Dodaj do ulubionych

Janiszewski zadał świetne pytanie

14.07.10, 13:39
Gdyby Tupolew rozbił się na terenie Izraela to Brudziński powiedziałby, że
został włożony do żydkowej trumny? A gdy na terenie Niemiec to do szwabskiej
trumny?

Szkoda, ze tego pytania nie zadała Brudzińskiemu Olejnik. Ale rozumiem ją,
była tak przerazona zachowaniem tego pałkarza że nie wiedziała gdzie się schować.
Obserwuj wątek
    • ta Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 13:54
      Brudziński był na skraju wybuchu ataku histerii. Trzęsąca się broda,
      rozchwiana mimika, samonakręcanie. Czekałam na rzut na ziemię z
      wygięciem ciała w łuk ( nie triumfalny, bynajmniej)

      Czego boi się pan Brudziński? Podania do wiadomości publicznej
      osiągnięc jego awanturniczej młodości?
      • wariant_b Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 13:58
        ta napisała:
        > Czego boi się pan Brudziński? Podania do wiadomości publicznej
        > osiągnięc jego awanturniczej młodości?

        Był trzy miesiące w lodówce. Boi się, że inni, bardziej widoczni,
        mogę teraz zająć jego miejsce, jeżeli się nie wykaże. A czasu
        mało i trzeba się spieszyć. Zbliża się odnowa w PiS i ptaszki
        będą od nowa siadały na grzędach. Która przypadnie Jojo?
        • ex.mila A Macierewicz gdzie? 14.07.10, 14:19
          poddał się samokrytyce i zrezygnował z ośmieszania sejmu?
          • heofon Re: A Macierewicz gdzie? 14.07.10, 14:31
            Macierewicz i samokrytyka? To jak Kempa i głębia.
            • ex.mila Re: A Macierewicz gdzie? 14.07.10, 14:48
              Już nieaktualne. Został pisowskim przedstawicielem do komisji w sprawie
              nieudolnosci rządu Tuska w sprawie smoleńska.

              czyli nieaktualne


        • sas125 Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 17:20
          vuvufu-a co by szkodzilo, przepraszam czy nie byloby elegancko gdyby polski rzad
          przywiozl polska trumnę po polskiego prezydenta?
          to takie oczywiste i rodzinne ...
          nie dla wszystkich , nie dla meneli podworkowych
          • heofon Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:12
            Bo wiadomo, że ma taką pod ręką. I to nie byle jaką, spełniającą standardy
            wywozu zwłok za granicę.

            A Yaro lub Bielan nie mogli takiej pod pachę złapać...?
            • normalnyczlowiek1 Ile trzeba czasu by taką załatwić?15 minut,czy 30? 14.07.10, 18:56
              heofon napisała: I to nie byle jaką, spełniającą standardy wywozu zwłok za granicę.

              ---> Uważasz, że pozwoliliby Kaczyńskiemu przejechać granice? A Tusk jechał
              oficjalnie ... tylko po co? Po to tylko, by dać się poklepać?
              • heofon Re: Ile trzeba czasu by taką załatwić?15 minut,cz 14.07.10, 21:19
                Według słów Bielana jechali z paszportami dyplomatycznymi. Uważasz, że trumnę by
                za kontrabandę uznali? I od kiedy wogóle jest zakaz przewożenia (pustych)
                trumien gdziekolwiek?

                Już widzę co byś wygadywał, gdyby Tusk z trumną przyjechał...
        • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:03

          >
          > Był trzy miesiące w lodówce. Boi się, że inni, bardziej widoczni,
          > mogę teraz zająć jego miejsce, jeżeli się nie wykaże. A czasu
          > mało i trzeba się spieszyć. Zbliża się odnowa w PiS i ptaszki
          > będą od nowa siadały na grzędach. Która przypadnie Jojo?

          Kurski juz go nakrył. Z nagła wychynął i powiedział ze z dalszymi pytaniami o
          Brudzińskiego to do niego.
          • heofon Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:13
            To buldogi teraz w parach (męskich), czy to konkursik w pluciu jadem?
            • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:16
              heofon napisała:

              > To buldogi teraz w parach (męskich), czy to konkursik w pluciu jadem?

              Brudziński się wczoraj tak bardzo zapultał i tak bardzo skrewił, że Kurski robi
              za środek, czyli bączka od prawa do lewa, w górę w dół.
              • heofon Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:25
                To mamy szansę zobaczyć Kurskiego w wersji gołębia? Boszesz!
                • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 18:30
                  heofon napisała:

                  > To mamy szansę zobaczyć Kurskiego w wersji gołębia? Boszesz!

                  On w wersji soft czy hard jest tak samo nie do przetrawienia. Nawet gdyby oddał
                  nerkę swojemu bratu, którego z całego serca nienawidzi najpierw musiałby to
                  skonsultować z Jarosławem- czy im się to opłaca.
      • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 13:59
        ta napisała:

        > Brudziński był na skraju wybuchu ataku histerii. Trzęsąca się broda,
        > rozchwiana mimika, samonakręcanie. Czekałam na rzut na ziemię z
        > wygięciem ciała w łuk ( nie triumfalny, bynajmniej)

        Wyglądał jakby się dusił. Jak naziol na sterydach. Bałam się, ze rzuci się na
        Olejnik z pięściami.

        >
        > Czego boi się pan Brudziński? Podania do wiadomości publicznej
        > osiągnięc jego awanturniczej młodości?



        Nie wiem jakie były jego młodzieńcze osiągnięcia, ale wygląda na takiego, który
        się nie oszczędzał w osiąganiu "konsensusu".

        A jakie to "osiągnięcia"? Powiedz, powiedz!:_) albo przynajmniej powiedz gdzie
        szukać:-)
        • heofon Młodość Jojo 14.07.10, 14:05
          Sekretarz generalny PiS zamazuje grzechy młodości.

          Od objęcia premierostwa przez J. Kaczyńskiego Joachim Brudziński to sekretarz
          generalny i przewodniczący zarządu głównego PiS, a od jesieni ubiegłego roku
          prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego. Teraz władza w PiS rozkłada się tak: Jarosław
          Kaczyński ma rząd, Kuchciński odpowiedzialny jest za klub parlamentarny, a
          Brudziński za partię. W kuluarach sejmowych szeptano, że Brudziński spodobał się
          prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu bardziej niż Marcinkiewicz, dlatego że nie ma
          parcia na medialny rozgłos. Być może wiemy,
          dlaczego nie chciał medialnego szumu wokół siebie. Prawdopodobnie bał się, że
          ktoś rozpozna w nim dawnego łobuza z Zespołu Szkół Rybołówstwa Morskiego w
          Świnoujściu. Brudzińskiego koledzy nazywali Jojo.

          – Jojo wyleciał ze szkoły za rozbój i kradzież, której dokonał na torach przed
          budynkiem szkoły – mówi w rozmowie z nami ówczesny wicedyrektor szkoły i
          przewodniczący szkolnego zespołu wychowawczego Czesław Hinc. – Matka
          poszkodowanego chłopca powiadomiła mnie, że Jojo okradł jej syna, który zamiast
          do internatu wrócił z płaczem do rodzinnego domu.

          W tym samym dniu Joachim przyznał się do winy i został skreślony z listy uczniów
          i wypisany z internatu. Hinc żałuje, że po roku dał Brudzińskiemu jeszcze raz
          szansę i przyjął go z powrotem. Mówi, że po tym, jak Brudziński wrócił do
          szkoły, wielu uczniów zgłaszało pretensje, że taki łobuz został zrehabilitowany
          przez dyrekcję. Twierdzili, że kradzież na torach to nie jedyne przestępstwo,
          jakiego dopuścił się Jojo. Niektórzy uczniowie donosili
          na przykład, że przed wpadką jeździł specjalnie kilkadziesiąt kilometrów
          pociągiem, aż do Wolina, aby na tej trasie okradać młodszych mieszkańców
          internatu. Wicedyrektor szkoły nie przeprowadził dochodzenia w tej sprawie,
          ponieważ Brudziński już raz poniósł karę.

          Cóż stare dzieje, młodzieńcze grzechy. Może byśmy w ogóle poniechali pisania o
          młodości jednego z wodzów rewolucji moralnej, gdyby nie to, co zdarzyło się po
          naszej wizycie w Świnoujściu. W niecałą godzinę po moim pobycie u pani
          dyrektor Marzeny Baranowskiej w Zespole Szkół Morskich w Świnoujściu (tak się
          teraz nazywa szkoła, w której uczył się Brudziński) Czesław Hinc odebrał
          telefon od samego posła Brudzińskiego. Brudziński po wstępnych grzecznościach
          powiedział rozmówcy, że wie o kontaktach z tygodnikiem „NIE”.

          Sekretarz generalny PiS telefonicznie powiedział: – Jeśli naprawdę interesuje
          pana dziennikarstwo, to ja mogę panu zaproponować współpracę z inną gazetą.
          Gdy rozmówca odmówił, Brudziński stwierdził: – Wobec mnie używa pan esbeckich
          metod.

          Tego samego dnia do żony Hinca zadzwoniła Alicja L., matka bliskiego
          przyjaciela Brudzińskiego Przemysława L. Kobiety znały się słabo, kiedyś były
          sąsiadkami. Alicja L. powiedziała, że jej syn Przemek (przyjaciel
          Brudzińskiego) znalazł dobrze płatną fuchę dla jej męża: wystrój drogiej
          restauracji w Szczecinie. Hinc jest teraz emerytem i dorabia przy pracach
          artystycznych – rzeźbi w metalu. Były wicedyrektor szkoły jest pewny, że ta
          propozycja miała mu zamknąć usta. Od czasu gdy zajęliśmy się sprawą, kilku
          świadków wycofało się. Na przykład ówczesny kierownik internatu do spraw
          wychowawczych nie pojawił się na umówionym spotkaniu i przestał odbierać
          telefony. Nie mamy dowodów, że ma to związek z dzisiejszymi zabiegami Joachima
          Brudzińskiego, mamy dowody natomiast, że wcześniej kierownik internatu
          potwierdził całą historię, a co więcej podpisał oświadczenie w tej sprawie.

          Prawo i Sprawiedliwość – partia, którą kieruje teraz Jojo – cały czas wyciąga
          jakieś szczegóły z odległej przeszłości kompromitujące jej przeciwników. Przy
          tym to, że w przeszłości Jojo kradł, to jedno, a to, że Joachim Brudziński
          teraz mówi nieprawdę, to drugie. Według Hinca Brudziński przeinaczał fakty na
          potrzeby artykułu, który ukazał się w „Polityce” nr 29/2006. W lipcowej
          publikacji napisane jest, że przygoda, która mogła zaważyć na całym jego
          życiu, wydarzyła się w szkole rybołówstwa morskiego, a dotyczyła współudziału
          w zdemolowaniu pociągu. W artykule słowa nie ma o kradzieży i rozboju. W
          „Polityce” możemy też przeczytać, że dyrektor szkoły podjął decyzję, że do
          czasu wyjaśnienia sprawy Brudziński może kontynuować naukę oraz że po jakimś
          czasie został uniewinniony. W rozmowie z „NIE” członkowie ówczesnego grona
          pedagogicznego mówią, że Jojo wyleciał tego samego dnia, którego dokonał
          rozboju, i nigdy nie został uniewinniony. Jeden z nich zbulwersowany kłamstwem
          Joja zdecydował się nawet poinformować o wszystkim szczecińską „Gazetę
          Wyborczą”. Ta wbrew temu, co politycy PiS mówią, że „Gazeta” wściekle ich
          atakuje, z niewiadomych powodów nie zajęła się tematem.

          Brudziński w rozmowie z „NIE” mówi, że wicedyrektor Hinc mści się na nim, bo
          on kiedyś krzyknął na niego „łysy”, a w sprawie chodziło o kradzież jakichś
          przedmiotów z pociągu. Gdy wyjaśniam, że nie tylko Hinc był w zespole
          wychowawczym, który podjął decyzję o skreśleniu go z listy uczniów, mówi: –
          Jestem zażenowany, że po tylu latach tkwi w tych ludziach politrucka szkoła.
          Nie wstydzę się żadnego dnia z mojego życia. Ta politrucka banda nie złamała
          mnie wtedy i nie złamie mnie dziś.

          Po tym, jak „Super Express” ujawnił, że poseł Jan Bestry z lojalnego wobec PiS
          Ruchu Ludowo-Narodowego przed 20 laty seksualnie molestował uczennice,
          Brudziński się oburzył.
          Nie wyobrażam sobie współpracy z kimś, na kim taki zarzut by ciążył –
          powiedział. Czyż więc nie przykro mu znosić w polityce samego siebie?
          Jakoś nie.

          Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która swym przeciwnikom politycznym
          wywleka wszelkie plamy z przeszłości. Gdy jej sekretarzowi generalnemu czynimy
          to, co on innym, czuje się skrzywdzonym niewiniątkiem.
          Autor : Mateusz Kusiak


          Nie chciało mi się formatu poprawiać do końca.
          • ex.mila dziękuję 14.07.10, 14:13
            samolotów nie będzie, ale twarde dowody też nie w kij dmuchał:-)
      • krasawicamaskwy Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:00

        ta napisała - Czego boi się pan Brudziński? Podania do wiadomości
        publicznej
        osiągnięc jego awanturniczej młodości?
        =============================
        Spóźnił się .Wszyscy wiedzą.
        • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:02
          ości?
          > =============================
          > Spóźnił się .Wszyscy wiedzą.

          Ja nie wiem! Cem wiedzieć!
          • ta Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:05
            Sznurków nie mam :(, nie archiwizuję, ale z pewnością znajdzie się
            ktoś, kto ci pomoże. Aktywnym "sportowcem" był ;)
            • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:11
              ta napisała:

              > Sznurków nie mam :(, nie archiwizuję, ale z pewnością znajdzie się
              > ktoś, kto ci pomoże. Aktywnym "sportowcem" był ;)

              bokserem?:-)

              Poszukam, ale potem..wolę niedomówienia jak na razie. Fajniejsze w taki upał..od
              gry slówek robią się fajne samoloty:-)
          • krasawicamaskwy Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:09
            Klepnij sobie w googlach np.Jojo Brudziński.Sporo
            znajdziesz.Pociągami też lubił jeździć.
            • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:32
              krasawicamaskwy napisała:

              > Klepnij sobie w googlach np.Jojo Brudziński.Sporo
              > znajdziesz.Pociągami też lubił jeździć.

              Już wiem. i dlaczego mnie to nie dziwi.
      • ukos Coś zażywał? 14.07.10, 14:53
        ta napisała:

        > Brudziński był na skraju wybuchu ataku histerii. (...)
        • ex.mila Re: Coś zażywał? 14.07.10, 14:56
          ukos napisał:

          > ta napisała:
          >
          > > Brudziński był na skraju wybuchu ataku histerii. (...)

          albo nagle odstawił
    • mike.recz Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:06
      Brudziński może być z siebie dumny przecież już kiedyś oznajmił:
      "Mojej babci nie zgwałcił żaden francuski żołnierz". W sumie może to
      i szkoda. Być może dzięki temu odziedziczyłby trochę wyczucia.

      A tu trafiony przez Hołdysa:
      Brudziński, werbalny bandzior. I troszku Freddie z Ulicy Wiązów.
      about 16 hours ago via TweetDeck
      • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:08
        mike.recz napisał:

        > Brudziński może być z siebie dumny przecież już kiedyś oznajmił:
        > "Mojej babci nie zgwałcił żaden francuski żołnierz". W sumie może to
        > i szkoda. Być może dzięki temu odziedziczyłby trochę wyczucia.
        >
        > A tu trafiony przez Hołdysa:
        > Brudziński, werbalny bandzior. I troszku Freddie z Ulicy Wiązów.
        > about 16 hours ago via TweetDeck

        Mam ogromne braki z brudzieńszczyzny. Przyznaję się do winy. Wczorajszy wywiad z
        Olejnik to tylko dlatego, ze spać nie mogłam, a o 24.00 nie było nic ciekawego z
        telewizji.
        • mike.recz Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:13
          Niczego nie tracisz poza czasem nie podnosząc swoich kwalifikacji
          z JOJOwatości jego wyszczekanej.
          • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 17:07
            mike.recz napisał:

            > Niczego nie tracisz poza czasem nie podnosząc swoich kwalifikacji
            > z JOJOwatości jego wyszczekanej.

            Przyznam, ze fascynującym doświadczeniem było patrzeć na jego nienawistną twarz.
            Bez fonii. Sam obraz.

            Powini pokazywać go w przedszkolach - jak nie będziecie jedli szpinaku to wam
            się z twarzą tak stanie na starość:_)
            • mike.recz Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 20:17
              Wysłuchałem całości bo już jest dostępne na ich stronie.
              Myśli mam krwiożercze przyznaję szczerze i mam ochotę bydlaka skopać.
              • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 20:43
                mike.recz napisał:

                > Wysłuchałem całości bo już jest dostępne na ich stronie.
                > Myśli mam krwiożercze przyznaję szczerze i mam ochotę bydlaka skopać.

                Nie jesteś osamotniony. Mam tylko nadzieję, że to był jego osttani występ w
                TVN24. Publicznej (blech)nie oglądam wcale, więc może tam brylowac od świtu do nocy.
                • mike.recz Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 21:26
                  Dałbym mu radę bez najmniejszego problemu sam. Akurat te klocki od
                  wielu już lat trenuję i jestem trochę od niego większy. Tylko
                  immunitetu nie mam:-)))
                  Wyżyję się za to na treningu:-)))
                  • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 21:40
                    mike.recz napisał:

                    > Dałbym mu radę bez najmniejszego problemu sam. Akurat te klocki od
                    > wielu już lat trenuję i jestem trochę od niego większy. Tylko
                    > immunitetu nie mam:-)))
                    > Wyżyję się za to na treningu:-)))

                    Każdy kto na niego patrzy ma ochotę dać mu w mordę. Trzeba z tym żyć jednakowoż;-)
    • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:46
      luna1964 napisała:

      > Wczoraj i dzisiaj - to PIS -juz przeszedl sam siebie.Dlatego
      > popieram P.Palikota !!!!
      >
      > www.ruchpoparciapalikota.pl/

      Wiesz co? To ja też się podpiszę. Jak go nie lubię to się podpiszę. Dzięki Jojo.
      To ty mnie do tego zachęciłeś.
      • mike.recz Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:49
        ex.mila napisała:


        To ty mnie do tego zachęciłeś.

        To tak w ramach żeby było na kogo później zwalić?;)
        • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 14.07.10, 14:52
          mike.recz napisał:

          > ex.mila napisała:
          >
          >
          > To ty mnie do tego zachęciłeś.
          >
          > To tak w ramach żeby było na kogo później zwalić?;)

          to była sarkastyczna odezwa do jojo a nie luny:_)
    • don.kichote Ale co to za pytanie? 14.07.10, 18:31
      vuvuzela napisała:

      > Gdyby Tupolew rozbił się na terenie Izraela to Brudziński powiedziałby, że
      > został włożony do żydkowej trumny? A gdy na terenie Niemiec to do szwabskiej
      > trumny?

      Przecież powszechnie wiadomo, że zawartość trumny w trumnie, największa jest w trumnach polskich, a najmniejsza - w "ruskich".
      Zatem skąd to zdziwienie i pełnie oburzenia komentarze po słowach brudzińskiego?
      • ex.mila proste 14.07.10, 19:48

    • ex.mila Re: Janiszewski zadał świetne pytanie 15.07.10, 07:42
      vuvuzela napisała:

      > Gdyby Tupolew rozbił się na terenie Izraela to Brudziński powiedziałby, że
      > został włożony do żydkowej trumny?


      Ok. 1 w nocy rozpoczyna się czuwanie. - Nie odpuścimy - mówi pan Andrzej
      włączając Radio Maryja. - Jak te Żydki z rządu przyjdą, to zobaczą, co to znaczy
      nasz gniew - zapowiada.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8139971,Nocna_zmiana_pod_krzyzem.html
      :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka