douglasmclloyd
16.03.04, 04:47
Gdyby Pol wybydował jakiś przyzwoity odcinek autostrady, to może byśmy gdzieś
zajechali. Nawet bez dzwoneczków.
P.S.
Pol skrytykował pomysł zmiany rządu, twierdząc, że gdy jest źle, to nie
wyrzuca się ekipy z sań, bo daleko nie zajedziemy, nawet z dzwoneczkami.