a.adas
01.05.10, 19:54
Zagłosuj na niego.
To nie jest kampania pozytywna. To nie jest kampania negatywna. To jest...
Ale, czy Pan Prezes naprawdę chciałby wygrać te wybory? Moim skromnym zdaniem
- nie. Przegrać jak najmniej, najlepiej jakieś 49,5 do 50,5 - to tak. Zaraz
wśród niezależnych publicystów, blogerów oraz posłów pojawiłyby się
a) żądania ponownego przeliczenia głosów
b) jazdy po lemingach
c) połączone z jękiem: było tak blisko, ale nadal są nas miliony
d) a Jarosław Kaczyński zyskuje potężną legitymizacją swej władzy do wyborów
parlamentarnych
A teraz wyobraź sobie, że Jarosław wygrywa. Śmiesznie będzie. To na pewno.
Majestat Polski zyska międzynarodowo. Na pewno. Kto pójdzie z Panem Jarosławem
do Pałacu, a kto zostanie w klubie? Kto w Brukseli? Co zrobi Ziobro?
A całkowicie serio - prezydent Komorowski (przypominam, to na razie hipoteza
robocza, a sam Bronek i PO traktuje to jako pewnik, niestety) zwiększa czy
zmniejsza szanse wyborcze Platformy w wyborach w 2011?