haen1950
07.05.10, 15:04
Słowa prawdy biją z opowieści Edmunda Klicha, jak to mu się
współpracowało z wojskowymi prokuratorami. Zwłaszcza z jednym,
pułkownikiem Parulskim, kretynem, który kazał siebie ministrem
tytułować.
Mam nadzieję, że po sprawdzeniu tych faktów wojsko jednego nadętego
przygłupa się pozbędzie.