Dodaj do ulubionych

To rodzinne?

26.06.10, 14:33
www.se.pl/wydarzenia/kraj/kancelaria-nie-moze-wyremontowac-prezydenckich-apa_143818.html
"Szefostwo Kancelarii Prezydenta ma poważny problem z Martą Kaczyńską (30
l.). Wciąż nie wiadomo, kiedy córka Lecha Kaczyńskiego (+61 l.) zabierze
rzeczy rodziców i opuści Pałac Prezydencki, w którym pomieszkuje wraz z mężem
i dziećmi. Według kierownictwa Kancelarii, prezydencki apartament powinien jak
najszybciej przejść remont.

(...)

- Dostęp do apartamentów prezydenta jest nam potrzebny, by przeprowadzić tam
niezbędny remont, który pozwoli na przyjęcie nowego gospodarza - mówi
tymczasem Michałowski.

Prezydencki apartament znajduje się na drugim piętrze pałacu. W jego skład
wchodzi kilka pokoi, które, jak się okazuje, trzeba odnowić.

- Zimą potrafiła tam zamarzać woda. Trzeba pomalować ściany, zrobić porządek z
wentylacją i klimatyzacją. Tylko kiedy mamy to zrobić? - pyta nasz informator.

Jak się dowiedzieliśmy, w poniedziałek Marta Kaczyńska ma pozwolić urzędnikom
wejść do mieszkania rodziców i przeprowadzić inwentaryzację. Nie oznacza to
jednak, że odda klucze i opuści Pałac. - Nikt z nas nie wie, kiedy to nastąpi
- ucina nasz informator. Córka prezydenta nie chce na ten temat rozmawiać. -
To moja prywatna sprawa. Nikt nie wyznaczał mi żadnego terminu, w którym mam
mieszkanie opuścić. Zresztą odniosłam wrażenie, że wszystko sobie z władzami
Kancelarii wyjaśniliśmy - przekonuje Marta Kaczyńska.
"

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4674197.html
www.freebies.com.pl/viewtopic.php?t=1134
Wydanie nieruchomości z ponad półtoramiesięcznym opóźnieniem...
Obserwuj wątek
    • kolor Re: To rodzinne? 26.06.10, 14:34
      zlodziejska rodzina
    • zapijaczony_ryj Tak! 26.06.10, 14:35
      Z opuszczeniem willi na parkowej tez był problem.
      Kaczyści tak majOM, ze cudze traktuja jak swoje
    • lackzadek Re: To rodzinne? 26.06.10, 15:10
      To to jeszcze trwa?
      • pincy2 Re: To rodzinne? 26.06.10, 15:22
        Niech zaplaci czynsz jak za bezumowne uzytkowanie. Od tych tusięcy metrow
        tobedzie pare groszy do budżetu na bardziej praworzadnych potrzebujacych.
        Wuj kandydat to toleruje czy liczy, ze wygra wybory i pierzyn nie będzie trzeba
        wywozić z pałacu? Tfu!
    • sawa.com Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 15:47
      Nawet chyba większośc z nas. Jeśli sobie dobrze przypominam państwo Kaczyńscy z
      dużym opóźnieniem (chyba kilkumiesięcznym) wprowadzili się do pałacu na
      Krakowskim Przedmieściu.

      Nie wiem co jest przyczyną opóźnienia w obecnej wyprowadzce... ale nagłaśnianie
      tego i chamskie komentarze świadczą o małoduszności tych którzy to robią..

      Nie jestem pewna czy terminem wyprowadzki nie jest czasem dopiero termin
      zaprzysiężenia nowego prezydenta.

      Ciekawa jestem jak to jest w w najsłynniejszej w świecie prezydencji... kiedy
      nowy prezydent wprowadza się do Białego Domu?
      • ploniekocica Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 15:49
        Żartujesz? Prawda?
      • bezpocztyonline Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:02
        sawa.com napisała:


        > Ciekawa jestem jak to jest w w najsłynniejszej w świecie prezydencji... kiedy
        > nowy prezydent wprowadza się do Białego Domu?

        deser.pl/deser/1,83453,6033094,Bush_ma_nowy_dom___media_znalazly_luksusowa_wille.html
        www.wirtualnemedia.pl/artykul/kanaly-informacyjne-pokaza-zaprzysiezenie-obamy
        Wdowa może mieszkać w mieszkaniu po zmarłym mężu przez 3 miesiące, ale Marta
        Kaczyńska ani nie jest wdową (tylko sierotą), nie mieszkała też z rodzicami.

        Skoro ma czas jeździć na wiece ze stryjem, to tym bardziej powinna zdążyć
        spakować rzeczy rodziców.

        Akurat jestem pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, wiem, że pakowanie może
        być emocjonalnie trudne, ale skoro już trzeba wydać nieruchomość, to klienci
        nieraz w ciągu tygodnia są w stanie spakować i wywieźć wszystkie swoje rzeczy z
        domu, w którym nieraz przeżyli kilkadziesiąt lat.

        Kaczyńscy mieszkali w mieszkaniu służbowym (trzeba to nazwać po imieniu) i
        jedynie 4,5 roku.

        Tydzień Marcie powinien starczyć na poskładanie biblioteki i zapisków ojca oraz
        sukien mamy.

        • ploniekocica Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:12
          Już nie mówiąc o tym, że ona ma od tego ludzi do pomocy. Gdyby poprosiła o
          spakowanie rzeczy po rodzicach i przesłanie do Sopotu to nie musiałaby minuty
          spędzać w pałacu. Ja tak zrobiłabym, bo grzebanie się w rzeczach jest bardzo
          bolesne.
          Ona lubi być w pałacu po prostu. Swoją droga ciekawe, czy oni nie pracują oboje?
        • sawa.com Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:31
          Nie żartuję. Jest coś takiego jak obyczaj. Dobry obyczaj. Zostawmy w spokoju Stany Zjednoczone. Sprawdźmy jak pałac prezydencki opuszczali nasi prezydenci.
          Wyprowadzka Lecha Wałęsy? Spuśćmy na nią kurtynę milczenia.
          Natomiast przekazanie pałacu Kaczyńskim przez Kwaśniewskich może być dobrym wzorem. Myślę, ze w sieci można znaleźć datę kiedy wyprowadzili się Kwaśniewscy.



          Aleksander Kwaśniewski, i jego następca Lech Kaczyński starali się bardzo, by przejęcie władzy przebiegło gładko i elegancko. Tak też się stało. Kiedy tylko ogłoszono, że Lech Kaczyński wygrał wybory w 2005 roku, Kwaśniewski oddał mu do dyspozycji pałacyk MSZ. To było pierwsze biuro prezydenta elekta. Ustępujący prezydent udostępnił też elektowi samolot, by ten mógł polecieć na krótkie wakacje do Włoch. Państwo Kwaśniewscy zaprosili państwa Kaczyńskich na elegancką kolację do pałacu. Prezydent elekt z żoną przyszli z bukietem kwiatów. Atmosfera spotkania była podobno bardzo miła, zwłaszcza że Lech Kaczyński był nauczycielem akademickim Jolanty i oboje przez dużą część wieczoru wspominali dawne czasy.



          www.rp.pl/artykul/410380.html?print=tak
          Czy hasło kandydata na prezydenta, którego popieracie jak mniemam po wpisach w tym wątku, jest jego następną wpadką? Chodzi mi o zgodę.
          Jeśli jeszcze na dodatek weźmie się pod uwagę występy najbardziej żałosnej figury na naszej scenie politycznej jaką jest niewątpliwie Palikot osobisty przyjaciel pana kandydata... to wygląda to bardzo niebudująco.
      • od_siebie Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:04
        sawa.com napisała:
        > Nie jestem pewna czy terminem wyprowadzki nie jest czasem dopiero termin
        > zaprzysiężenia nowego prezydenta.

        nawet gdyby,to ta przeprowadzka dotyczy pary prezydenckiej,a Dubieniecka z tego
        co wszem i wobec wiadomo kimś takim nie jest!
        • sawa.com Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:36
          od_siebie napisała:

          > nawet gdyby,to ta przeprowadzka dotyczy pary prezydenckiej,a Dubieniecka z tego
          > co wszem i wobec wiadomo kimś takim nie jest!

          Z Kwaśniewskim też prócz żony mieszkała córka.
          • od_siebie Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:43
            no właśnie,a czy dubieniecka tam MIESZKAŁA? nie! dlatego najwyraźniej teraz
            sobie to odbija.
      • etwas-geheimnis Re: Nie każdy lubi pakowanie i przeprowadzkę... 26.06.10, 16:11
        Zwykła [przyzwoitosć wymaga aby nie korzystać z tego palacu przez rodzine b.
        prezydenta.
        • sawa.com Ileż w was jest nienawiści... 26.06.10, 16:41
          etwas-geheimnis napisał:

          > Zwykła [przyzwoitosć wymaga aby nie korzystać z tego palacu przez rodzine b.
          > prezydenta.


          Ale to już wasz problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka