra nas
      wzystkich.
    • Gość: wm Kto za to odpowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 19:41
      B. minister Lapinski nadal spokojnie zasiada w lawach poselskich i daje
      przyklad swoim nastepcom: macie okazje - zarabiajcie, mnie sie wprawdzie nie
      udalo ( a mozna bylo niezle zarobic np. 0,5% od 30 000 000 000, ktore rocznie
      przeplywaja przez NFZ to calkiem przyzwoity pieniadz, nieprawdaz?), ale
      zobaczcie, nikt mi nic nie zrobi.
      Dlaczego nasze Panstwo i spoleczenstwo daja przyzwolenie na taka postawe?
      Dlaczego mozna byc ministrem (premierem, prezydentem, poslem itd.) i mozna za
      nic nie odpowiadac?
      Akurat sprawy NFZ i ministra Lapinskiego swietnie nadaja sie do tego, zeby
      skonczyc z taka praktyka.
      Czas, zeby ktos sie tym wreszcie zajal.
      • Gość: Wojtek Re:My juz za to placimy IP: 63.146.250.* 29.02.04, 19:54
        Jak zawsze i wszedzie pod sloncem durny proletariat sam siebie zalatwil
        brudnymi raczkami "swojakow". I tylko nie wiem czemu normalni ludzie, ciezko
        pracujacy na bezroboli i pijane lewusy, jeszcze nie wszyscy wyjechali w swiat.
        Bo tez jaka przyszlosc czeka spoleczenstwo, ktore kocha pijanego kurdupla,
        uwielbia jego towarzyszke od flachy, toleruje chamstwo jakubabskie i przekrety
        calej jaczejki. A wszystko w imie socjalistycznych zabobonow i pod marszowe
        dyskopolo dla millerjugend. Rezerwat zachlanych proli, w ktory juz zmienilo sie
        pol Polski - to swietlana przyszlosc do ktorej dazymy. Czas wynosic sie w
        pospiechu, zanim czerwoni znowu zamkna granice i wydrukuja kartki na cukier.
    • Gość: wojtek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.ztpnet.pl 29.02.04, 19:58
      Niech bestia zdycha. Im prędziej tym lepiej. Zwolennikom "państwowych" metod
      ochrony zdrowia, niech przestrogą będzie przykład Włoch, gdzie 8% dochodu
      narodowego przeznaczanego na służbę zdrowia wywołało strajk.
    • Gość: marek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 20:05
      A czegóż żeś się spodziwali po pierwsym sekretarzu woj. org. partyjnej tow.
      Milerze? Że potrafi liczyć i myśleć o Państwie. Przecież on od najmłodszych lat
      w Partii wiedział tylko jedno - jak znaleźć się na górze, to trzeba wygryzać
      kogo się da (a jak się nia uda to z rolnictwa przejdzie do kultury). Gdy był w
      opozycji to gardłował przeciwko Buzkowi, że jak by miał tak niskie notowania to
      podał by się do dymisji. Z obecnych notowań wynika, że miał na myśli to, żee
      premier powinien podać się do dymisji gdy 100% społeczeństwa mu nie ufa. Jak to
      już ktoś powiedział prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna
      (gdyż ten rząd tak nprawdę niczego jeszcze nie zaczął) tylko jak kończy. Cóż
      towarzyszu premierze: "Kończ Waść! Wstydu oszczędź!"
      • Gość: wojtek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.ztpnet.pl 29.02.04, 20:12
        Panie Marku. Po Millerze przyją inni, a następnie (jeszcze szybciej)
        następni..., i wtedy się Pan obudzi. Jakie to proste, wszystkiemu winien
        Miller. Niestety, prawda jest taka, że w Polsce kapitalizm zaczęli budować
        związkowcy. Kapitaliści z całego świata do dziś sie dziwią. Pokolenie musi
        minąć, zanim nauczymy się odróżniać gospodarkę kapitalistyczną - rynkową od
        socjalistycznej. Tak wewnętrzne, mantalnie. A teraz wyszyscy wyciągają łapki do
        budżetu. Przecież to pieniądze państwowe, niczyje.
        • maszar Panie Wojtku, nie broń Millera; 29.02.04, 20:21
          aktualny bałagan w służbie zdrowia to jego wina. WSZYSCY fachowcy krytykowali
          Łapińskiego, gdy wprowadzał chorą reformę - Miller bronił go jak lew. I teraz
          cierpimy za to wszyscy. Z od stycznia, jak znam życie będzie jeszcze gorzej -
          bie wierzę, że do tego czasu uda cię SLD opracować logiczną ustawe o ochronie
          zdrowia, a obecna przestanie obowiązywać jako niekonstytucyjna. 1 stycznia 2005
          obudzimy się z ręką w nocniku...
          • Gość: wojtek Re: Panie Wojtku, nie broń Millera; IP: *.ztpnet.pl 29.02.04, 20:36
            Nikogo nie bronię. Chory jest pomysł mieszania działalności prywatnej z quasi-
            państową. To nigdzie i nikomu się nie udało. A założenia reformy nie do końca
            były złe. Jedą z zasad była rynkowa gra kas chorych, mały powstać prywatne,
            działające na równych prawach z "państwowymi". I ktoś się wystraszył. I wcale
            nie był to Miller.
    • Gość: darek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.chello.pl 29.02.04, 20:09
      Leb łapińskiego pod topór. Czerwone bydle chce się wywinącć od odpowiedzialności
    • Gość: AAA Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.toya.net.pl 29.02.04, 20:31
      Największy blamaż polityczny od 1989 roku bo tak można nazwać postępowanie przy
      stanowieniu prawa o NFZ.
      Czy ktoś poniesie za to odpowiedzialność ?
      Czy Premier Miller, jako prawdziwy mężczyzna po męsku przyzna się do poważnego
      błędu ale także wskaże motywy, które doprowadziły SLD do forsowania takich
      rozwiązań ?
      Bez odpowiedzi na te pytania nie wyciągniemy żadnych wniosków na przyszłość.
    • Gość: Lakarz specjalista Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 20:45
      Najwyższy czas ażeby ktoś wreszcie w tym kraju odpowiedzialność za ten cały
      bałagan. Wywalenia faceta z partii to za mało !!.Stawki zaproponowane przez NFZ
      na opieke specjalistyczną to farsa. Kwota od 4.5 do 18.0 PLN za wizytę
      obejmująca badania diagnostyczne, pensję, utrzymanie gabinetu, inwestycje to
      chyba jakieś żarty. Czy społeczeństwo wie o tym ?? Zapewne nie !!! Co którzy tak
      zdecydowali napewno nie korzystają z usług placówek żyjących z kontraktów z NFZ.
      • Gość: wojtek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.ztpnet.pl 29.02.04, 20:53
        Najbardziej odpowiedzalni sa lekarze. Każda "lewa" grupa inwalidzka, a jest ich
        ponoć nie mnie niż 200.000 - to łapówka, wzięta przez lekarza. Nistety,
        środowisku medycznemu brak zasad moralnych, jest to grupa wzajemnej adoracji.
        Ach, te rzędy rowerów biednych medyków pod szpitalami... I te lepianki w
        których mieszkają. I to wszystko za te głodowe pensje.
        • Gość: specjalista Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 21:03
          Ciekaw jestem z jakiego ty jesteś środowiska ??. Ile godziń dziennie jesteś w
          pracy i ile za to masz ? Zapewne mieszkasz w lepiance i chodzisz wszędzie
          piechotą. Według ciebie to lekarz powinien byc dyspozycujny przez 24 godziny,
          korzustać z komunikacji miejskiej i mieszkać w rynsztoku to wtedy byłby OK. Ja
          mieszkam od 30 lat w bloku obszczanym od góry do dołu,mam wprawdzie samochód ale
          ciężko na niego pracowałem i wara ci od tego.
          • Gość: leo Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: 195.205.170.* 01.03.04, 16:58
            Biedny jestes. 30 lat i niczego sie nie dorobiles... Pewnie kiepski z ciebie
            lekarz.
            Do roboty za 1000 zlotych to nauczysz sie szacunku do pracy konowale.
            Jacy ci lekarze wszyscy biedni...
          • Gość: pajent Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.03.04, 09:58
            e specjalista nie badz taki do przodu, Wojtek prawde pisze ze srodowisko
            lekarskie jest najbardziej skorumpowane, zreszta co tu pisac Lapinski tez z
            waszego srodowiska sie wywodzi
        • maszar Re: Jak przeżyć agonię NFZ 29.02.04, 21:29
          1- zapominasz, że aby wziąć łapówkę trzeba najpierw ją dać . Absolutnie nie
          bronię nieuczciwuch lekarzy - powinni być w jakiś sposób ukarani; ale według
          twojej logiki równie winni są wszyscy renciści i pacjenci - to oni dają łapówki.
          Jak masz odpowiednie IQ i chęć do pracy na 2-3 etaty za grosze, to uczelnie
          medyczna stoją otworem. Spróbuj, a dopiero potem będziesz miał prawo opowiadać,
          jaki to lekki kawałek chleba...
          Wszystkiego czego się dorobiłem, to kosztem rodziny i krótszego życia - tylko 5
          % lekarzy dożywa emerytury. Nadal zazdrościsz?
        • Gość: lekarz Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.szwajcarska.pl 01.03.04, 00:07
          Jakoś nikt nie pamięta o protestach srodowiska lekarskiego na każdym etapie tzw
          reformowania tzw służby zdrowia. lekarze protestowali od początku tłumacząc ze
          to nie zadziała a skończy się katastrofą. I co? niestety wychodzi na nasze ale
          niestety nie mam z tego powodu najmniejszej satysfakcji. jest mi bardzo przykro
          ze nie muyliliśmy sie.
        • Gość: KRIS Re: Znany schemat... IP: 212.33.79.* 01.03.04, 08:49
          Oczywiście jak jest dyskusja o finansowaniu służby zdrowia i jej naprawie
          zjawia się jakiś kretyn który myli pojęcia i wprowadza tu dyżurne tematy na
          temat odpowiedzialnośći i etyki lekarskiej. Podobnie zresztą działał Miller
          próbując zrzucić na lekarzy odpowiedzialność za chaos jakiego jest autorem
          (mniej lub bardziej bezpośrednio) i pieprząc coś o przysiędze Hipokratesa która
          w jego mniemaniu jest naruszana - tak a propos czy ktoś w ogóle ją zna- bo
          wszyscy się na nią głupio powołują. Pomijam czy to jest prawda czy nie ale nie
          mylmy dwóch pojęć bo wychodzimy na ignorantów którzy wiedzą tylko że gdzieś
          dzwoni ale w którym kościele...to już nie.
          Poza tym chyba cała Polska już widzi jak Pan Miller - prawdziwy mężczyzna
          kończy... impotencja na 100%
          A propos faktów: moja koleżanka, anastezjolog dziecięcy pracująca chyba na
          jednym z najcięższych oddziałów - intensywnej terapii dzieci, bez możliwośći
          dyżurowania i otwarcia swego gabinetu (bo jest w trakcie specjalizacji która
          raczej nie nadaje się do otwierania gabinetu....)dostawała w ubiegłym roku 650
          zł na rekę... nie mieszka w lepiance bo... jej rodzice uzbierali jej na 1-
          pokojowe z wneką kuchenną. Podczas studiów średnia 5.0, Primus Inter Pares,
          doktorat w trakcie pisania... Na szczęście ma rodzine w Holandii... Życzę
          zdrowych dzieci!
      • Gość: rafal Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 20:55
        Dokladnie tak jest.
        Dopoki nie beda traktowani jak kazdy obywatel lub nie wykupia odpowiedniego dla
        swe pozycji odpowiednio wysokiego ubezpieczenia (ktore odczuja po kieszeni) nie
        beda NIC rozumieli i nadal beda swoje gowna produkowali.
        Zaden powazny polityk w unii nie wazy sie tak traktowac swoja klientele jak
        polscy bezmozgowcy tytulujacy sie elita czy baronami.
        Wyborcy musza zrobic KONIEC z radosna tworczoscia tych politycznych bekartow.
    • Gość: gk łapiński pod Trybunał IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.02.04, 20:52
      To nie jest krzyk rozpaczy tylko rządanie osądzenia osób które działają na
      szkodę kraju i Narodu. Jestem przekonany że na tym bałaganie związanym z
      powstawaniem NFZ dorobiła się nie jedna osoba. Tak więc tow. łapiński pozwolił
      za NASZE pieniądze dorabiać się hochsztaplerom. Zupełnie zgadzam się z tym że
      kasy należało reformować a nie rozwalać ten sysytem.
    • Gość: janosik skonfiskowac majatki sld-ekow i ich rodzin........ IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.02.04, 20:52
      najprawdopodbniej zdobytych w nieuczciwy sposob,
      i przekazac na lecznictwo,
    • Gość: mryt Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.02.04, 21:17
      Zaczyna jak jego nauczyciel Eduardo, co jeździł po PGR-ach, gdzie zwozili krowy
      z całego województwa. Niech jedzie do zwykłego szpitala. Cwaniak. Łukaszenko
      też jeździł po swoich sklepach i mówił, że wszystko jest i nie wie dlaczego
      ludzie narzekają. Jednak czerwony jest wszędzie taki sam!!!
    • Gość: z Rymanowa Zdroju Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: 217.97.144.* 29.02.04, 21:40
      Przez idiotów z NFZ niszczy się również uzdrowiska i to te gdzie powinny leczyć
      się dzieci (np Rabka czy Rymanów Zdró)w konsekwencji likwiduje się szkoly
      sanatoryjne zwalnia nauczycieli zwalnia wychowawców. To skandal panowie
      czerwoni niszczycie, szkodzicie i rujnujecie. Czy wyobrażaciesobie co po was
      zostanie. Płacz płacz płacz
    • Gość: Hubert Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 22:05
      A moze poprostu zrezygnowac całkowicie z wszelkiego tworzenia czegokolwiek c0
      posrfedniczy miedzy mna a lekarzem - zaden ZUS i NFZ czy KCh - nie stac mnie
      nie lecze sie - stac mnie to sie lecze - a za leczenie płacic ubezpieczyciel
      (ale nie państowy wiec nie ZUS)- poprostu jesdem ubezpieczony to ide do lekarza
      a jesli nie jestem to iore polise od zony czy kolegi (numer) i sie lecze - ale
      tak czy inaczej nie bedzie nad uzyc bo poprostu lekarz bo ustaleniu nr polisy -
      zaczyna moje leczenie, moze mnie leczyc najlepszymi narzedziami jakie ma
      (tomograf itd.) bo nie martwi sie ze za to czy za inne leczenie płaci ze swojej
      kieszeni - wysyłą mne na konsultacje itd, to wszelkie kosztu zapłąci
      ubezpieczyciel - przecietny młody człowiek chruje na przeziebienia i grypy -
      koszty leczenia sa wiec nie wielkie - a jak zapłacic za ubezpieczenie - to
      proste kasa nie idzei do ZUSu (ubez. chorobowe) tylko do ubezpieczyciela - za
      2 lata (okres przejsciowy) mamy zdrowe zasady rozlicznia, zdrowe społeczeństwo
      (bo kto sie nei ubezpieczy ten sei nie leczy wiec umrze - troszke szokujace -
      ale takie sa zadasy wolnego rynku - silniejszy przetrwa) - i co byc moze
      najwazniejsze młode społeczenstwo - ci najstarsi poprostu nie beda mieli
      mozliwosci ubezpiecznia sie na atrakcyjnych warunkach (a kasy raczej rencisci i
      emeryci nie maja)to jako ze czesto choruja uezpieczyciele beda chcieli wiecej
      od nich wiec niestety tez umrą (chyba ze młodzież wyda kase na ich
      ubezpieczenie) - proste zasady spowoduja łatwe rozliczanie, do tego dziura
      budzertowa spowodowana przez starzejace sie społeczenstwo (coraz wiecej emerytó
      którzy zeja coraz dłuzej)bnei bedzie sie powiekszac - bo emerytów bedzie coraz
      mniej. społeczeńswo najwyrazniej chce aby byl;o jak za komuny - chcielismy
      wolnego rynku to go mamy - i tak łacimy lekarzą lapówki itd. chodzimy prywatnie
      do lekarza itd. po co ta chora zasłona
      • Gość: Życzliwy Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 08:12
        Z całego serca życzę Ci dożyć starości i leczyć się na zaproponowanych przez
        Ciebie warunkach.

        Brutalna prawda jest taka, że nie da się leczyć wszystkich chorób u wszystkich
        pacjentów najlepszymi metodami. Tu się zgadzam. Ale jeśli można wyleczyć jedną
        osobę kosztem leczenia stu innych, to mnie leczenie tej kosztownej choroby za
        pieniądze ubezpieczalni nie przekonuje. Ubezpieczyciela komercyjnego pewnie
        też. Za szybko by zbankrutował... Krótko: leczyć wszystkich, ale nie wszystko -
        za droższe leczenie trzeba będzie dopłacić z własnej kieszeni (lub dodatkowego
        ubezpieczenia). Na szczęście kosztowniejsze choroby są na szczęście na ogół
        bardzo mało popularne...
    • Gość: polonus [...] IP: *.rasserver.net 29.02.04, 22:20
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: władek Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.gorzow.mm.pl 29.02.04, 23:06
      No tak. Nic dodać nic ująć, bo o tym wszystkim pisze pani Elżbieta od dawna.
      Ale jak się siedzi w środku sytemu to zachowanie jest całkiem racjonalne: jak
      rozliczamy osobodni - to rośnie ich liczba. Jak rozliczamy przyjęci - nie ma
      sprawy - rośnie liczba przyjęć. I tak dalej... Chyba tylko szarzy członkowie
      sytemu są normalni...
    • Gość: Janina Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 23:08
      A szpital MSW w Warszawie - za żółtymi firankami - się rozbudowuje, będzie miał
      lądowisko dla helikopterów itp itd. Rząd się wyleczy
    • Gość: hawk Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 23:52
      Komuchy wszystko potrafią sp... . Co by nie mówic o reformach Buzka, Kasy
      Chorych działały. Dopiero SLDUPy rozwaliły służbę zdrowia.
    • Gość: pacjent Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 00:26
      Ja mam tylko jedno pytanie:
      Ile jest osob zatrudnionych w Narodowym Funduszu Zdrowia w poszczegolnych
      wojewodztwach oraz ile zarabiaja (i na co jeszcze wydaja pieniadze, poza
      leczeniem) a ile kosztowaly nas Kasy Chorych.
      • Gość: Piotr Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 08:38
        To proste. Jeśli w tym roku lekarze na leczenie dostają o połowę mniej niż w
        zeszłym a jednocześnie pacjenci płacą więcej niż poprzednio (wzrost składki),
        no to ktoś musi zgarniać tę różnicę. Przykrego niewątpliwie obowiązku tego
        podejmują się z pewnością dzielni i odważni...
    • Gość: Gość [...] IP: *.com.pl / *.com.pl 01.03.04, 08:35
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Piotr Program do rozliczeń IP: 212.244.79.* 01.03.04, 08:36
      Skandalem jest to co dzieje się z programami do obsługi rozliczeń. Pełno będów
      i kolejen wykluczjace się poprawki. Jak tu się rozliczyć skoro często się
      zdarza, że nawet przedstawiciele NFZ nie wiedzą jak to obsłużyć. Zrobili
      szkolenia i powkazali to co kazy już widział a o nowych rzeczach ani słowa.
      Ktoś przecież za to wziął pieniądze.
    • Gość: Marian Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.inter / 80.48.110.* 01.03.04, 08:52
      Dlaczego nie pociąga się do odpowiedzialności karnej nieudaczników takich jak
      Panas. Głupota tego niby wykształconego człowieka przechodzi wszelkie pojęcie.
      Polega ona na upojeniu się własną wiedzą i nie przyjmowanie do wiadomości uwag
      innych ludzi wiedzących o co walczą. Wstyd za ludzi "lewicy", którzy zgodnie z
      piosenką rozglądają się " co by tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu
      jeszcze".
      Chciałoby się powiedzieć słowami Kmicica " Kończ Waść, wstydu oszczędź".
    • Gość: Last Warrior Re: Jak przeżyć agonię NFZ IP: *.prokom.pl 01.03.04, 09:01
      NFZ - Nieźle, Fajnie, Zajebiście

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka