Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie I...

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.03.04, 15:48
Druga kadencja wyraźnie zaszkodziła Kwaśniewskiemu. Totalna
kompromitacja ...i bełkot na każdy temat!!
Obserwuj wątek
    • Gość: msz Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie I... IP: *.hc-sc.gc.ca 18.03.04, 15:49
      Mamy bystrego prezydenta.
      • Gość: boleck Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 16:03
        Julian Tuwim:


        DO PROSTEGO CZŁOWIEKA

        Gdy znów do murów klajstrem świeżym
        Przylepiać zaczną obwieszczenia,
        Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
        Na alarm czarny druk uderzy
        I byle drab, i byle szczeniak
        W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
        Że trzeba iść i z armat walić,
        Mordować, grabić, truć i palić;
        Gdy zaczną na tysięczną modłę
        Ojczyznę szarpać deklinacją
        I łudzić kolorowym godłem,
        I judzić "historyczną racją",
        O piędzi, chwale i rubieży,
        O ojcach, dziadach i sztandarach,
        O bohaterach i ofiarach;
        Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
        Pobłogosławić twój karabin,
        Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
        Że za ojczyznę - bić się trzeba;
        Kiedy rozścierwi się, rozchami
        Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
        A stado dzikich bab - kwiatami
        Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
        - O, przyjacielu nieuczony,
        Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
        Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
        Króle z pannami brzuchatemi;
        Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
        Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
        Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
        I obrodziła dolarami;
        Że coś im w bankach nie sztymuje,
        Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
        Lub upatrzyły tłuste szuje
        Cło jakieś grubsze na bawełnę.
        Rżnij karabinem w bruk ulicy!
        Twoja jest krew, a ich jest nafta!
        I od stolicy do stolicy
        Zawołaj broniąc swej krwawicy:
        "Bujać - to my, panowie szlachta!"
        • Gość: kurka wodna Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.wma.east.verizon.net 18.03.04, 16:34
          I ten wiersz byl napisany bodaj w latach 40- tych. Dzieki za przypomnienie. K
          • Gość: Emila Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.crowley.pl 18.03.04, 16:40
            Oszalałeś? W jakich latach 40. - data publikacji to 7 października 1929 r.
            Zresztą w Robotniku, do którego pisał mój dziadek.

            Emilia
            • Gość: fritz Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.adsl.solnet.ch 18.03.04, 16:50
              Gość portalu: Emila napisał(a):

              > Oszalałeś? W jakich latach 40. - data publikacji to 7 października 1929 r.
              > Zresztą w Robotniku, do którego pisał mój dziadek.
              >
              > Emilia

              Dziekuje, Emilija

              wyobraz sobie, Tuwim protestuje przeciwko walce z Hitlerem i popiera likwidacje
              Zydow a pozniej Polakow.

              To sie nazywa cytowanie tekstu bez podania kontekstu :-)
              charakterystyczne dla pewnogo rodzaju zielono-czerwonej grupy,
              ojej, jak sie rymowac zaczyna....
              • piotr.kraczkowski "If Washington, D.C., were the size of Baghdad..." 18.03.04, 19:38
                Gość portalu: fritz napisał(a):

                > wyobraz sobie, Tuwim protestuje przeciwko walce z Hitlerem i popiera
                > likwidacje Zydow a pozniej Polakow.
                > To sie nazywa cytowanie tekstu bez podania kontekstu :-)
                > charakterystyczne dla pewnogo rodzaju zielono-czerwonej grupy,
                > ojej, jak sie rymowac zaczyna....

                Podawanie kontekstu jest zbedne dla kazdego myslacego czlowieka.
                Tak jak kazdy wie, ze Tuwimowi chodzilo o wojne zaczepna, o agresje,
                tak samo kazdy wie, ze Polska obecnie jest w Iraku zwyklym agresorem.
                To nie do pomyslenia, ze po tylu historycznych doswiadczeniach Polacy
                daza sie tak wpuscic w kanal.

                Jak slysze z dobrze poinformowanych zrodel, transfery z UE zostana dla Polski
                ponownie zmniejszone: o kwoty potrzebne na ochrone UE przed sciagnietym
                na nia przez durnych Polakow terrorem...

                Kwasniewski w 2004r.:
                "Prawdą jest, że jeśli chodzi o broń masowego rażenia, zmylono nas. Wprowadzono
                nas w błąd"

                To nieprawda. Dla kazdego bylo jasnym, ze jesli Irak jeszcze w ogole
                cos ma, to nienadajace sie do uzytku, zwietrzale resztki broni bio i chem.
                W telewizji niemieckiej eksperci jasno stwierdzili, ze Irak, kraj trzeciego
                swiata szybko przegra, ale potem dojdzie do dlugiej i krwawej wojny
                partyzanckiej - podobnej do Beirutu.
                Cytat Kwasniewskiego mozna tylko tak zrozumiec, ze zadeklarowal
                w imieniu Polski psia wiernosc, a USA sobie z Polakow kpily.
                Przypomnijmy tez artykul Wyborczej "Condoleza Rice: Wiemy, ze S.
                Hussein klamie".

                O pomylce nie moze byc mowy, USA zyja lagrstwem, polityka USA jest
                z definicji lagrstwem.
                Taka jest poniekad kazda polityka, tyle tylko, ze w stosunku Polska-USA
                "polski osiol trojanski w UE" rekoma bylych PZPR-owskich ministrow
                dawal sie oklamywac i wydawal miliardy, odjete od ust bezrobotnym,
                bezdomnym, universytetom i studentom, na smieci w zamian za tolerowanie
                ich przez CIA u wladzy.

                Wybrane lgarstwa USA:
                Deklaracja Niepodleglosci USA - 1776r.:
                "Wszyscy ludzie sa rowni" - oszukiwanych, mordowanych, zamknietych w
                obozach indianskich wlascicieli terytorium USA zrownano formalnoprawnie
                z bialymi w 1946r, bo wytykala to propaganda ZSRR.
                - 1898 - narodowa histeria wokol wybuchu na USS Meine sklonila
                ok. miliom Amerykanow by zglosic sie na wojne przeciw Hiszpanii,
                ktorej prasa USA zarzucala min. "ludozerstwo".

                Skok blizej:
                Prezydent Eisenhower lgal Amerykanom i swiatu w/s
                - 1954 tajnego wsparcia zamachu stanu w Guatemalii
                - 1958 tajnego wsparcia nieudanej rebelii w Indochinach
                - 1960 wysylania samolotow szpiegowskich do ZSRR (Powers U-2-Mission)
                Kennedy lgal w/s inwazji na Kube w 1961
                Narodowe lagrstwo USA, ze nie bylo spisku przeciw
                Kennedy´emu obalone naukowo:
                news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/1244907.stm
                I co? Nic...
                Johnson lgal w/s Wietnamu.
                Nixon lgal w/s obalenia demokratycznego rzadu w Chile, Watergate.
                Bush senior zagnal Amerykanow do wojny wyssanymi przez siebie
                z palcy zbrodniami "Hitlera"-Husseina na 312 niemowletach w Kuweicie.
                Clintona republikanie chcieli zlinczowac i usunac z urzedu za lgarstwo
                Bush junior lgal i lga jak najety, a Amerykanie wierza...

                Dobrze, ze bez przerwy oklamywani Amerykanie moga liczyc choc na
                bylych ministrow PZPR:
                Kwasniewski w 2003r.:
                "Po drugie, nasz udział w koalicji antyterrorystycznej nie jest wyłącznie
                deklaracją. Jesteśmy aliantem konsekwentnym, skutecznym, lojalnym i
                przewidywalnym. Nie udawaliśmy jak inni, że i chcemy, i boimy się. Byliśmy
                przewidywalni od początku do końca."

                Kwasniewski 2004:
                "stawiam pytanie: jeśli wycofanie wojsk miałoby oznaczać powrót wojny, czystek
                etnicznych, agresji wobec krajów sąsiedzkich, jaki byłby sens tego wycofania"

                No, przeciez i tak wycofa? Pytanie tylko ilu zabitych potrzebuje
                Kwasniewski, a raczej jelenie, ktore daja sie mu nabrac,
                by sie wycofac? USA moga dojsc i do 56.000 jak w Wietnamie
                (ok. 150.000 weteranow wietnamskich popelnilo pozniej samobojstwo)
                Rumsfeld:
                "You got to remmember that if Washington, D.C., were the size of Baghdad, we
                would have something like 215 murders a month."
                - czyli wg niego Amerykanie sa w Bagdadzie bardziej bezpieczni niz w
                Waszyngtonie...

                Piotr Kraczkowski
                CV:
                www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • Gość: Ja .............BRAWO KWACHU, BU$H KLAMAL IP: *.ght.iadfw.net 18.03.04, 19:44
                  Bu$ewicy to klamcy, h@j im w d@pe za te branie 100 $ w ambasadzie !
                  • Gość: Brawo Kwasniewski .. . . . . . USA = TERROR . . . . . . . . . . IP: *.ght.iadfw.net 18.03.04, 19:59
                    • Gość: real_observer ZABOJADZKA PROWOKACJA CELEM OSLABIENIA POLSKI !!!! IP: 141.158.65.* 18.03.04, 21:43
                      Zabojadzcy politycy siegneli do
                      metod prowokacji medialnej celem
                      oslabienia sojuszu polsko-amerykanskiego.

                      Domniemana wypowiedz Kwasa ma skompromitowac
                      Polske w oczach Amerykanow
                      a tym samym zupelnie wyizolowania ja
                      na arenie miedzynarodowej.

                      Cel jest oczywisty:
                      odebranie Polsce woli oporu w tzw.
                      kompromisowych negocjacjach o konstytucje ue.

                      Jak widac michnikowska GW gorliwie
                      wspiera te zabojadzka intryge.



                      • Gość: reality ZABOJADZKA PROWOKACJA CELEM OSLABIENIA POLSKI !!!! IP: 141.158.65.* 18.03.04, 21:44
                        Zabojadzcy politycy siegneli do
                        metod prowokacji medialnej celem
                        oslabienia sojuszu polsko-amerykanskiego.

                        Domniemana wypowiedz Kwasa ma skompromitowac
                        Polske w oczach Amerykanow
                        a tym samym zupelnie wyizolowania ja
                        na arenie miedzynarodowej.

                        Cel jest oczywisty:
                        odebranie Polsce woli oporu w tzw.
                        kompromisowych negocjacjach o konstytucje ue.

                        Jak widac michnikowska GW gorliwie
                        wspiera te zabojadzka intryge.
                        • Gość: Andrzej Teraz Al Kaida NA PEWNO nam dolozy... IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 00:39

                          Po takiej wypowiedzi Al Kaida NA PEWNO nam dolozy.
                          Na glupote nie ma ratunku. Kwacha nie stac
                          na psychologa. Pokazuje ze jest niepewny
                          i mowi: 'SLUCHAJCIE, CHYBA SIE CHWIEJEMY,
                          DOKOPCIE NAM NAWET TROCHE TYLKO, DAJCIE PRETEKST,
                          I JUZ NAS TAM NIE MA'. Jak myslicie, gdzie
                          teraz ci psychole uderza?
                      • Gość: Maniek NIE SMAKUJA ZABIE UDKA? IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 18.03.04, 22:08
                        NIE SMAKUJE ZABA TO ZJEZDZAJ DO......R Y G I
                        • Gość: ja Re: NIE SMAKUJA ZABIE UDKA? IP: *.core.lanet.net.pl 19.03.04, 00:37
                          Wejście do Iraku niosło pewne niebezpieczeństwo:
                          Nie będzie można wyjść, nawet jeśli okaże się,
                          że broń Sadddama jest wyimaginowana. Inaczej będzie
                          drugi Wietnam, w scenariuszu optymistycznym.

                          Nie wyobrażam sobie wycofania się teraz sił międzynarodowych
                          z kraju Saddama. Czy ktokolwiek myślał kiedykolwiek o ludziach
                          tam mieszkających? Mają przejebane, a może być jeszcze gorzej.
                          • alex.schmid Re: NIE SMAKUJA ZABIE UDKA? 19.03.04, 02:38
                            Gość portalu: ja napisał(a):

                            Czy ktokolwiek myślał kiedykolwiek o ludziach
                            > tam mieszkających? Mają przejebane, a może być jeszcze gorzej.

                            No właśnie pewnie niewielu o tym mysłało a część z tych którzy nawet myślą o
                            tym to sugerują, że najlepiej dla Arabów było by pozostawienie ich samych, a
                            oni najlepiej bedą wiedzieli co jest dla nich dobre. Tylko nie do końca wiem
                            po czyjej stronie tacy ludzie tak na prawdę sa bo przecież takie działanie
                            doprowadziłoby tylko do wojny domowej i pochłonęłyby wielokrotnie więcej ofiar
                            niz obie Amerykańsko międzynarodowe interwencje zbrojne w Iraku. Co byłoby więc
                            większą zbrodnią? Usunięcie dyktatora, który szafował życiem swoich ludzi jak
                            mu się podobało czy zezwolenie, aby robił to dalej a w obecnej sytuacji
                            dopuszczenie do wewnętrznej wojny religijnej w Iraku pomiędzy szyitami i
                            sunnitami a do tego dochodzą jeszcze Kurdowie i Turcja, która póki może nigdy
                            nie dopuści do powstania suwerennego pańswa kurdyjskiego u swych południowych
                            granic.
                      • Gość: zagloba Re: ZABOJADZKA PROWOKACJA CELEM OSLABIENIA POLSKI IP: *.72.221.144.Dial1.Detroit1.Level3.net 19.03.04, 02:41
                        Argumentacja z osobnikami jak 'real_observer' jest jak walka ze swinia w
                        blocie: po krotkiej chwili rozumiesz ze swinia to lubi
                        • Gość: Kajetan Re: ZABOJADZKA PROWOKACJA CELEM OSLABIENIA POLSKI IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 19.03.04, 04:56
                          I mając taką wiedzę odnośnie walk w błocie, jednak zdecydowałeś się dać nura.
                          Skoro świnia to lubi... :))
                • alex.schmid Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 18.03.04, 20:15
                  piotr.kraczkowski napisał:


                  > > ojej, jak sie rymowac zaczyna....

                  > Jak slysze z dobrze poinformowanych zrodel, transfery z UE zostana dla Polski
                  > ponownie zmniejszone: o kwoty potrzebne na ochrone UE przed sciagnietym
                  > na nia przez durnych Polakow terrorem...

                  Niby jakie to sa te "dobrze poinformowane źródła"? Według tego co pan pisze
                  można by pomyśleć że problem terroryzmu islamskiego w Europie powstał rok temu.
                  Prosze też nie zapominać o różnicy pomiędzy terroryzmem a terrorem bo to wbrew
                  pozorom nie to samo choć dla laika tak mogłoby sie wydawać. No i o jakim
                  terroryźmie ściągnietym przez Polaków pan mówi , wydaje się panu że jezeli
                  pozostaniemy bierni wobec tego problemu to problem ten nie będzie nas
                  doytyczył? Może chodzi panu o zapowiadane przez islamistów ataki we Francji,
                  która własną piersią broniła nie tak dawno Iraku przed amerykańską interwencją.
                  A przyczyna jest dla każdego rozsądnego człowieka najzwycajniej w świecie
                  głupia - chodzi o zakaz publicznego demonstrowania w szkołach francuzkich przez
                  uczniów symboli religijnych. O dziwo jakoś nikomu to nie przeszkadza , ani
                  Żydom, ani chrzecijanom, którzy mieliby ku temu największe powody bo po
                  pierwsze są zdecydowanie najliczniejsi a po drugie są u siebie, przeszkadza za
                  to Arabom, który w zasadzie wszystko przeszkadza, którzy de facto sa w
                  mniejszości a po za tym we Francji sa jedynie gośćmi, a jako goście powinni
                  dostosować się do prawa kraju do którego przybywają. Jeżeli planują osiąść w
                  nim na stałe po powinni przyjąć prawa tam obowiązujące a nie beszczelnie
                  narzucać swoje własne.
                  Pański problem polega na tym że nie dostrzega pan złożoności zjawiska
                  terroryzmu islamskiego. Cały problem sprowadza pan do płaszczyzny politycznej i
                  w niewielkim stopniu społecznej całkowicie zapominając o tej, która w ostatnich
                  latach przybiera pierwszoplanową rolę - religijnej. Ale żeby to zrozumiec
                  trzeba miec jakiekolwiek pojecie na temat tego czym dla społeczeństw
                  muzułmańskich jest islam, jakie są jego główne założenia i cele, chyba pan tego
                  nie wie bo jak na razie wogóle pan tego nie dostrzega.
                  >
                  > To nieprawda. Dla kazdego bylo jasnym, ze jesli Irak jeszcze w ogole
                  > cos ma, to nienadajace sie do uzytku, zwietrzale resztki broni bio i chem.

                  Jeszcze wczoraj w innym poście dowodził pan, że irak posiada bardzo nowoczesne
                  technologie służące do produkcji broni typu "abc" zaprzeczamy samemu sobie?
                  Nawet jeśli faktycznie tej broni nie miał nie świadczy , że w każdej chwili nie
                  mógł jej wyprodukować - ten wywód wynika z Pańskiego stwierdzenia.

                  > W telewizji niemieckiej eksperci jasno stwierdzili, ze Irak, kraj trzeciego
                  > swiata szybko przegra, ale potem dojdzie do dlugiej i krwawej wojny
                  > partyzanckiej"

                  Nie wiem czy Pan pamięta ale amerykanie tez zakładali na początku wojny, że
                  większe straty poniosą w wyniku późniejszych działań partyzanckich niż w czasie
                  faktycznych działań wojennych , panskie stwierdzenie to nic nowego.

                  >
                  > O pomylce nie moze byc mowy, USA zyja lagrstwem, polityka USA jest
                  > z definicji lagrstwem.

                  Podobnie jak polityka wszystkich innych państw świata

                  > "Po drugie, nasz udział w koalicji antyterrorystycznej nie jest wyłącznie
                  > deklaracją. Jesteśmy aliantem konsekwentnym, skutecznym, lojalnym i
                  > przewidywalnym. Nie udawaliśmy jak inni, że i chcemy, i boimy się. Byliśmy
                  > przewidywalni od początku do końca."
                  >
                  > No, przeciez i tak wycofa? Pytanie tylko ilu zabitych potrzebuje
                  > Kwasniewski, a raczej jelenie, ktore daja sie mu nabrac,
                  > by sie wycofac?

                  No jest tylko zasadnicza różnica między wycofaniem sie z kraju pogrążonego w
                  haosie nie mającego żadnych sprawnie funkcjonujących struktur państwowych, a
                  wycofaniem sie z kraju, który ma już na tyle stablinę sytuację że sam potrafi
                  się uporać z własnymi podstawowymi choćby problemani.


                  > (ok. 150.000 weteranow wietnamskich popelnilo pozniej samobojstwo)

                  ciekaw jesten skąd wziął Pan te dane?

                  Raf30

                  • piotr.kraczkowski Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 18.03.04, 20:53
                    alex.schmid napisał:

                    > piotr.kraczkowski napisał:
                    > > Jak slysze z dobrze poinformowanych zrodel, transfery z UE zostana dla
                    > > Polski ponownie zmniejszone: o kwoty potrzebne na ochrone UE przed
                    > > sciagnietym na nia przez durnych Polakow terrorem...

                    > Według tego co pan pisze
                    > można by pomyśleć że problem terroryzmu islamskiego w Europie powstał rok temu.

                    Prosze podac arabskie ataki terrorystyczne na kraje UE w ostatnich 30 latach.
                    Praktycznie zadne. Natomiast coraz wiecej na USA, a teraz przed wyborami
                    w Hiszpanii. Wniosek: pomijajac niewielki terror spontaniczny, Arabowie
                    wiedza, ze glownym mocodawca Izraela sa USA.
                    Jesli jest slusznym by UE podporzadkowala sie USA i de facto placila
                    USA "dziesiecine", finansowala dobrobyt USA i oddawala zycie za
                    zaklamanych i skorumpowanych politykow USA, zamiast pomoc Amerykanom
                    uzyskac wolnosc i demokracjie, to nalezaloby faktycznie sciagnac na siebie
                    arabski terror. Ale to nie byloby sluszne - to USA powinny zmienic swa
                    polityke i zdemokratyzowac sie.

                    > No i o jakim
                    > terroryźmie ściągnietym przez Polaków pan mówi , wydaje się panu że jezeli
                    > pozostaniemy bierni wobec tego problemu to problem ten nie będzie nas
                    > doytyczył?

                    Oczywiscie, ze wowczas ten terror bedzie o wiele mniejszy.
                    Pan sugeruje, ze terror Arabow jest slepy, ale tak jest tylko
                    w malym zakresie sponanicznego, niezorganizowanego terroru.

                    > Może chodzi panu o zapowiadane przez islamistów ataki we Francji,
                    > która własną piersią broniła nie tak dawno Iraku przed amerykańską
                    > interwencją.

                    Zapowiadane - przez kogo? Gdzie dowod, ze nie stoi za tym Izrael, ktory np.
                    w 1954 zorganizowal terror bombowy przeciw W Brytanii i upozorowal,
                    ze byly to bomby Arabow? Instruckje Izraela dla terrorystow izraelskich:
                    "The actions should cause arrests, demonstrations, and expressions of revenge.
                    The Israeli origin should be totally covered while attention should be shifted
                    to any other possible factor. The purpose is to prevent economic and military
                    aid from the West to Egypt."
                    Cele podane izraelskim terrorystom przez Izrael:
                    "One, cultural and information centers; two, economic institutions; three, cars
                    of British representatives and other Britons; four, whichever target whose
                    sabotage could bring about a worsening of diplomatic relations"
                    www.chss.montclair.edu/english/furr/essays/rokach.html
                    Co nie przeszkodzilo Izraelowi i W Brytani napasc wspolnie na Egipt dwa lata
                    pozniej, w 1956r...

                    > A przyczyna jest dla każdego rozsądnego człowieka najzwycajniej w świecie
                    > głupia - chodzi o zakaz publicznego demonstrowania w szkołach francuzkich
                    > przez uczniów symboli religijnych. O dziwo jakoś nikomu to nie przeszkadza,
                    > ani Żydom, ani chrzecijanom, którzy mieliby ku temu największe powody bo po
                    > pierwsze są zdecydowanie najliczniejsi a po drugie są u siebie, przeszkadza za
                    > to Arabom, który w zasadzie wszystko przeszkadza, którzy de facto sa w
                    > mniejszości a po za tym we Francji sa jedynie gośćmi, a jako goście powinni
                    > dostosować się do prawa kraju do którego przybywają. Jeżeli planują osiąść w
                    > nim na stałe po powinni przyjąć prawa tam obowiązujące a nie beszczelnie
                    > narzucać swoje własne.

                    Ten terror nalezy wsadzic do jednago worka z ETA, IRA i RAF.
                    To jest male piwo w porownaniu z terrorem narodowowyzwolenczym
                    majacym zrodlo w agresji Zachodu na Bliskim Wschodzie.

                    > Pański problem polega na tym że nie dostrzega pan złożoności zjawiska
                    > terroryzmu islamskiego. Cały problem sprowadza pan do płaszczyzny
                    > politycznej i w niewielkim stopniu społecznej całkowicie zapominając o
                    > tej, która w ostatnich latach przybiera pierwszoplanową rolę - religijnej.
                    > Ale żeby to zrozumiec trzeba miec jakiekolwiek pojecie na temat tego czym
                    > dla społeczeństw muzułmańskich jest islam, jakie są jego główne założenia i
                    > cele, chyba pan tego nie wie bo jak na razie wogóle pan tego nie dostrzega.

                    Dlaczego nie opiera sie pan tu na panskim autorytecie, Bush´u, ktory
                    zaraz po 911 demonstracyjnie poszedl do kosciola islamskiego w USA
                    i bardzo chwalil Islam?
                    To pan myli wykorzystanie Islamu przez arabskie ruchy narodowowyzwolencze,
                    (tak jak Kosciol polski bronil Polskosci) z problematyka konfliktow
                    czysto religijnych, ktore bylyby bez znaczenia bez wielkiego tla
                    islamu narodowowyzwolenczego.

                    > > To nieprawda. Dla kazdego bylo jasnym, ze jesli Irak jeszcze w ogole
                    > > cos ma, to nienadajace sie do uzytku, zwietrzale resztki broni bio i chem.
                    >
                    > Jeszcze wczoraj w innym poście dowodził pan, że irak posiada bardzo nowoczesne
                    > technologie służące do produkcji broni typu "abc" zaprzeczamy samemu sobie?

                    Nigdy czegos takiego nie dowodzilem. Twierdzilem, ze USA zastartowaly w
                    Iraku takie nowoczesne programy i niedopuscily do ich powodzenia juz w 1991r.

                    > Nawet jeśli faktycznie tej broni nie miał nie świadczy , że w każdej chwili nie
                    > mógł jej wyprodukować - ten wywód wynika z Pańskiego stwierdzenia.

                    Nie nie wynika. Ta bron to bardzo trudna sprawa (transport, przechowanie itd).
                    Irak zostal w 1991 zniszczony, byl bez przerwy kontrolowany,
                    nalozona embargo, inspektorzy mwoili, ze nic nie ma, Hussein
                    proponowal nawet senatorom USA, ze moga wziasc armie Inspektorow
                    i przyjechac do Iraku, ale zeby porzucili plany zorganizowania
                    obecnej rzezi w Iraku, bo Hussein wiedzial doskonale, ze do tej
                    obecnje rzezi dojdzie. Ale co tam taka rzez dla USA?
                    Od 1945 r USA zabily ok. 8.000.000 ludzi...

                    > > W telewizji niemieckiej eksperci jasno stwierdzili, ze Irak, kraj
                    > > trzeciego swiata szybko przegra, ale potem dojdzie do dlugiej i krwawej
                    > > wojny partyzanckiej"

                    > Nie wiem czy Pan pamięta ale amerykanie tez zakładali na początku wojny, że
                    > większe straty poniosą w wyniku późniejszych działań partyzanckich niż w czasie
                    > faktycznych działań wojennych , panskie stwierdzenie to nic nowego.

                    Nie prawda. Bush wmawial,ze beda kwiaty i oglosil teatralnie
                    w ubiorze pilota na lotniskowcu w maju 2003, ze teraz juz najgorsze
                    sie skonczylo i juz leci z gorki...

                    > > (ok. 150.000 weteranow wietnamskich popelnilo pozniej samobojstwo)
                    >
                    > ciekaw jesten skąd wziął Pan te dane?

                    Wywiad z amerykanskim ekspertem:
                    Der amerikanische Psychologe und Ex-Offizier David Grossman:
                    "Etwa 150.000 Vietnam-Veteranen haben sich das Leben genommen – dreimal mehr,
                    als während des Krieges gefallen sind. Man muss bedenken, dass die Rekruten
                    damals im Durchschnitt 19 Jahre alt waren. Junge Menschen lassen sich zwar
                    leichter motivieren zu töten, sie können jedoch schwerer mit dem Erlebten umgehen."

                    www.greenpeace-magazin.de/magazin/reportage.php?repid=1952


                    >
                    > Raf30
                    • alex.schmid Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 18.03.04, 22:48
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      )
                      ) Prosze podac arabskie ataki terrorystyczne na kraje UE w ostatnich 30 latach.

                      Proszę bardzo

                      W latach 1991 - 1995 GIA (islamska Grupa Zbrojna) dokonała w Algierii
                      kilkudziecięciu zamachów terrorystycznych na obywateli europejskich w których
                      zgineło 82 europejczyków w tym 28 francuzów - była to fala terroru wymierzona
                      bezpośrednio w Francję,
                      24 grudnia 1994 roku czterech terrorystów GIA porwało samolot Air-France z
                      ponad 200 pasażerami na pokładzie, nikt z zakładników nie zginął dzięki udanej
                      akcji antyterrorystów francuskich na lotnisku w Marsylii, terroryści planowali
                      wysadzenie samolotu nad Paryżem
                      25 lipca 1995 na stacji Saint Michel w paryskim metrze wybuchła butla gazowa
                      podłożona przez islamskich fundamentalistów - zginęło 7 osób , 87 zostało
                      rannych
                      21 grudzień 1988 Szkocja, Wielka Brytania Wybuch bomby na pokładzie Boeinga 747
                      linii Pan American World Airways. Samolot rozbił się w Lockerbie. Zginęło 259
                      osób na pokładzie samolotu i 11 mieszkańców Lockerbie. za zamach odpowiedzialni
                      islamscy fundamentaliści
                      To tylko niektóre przykłady.

                      Terroryzm islamski zagraża także Niemcom gdzie działa kilka radykalnych
                      organizacji islamskich 1997 UOK odkrył że nniedaleko Hanoweru ugrupowanie o
                      nazwie Islamska Wspólnota Milli Gorus buduje ośrodek szkoleniowy w którym
                      planuje się podjąc rozpowszechnianie radykalnej islamistycznej propagandy wśród
                      muzułmanów w niemczech.
                      Prosze taż pamiętac że terooryści między innymi RAFu i IRA szkolili się w
                      plestyńskich obozach szkoleniowych Hamasu i LFWP.

                      ) Pan sugeruje, ze terror Arabow jest slepy, ale tak jest tylko
                      ) w malym zakresie sponanicznego, niezorganizowanego terroru.

                      Jeszcze raz udowadnia Pan że nie ma pojęcia o czym pisze, Al-Kaida, która jest
                      dziś największą i najlepiej zorganizowaną organizacją terrorystyczną na swiecie
                      jest modelowym przykładem islamskiej terrorystycznej organizacji religijnej i
                      jest nieprawdą że jej działalność jest wymieżona wyłącznie przeciw USA i
                      Izraelowi, - działa wszędzie tam gdzie muzułmanie walczą z wrogami swojej
                      religi, byli obecni w Kosowie, są w Czeczenii na Filipinach w Indonezji Indiach
                      i wielu innych krajach wszędzie tak gdzie Islam prowadzi lub zamieza prowadzić
                      swoją świętą wojnę. Jak Pan myśli niby dlaczego ben Laden nienawidził Hussajna
                      do tego stopnia że był skłonny walczyć z nim nawet u boku Amerykanów?
                      proponuję się dokształcić polecam jakąkolwiek książkę na temat Al-Kaidy może
                      byc "Siewcy Smierci" lub "Al-Kaida bractwo terroru" czy " Islam a terroryzm"
                      jak przeczyta pan którąkolwiek z nich to będziemy mogli podyskutować na temat
                      terroryzmu islamskiego. Zresztą wystarczy posłuchać wypowiedzi samego ben
                      Ladena aby zorientować sie o co tak naprawdę mu chodzi.

                      )
                      ) Zapowiadane - przez kogo? Gdzie dowod, ze nie stoi za tym Izrael,

                      ugrupowanie o nazwie "Słudzy Allaha Wszechmocnego i Mądrego". Ale pan zaraz
                      pewnie mi dowiedzie zamachy na synagogi na terenie Francji przed kilkoma laty
                      były żydowska prowokacją.


                      ) Ten terror nalezy wsadzic do jednago worka z ETA, IRA i RAF.

                      Ten terror nie ma nic wspólnego z ETA, IRA i RAF podobnie jak terror ETA i IRA -
                      Jest różny od terroru RAFu. Pan nie rozumie że przyczyną powstawania zjawiska
                      terroryzmu są określone przesłanki tkwiące u podstaw organizacji które
                      posługują sie terroryzmem dla IRA ETA LFWP - jest nią walka narodowowyzwoleńcza
                      podstawa działalności RAFu czy Czerwonych Brygad była ideologia komunistyczna a
                      ich celem było obalenie rządu demokratycznego w ich państwach, AL-KAIDA jest
                      organizacją stricte religijną nie związaną z żadnym konkretnym terytorium tak
                      jak to miało miejsce w przypadku ETA, IRA, LFWP czy nawet RAF. Teren działania
                      AL-KAIDY to każde mijsce gdzie muzułmanie zcierają sie z "niewiernymi"


                      ) To jest male piwo w porownaniu z terrorem narodowowyzwolenczym
                      ) majacym zrodlo w agresji Zachodu na Bliskim Wschodzie.

                      Jeszcze raz terror to coś zupełnie innego niż terroryzm, myli pan pojęcia. I
                      jescze raz terroryzm jaki miał miejsce ostatnio w Hiszpanii nie ma nic
                      wspólnego z terroryzmem narodowowyzwolńczym, to czysty terroryzm religijny -
                      charakterystyczne dla niego jest choćby to że terroryści religijni traktuja
                      terroryzm jako jedną z form broni do zabijania swoich przeciwników i wpływania
                      na ich życie, terroryzm narodowowyzwoleńczy ma inne cele i inne sposoby
                      działania, zależy mu przedewszystkim na pozyskaniu przychylności światowej
                      opinii publicznej a nie pozyskiwanie sobie kolejnych wrogów poprzez dokonywanie
                      okrutnych czynów takich jak 11 09 2001 czy madryt 2004.
                      )

                      )
                      ) Dlaczego nie opiera sie pan tu na panskim autorytecie, Bush´u,

                      nie przypominam sobie abym kiedykolwiek pisał o Bushu jako moim autorytecie,
                      proszę nie wkładać mi w usta słów i poglądów, których nigdy nie wypowiedziałem


                      ) zaraz po 911 demonstracyjnie poszedl do kosciola islamskiego w USA
                      ) i bardzo chwalil Islam?

                      to że główne zagrożenie wynika z działalności ekstremistów islamskich nie
                      oznacza że islam jest zły. Proszę zwrócić uwage na słowo - ekstremizm - i
                      przpomniec sobie co ono oznacza. Chodzi mi o stosunkowo wąską w porównaniu do
                      całości grupę radykałów islamskich, którzy sa gotowi poświęcić własne życie w
                      obronie swoich ideałow.
                      ) To pan myli wykorzystanie Islamu przez arabskie ruchy narodowowyzwolencze,
                      ) (tak jak Kosciol polski bronil Polskosci) z problematyka konfliktow
                      ) czysto religijnych, ktore bylyby bez znaczenia bez wielkiego tla
                      ) islamu narodowowyzwolenczego.

                      proszę mi pwiedziec - ruchem narodoowyzwoleńczym, którego narodu jest Al-Kaida?
                      Afgańczyków? Palestynczyków? Czeczenów? Albańczyków? Pakistańczyków? a może
                      Irakijczyków powiem ściślej Irackich szyitów, którzy ostatnio ginęli w
                      zamachach Al-Kaidy w Bagdadzie i Karbali?

                      ) Nigdy czegos takiego nie dowodzilem. Twierdzilem, ze USA zastartowaly w
                      ) Iraku takie nowoczesne programy i niedopuscily do ich powodzenia juz w 1991r.

                      http://www.rmf.fm/akcje/irakwojna/index.html?art=irak_masowe&p=c

                      na tej stronie jest lista środków z których wiekszość Irak posiadał już w 1988
                      roku i wykorzystał je w Halaja
                      Poza tym to że do dzisiaj tej broni nie odnaleziono nie zmaczy że jej tam nie
                      było pod koniec II wojny światowej BNiemcy ukryli wiele rzeczy których do
                      dzisiaj nie odnaleziono (chocby bursztynowa komnata) jeżeli udało im się
                      dokonać tego na terenach dośc gęsto zamieszkanych przez ludzi to dlaczego
                      Husajnowi miałoby sie to nie udać w kraju którego większa część jest
                      niezamieszkana?
                      )
                      ) Nie nie wynika. Ta bron to bardzo trudna sprawa (transport, przechowanie itd).

                      Nie bądźmy śmieszni nie było to wielkim problemem w czasie I wojny Światowej to
                      tym bardziej nie powinno być dzisiaj.

                      ) Nie prawda. Bush wmawial,ze beda kwiaty i oglosil teatralnie
                      ) w ubiorze pilota na lotniskowcu w maju 2003, ze teraz juz najgorsze
                      ) sie skonczylo i juz leci z gorki...

                      A co miał powiedzieć Bush? Tylko że bush nie jest analitykiem wojskowym a wielu
                      amerykańskich analityków zdawało sibie z tego sprawę i głośno o tym mówiło.
                      Nie zapominaj że Bush jest tylko przeydentem USA, nie posiada tam władzy
                      absolutnej, nie ma w jego przypadku zastosownia powiedzenie 'państwo to ja"
                      ) ) ) (ok. 150.000 weteranow wietnamskich popelnilo pozniej samobojstwo)
                      ) )
                      ) ) ciekaw jesten skąd wziął Pan te dane?
                      )
                      ) Wywiad z amerykanskim ekspertem:
                      ) Der amerikanische Psychologe und Ex-Offizier David Grossman:
                      ) "Etwa 150.000 Vietnam-Veteranen haben sich das Leben genommen – dreimal m
                      ) ehr,
                      ) als während des Krieges gefallen sind. Man muss bedenken, dass die Rekruten
                      ) damals im Durchschnitt 19 Jahre alt waren. Junge Menschen lassen sich zwar
                      ) leichter motivieren zu töten, sie können jedoch schwerer mit dem Erlebten
                      umgeh
                      ) en."

                      Czy to przypadkiem nie Żyd? Tak ich Pan potępia a jak trzeba to się powołuje na
                      ich badania.
                      Ale dzięki jeszcze
                      • piotr.kraczkowski "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 13:04
                        Gość portalu: Raf30 napisał(a):

                        alex.schmid napisał:

                        >> piotr.kraczkowski napisał:
                        >> Prosze podac arabskie ataki terrorystyczne na kraje UE w ostatnich 30
                        >> latach.
                        > Proszę bardzo
                        > W latach 1991 - 1995 GIA (islamska Grupa Zbrojna) dokonała w Algierii
                        > kilkudziecięciu zamachów terrorystycznych na obywateli europejskich w których
                        > zgineło 82 europejczyków w tym 28 francuzów - była to fala terroru wymierzona
                        > bezpośrednio w Francję,

                        Ktora to Francja nie miala nic do szukania w Algierii, i ktora
                        prowadzila w Algierii bestialska wojne kolonialna stosujac
                        gestapowskie tortury. Francuski general, ktory w swej ksiazce
                        sie tymi tortury chwali zostal oskarzony o to w Belgii.
                        Nie sledzilem tego dalej. Za okupacje Algierii wolno bylo
                        Algierczykom zrobic z Francja prawie wszystko, a jz na pewno
                        to samo, co polscy lotnic zrobili z Hamburgiem zamieniajac go
                        w jedno wielkie ognisko.

                        > 24 grudnia 1994 roku czterech terrorystów GIA porwało samolot Air-France z
                        > ponad 200 pasażerami na pokładzie, nikt z zakładników nie zginął dzięki udanej
                        > akcji antyterrorystów francuskich na lotnisku w Marsylii, terroryści planowali
                        > wysadzenie samolotu nad Paryżem
                        > 25 lipca 1995 na stacji Saint Michel w paryskim metrze wybuchła butla gazowa
                        > podłożona przez islamskich fundamentalistów - zginęło 7 osób , 87 zostało
                        > rannych

                        Francja i W. Brytania sa przypadkiem szczegolny: oba panstwa
                        maja za soba bestialska przeszlosc kolonialna, oba podpisaly
                        w 1916 r. tajna umowe Sykes-Picot, w ktorej zobowiazaly sie
                        nie dopuscic by kiedykolwiek, do konca swiata, na Bliskim
                        Wschodzie jakis Arab byl wolnym czlowiekiem i zalozyl
                        tam swe panstwo. Oba panstwa napadly w 1956r., wspolnie z
                        Izraelem na Egipt. Francja pomogla Izraelowi zbudowac
                        bombe atomowa, ktora Izrael bez przerwy terroryzuje Arabow.
                        Wielka Brytania, po swych bestialskich rzeziach i oszukiwaniu
                        Arabow w sprawie arabskiego panstwa w Palestynie, po
                        podzieleniu Bliskiego Wschodu tak, by na dlugie lata wzniecic
                        tam konflikty (np. Irak-Kuweit) patrolowala po 1991 czesc
                        terytorium Iraku i Arabowie biora takie rzeczy za zle.
                        Rosjanie byli dobroczyncami Polakow w porownaniu.

                        > 21 grudzień 1988 Szkocja, Wielka Brytania Wybuch bomby na pokładzie
                        > Boeinga 747 linii Pan American World Airways. Samolot rozbił się w
                        > Lockerbie. Zginęło 259 osób na pokładzie samolotu i 11 mieszkańców
                        > Lockerbie. za zamach odpowiedzialni islamscy fundamentaliści
                        > To tylko niektóre przykłady.

                        Podaje pan tylko przyklady dotyczace sygnatariuszy zbrodniczego
                        paktu Sykes-Picot z 1916r, czyli panstw, ktore utrwalily sie
                        w swiadomosci Arabow jako bestie.

                        > Terroryzm islamski zagraża także Niemcom gdzie działa kilka radykalnych
                        > organizacji islamskich 1997 UOK odkrył że nniedaleko Hanoweru ugrupowanie o
                        > nazwie Islamska Wspólnota Milli Gorus buduje ośrodek szkoleniowy w którym
                        > planuje się podjąc rozpowszechnianie radykalnej islamistycznej propagandy wśród
                        > muzułmanów w niemczech.
                        > Prosze taż pamiętac że terooryści między innymi RAFu i IRA szkolili się w
                        > plestyńskich obozach szkoleniowych Hamasu i LFWP.

                        Tak, tak, moze pan wymienic spor takiej drobnicy.
                        Terroryzm jest stary jak swiat. Faktem jest, ze w
                        Polsce, ktora nie ma przeszlosci kolonialnej,
                        problem terroryzmu nie istnial, choc Polska jako
                        kraj katolicki bylaby celem terroryzmu islamskiego,
                        gdyby, jak pan usiluje wmowic na forum, mial on
                        charakter religijny, a nie byl reakcja na zadane
                        Arabom krzywdy kolonialne i neokolonialne, w tym
                        na zalozenie i zbrojenie Izraela, jak jest na
                        prawde.
                        Usiluje pan po prostu wprowadzic forum w blad.
                        Na szersza skale panska propaganda prowadzi
                        do wplatanie nie obciazonej zbrodniami
                        Koloniallizmu i nie wzbogaconej kolonialnym
                        wyzyskiem Polski, w ponoszenie jego skutkow.
                        Tylko o to panu tak naprawde naprawde chodzi.

                        > ) Pan sugeruje, ze terror Arabow jest slepy, ale tak jest tylko
                        > ) w malym zakresie sponanicznego, niezorganizowanego terroru.
                        >
                        > Jeszcze raz udowadnia Pan że nie ma pojęcia o czym pisze, Al-Kaida, która jest
                        > dziś największą i najlepiej zorganizowaną organizacją terrorystyczną na swiecie
                        > jest modelowym przykładem islamskiej terrorystycznej organizacji religijnej i
                        > jest nieprawdą że jej działalność jest wymieżona wyłącznie przeciw USA i
                        > Izraelowi, - działa wszędzie tam gdzie muzułmanie walczą z wrogami swojej
                        > religi, byli obecni w Kosowie, są w Czeczenii na Filipinach w Indonezji Indiach
                        > i wielu innych krajach wszędzie tak gdzie Islam prowadzi lub zamieza prowadzić
                        > swoją świętą wojnę. Jak Pan myśli niby dlaczego ben Laden nienawidził Hussajna
                        > do tego stopnia że był skłonny walczyć z nim nawet u boku Amerykanów?
                        > proponuję się dokształcić polecam jakąkolwiek książkę na temat Al-Kaidy może
                        > byc "Siewcy Smierci" lub "Al-Kaida bractwo terroru" czy " Islam a terroryzm"
                        > jak przeczyta pan którąkolwiek z nich to będziemy mogli podyskutować na temat
                        > terroryzmu islamskiego. Zresztą wystarczy posłuchać wypowiedzi samego ben
                        > Ladena aby zorientować sie o co tak naprawdę mu chodzi.

                        Terroryzm to przede wszystkim metoda Zachodu, a Arabowie
                        stosuja go na znikoma w porownaniu z Zachodem skale.
                        Takie sa fakty.
                        Problem, przed ktorym stoja Arabowie, to to, ze opor wobec
                        terroru Zachodu oznacza smierc. Tylko oparcie sie o
                        religie, czyli czynnik redukujacy strach przed smiercia,
                        moglo zapewnic temu oporowi szersze poparcie i tak doszlo
                        do powstania islamskiego terroryzmu. Sila rzeczy czynnik
                        religijny musial sie w znacznym stopniu usamodzielnic,
                        jesli mial byc skuteczny, brany przez ludzi na serio.
                        Niemniej istnieje olbrzymia, prawie stuprcentowa korelacja
                        miedzy mapa krzywdy wyrzadzonej i wyrzadzanej nadal Arabom
                        przez Zachod oraz mapa islamskiego terroryzmu.
                        Jakies odchylenia od pokrywania sie tych dwuch map sa nie
                        uniknione w ruchach masowych.
                        Inaczej mowiac: bez kszywdy wyrzadzanej Arabom przez
                        Zachod nigdy nie doszloby do powstania islamskiego
                        terroryzmu, a bez kontynuowania tej krzywdy Arabowie
                        sami by ten islamski terroryzm zlikwidowali.
                        A tak, to moze boja sie barc w nim udzial,
                        ale tez zwalczaja go tylko na tyle ile ich Zachod do
                        tego zmusi.

                        Piotr Kraczkowski
                        CV:
                        www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                        • piotr.kraczkowski "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" - cz. 2 19.03.04, 13:08
                          > ) Zapowiadane - przez kogo? Gdzie dowod, ze nie stoi za tym Izrael

                          Gość portalu: Raf30 napisał(a):
                          > ugrupowanie o nazwie "Słudzy Allaha Wszechmocnego i Mądrego". Ale pan zaraz
                          > pewnie mi dowiedzie zamachy na synagogi na terenie Francji przed kilkoma laty
                          > były żydowska prowokacją.

                          Tylko nie zydowska, tylko nie zydowska !
                          Prowokacje, organizowanie terroryzmu na rachunek Arabow
                          to specjalnosc Izraela, nie Zydow, ktorzy czesto
                          odrzucaja Izrael jako sprzeczny z Zydowstwem.
                          Sadzi pan, ze nie dostrzegam panskich prymitywnych
                          chwytow zmierzajacych do zrobienia ze mnie
                          wroga Zydow i antysemite?

                          > ) Ten terror nalezy wsadzic do jednago worka z ETA, IRA i RAF.
                          >
                          > Ten terror nie ma nic wspólnego z ETA, IRA i RAF podobnie jak terror ETA i IRA
                          > Jest różny od terroru RAFu. Pan nie rozumie że przyczyną powstawania zjawiska
                          > terroryzmu są określone przesłanki tkwiące u podstaw organizacji które
                          > posługują sie terroryzmem dla IRA ETA LFWP - jest nią walka narodowowyzwoleńcza
                          > podstawa działalności RAFu czy Czerwonych Brygad była ideologia komunistyczna a
                          > ich celem było obalenie rządu demokratycznego w ich państwach, AL-KAIDA jest
                          > organizacją stricte religijną nie związaną z żadnym konkretnym terytorium tak
                          > jak to miało miejsce w przypadku ETA, IRA, LFWP czy nawet RAF. Teren działania
                          > AL-KAIDY to każde mijsce gdzie muzułmanie zcierają sie z "niewiernymi"

                          Dzieli pan wlos na czworo, aby mydlic na forum oczy.
                          Zasadnicza roznica jest, ze terror ETA, RAF, IRA itp.
                          takze poza Zachodem, byl zawsze tak ograniczony, ze
                          pomimo iz trwal, jak np. w przypadku walki Iralndczykow
                          polnocnych, wieki, nie byl zjawiskiem swiatowym.
                          Dopiero zaplecze terroryzmu islamskiego z jego
                          milionami potencjalnych uczestnikow swiadomych
                          krzywd wyrzadzonych Arabom przez zachodnie kolonialne
                          bestie, z jego dostepem do olbrzymich srodkow finansowych
                          i jego operowaniem na calym swiecie, z jego religija obietnica
                          przezwyciezajaca smierc nadaje mu nowa jakosc.

                          Mamy wiec dwa worki: terrorystyczna drobnica oraz
                          terrorystyczne skutki krzywdy wyrzadzanej Arabom
                          przez terroryzm Zachodu. Panskie mydelnie oczu nic
                          tu nie pomoze.

                          > ) To jest male piwo w porownaniu z terrorem narodowowyzwolenczym
                          > ) majacym zrodlo w agresji Zachodu na Bliskim Wschodzie.
                          >
                          > Jeszcze raz terror to coś zupełnie innego niż terroryzm, myli pan pojęcia. I
                          > jescze raz terroryzm jaki miał miejsce ostatnio w Hiszpanii nie ma nic
                          > wspólnego z terroryzmem narodowowyzwolńczym, to czysty terroryzm religijny -
                          > charakterystyczne dla niego jest choćby to że terroryści religijni traktuja
                          > terroryzm jako jedną z form broni do zabijania swoich przeciwników i wpływania
                          > na ich życie, terroryzm narodowowyzwoleńczy ma inne cele i inne sposoby
                          > działania, zależy mu przedewszystkim na pozyskaniu przychylności światowej
                          > opinii publicznej a nie pozyskiwanie sobie kolejnych wrogów poprzez dokonywanie

                          Juz panu powiedzialem:
                          usiluje pan zamydlic oczy dzieleniem wlosu na czworo
                          i przeczeniem oczywistym faktom.

                          > ) To pan myli wykorzystanie Islamu przez arabskie ruchy narodowowyzwolencze,
                          > ) (tak jak Kosciol polski bronil Polskosci) z problematyka konfliktow
                          > ) czysto religijnych, ktore bylyby bez znaczenia bez wielkiego tla
                          > ) islamu narodowowyzwolenczego.
                          >
                          > proszę mi pwiedziec - ruchem narodoowyzwoleńczym, którego narodu jest Al-Kaida?
                          > Afgańczyków? Palestynczyków? Czeczenów? Albańczyków? Pakistańczyków? a może
                          > Irakijczyków powiem ściślej Irackich szyitów, którzy ostatnio ginęli w
                          > zamachach Al-Kaidy w Bagdadzie i Karbali?

                          Arabow, muzmulanow krzywdzonych przez terroryzm
                          Zachodu. Moze pan mydlic oczy ile pan zechce,
                          szanse na powodzenie ma pan u czytelnikow Wyborczej,
                          nie u terroryzowanych Arabow. Jesli czytelnicy Wyborczej
                          dadza sie nabrac, to beda ginac nie rozumiejac dlaczego.

                          > ) Nigdy czegos takiego nie dowodzilem. Twierdzilem, ze USA zastartowaly w
                          > ) Iraku takie nowoczesne programy i niedopuscily do ich powodzenia juz w 1991r.
                          >
                          > http://www.rmf.fm/akcje/irakwojna/index.html?art=irak_masowe&p=c

                          Bardzo stronniczy opis sytuacji, zupelne pominiecie, ze CIA
                          np. wspolnie z Husseinem ukladala listy mordow politycznych,
                          ale zgadza sie to:
                          "Na ulicach arabskich miast Saddam Husajn jest bohaterem;
                          człowiekiem, który odważył się rzucić wyzwanie USA, Izraelowi
                          i całemu Zachodowi, symbolem arabskiej siły wobec zachodniej
                          agresji. Z kolei przywódcy krajów arabskich widzą w nim
                          niebezpiecznego satrapę, który zagraża bezpieczeństwu
                          całego regionowi."
                          Czyli dokladnie to tak jak jest:
                          Zachod narzucil Arabom swych dyktatorow, a ci poszukali
                          oparcia w religii i na hurtowy terroryzm Zachodu odpowiedzieli
                          detalicznym terroryzmem islamskim.

                          > na tej stronie jest lista środków z których wiekszość Irak posiadał już w 1988
                          > roku i wykorzystał je w Halaja
                          > Poza tym to że do dzisiaj tej broni nie odnaleziono nie zmaczy że jej tam nie
                          > było pod koniec II wojny światowej BNiemcy ukryli wiele rzeczy których do
                          > dzisiaj nie odnaleziono (chocby bursztynowa komnata) jeżeli udało im się
                          > dokonać tego na terenach dośc gęsto zamieszkanych przez ludzi to dlaczego
                          > Husajnowi miałoby sie to nie udać w kraju którego większa część jest
                          > niezamieszkana?

                          Bajeczki dla naiwnych. To, ze nie mozna udowodnic, ze Osama
                          Bin Laden i Bush, to jedna i ta sama osoba, nie oznacza, ze
                          to sa dwie osoby. :-)
                          Bursztynowa komnate mozna zakpac na 1000 lat i nic.
                          Bron bio i chem musi byc systematycznie konserowowana
                          i odnawiana, bo czas ja bardzo szybko niszczy.
                          Poniewaz jako wybitny znawca terroryzmu (nie mylic
                          z terrorem) pan o tym doskonale musi wiedziec,
                          wniosek jest jeden:
                          usiluje pan nabijac czytelnikow takich bredni w butelke.

                          > ) Nie nie wynika. Ta bron to bardzo trudna sprawa (transport,
                          > ) przechowanie itd)

                          > Nie bądźmy śmieszni nie było to wielkim problemem w czasie I wojny
                          > Światowej to tym bardziej nie powinno być dzisiaj.

                          To bylo "wielkim problemem w czasie I wojny" i jest dzisiaj.

                          > ) Nie prawda. Bush wmawial,ze beda kwiaty i oglosil teatralnie
                          > ) w ubiorze pilota na lotniskowcu w maju 2003, ze teraz juz najgorsze
                          > ) sie skonczylo i juz leci z gorki...
                          >
                          > A co miał powiedzieć Bush?
                          Pewnie, pewnie. Co mialby pwiedziec ktos, kto
                          dostal mniej glosow niz rywal i zostal
                          prezydentem decyzja sadu.
                          To mowi o panskim podejsciu do demokracji wlasciwie
                          wszystko: lgac, lgac i jeszcze raz lgac !

                          > Tylko że bush nie jest analitykiem wojskowym a wielu
                          > amerykańskich analityków zdawało sibie z tego sprawę i głośno o tym mówiło.
                          > Nie zapominaj że Bush jest tylko przeydentem USA, nie posiada tam władzy
                          > absolutnej, nie ma w jego przypadku zastosownia powiedzenie 'państwo to ja"

                          Co to ma do rzeczy? Bush jest osoba formalnie odpowiedzialna,
                          jest glownodowodzacym sil zbrojnych USA, trzyma palec na guziku
                          broni atomowej USA i lze od poczatku do konca aby wygrac wybory
                          i kontynuowac swe antyamerykanskie i antyludzkie dazenia do
                          zapanowania nad swiatem.
                          Biedaczyna, "nie posiada tam władzy absolutnej"..., w ogole
                          on tylko chce dobrze i wciaz sie modli:
                          "Kto nie jest z nami jest przeciw nam!"

                          Piotr Kraczkowski
                          CV:
                          http://www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                          http://www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                          http://www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                          http://www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                          • alex.schmid Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" - cz. 2 19.03.04, 17:17
                            piotr.kraczkowski napisał

                            >Tylko nie zydowska, tylko nie zydowska !
                            >Prowokacje, organizowanie terroryzmu na rachunek Arabow
                            >to specjalnosc Izraela, nie Zydow, ktorzy czesto
                            >odrzucaja Izrael jako sprzeczny z Zydowstwem.
                            >Sadzi pan, ze nie dostrzegam panskich prymitywnych
                            >chwytow zmierzajacych do zrobienia ze mnie
                            >wroga Zydow i antysemite?

                            Odmawia pan Żydom prawa do własnego państwa na terytorium Izraela i twierdzi,
                            że nie jest antysemitą?

                            >to specjalnosc Izraela, nie Zydow, ktorzy czesto
                            >odrzucaja Izrael jako sprzeczny z Zydowstwem.

                            a jak pan mysli kto jak nie amerykańskie looby żydowskie stoi za amerykańską
                            wszechpomocą dla Izraela?
                            niech sobie pan przypomni opinie niektórych znanych polityków, którzy
                            krytycznie wypowiadali się pod adresem Izraela w kontekście konfliktu
                            palestyńskiego - zaraz podnosiły się głosy sprzeciwu ze strony przedstawicieli
                            diaspor żydowskich na całym swiecie.
                            Oczywiście są wśród Żydów i tacy którzy nie są zwolennikami państwa Izrael,
                            podobnie jak w przszłości byli Polacy (członkowie międzynarodówki
                            komunistycznej) twierdzący że nie jest potrzebne państwo polskie - co jednak
                            nie może być powodem do przypuszczania że Polacy nie chcieli własnego państwa.
                            Znów naciąga pan fakty do własnej teorii.
                            • piotr.kraczkowski Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" - cz. 2 19.03.04, 18:18
                              alex.schmid napisał:

                              > piotr.kraczkowski napisał
                              >
                              > >Tylko nie zydowska, tylko nie zydowska !
                              > >Prowokacje, organizowanie terroryzmu na rachunek Arabow
                              > >to specjalnosc Izraela, nie Zydow, ktorzy czesto
                              > >odrzucaja Izrael jako sprzeczny z Zydowstwem.
                              > >Sadzi pan, ze nie dostrzegam panskich prymitywnych
                              > >chwytow zmierzajacych do zrobienia ze mnie
                              > >wroga Zydow i antysemite?
                              >
                              > Odmawia pan Żydom prawa do własnego państwa na terytorium Izraela i twierdzi,
                              > że nie jest antysemitą?

                              Posluguje sie pan mydleniem oczu wyprowadzajac zalozenie
                              z jego skutku: Gdyby to byla ziemia Izraela, a nie
                              skradziona Arabom i okupowana, to mieliby Izraelici
                              do niej prawo, tak jednak nie jest.

                              Izrael zostal zalozony nie przez miejscowych Zydow,
                              miejscowi Zydzi byli znikoma mniejszosci i byli
                              przeciwni zalozeniu Izraela. Wcale nie uwazali,
                              ze Zydzi maja jakis prawo do zakladania tam panstwa,
                              przeciwnie, uwazali, ze na ziemi palestynskiej moze
                              powstac moralnie i legalnie tylko panstwo arabskie.
                              Izrael zostal zalozony przez obywateli panstw
                              europejskich, przez Europejczykow od dziesiatkow
                              pokolen. Ci Europejczycy maja prawo do Izraela w
                              Europie, ale nie na innym kontynencie.

                              Zydzi przeciw Syjonizmowi:
                              "The Jewish people became a people before they had their own land, and continued
                              to exist as a people also after they went Into exile, because our very
                              peoplehood is based exclusively on the Torah. (...) From ancient times, the
                              relations between the Jewish and Islamic peoples have always been those of peace
                              and brotherhood, and friendship always reigned between them. The proof of this
                              is the fact that for centuries, in all the Arab lands, hundreds of thousands of
                              Jews lived in honor and amidst mutual esteem. (...) Torah Jewry protests at
                              every opportunity against the Zionist rule over the Holy Land, and the Zionist
                              rebellion against the neighboring nations. Torah Jewry has condemned the Zionist
                              oppression of the Palestinians, the land's veteran inhabitants who have been
                              driven from their homes and properties. The Zionists' barbaric and violent deeds
                              are absolutely antithetical to the essence of the Jewish people."
                              www.jewsagainstzionism.com/

                              > >to specjalnosc Izraela, nie Zydow, ktorzy czesto
                              > >odrzucaja Izrael jako sprzeczny z Zydowstwem.
                              >
                              > a jak pan mysli kto jak nie amerykańskie looby żydowskie stoi za amerykańską
                              > wszechpomocą dla Izraela?

                              Przede wszystkim interes plutokracji USA oraz
                              szowinizm Amerykanow. To sa nieuprawnione interesy.
                              Izrael, wbrew mitom, jest narzedziem realizacji tych
                              intersow, choc ma oczywiscie bardzo duzy wplyw na
                              ksztaltowanie tego interesu.
                              Sytuacja sie zmieni jak w Hiszpanii, gdy Arabowie
                              odpala np w Waszyngtonie mala bombe atomowa, lub
                              rozpowszechnia jakas chorobe zakazna.
                              Pewnego dnia skonczy sie arabska ropa, a z nia
                              interes USA. Arabowie beda jednak nadal.

                              > niech sobie pan przypomni opinie niektórych znanych polityków, którzy
                              > krytycznie wypowiadali się pod adresem Izraela w kontekście konfliktu
                              > palestyńskiego - zaraz podnosiły się głosy sprzeciwu ze strony przedstawicieli
                              > diaspor żydowskich na całym swiecie.

                              To prawda, ale i tu przede wszystkim oficjalnych
                              reprezentantow tych dispor, nieskorych do wyjazdu
                              do Izraela.

                              > Oczywiście są wśród Żydów i tacy którzy nie są zwolennikami państwa Izrael,
                              > podobnie jak w przszłości byli Polacy (członkowie międzynarodówki
                              > komunistycznej) twierdzący że nie jest potrzebne państwo polskie - co jednak
                              > nie może być powodem do przypuszczania że Polacy nie chcieli własnego państwa.
                              > Znów naciąga pan fakty do własnej teorii.

                              To skomplikowany problem: Zydzi przetrwali tysiaclecia
                              dzieki pewnemu systemowi wiary, ktorego elementem jest, ze
                              Zydzi istnieli przed powstaniem pierwszego panstwa zydowskiego,
                              i ze istnieja po jego upadku. I ze Zydzi nie moga miec swego
                              panstwa do konca swiata. Taka byla dotad definicja bycia Zydem.
                              Izrael zalozyli ateisci - wg tego, Nie-Zydzi.

                              Ale to nie ma znaczenia, bo liczy sie trzezwa ocena
                              zalozyciela Izraela Ben-Guriona, ktory jako realista
                              przyznal szczerze, ze Izrael skradl ta ziemie,
                              tyle tylko, ze uwazal, ze tak bylo i tak zawsze
                              bedzie na swiecie, ze silniejszy okradnie slabszego,
                              a reszcie zamydli sie oczy:
                              "Why should the Arabs make peace? If I was an Arab
                              leader, I would never make terms with Israel. That
                              is natural: we have taken their country. Sure, God
                              promised it to us, but what does that matter to
                              them? Our God is not theirs. We come from Israel,
                              it's true, but two thousand years ago, and what is
                              that to them? There has been anti-Semitism, the
                              Nazis, Hitler, Auschwitz, but was that their fault?
                              They only see one thing: we came here and stole
                              their country. Why should they accept that?"

                              Piotr Kraczkowski
                              CV:
                              www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                              • alex.schmid Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" - cz. 2 19.03.04, 20:59
                                piotr.kraczkowski napisał:

                                > > >Sadzi pan, ze nie dostrzegam panskich prymitywnych
                                > > >chwytow zmierzajacych do zrobienia ze mnie
                                > > >wroga Zydow i antysemite?

                                wcale nie musze pana poglądy same o tym swiadczą
                                >
                                > Posluguje sie pan mydleniem oczu wyprowadzajac zalozenie
                                > z jego skutku: Gdyby to byla ziemia Izraela, a nie
                                > skradziona Arabom i okupowana, to mieliby Izraelici
                                > do niej prawo, tak jednak nie jest.
                                > Izrael zostal zalozony nie przez miejscowych Zydow,
                                > miejscowi Zydzi byli znikoma mniejszosci i byli
                                > przeciwni zalozeniu Izraela. Wcale nie uwazali,
                                > ze Zydzi maja jakis prawo do zakladania tam panstwa,
                                > przeciwnie, uwazali, ze na ziemi palestynskiej moze
                                > powstac moralnie i legalnie tylko panstwo arabskie.
                                > Izrael zostal zalozony przez obywateli panstw
                                > europejskich, przez Europejczykow od dziesiatkow
                                > pokolen. Ci Europejczycy maja prawo do Izraela w
                                > Europie, ale nie na innym kontynencie.
                                > Zydzi przeciw Syjonizmowi:
                                > "The Jewish people became a people before they had their own land, and
                                continue....."
                                W takim razie to pana zdaniem arabowie mieli przed wiekami prawo najechać
                                Izrael przepędzic z niego Żydów do Europy i utworzyć tam państwo arabskie ale
                                Żydzi to już nie mają prawa upominać sie o swoje ziemie bo o wieków żyją tam
                                Arabowie tak? Bo niby skąd jesli nie z Izraela do Europy przybyli przezd
                                wiekami wypędzeni z własnych domów przez Arabów Żydzi? Może z Marsa? To że
                                niektórzy zasymilowani z Arabami Żydzi nie chcieli już własnego państwa wcale
                                nie znaczy że pozostali miejscowi go nie chcieli. To tak jakby udowadniał pan
                                że Polacy pozostający pod Rosyjskim zaborem nie chcieli własnego państwa
                                opierając się jedynie na poglądach i działalności Wielopolskiego. To co pan
                                uprawia to czysta manipulacja faktami historycznymi na użytek własnej kłamliwej
                                propagandy. Każdy rozsądny człowiek wie że w każdym społeczeństwie występują
                                różne poglądy często nawzajem wykluczające się - równie dobrze mógłby pan
                                wmawiać Francuzom że przez całą II wojnę światową kolaborowali z Niemcami
                                powołując się jedynie na działalności francuskiego rządu w Vichy.

                                To że nie odmawiam Żydom prawa do własnego Państwa wcale jednak nie oznacza, że
                                nie potępiam ich polityki w stosunku do palestyńczyków. Tylko wie pan różnica w
                                tym przypadku polega na tym że Żydzi choć nieliczni (czego dowodzi pan w
                                przytoczonym tekście) potrafili żyć w zgodzie z Arabami nawet pod ich rządami
                                co jest nie do pomyślenia dla każdego muzułmanina.Powstałe w 1948r. Państwo
                                Izrael wcale nie miało zamiaru być wrogo nastawione do Arabów, pierwszą wojnę
                                Arabsko-Izraelsą zapoczątkowali Arabowie, którzy juz 14 maja 1948 roku (państwo
                                Izrael oficjalnie proklamowano 15 maja 1948) wkroczyli na tereny Izraela a ich
                                celem był jak powiadli "zepchnąć Żydów do morza i potopić tam ich". Niestety
                                Arabowie sami padli ofiarą swoich działań bo zupełnie nieprzygotowane wojska
                                izraelskie łatwo uporały się z najeźdzą beż najmniejszej pomocy Zachodu.


                                > > a jak pan mysli kto jak nie amerykańskie looby żydowskie stoi za amerykańs
                                > ką
                                > > wszechpomocą dla Izraela?
                                >
                                > Przede wszystkim interes plutokracji USA oraz
                                > szowinizm Amerykanow. To sa nieuprawnione interesy.
                                > Izrael, wbrew mitom, jest narzedziem realizacji tych
                                > intersow, choc ma oczywiscie bardzo duzy wplyw na
                                > ksztaltowanie tego interesu.

                                Co pan nazywa mitami w tym przypadku? Powszechnie dziś wiadomo że Izrael nie
                                otrzymywałby od USA tak wydatnej pomocy materialnej i wojskowej, gdyby nie
                                działania w tym kierunku diasopry żydowskiej w USA.

                                > To skomplikowany problem: Zydzi przetrwali tysiaclecia
                                > dzieki pewnemu systemowi wiary, ktorego elementem jest, ze
                                > Zydzi istnieli przed powstaniem pierwszego panstwa zydowskiego,
                                > i ze istnieja po jego upadku. I ze Zydzi nie moga miec swego
                                > panstwa do konca swiata. Taka byla dotad definicja bycia Zydem.
                                > Izrael zalozyli ateisci - wg tego, Nie-Zydzi.

                                To już Żydzi ateiści nie mają prawa do własnego państwa? Sugeruje pan że w
                                izraelu nie ma "prawdziwych" Żydów? A to pewnie ci których widziałem modlących
                                się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie to tylko moje przywidzenia?
                                • piotr.kraczkowski Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" - cz. 2 20.03.04, 16:45
                                  alex.schmid napisał:
                                  > W takim razie to pana zdaniem arabowie mieli przed wiekami prawo najechać
                                  > Izrael przepędzic z niego Żydów do Europy

                                  po pierwsze, to Zydzi najechali mieszkancow Palestyny,
                                  ktorzy wladali nia 2000 przed Chr. i wczesniej,
                                  az do najazdu" Zydow w 1000 roku przed Ch.,
                                  to tak w skrocie.

                                  Po drugie, Zydzi utracili swe panstwo
                                  przez walki bratobojcze i na rzecz
                                  Babilonczykow,a potem Rzymian,
                                  ostatnie powstanie Zydow stlumili
                                  wlasnie Rzymianie.

                                  > i utworzyć tam państwo arabskie ale
                                  > Żydzi to już nie mają prawa upominać sie o swoje ziemie bo o wieków żyją tam
                                  > Arabowie tak?

                                  Tak.

                                  > Bo niby skąd jesli nie z Izraela do Europy przybyli przezd
                                  > wiekami wypędzeni z własnych domów przez Arabów Żydzi? Może z Marsa?

                                  Z Izraela, ale przed 2000 lat.

                                  > To że
                                  > niektórzy zasymilowani z Arabami Żydzi nie chcieli już własnego państwa wcale
                                  > nie znaczy że pozostali miejscowi go nie chcieli.

                                  Licza sie proporcje: miejscowi Zydzi tworzyli okolo 1%,
                                  a ci e Europy ok. 30%, wykupili 6% ziemi - to mniejszosc
                                  bez prawa do panstwa na koszt 70% zysjacych tam od wiekow.

                                  > To tak jakby udowadniał pan
                                  > że Polacy pozostający pod Rosyjskim zaborem nie chcieli własnego państwa
                                  > opierając się jedynie na poglądach i działalności Wielopolskiego. To co pan
                                  > uprawia to czysta manipulacja faktami historycznymi na użytek własnej kłamliwej
                                  > propagandy. Każdy rozsądny człowiek wie że w każdym społeczeństwie występują
                                  > różne poglądy często nawzajem wykluczające się - równie dobrze mógłby pan
                                  > wmawiać Francuzom że przez całą II wojnę światową kolaborowali z Niemcami
                                  > powołując się jedynie na działalności francuskiego rządu w Vichy.

                                  Nie, gdyby Polacy przez 2000 lat nie mieli wlasnego panstwa
                                  i rozsypali sie po swiecie i stanowili na ongis polskich ziemiach 1%
                                  ludnosci, to utraciliby do niego prawo.

                                  > To że nie odmawiam Żydom prawa do własnego Państwa wcale jednak nie oznacza, że
                                  >
                                  > nie potępiam ich polityki w stosunku do palestyńczyków. Tylko wie pan różnica w
                                  >
                                  > tym przypadku polega na tym że Żydzi choć nieliczni (czego dowodzi pan w
                                  > przytoczonym tekście) potrafili żyć w zgodzie z Arabami nawet pod ich rządami
                                  > co jest nie do pomyślenia dla każdego muzułmanina.Powstałe w 1948r. Państwo
                                  > Izrael wcale nie miało zamiaru być wrogo nastawione do Arabów, pierwszą wojnę
                                  > Arabsko-Izraelsą zapoczątkowali Arabowie, którzy juz 14 maja 1948 roku (państwo
                                  >
                                  > Izrael oficjalnie proklamowano 15 maja 1948) wkroczyli na tereny Izraela a ich
                                  > celem był jak powiadli "zepchnąć Żydów do morza i potopić tam ich". Niestety
                                  > Arabowie sami padli ofiarą swoich działań bo zupełnie nieprzygotowane wojska
                                  > izraelskie łatwo uporały się z najeźdzą beż najmniejszej pomocy Zachodu.

                                  Poniewaz Izraelczycy nie mieli prawa do panstwa na koszt Arabow,
                                  nie mieli tez prawa oczekiwac by ci cieszyli sie na bycie ich poddanymi.
                                  Co to byloby za panstwo: 70% Arabow rzadzonych demokratycznie przez
                                  30% Zydow, do ktorych nalezy 6% ziemi?
                                  Izrael nie mogl powstac bez wymordowania i przepedzenia mieszkancow
                                  Palestyny. Jesli pan uwaza, ze bylo obowiazkiem Arabow oddac
                                  wladze panstwowa mniejszosci, przed rokim 1920 musieliby wg panskiego
                                  rozumowania oddac ta wladze 1% mieszkancow, to Kanada, USA, Australia
                                  powinny oddac swe panstwa Indianom.
                                  Mapa swiata wygladala inaczej przed 2000 lat - jesli by istnialo prawo
                                  do jej odtworzenia tam, gdzie to jeszcze mozliwe, to trzebaby wymordowac
                                  pewnie ze 2-3 miliardy ludzi. Pisze pan oczywiste brednie.

                                  > > > a jak pan mysli kto jak nie amerykańskie looby żydowskie stoi za amer
                                  > ykańs
                                  > > ką
                                  > > > wszechpomocą dla Izraela?
                                  > >
                                  > > Przede wszystkim interes plutokracji USA oraz
                                  > > szowinizm Amerykanow. To sa nieuprawnione interesy.
                                  > > Izrael, wbrew mitom, jest narzedziem realizacji tych
                                  > > intersow, choc ma oczywiscie bardzo duzy wplyw na
                                  > > ksztaltowanie tego interesu.
                                  >
                                  > Co pan nazywa mitami w tym przypadku? Powszechnie dziś wiadomo że Izrael nie
                                  > otrzymywałby od USA tak wydatnej pomocy materialnej i wojskowej, gdyby nie
                                  > działania w tym kierunku diasopry żydowskiej w USA.

                                  Nie, USA same to daja, syjonisci szpieguja wprawdzie w USA
                                  i kradna swoja droga, ale to margines.

                                  > > To skomplikowany problem: Zydzi przetrwali tysiaclecia
                                  > > dzieki pewnemu systemowi wiary, ktorego elementem jest, ze
                                  > > Zydzi istnieli przed powstaniem pierwszego panstwa zydowskiego,
                                  > > i ze istnieja po jego upadku. I ze Zydzi nie moga miec swego
                                  > > panstwa do konca swiata. Taka byla dotad definicja bycia Zydem.
                                  > > Izrael zalozyli ateisci - wg tego, Nie-Zydzi.
                                  >
                                  > To już Żydzi ateiści nie mają prawa do własnego państwa?

                                  Maja, maja, ale nie w drodze wypedzen i mordow, nie na zarabowanej
                                  ziemi.

                                  > Sugeruje pan że w
                                  > izraelu nie ma "prawdziwych" Żydów? A to pewnie ci których widziałem modlących
                                  > się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie to tylko moje przywidzenia?

                                  Chdzi o akt zalozenia Izraela, o sytuacje miedzy rokiem
                                  powiedzmy okolo 100 po Chr. do 1920 po Chr. - w tym okresie
                                  wiekszosc Zydow swiata odrzucala syjonizm jako niezydowski.

                                  Piotr Kraczkowski
                                  CV:
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                        • alex.schmid Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 16:37
                          piotr kraczkowski papisał:
                          > Tak, tak, moze pan wymienic spor takiej drobnicy.
                          > Terroryzm jest stary jak swiat. Faktem jest, ze w
                          > Polsce, ktora nie ma przeszlosci kolonialnej,
                          > problem terroryzmu nie istnial, choc Polska jako
                          > kraj katolicki bylaby celem terroryzmu islamskiego,
                          > gdyby, jak pan usiluje wmowic na forum, mial on
                          > charakter religijny, a nie byl reakcja na zadane
                          > Arabom krzywdy kolonialne i neokolonialne, w tym
                          > na zalozenie i zbrojenie Izraela, jak jest na
                          > prawde.

                          Ciągle dowodzi pan że współczesny terroryzm islamski ma swoje źródła w czasach
                          kolonialnych tylko szkoda że nawet sami terroryści islamscy nie nawiązują w
                          swojej działalności do okresu kolonialnego, ale jak minemam pewnie wkrótce
                          zmienią zdanie bo piotr.kraczkowski zrobi wszystko aby ich przekonać że tak
                          właśnie jest :) :) :)
                          Proszę panie kraczkowski wymienić choć jedną, (nie będąca drobnicą jak pan to
                          określił) islamską organizacje terrorystyczną motywująca swoje działania
                          przeszłością kolonialną. Dzisiaj Problem terroryzmu islamskiego w USA i Europie
                          jest w coraz większym stopniu związany z imigracja arabską a nie przeszłością
                          kolonialną.

                          > Usiluje pan po prostu wprowadzic forum w blad.
                          > Na szersza skale panska propaganda prowadzi

                          To pan panie kraczkowski uprawia propagandę i wprowadza forum w błąd
                          ja przedstawiam przykłady faktycznych wydażen, konkretne argumenty przeciwko
                          którym nie potrafi pan wystosować sensownych, udowodnionych kontrargumntów
                          ograniczając się jedynie do określeń typu "mydlenie oczu" czy "nabijanie w
                          butelkę" lub przytaca pan informacje o rzekomych (tajnych z natury więc skąd
                          wiarygodne informacje na ich temat) operacjach Izraela lib CIA, o których
                          prawdopodobnie ikt poza panem nie słyszał i z pewnością pochodzą z
                          pańskich "pewnych wiarygodnych źródeł" - śmiechu warte.


                          > Terroryzm to przede wszystkim metoda Zachodu, a Arabowie
                          > stosuja go na znikoma w porownaniu z Zachodem skale.

                          Jeszcze raz myli pan terroryzm z terrorem ( piszę to już po raz trzeci lub
                          czwarty ale równie dobrze mógłbym w tym przypadku walić grochem o ścianę)
                          Szkoda tylko ze zapomina pan że pierwsze organizacje terrorystyczne na świecie
                          powstały na bliskim wschodzie - jedną z pierwszych była arabska sekta assasynów.

                          > Problem, przed ktorym stoja Arabowie, to to, ze opor wobec
                          > terroru Zachodu oznacza smierc. Tylko oparcie sie o
                          > religie, czyli czynnik redukujacy strach przed smiercia,
                          > moglo zapewnic temu oporowi szersze poparcie i tak doszlo
                          > do powstania islamskiego terroryzmu.

                          Źródła islamskiego terroryzmu tkwią w początkach średniowiecza a nie w czasach
                          kolonialnych jak ciągle pan tego dowodzi. Proszę nie zapominać że stosunki
                          chrześcijańsko-islamskie to ciągły proces mający swoje początkiw czasach
                          powstania islamu. Przez wieki bywało tak że górą byli raz jedni raz drudzy.


                          > Problem, przed ktorym stoja Arabowie, to to, ze opor wobec
                          > terroru Zachodu oznacza smierc. Tylko oparcie sie o
                          > religie, czyli czynnik redukujacy strach przed smiercia,
                          > moglo zapewnic temu oporowi szersze poparcie i tak doszlo
                          > do powstania islamskiego terroryzmu. Sila rzeczy czynnik
                          > religijny musial sie w znacznym stopniu usamodzielnic,
                          > jesli mial byc skuteczny, brany przez ludzi na serio.
                          > Niemniej istnieje olbrzymia, prawie stuprcentowa korelacja
                          > miedzy mapa krzywdy wyrzadzonej i wyrzadzanej nadal Arabom
                          > przez Zachod oraz mapa islamskiego terroryzmu.
                          > Jakies odchylenia od pokrywania sie tych dwuch map sa nie
                          > uniknione w ruchach masowych.
                          > Inaczej mowiac: bez kszywdy wyrzadzanej Arabom przez
                          > Zachod nigdy nie doszloby do powstania islamskiego
                          > terroryzmu, a bez kontynuowania tej krzywdy Arabowie
                          > sami by ten islamski terroryzm zlikwidowali.
                          > A tak, to moze boja sie barc w nim udzial,
                          > ale tez zwalczaja go tylko na tyle ile ich Zachod do
                          > tego zmusi.

                          Skoro powołuje sie pan na historię to proszę nie wprowadzać w błąd forum
                          prubując wmówić że muzułmanie to biedni niewinni i zawsze krzywdzeni przez
                          zachód ludzie, oczywiście że doświadczyli oni w przeszłości wiele krzywd ze
                          strony zachodu podobnie jak wczśniej zachód doświadczył wiele krzywd ze strony
                          islamu. To tak działa że akcja tworzy reakcję i tak dalej. Tylko że są ludzie
                          którzy zdają się tego niazauważać - tak jak pan, który bierze sobie epoke
                          kolonialzmu jako punkt wyjściowy do udowodnienia własnych teorii ignorując
                          zupełnie wcześniejsze fakty historyczne dotyczące stosunków zachodu z islamem.
                          To co pan stosuje to wybiurcze dopasowywanie faktów historycznych do stworzonej
                          wcześniej już przez pana własnej teorii na temat konfliktu miedzy islamem a
                          zachodem.

                          >"Na ulicach arabskich miast Saddam Husajn jest bohaterem;
                          >człowiekiem, który odważył się rzucić wyzwanie USA, Izraelowi
                          >i całemu Zachodowi, symbolem arabskiej siły wobec zachodniej
                          >agresji. Z kolei przywódcy krajów arabskich widzą w nim
                          >niebezpiecznego satrapę, który zagraża bezpieczeństwu
                          >całego regionowi."

                          Szkoda tylko że Hussejn nie jest bohaterem na ulicach miast Iraku, bo w takim
                          układzie tam powinien być nim przede wszystkim.
                          Poza tym nie zauważa pan w ogóle przemian zachodzących w społeczeństwach
                          muzułmańskich. Np. w Iranie gdzie naród zasmakował już państwa religijnego
                          rządząnego przez ajatollachów i irański antyamerykanizm bardzo osłabł w
                          ostatnich latach. Nikt im tego nie narzucał a na irańskich ulicach coraz
                          głośniej mowi się o konieczności denokratyzacji Iranu na wzór państw zachdnich.

                          >Bron bio i chem musi byc systematycznie konserowowana
                          >i odnawiana, bo czas ja bardzo szybko niszczy.

                          Czy pan wie jakie bzdury pan wypisuj - chemikalia odpowiednio przechowywane
                          mogą przeleżeć dziesiątki lat nie wspominając już o broni biolgicznej, która
                          tak jak zarazki wąglika bez trudu można przechoywać dziesiątki a nawet setki
                          lat i nie traca one nic na swojej skuteczności.

                          >To bylo "wielkim problemem w czasie I wojny" i jest dzisiaj.

                          ale jakoś nie przeszkodziło to w użyciu broni chemicznej w czasie I wojny
                          światowej pomimo dzielących nas blisko stu lat od tamtych wydażen, a problemy
                          związane z bronią chemiczną i biologiczną nigdy nie polegały na jej
                          przechowywaniu i transporcie a na skutecznym i bezpiecznym (dla strony
                          uzywającej jej) wykorzystaniu tej broni.

                          Poza tym jeszcze raz powturzę że pański problem polega na zupełnym braku
                          obiektywizmu w tej sprawie i widzi pan racje tylko jednej strony. Postrzega pan
                          konflikt zachodnio-muzułmański wyłącznie w czarno-białych barwach nie
                          dostrzegając że jedna i druga strona ma swoje racje i obie strony są winne tego
                          konfliktu.

                          • piotr.kraczkowski Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 17:45
                            alex.schmid napisał:

                            ) piotr kraczkowski papisał:
                            ) ) Tak, tak, moze pan wymienic spor takiej drobnicy.
                            ) ) Terroryzm jest stary jak swiat. Faktem jest, ze w
                            ) ) Polsce, ktora nie ma przeszlosci kolonialnej,
                            ) ) problem terroryzmu nie istnial, choc Polska jako
                            ) ) kraj katolicki bylaby celem terroryzmu islamskiego,
                            ) ) gdyby, jak pan usiluje wmowic na forum, mial on
                            ) ) charakter religijny, a nie byl reakcja na zadane
                            ) ) Arabom krzywdy kolonialne i neokolonialne, w tym
                            ) ) na zalozenie i zbrojenie Izraela, jak jest na
                            ) ) prawde.
                            )
                            ) Ciągle dowodzi pan że współczesny terroryzm islamski ma swoje źródła w czasach
                            ) kolonialnych tylko szkoda że nawet sami terroryści islamscy nie nawiązują w
                            ) swojej działalności do okresu kolonialnego, ale jak minemam pewnie wkrótce
                            ) zmienią zdanie bo piotr.kraczkowski zrobi wszystko aby ich przekonać że tak
                            ) właśnie jest :) :) :)
                            ) Proszę panie kraczkowski wymienić choć jedną, (nie będąca drobnicą jak pan to
                            ) określił) islamską organizacje terrorystyczną motywująca swoje działania
                            ) przeszłością kolonialną. Dzisiaj Problem terroryzmu islamskiego w USA i Europie
                            )
                            ) jest w coraz większym stopniu związany z imigracja arabską a nie przeszłością
                            ) kolonialną.

                            Nie mozna sie z tym zgodzic. Aby sobie latwiej uzmyslowic
                            wplywy bardziej i mniej odleglej przyszlosci warto przesledzic
                            wlasna historie:
                            Co Polakow bardziej porusza emocjonalnie:
                            nasi wrogowie z przed wiekow, czy z ostatnich stu,
                            dwustu lat? Potop szwedzki, czy PRL?
                            Takze w stosunkach polsko-niemieckich nie ma
                            juz takich emocji, jakie uzasadniala by wojna,
                            bo pokolenia wojenne prawie odeszly.
                            Inaczej byloby, gdyby Niemcy gnebili i
                            zabijali Polakow takze w latach 1945-2004.
                            Pamietamy natomiast smierc gornikow, Wybrzeze 1970.

                            Pan chce wmowic, ze Arabow nie prusza emocjonalnie,
                            ze od ok. 1900 roku do dzis sa zabijani przez
                            zbrojonych przez Zachod syjonistow i przez Zachod
                            bezposrednio. Smierc jednego chlopca R. Strzalkowskiego
                            czci sie w Polsce nazwa ulicy.
                            Dla 200 stoczniowcow olbrzymie pomniki.
                            Tymczasem Izrael zamordowal w 1967 roku 1000 bezbronnych
                            jencow Arabskich i dziesiatki tysiecy zolnierzy.
                            USA zabily niedawno setki tysiace zolnierzy Iraku.
                            Izrael okupuje skradziona ziemie.

                            Jest niewiarygodna propaganda, gdy utrzymuje pan,
                            ze Arabowie sie tym zupelnie nie przejmuja,
                            ze dla nich najwazniejszym jest trwajacy od
                            stuleci konflikt religijny.

                            ) ) Usiluje pan po prostu wprowadzic forum w blad.
                            ) ) Na szersza skale panska propaganda prowadzi
                            )
                            ) To pan panie kraczkowski uprawia propagandę i wprowadza forum w błąd
                            ) ja przedstawiam przykłady faktycznych wydażen, konkretne argumenty przeciwko
                            ) którym nie potrafi pan wystosować sensownych, udowodnionych kontrargumntów
                            ) ograniczając się jedynie do określeń typu "mydlenie oczu" czy "nabijanie w
                            ) butelkę" lub przytaca pan informacje o rzekomych (tajnych z natury więc skąd
                            ) wiarygodne informacje na ich temat) operacjach Izraela lib CIA, o których
                            ) prawdopodobnie ikt poza panem nie słyszał i z pewnością pochodzą z
                            ) pańskich "pewnych wiarygodnych źródeł" - śmiechu warte.

                            To goloslowie i nabijanie w butelke. Kazdy kto przeczyta moje
                            postingi wie, ze pisze pan nieprawde. Nie zna pan angielskiego?
                            Nie cytowalem zadnych tajnych zrodel, lecz opracowania
                            naukowe.

                            ) ) Terroryzm to przede wszystkim metoda Zachodu, a Arabowie
                            ) ) stosuja go na znikoma w porownaniu z Zachodem skale.

                            ) Jeszcze raz myli pan terroryzm z terrorem ( piszę to już po raz trzeci lub
                            ) czwarty ale równie dobrze mógłbym w tym przypadku walić grochem o ścianę)

                            Tak, moze pan walic grochem o sciane, bo dzieli pan
                            tu wlos na czworo i rozroznia rzeczy w dyskusji
                            nie istotne.

                            ) Szkoda tylko ze zapomina pan że pierwsze organizacje terrorystyczne na świecie
                            ) powstały na bliskim wschodzie - jedną z pierwszych była arabska sekta assasynów

                            No i co z tego?

                            ) ) Problem, przed ktorym stoja Arabowie, to to, ze opor wobec
                            ) ) terroru Zachodu oznacza smierc. Tylko oparcie sie o
                            ) ) religie, czyli czynnik redukujacy strach przed smiercia,
                            ) ) moglo zapewnic temu oporowi szersze poparcie i tak doszlo
                            ) ) do powstania islamskiego terroryzmu.
                            )
                            ) Źródła islamskiego terroryzmu tkwią w początkach średniowiecza a nie w czasach
                            ) kolonialnych jak ciągle pan tego dowodzi. Proszę nie zapominać że stosunki
                            ) chrześcijańsko-islamskie to ciągły proces mający swoje początkiw czasach
                            ) powstania islamu. Przez wieki bywało tak że górą byli raz jedni raz drudzy.

                            No i co z tego? Polska jest krajem
                            bardzo katolickim, pokonalismy muzmulan pod Wiedniem.
                            Dlaczego nie bylo w Polsce arabskiego terroryzmu?
                            Dlaczego nie jest problemem kraj islamski, Turcja,
                            w NATO? Bo te panskie historyczne korzenie z przed
                            wiekow nie maja znaczenia, jakie im pan przypisuje,
                            by zamsakowac faktyczne przyczyny.

                            ) ) Problem, przed ktorym stoja Arabowie, to to, ze opor wobec
                            ) ) terroru Zachodu oznacza smierc. Tylko oparcie sie o
                            ) ) religie, czyli czynnik redukujacy strach przed smiercia,
                            ) ) moglo zapewnic temu oporowi szersze poparcie i tak doszlo
                            ) ) do powstania islamskiego terroryzmu. Sila rzeczy czynnik
                            ) ) religijny musial sie w znacznym stopniu usamodzielnic,
                            ) ) jesli mial byc skuteczny, brany przez ludzi na serio.
                            ) ) Niemniej istnieje olbrzymia, prawie stuprcentowa korelacja
                            ) ) miedzy mapa krzywdy wyrzadzonej i wyrzadzanej nadal Arabom
                            ) ) przez Zachod oraz mapa islamskiego terroryzmu.
                            ) ) Jakies odchylenia od pokrywania sie tych dwuch map sa nie
                            ) ) uniknione w ruchach masowych.
                            ) ) Inaczej mowiac: bez kszywdy wyrzadzanej Arabom przez
                            ) ) Zachod nigdy nie doszloby do powstania islamskiego
                            ) ) terroryzmu, a bez kontynuowania tej krzywdy Arabowie
                            ) ) sami by ten islamski terroryzm zlikwidowali.
                            ) ) A tak, to moze boja sie barc w nim udzial,
                            ) ) ale tez zwalczaja go tylko na tyle ile ich Zachod do
                            ) ) tego zmusi.
                            )
                            ) Skoro powołuje sie pan na historię to proszę nie wprowadzać w błąd forum
                            ) prubując wmówić że muzułmanie to biedni niewinni i zawsze krzywdzeni przez
                            ) zachód ludzie, oczywiście że doświadczyli oni w przeszłości wiele krzywd ze
                            ) strony zachodu podobnie jak wczśniej zachód doświadczył wiele krzywd ze strony
                            ) islamu. To tak działa że akcja tworzy reakcję i tak dalej.

                            W jaki sposob krzywdza Arabowie Zachod w ostatnich 150 latach?
                            W zaden ! ! ! !

                            ) Tylko że są ludzie
                            ) którzy zdają się tego niazauważać - tak jak pan, który bierze sobie epoke
                            ) kolonialzmu jako punkt wyjściowy do udowodnienia własnych teorii ignorując
                            ) zupełnie wcześniejsze fakty historyczne dotyczące stosunków zachodu z islamem.
                            ) To co pan stosuje to wybiurcze dopasowywanie faktów historycznych do stworzonej
                            ) wcześniej już przez pana własnej teorii na temat konfliktu miedzy islamem a
                            ) zachodem.

                            Aby sie nie powtarzac: patrz wyzej.

                            ) )"Na ulicach arabskich miast Saddam Husajn jest bohaterem;
                            ) )człowiekiem, który odważył się rzucić wyzwanie USA, Izraelowi
                            ) )i całemu Zachodowi, symbolem arabskiej siły wobec zachodniej
                            ) )agresji. Z kolei przywódcy krajów arabskich widzą w nim
                            ) )niebezpiecznego satrapę, który zagraża bezpieczeństwu
                            ) )całego regionowi."
                            )
                            ) Szkoda tylko że Hussejn nie jest bohaterem na ulicach miast Iraku, bo w takim
                            ) układzie tam powinien być nim przede wszystkim.

                            Ten cytat pochodzi z linku, ktory pan podal.
                            Przypuszczam, ze w Iraku ludzie potwierdzliby, ze
                            Zachod chce tylko ich ropy, ze Izrael nie ma prawa
                            powstac na arabskiej ziemi itd.

                            ) Poza tym nie zauważa pan w ogóle przemian zachodzących w społeczeństwach
                            ) muzułmańskich. Np. w Iranie gdzie naród zasmakował już państwa religijnego
                            ) rządząnego przez ajatollachów i irański antyamerykanizm bardzo osłabł w
                            ) ostatnich latach. Nikt im tego nie narzucał a na irańskich ulicach coraz
                            ) głośniej mowi się o konieczności denokratyzacji Iranu na wzór państw zachdnich.

                            Skoro terroryzm demokratycznego Zachod
                            • piotr.kraczkowski Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 17:48
                              alex.schmid napisał:

                              > Poza tym nie zauważa pan w ogóle przemian zachodzących w społeczeństwach
                              > muzułmańskich. Np. w Iranie gdzie naród zasmakował już państwa religijnego
                              > rządząnego przez ajatollachów i irański antyamerykanizm bardzo osłabł w
                              > ostatnich latach. Nikt im tego nie narzucał a na irańskich ulicach coraz
                              > głośniej mowi się o konieczności denokratyzacji Iranu na wzór państw zachdnich.

                              Skoro terroryzm demokratycznego Zachodu jest wiekszy niz Arabow,
                              to demokratycznni Iranczycy takze nie musza automatycznie z
                              nie go rezygnowac. Panska wiara, ze z demokracja zniknie
                              zabijanie cywilow jako srodka walki jest bezpodstawna:
                              Bomby Atomowej uzyla demokracja (demokracja wg pana).

                              > >Bron bio i chem musi byc systematycznie konserowowana
                              > >i odnawiana, bo czas ja bardzo szybko niszczy.
                              >
                              > Czy pan wie jakie bzdury pan wypisuj - chemikalia odpowiednio przechowywane
                              > mogą przeleżeć dziesiątki lat nie wspominając już o broni biolgicznej, która
                              > tak jak zarazki wąglika bez trudu można przechoywać dziesiątki a nawet setki
                              > lat i nie traca one nic na swojej skuteczności.

                              Jestesmy otoczeni przez chemie i chemikalia, cala materia jest takze
                              chemia. Mowimy od specjalnych chemikaliach, ktore msza sie np.
                              latwo ulatniac, by sie latwo rozprzestrzeniac - "odpowiednie
                              przechowywanie" bojowych srodkow chem i bio jest bardzo trudne.

                              Pan moze liczyc na naiwnosc na forum, ale USA nie moga i praktycznie
                              przyznaly, ze Hussein tej broni nie ma i w 2003r nie mial, i ze
                              jej nikt w Iraku nie znajdzie.

                              > >To bylo "wielkim problemem w czasie I wojny" i jest dzisiaj.

                              > ale jakoś nie przeszkodziło to w użyciu broni chemicznej w czasie I wojny
                              > światowej pomimo dzielących nas blisko stu lat od tamtych wydażen, a problemy
                              > związane z bronią chemiczną i biologiczną nigdy nie polegały na jej
                              > przechowywaniu i transporcie a na skutecznym i bezpiecznym (dla strony
                              > uzywającej jej) wykorzystaniu tej broni.

                              Przeczy pan sam sobie:
                              "wykorzystanie tej broni" nie jest mozliwe
                              bez jej "przechowywania i transportu".

                              > Poza tym jeszcze raz powturzę że pański problem polega na zupełnym braku
                              > obiektywizmu w tej sprawie i widzi pan racje tylko jednej strony. Postrzega pan
                              > konflikt zachodnio-muzułmański wyłącznie w czarno-białych barwach nie
                              > dostrzegając że jedna i druga strona ma swoje racje i obie strony są winne tego
                              > konfliktu.

                              Pan chce zamydlic sprawe przypisujac ofierze czesc winy wg zasady:
                              "Ukradlem ci 100 zlotych? Aby bylo sprawiedliwie oddam ci 20 zlotych"

                              Piotr Kraczkowski
                              CV:
                              www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                            • alex.schmid Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 18:26
                              piotr.kraczkowski napisał:

                              > Nie mozna sie z tym zgodzic. Aby sobie latwiej uzmyslowic
                              > wplywy bardziej i mniej odleglej przyszlosci warto przesledzic
                              > wlasna historie:
                              > Co Polakow bardziej porusza emocjonalnie:
                              > nasi wrogowie z przed wiekow, czy z ostatnich stu,
                              > dwustu lat? Potop szwedzki, czy PRL?
                              > Takze w stosunkach polsko-niemieckich nie ma
                              > juz takich emocji, jakie uzasadniala by wojna,
                              > bo pokolenia wojenne prawie odeszly.
                              > Inaczej byloby, gdyby Niemcy gnebili i
                              > zabijali Polakow takze w latach 1945-2004.
                              > Pamietamy natomiast smierc gornikow, Wybrzeze 1970.

                              Fajnie że pan o tym wspomniał wszak koniec epoki kolonialnej nastąpił
                              równocześnie z końcem II wojny światowej. A współczesny terroryzm islamski nie
                              ma nic wpólnego z epoką kolonialną o czym pisze w swojej książce "Dżihad kontra
                              McŚwiat" znany politolog Benjamin R. Barber. nie chce mi się go cytowac ale
                              zachecam do lektury.
                              >
                              > Pan chce wmowic, ze Arabow nie prusza emocjonalnie,
                              > ze od ok. 1900 roku do dzis sa zabijani przez
                              > zbrojonych przez Zachod syjonistow i przez Zachod
                              > bezposrednio.

                              Powtarza pan bzdury na które juz odpowiedziałem panu już w innym poście jednak
                              nie doczekałem się od pana na nie żadnej odpowiedzi.








                              >
                              > ) Jeszcze raz myli pan terroryzm z terrorem ( piszę to już po raz trzeci lub
                              > ) czwarty ale równie dobrze mógłbym w tym przypadku walić grochem o ścianę)
                              >
                              > Tak, moze pan walic grochem o sciane, bo dzieli pan
                              > tu wlos na czworo i rozroznia rzeczy w dyskusji
                              > nie istotne.

                              wie pan równie dobrze można argumentowac, że różnice między mężczyzną a kobietą
                              są nieistotne.
                              >
                              > ) Szkoda tylko ze zapomina pan że pierwsze organizacje terrorystyczne na
                              świeci
                              > e
                              > ) powstały na bliskim wschodzie - jedną z pierwszych była arabska sekta
                              assasyn
                              > ów
                              >
                              > No i co z tego?

                              Właśnie to że twórcą terroryzmu nie jest zachód jak uparcie pan tego dowodzi.

                              > ) Źródła islamskiego terroryzmu tkwią w początkach średniowiecza a nie w
                              czasac
                              > h
                              > ) kolonialnych jak ciągle pan tego dowodzi. Proszę nie zapominać że stosunki
                              > ) chrześcijańsko-islamskie to ciągły proces mający swoje początkiw czasach
                              > ) powstania islamu. Przez wieki bywało tak że górą byli raz jedni raz drudzy.
                              >
                              > No i co z tego? Polska jest krajem
                              > bardzo katolickim, pokonalismy muzmulan pod Wiedniem.
                              > Dlaczego nie bylo w Polsce arabskiego terroryzmu?
                              > Dlaczego nie jest problemem kraj islamski, Turcja,
                              > w NATO? Bo te panskie historyczne korzenie z przed
                              > wiekow nie maja znaczenia, jakie im pan przypisuje,
                              > by zamsakowac faktyczne przyczyny.

                              właśnie o to chodzi że nie maja one znaczenia podobnie jak dawno zapomniana juz
                              epoka kolonializmu
                            • alex.schmid Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 19.03.04, 18:38
                              piotr.kraczkowski napisał
                              >Ten cytat pochodzi z linku, ktory pan podal.
                              >Przypuszczam, ze w Iraku ludzie potwierdzliby, ze
                              >Zachod chce tylko ich ropy, ze Izrael nie ma prawa
                              >powstac na arabskiej ziemi itd.

                              Tylko że to nie zmienia faktu że dla irakijczyków Hussejn nie jest żadnym
                              bohaterem a jedynie znienawidzonym tyranem, którego usunięcie przez amerykanów
                              było dla nich zbawieniem a to że dzisiaj chcą jak najszybciej się ich pozbyć
                              jest rzeczą naturalną są w swoim kraju i nie można sie im dziwic że chcą własny
                              swiat tworzyć po swojemu. Jednak nie mozna nie zauważyć że nie mieliby wogóle
                              takiej możliwości gdyby nie amerykańska interwencja. A co do obecności wojsk
                              Koalicji w Iraku to zdania samych irakijczyków są dość mocno podzielone. Po
                              drugiej wojnie świtowej Niemcy tez zostały podzielone na strefy okupacyjne a
                              dzisiaj żyją w przyjaźni ze wszystkimi krajami wówczas ukupującymi ich kraj i
                              nie poddają w wątpliwośc że bez ich pomocy nie odbudowałyby w takim tępie
                              swojej potęgi gospodarczej.

                              I jeszcze jedno od kiedy to Izrael powstał na Arabskiej ziemii? no fakt nazwa -
                              Jerozolima to typowa nazwa dla arabskiego miasta :):):)
                              proszę panie nibykraczkowski nie fałszować historii państwo Izrael na tych
                              ziemiach istniało już wtedy kiedy nikt na świecie nie słyszał nic o Muzułmanac
                              i Islamie nie mówiąc już o Arabach, którzy przybyli tam dopiero na początku
                              średniowiecza.
                              • piotr.kraczkowski Re: "Pan nie ma pojęcia o czym pisze" 20.03.04, 17:07
                                alex.schmid napisał:

                                > piotr.kraczkowski napisał
                                > >Ten cytat pochodzi z linku, ktory pan podal.
                                > >Przypuszczam, ze w Iraku ludzie potwierdzliby, ze
                                > >Zachod chce tylko ich ropy, ze Izrael nie ma prawa
                                > >powstac na arabskiej ziemi itd.
                                >
                                > Tylko że to nie zmienia faktu że dla irakijczyków Hussejn nie jest żadnym
                                > bohaterem a jedynie znienawidzonym tyranem, którego usunięcie przez amerykanów
                                > było dla nich zbawieniem a to że dzisiaj chcą jak najszybciej się ich pozbyć
                                > jest rzeczą naturalną są w swoim kraju i nie można sie im dziwic że chcą własny
                                > swiat tworzyć po swojemu.

                                Zapomnial pan dodac "pupilkiem USA". Pomija pan, ze dyktatura
                                Husseina ksztaltowala sie w sytuacji stalego zagroznia ze strony
                                Izraela, USA, i Zachodu, ktore to terroryzwoaly i terroryzuja
                                caly Bliski Wschod uniemozliwiajac "tworzenie swiata po swojemu"
                                i prowadzac do dyktatur typu Husseina. Kazda arabska demokracja
                                zostalaby szybko usunieta przez USA i zastapiona posluszna dyktatura,
                                bo kazda demokracja arabska zadalaby za rope wiecej, niz zalezne
                                od laski USA dyktatury.

                                > Jednak nie mozna nie zauważyć że nie mieliby wogóle
                                > takiej możliwości gdyby nie amerykańska interwencja.

                                Ostatnia. Poprzednie amerykanskie interwencjie
                                ich takich mozliwosci pozbawily.

                                > A co do obecności wojsk
                                > Koalicji w Iraku to zdania samych irakijczyków są dość mocno podzielone. Po
                                > drugiej wojnie świtowej Niemcy tez zostały podzielone na strefy okupacyjne a
                                > dzisiaj żyją w przyjaźni ze wszystkimi krajami wówczas ukupującymi ich kraj i
                                > nie poddają w wątpliwośc że bez ich pomocy nie odbudowałyby w takim tępie
                                > swojej potęgi gospodarczej.

                                Te strefy powstaly jako koniec agresji Niemiec.
                                Strefy w Iraku powstaja w wyniku agresji na Irak.

                                > I jeszcze jedno od kiedy to Izrael powstał na Arabskiej ziemii?
                                > no fakt nazwa Jerozolima to typowa nazwa dla arabskiego miasta :):):)

                                Jerozolima nie zostala zalozona przez Zydow.
                                Nieco informacji znajdzie pan po polsku,
                                bo jak przypuszczam nie zna pan innych jezykow,
                                pod:
                                www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin04.shtml
                                to ostatnia czesc, musi sie pan cofna linkami do czesi pierwszej
                                by poznac calosc.

                                > proszę panie nibykraczkowski nie fałszować historii państwo Izrael na tych
                                > ziemiach istniało już wtedy kiedy nikt na świecie nie
                                > słyszał nic o Muzułmanac i Islamie nie mówiąc już o Arabach, którzy przybyli
                                > tam dopiero na początku średniowiecza.

                                Zydowskie wladanie zarabowana przez Zydow w 1000 r. przed
                                Chrystusem Palestyna skonczylo sie w 580 roku przed Chrystusem.

                                Pan nie chce wiedziec lub uznac prawdy - panska
                                sprawa.

                                Piotr Kraczkowski
                                CV:
                                www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • alex.schmid Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 18.03.04, 22:50
                      nie odpowiedział mi pan jeszcze tylk na moje pytanie dotyczące pańskich "dobrze
                      poinformowanych źródeł" dotyczących transferów z UE dla Polski
                      • Gość: STEKU Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.04, 00:43
                        dziekuje za piękne zbicie "udowodnionych" argumentów tego oszołoma
                        • alex.schmid Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 19.03.04, 01:54
                          Polecam się na przyszłość ale uwierz mi ten facet i tak dalej będzie obstawał
                          przy swoim i nie da się choć trochę przekonać, że "jego racje" mogłyby w
                          jakimkolwiek stopniu być niesłuszne. Coż moja Pani profesor ze studiów często
                          mawiała, że tylko ściana nie zmienia poglądów. Jak widać nie tylko. Oczywiście
                          każdy ma prawo do własnego zdania ale obstawanie przy swoim za wszelką cenę
                          mija się z celem i raczej nie można takiego działania przypisywać ludziom
                          inteligentnym. Ja zawsze uważałem, że każdy człowiek uczy się i jego rozwój
                          umysłowy ewoluuje przez całe jego życie. No iniestety znów się myliłem okazuje
                          się, że niektórzy zatrzymują na pewnej przeszkodzie,której nie są już w stanie
                          przeskoczyć. To jest ten moment kiedy ktoś osiąga świadomość własnej
                          doskonałości i wszystkich pozostałych uważa za skończonych głupców nie
                          dorastających mu do pięt.
                          • Gość: pamietamy Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda IP: 208.181.96.* 19.03.04, 07:38
                            indianie wg twoich pogladow tez nie byli zli
                            o ile siedzieli w rezerwatach
                            zydzi nie byli dla niemcow zli o ile siedzieli w obozach wypoczynkowych
                            ty co walczyli z tymi porzadkami to oczywiscie wg polskich bialoczerwonych
                            bolszewikow byla waska grupa ekstremistow indianskich zydowskich polskich
                            komunistycznych murzynskich fewministycznych lepperowskich chrzescijanskich
                            solidarnosciowych korowskich itd
                            a nawet pojedynczy jak romaszewscy walentynowicz popieluszko

                            itp

                            niejaki straszny mieszczanin napisal:
                            ) zaraz po 911 demonstracyjnie poszedl do kosciola islamskiego w USA
                            ) i bardzo chwalil Islam?

                            to że główne zagrożenie wynika z działalności ekstremistów islamskich nie
                            oznacza że islam jest zły. Proszę zwrócić uwage na słowo - ekstremizm - i
                            przpomniec sobie co ono oznacza. Chodzi mi o stosunkowo wąską w porównaniu do
                            całości grupę radykałów islamskich, którzy sa gotowi poświęcić własne życie w
                            obronie swoich ideałow.
                            ) To pan myli wykorzystanie Islamu przez arabskie ruchy narodowowyzwolencze,
                            ) (tak jak Kosciol polski bronil Polskosci) z problematyka konfliktow
                            ) czysto religijnych, ktore bylyby bez znaczenia bez wielkiego tla
                            ) islamu narodowowyzwolenczego.
                            • alex.schmid Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda 19.03.04, 14:18
                              Gość portalu: pamietamy napisał(a):

                              > indianie wg twoich pogladow tez nie byli zli
                              > o ile siedzieli w rezerwatach
                              > zydzi nie byli dla niemcow zli o ile siedzieli w obozach wypoczynkowych
                              > ty co walczyli z tymi porzadkami to oczywiscie wg polskich bialoczerwonych
                              > bolszewikow byla waska grupa ekstremistow indianskich zydowskich polskich
                              > komunistycznych murzynskich fewministycznych lepperowskich chrzescijanskich
                              > solidarnosciowych korowskich itd
                              > a nawet pojedynczy jak romaszewscy walentynowicz popieluszko

                              O czym ty w ogóle człowieku piszesz?
                              Tobie też proponuję zapoznac się z definicją słowa ekstremizm jak i poczytać
                              cokolwiek na temat współczsnego religijnego terroryzmu islamskiego. W kazdej
                              większej społeczności jest jakaś wąska grupa ekstremistów , która nie ma
                              praktycznie żadnego poparcia w pozostałej części społeczności, do której
                              przynależą. Przykład? Prosze bardzo: Frakcja Czerwonej Armii (RAF) w Niemczec
                              zachodnich - uważali sie za przedstawicieli interesów zachodnioniemieckiej
                              klasy robotniczej a ich celem było wzniecenie rewolucji robotniczej w RFN -
                              tylko ze tak na prawde RAF nie miał zadnego poparica społecznego a liczebnośc
                              tej organicacjiw jej najlepszych czasach nie przekraczała kilkudzisesięciu
                              osób. Ale to wcale nie przeszkadzało jej w dokonywaniu licznych ataków
                              terrorystycznych.
                              Poza tym wpieprzasz się w czyjąś dyskusję i komentujesz zdanie wyrwane z
                              kontekstu nie wiedząc nawet czego ta dyskusja dotyczy. Jażeli nie chce ci się
                              czytać całości to lepiej swoje spostrzeżenia zachowaj dla siebie bo tylko się
                              ośmieszasz.
                              • Gość: chil[u]m Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 17:24
                                > Poza tym wpieprzasz się w _czyjąś_ dyskusję_ i komentujesz zdanie wyrwane z
                                > kontekstu nie wiedząc nawet czego ta dyskusja dotyczy

                                To jest forum wymiany poglądów i czynienie zarzutów komuś,ze zabrał głos
                                pobrzmiewa dosyć dziwnie.
                                Dyskutujesz na forum i musisz się liczyc z głosami innych .
                                Jeśli chcesz zachowac charakter dialogu w dyskusji to dyskutuj po priv`ie,a nie
                                zarzucaj innym użytkownikom,że osmielili się zabrac głos.

                                Stop War on Drugs

                    • Gość: dana Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda IP: *.houston.rr.com 19.03.04, 07:38
                      Pozwole sobie wtracic swoje 3 grosze. Nie ma Pan racji odnosnie arabskich (czy
                      islamskich) atakow terrorystycznych w Europie w ostatnich 30 latach. Od
                      Olimpiady w Monachium do teatru w Moskwie takie ataki byly. W latach 1986 -
                      1989 mieszkalam w Paryzu i bomby byly podkladane srednio raz w tygodniu - od
                      urzedow panstwowych i stacji metra do restauracji i atrakcji turystycznych. Juz
                      wtedy przy wejsciach do sklepow uzywano metal detectors. Wsrod ludzi panowala
                      istna paranoja. Ponoc uspokoilo sie teraz. Natomiast prawda jest, ze w
                      Stanach, gdzie mieszkam obecnie do 11 wrzesnia 2001 zylo sie spokojnie i nikt
                      nawet nie myslal, ze moze sia zdarzyc taka tragedia.
                • Gość: Kaczor Re: "If Washington, D.C., were the size of Baghda IP: 67.71.88.* 19.03.04, 01:33
                  Panie Piotrze. Jestes zwyklym manipulantem i prowokatorem. Oczywiscie, ze
                  wybieranie zdan czy calych utworow bylo, jest i bedzie matactwem.
              • Gość: Ted Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.adsl.proxad.net 18.03.04, 20:39
                Kwasniewskiemu i jego poplecznikom komuchom wszystko sie ryplo! Sprzataczki i
                murarze "na czarno" (przeciez to tez elektorat) nie dostana prawa wjazdu do
                USA. Europejskie sprawy tez "zdolowane". Nie mamy juz sojusznika w Hiszpanii. W
                oczach Francji jestesmy niekompetentni (sprawa znalezienia w Iraku Rolland'ow).
                Powoli stajemy sie posmiewiskiem Europy. Przykre to! Naprawde.
              • Gość: pamietamy Re:bledem to jestesmy my wyborcy a szczegolnie IP: 208.181.96.* 19.03.04, 07:23
                ci z tego wierszyka bogato reprezentowani
                w redakcjach w tym i w g. wybiorczym
                Julian Tuwim
                Mieszkańcy
                Straszne mieszkania. W strasznych mieszkaniach
                Strasznie mieszkają straszni mieszczanie.
                Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
                Zgroza zimowa, ciemne konanie.

                Od rana bełkot. Bełkocą, bredzą,
                Że deszcz, że drogo, że to, że tamto.
                Trochę pochodzą, trochę posiedzą,
                I wszystko widmo. I wszystko fantom.

                Sprawdzą godzinę, sprawdzą kieszenie,
                Krawacik musną, klapy obciągną
                I godnym krokiem z mieszkań - na ziemię,
                Taką wiadomą, taką okrągłą.

                I oto idą, zapięci szczelnie,
                Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
                A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
                Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

                Jak ciasto biorą gazety w palce
                I żują, żują na papkę pulchną,
                Aż papierowym wzdęte zakalcem,
                Wypchane głowy grubo im puchną.

                I znowu mówią, że Ford... że kino...
                Że Bóg... że Rosja... radio, sport, wojna...
                Warstwami rośnie brednia potworna,
                I w dżungli zdarzeń widmami płyną.

                Głowę rozdętą i coraz cięższą
                Ku wieczorowi ślepo zwieszają.
                Pod łóżka włażą, złodzieja węszą,
                Łbem o nocniki chłodne trącając.

                I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki,
                Spodnie na tyłkach zacerowane,
                Własność wielebną, święte nabytki,
                Swoje, wyłączne, zapracowane.

                Potem się modlą: "od nagłej śmierci...
                ...od wojny... głodu... odpoczywanie"
                I zasypiają z mordą na piersi
                W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie.


            • Gość: Heniek Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.matrixone.com 18.03.04, 18:57
              Racja. Tuwimowi i innym przeintelektualizowanym pieknoduchom nie podobal sie
              plan Pilsudskiego aby uderzyc na Niemcy zanim Hitler uchwyci wladze i zlamie
              ograniczenia zbrojeniowe Traktatu Wersalskiego. Pilsudski mial prawdziwy
              geniusz przepowiadania przyszlosci. Polska miala wtedy ok.30 dywizji, Niemcy
              tylko 5. Francja, jak zwykle, odmowila pomocy. Niestety, lewicujaca wtedy
              Anglia tez (Churchill: "najwiekszy blad w historii Anglii"). Przez to, i pod
              furiacka presja i wrzaskami takich jak Tuwim, Pilsudski musial porzucic plan.
              Prawdziwa tragedia, gdyby plan zostal urzeczywistniony, nie doszloby do drugiej
              wojny swiatowej. Aczkolwiek Tuwim byl wielkim poeta, prosze nie zapominac ze
              po wojnie radosnie uzyczyl swojego intelekualnego autorytetu bolszewizmowi. W
              cytowanym tu wierszu uzyl znanego w owe czasy zarzutu, ze chodzi o pieniadze,
              nie o gwarancje niepodleglosci Polski. Uprzejmie prosze nie mieszac w to
              etnicznego pochodzenia Tuwima - naszej glupocie narodowej naprawde nie trzeba
              wiecej reklamy.
              • Gość: Wojtas Kogo by tu IP: 141.228.156.* 18.03.04, 19:29
                Heniek,
                ty to bys chyba chcial zaatakowac Bialorus (bo niebezpieczna)?
                albo Litwe (bo slabsza)?
                co?
                • Gość: brawo Kwachu !!! KWASNIEWSKI MA RACJE, BU$H KLAMAL IP: *.ght.iadfw.net 18.03.04, 19:40
                  • Gość: chinczak wqu... go Kerry, bo to prawda cytat nizej IP: 221.217.35.* 19.03.04, 02:23
                    Polska bierze udział w kampanii irackiej napokaz, jest koalicjantem przymuszonym
                    i przekupionym - taki sens ma wypowiedź Johna Kerry'ego na jego ostatnim wiecu
                    wyborczym w Wirginii.
                • Gość: you-know-who Re: Kogo by tu IP: 128.111.9.* 19.03.04, 07:13
                  ...taaak.

                  Zaluje ze nam prewencyjnie amerykanie nie dopierd...li w czasach socjalizmu.
                  Bardzo chetnie poswiecilbym ojca i matke i znajomych, a nawet sam bym chetnie
                  sie dal zabic, byle tylko uwolnic Ojczyzne od czerwonych!
                  • Gość: pamietamy Re: Kogo by tu? zacznij od siebie -powodzenia IP: 208.181.96.* 19.03.04, 07:42
                    pamietamy.freewebpage.org/
              • piotr.kraczkowski "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 18.03.04, 20:08
                Gość portalu: Heniek napisał(a):

                > Racja. Tuwimowi i innym przeintelektualizowanym pieknoduchom nie podobal sie
                > plan Pilsudskiego aby uderzyc na Niemcy zanim Hitler uchwyci wladze i zlamie
                > ograniczenia zbrojeniowe Traktatu Wersalskiego. Pilsudski mial prawdziwy
                > geniusz przepowiadania przyszlosci. Polska miala wtedy ok.30 dywizji, Niemcy
                > tylko 5.

                Jezeli Pilsudzki tak dobrze przewidywal, to dlaczego Polska
                byla do tego stopnia zacofana wojskowo i przegrala
                w pare dni? Dlaczego Pilsudzki postawil na kawalerie,
                skoro powinien sie obawiac czolgow i lotnictwa?

                Prosze nie wypaczac historii: z pana wywodow wynika, ze
                Polska chciala napasc na Niemcy w czasie gdy nie bylo
                podstaw, by uwazac je za zagrozenie dla Polski i dlatego
                Niemcy musieli sie w odpowiedzi na te plany uzbroic -
                z obawy przed polska napascia - i w koncu napadli
                prewencyjnie, jak dzis USA...

                Piotr Kraczkowski
                CV:
                www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • alex.schmid Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 18.03.04, 20:42
                  piotr.kraczkowski napisał:


                  > Jezeli Pilsudzki tak dobrze przewidywal, to dlaczego Polska
                  > byla do tego stopnia zacofana wojskowo i przegrala
                  > w pare dni? Dlaczego Pilsudzki postawil na kawalerie,
                  > skoro powinien sie obawiac czolgow i lotnictwa?

                  Oj panie Kraczkowski można jeszcze pobłażać Pańskim teoriom dotyczącym czasów
                  współczesnych ale nieznajomość historii własnego kraju to już kompromitacja. To
                  że Piłsudski w 1934 roku proponował Francji i Angli wspólny atak prewencyjny na
                  Niemcy, aby odsunąć Hitlera od władzy jest wbrew większości Pańskich teorii
                  faktem historycznym a nie owocem wybujałej wyobraźni. Jak powinno byc Panu
                  wiadomo Hitler doszedł do władzy w roku 1933 a zbrojenia na szeroką skalę
                  Niemcy tak naprawdę rozpoczęły na trzy lata przed wojną w 1936 r nie mógł o tym
                  wiedzieć Piłsudski bo zmarł w 1935 r. Faktem jest że jeszcze w 1938 roku
                  potencjał armii niemieckiej był mniejszy od łącznego potencjału choćby Polski i
                  Czech nie mówiąc już o francji czy Wielkiej Brytanii. Drugą wojnę światową w
                  dużej mierze zawdzięczamy właśnie pacyfistycznemu nastawieniu Francji i
                  WBrytanii oraz wynikającej z tego polityki ustępstw wobec Niemiec dzięki,
                  którym Niemcy z każdym ich kolejnym ustępstwem stawały sie coraz silniejsze -
                  najpierw anschluss Austrii potem aneksja Czechosłowacji. Czy wie pan, że w 1938
                  roku Czesi posiadali jedną z najnowocześniejszych armii na Świecie? W tamtym
                  czasie lotnictwo wojskowe Czech było równe potencjałem Luftwaffe. Większośc
                  tego sprzętu Niemcy wykorzystali podczas późniejszej napaści na Polskę, która
                  nie miała szans nie dlatego, że Piłsudski nie dostrzegał konieczności
                  unowocześnienia armii ale dlatego, że Polski po prostu nie bylo na to stać z
                  przyczyn ekonomicznych no i Polska wsześniej nie zagrabiła sprzętu wojskowego
                  swoich sąsiadów.
                  >
                  > Prosze nie wypaczac historii: z pana wywodow wynika, ze
                  > Polska chciala napasc na Niemcy w czasie gdy nie bylo
                  > podstaw, by uwazac je za zagrozenie dla Polski i dlatego
                  > Niemcy musieli sie w odpowiedzi na te plany uzbroic -
                  > z obawy przed polska napascia - i w koncu napadli
                  > prewencyjnie, jak dzis USA...
                  >
                  > Piotr Kraczkowski
                  > CV:
                  > www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                  > www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                  > <a
                  href="www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm"target="_blank"
                  >www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm</a>
                  > www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                  • Gość: maciek Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 00:32
                    > Oj panie Kraczkowski można jeszcze pobłażać Pańskim teoriom dotyczącym czasów
                    > współczesnych ale nieznajomość historii własnego kraju to już kompromitacja.
                    > To że Piłsudski w 1934 roku proponował Francji i Angli wspólny atak
                    > prewencyjny na
                    >
                    > Niemcy, aby odsunąć Hitlera od władzy jest wbrew większości Pańskich teorii
                    > faktem historycznym a nie owocem wybujałej wyobraźni.

                    Ale wiersz Tuwima jest z 1929-ego...
                    • alex.schmid Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 19.03.04, 02:15
                      nie wiem kiedy Tuwim napisał swój wiersz bo na poezji to się śrewdnio znam więc
                      nie będę dyskutował. za to dośc dobrze znam się na historii choć w tym
                      przypadku nieco sie pomyliłem co do daty bo był to rok 1933 a nie 1934 jak
                      wczęsniej pisałem. za pomyłkę przepraszam. Poniżej linki do stron, które
                      potwierdzą moje słowa. Podraiwam poetów i przypominam, że to forum o tematyce
                      politycznej a nie "poetycznej" :)


                      www.ibidem.com.pl/zrodla/1918-1939/polityka/miedzynarodowa/1933-04-29-raport-moltke.html

                      www.ibidem.com.pl/zrodla/wydarzenia/wojna-prewencyjna1933.html
                  • piotr.kraczkowski Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 19.03.04, 13:53
                    alex.schmid napisał:

                    > piotr.kraczkowski napisał:

                    > > Jezeli Pilsudzki tak dobrze przewidywal, to dlaczego Polska
                    > > byla do tego stopnia zacofana wojskowo i przegrala
                    > > w pare dni? Dlaczego Pilsudzki postawil na kawalerie,
                    > > skoro powinien sie obawiac czolgow i lotnictwa?
                    >
                    > Oj panie Kraczkowski można jeszcze pobłażać Pańskim teoriom dotyczącym czasów
                    > współczesnych ale nieznajomość historii własnego kraju to już kompromitacja. To
                    > że Piłsudski w 1934 roku proponował Francji i Angli wspólny atak prewencyjny na
                    > Niemcy, aby odsunąć Hitlera od władzy jest wbrew większości Pańskich teorii
                    > faktem historycznym a nie owocem wybujałej wyobraźni. Jak powinno byc Panu
                    > wiadomo Hitler doszedł do władzy w roku 1933

                    itd. itp. Prosze pana, ja trzymalem sie daty podanej przez Henka
                    data wiersza Tuwima, czyli jak przypomina w nastepnym postingu MACIEK,
                    daty 1929 i sytuacji, w ktorej nie byloby zadnych podstaw do polskiej
                    wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom, lecz przeciwnie, Niemcy
                    musialyby sie czuc zagrozone przez Polske i uderzyc na nia
                    prewencyjnie.

                    Pan wykreca sie w odpowiedzi dla MACIEK nieznajomoscia poezji,
                    ale tu nie o poezje chodzi, lecz o historie. Pan po prostu usiluje
                    mydlic oczy... Zarzuca mi pan: "wbrew większości Pańskich teorii"
                    i sugeruje, ze ja w omawianej sprawie jakies teorie
                    glosilem, w tym bylyby te teorie "w wiekszosci" zle.
                    Tymczasem ja nie wyglosilem ani jednej teorii.
                    Stwierdzilem tylko, ze jest bledem HENIA sugerowanie, ze
                    Polska chciala bez uzasadnienia napadac na Niemcy i
                    stworzyla w ten sposob podstawy dla niemieckich obaw przed Polska.
                    Oraz, ze "geniusz Pilsudskiego" powinien byl zaowocowac
                    lepszym przygotowaniem Polski na niemiecka agresje,
                    skoro Polska byla tej agresji az tak pewna, ze chciala
                    wojny prewencyjnej, a nawet pozniej wierzyla, ze jest
                    sensownym zajmowanie czesci Czech pokonanych przez Hitlera.

                    To proste rozumowanie, a nie "teorie", czy nawet ich
                    "wiekszosc".

                    Wojna prewencyjna przeciw Niemcom nie byla potrzebna,
                    wystarczylaby obrona Austrii i Czechoslowacji.

                    Piotr Kraczkowski
                    CV:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • alex.schmid Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 19.03.04, 17:26
                      piotr.kraczkowski napisał:



                      > itd. itp. Prosze pana, ja trzymalem sie daty podanej przez Henka
                      > data wiersza Tuwima, czyli jak przypomina w nastepnym postingu MACIEK,
                      > daty 1929 i sytuacji, w ktorej nie byloby zadnych podstaw do polskiej
                      > wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom, lecz przeciwnie, Niemcy
                      > musialyby sie czuc zagrozone przez Polske i uderzyc na nia
                      > prewencyjnie.
                      >
                      Od zakończenia I wojny światowj wiadome było że Niemcy nie zaakceptuja swoich
                      granic zwłaszcza granicy wschodniej, której de facto nigdy nie uznały - w
                      takiej sytuacji Polska miała pewne podstawy do tego, aby obawiać sie
                      interwencji niemeickiej.

                      > Wojna prewencyjna przeciw Niemcom nie byla potrzebna,
                      > wystarczylaby obrona Austrii i Czechoslowacji.

                      Problem Austrii i Czechosławacji to koniec lat 30-tych, których Piłsudski nie
                      dożył, pewnie mu nawet do głowy nie przyszło że Farncja i Anglia mogłyby się na
                      cos takiego zgodzić
                      >
                      Raf30
                • alex.schmid Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 18.03.04, 20:59
                  piotr.kraczkowski napisał:


                  > Jezeli Pilsudzki tak dobrze przewidywal, to dlaczego Polska
                  > byla do tego stopnia zacofana wojskowo i przegrala
                  > w pare dni? Dlaczego Pilsudzki postawil na kawalerie,
                  > skoro powinien sie obawiac czolgow i lotnictwa?

                  Oj panie Kraczkowski można jeszcze pobłażać Pańskim teoriom dotyczącym czasów
                  współczesnych ale nieznajomość historii własnego kraju to już kompromitacja. To
                  że Piłsudski w 1934 roku proponował Francji i Angli wspólny atak prewencyjny na
                  Niemcy, aby odsunąć Hitlera od władzy jest wbrew większości Pańskich teorii
                  faktem historycznym a nie owocem wybujałej wyobraźni. Jak powinno byc Panu
                  wiadomo Hitler doszedł do władzy w roku 1933 a zbrojenia na szeroką skalę
                  Niemcy tak naprawdę rozpoczęły na trzy lata przed wojną w 1936 r nie mógł o tym
                  wiedzieć Piłsudski bo zmarł w 1935 r. Faktem jest że jeszcze w 1938 roku
                  potencjał armii niemieckiej był mniejszy od łącznego potencjału choćby Polski i
                  Czech nie mówiąc już o francji czy Wielkiej Brytanii. Drugą wojnę światową w
                  dużej mierze zawdzięczamy właśnie pacyfistycznemu nastawieniu Francji i
                  WBrytanii oraz wynikającej z tego polityki ustępstw wobec Niemiec dzięki,
                  którym Niemcy z każdym ich kolejnym ustępstwem stawały sie coraz silniejsze -
                  najpierw anschluss Austrii potem aneksja Czechosłowacji. Czy wie pan, że w 1938
                  roku Czesi posiadali jedną z najnowocześniejszych armii na Świecie? W tamtym
                  czasie lotnictwo wojskowe Czech było równe potencjałem Luftwaffe. Większośc
                  tego sprzętu Niemcy wykorzystali podczas późniejszej napaści na Polskę, która
                  nie miała szans nie dlatego, że Piłsudski nie dostrzegał konieczności
                  unowocześnienia armii ale dlatego, że Polski po prostu nie bylo na to stać z
                  przyczyn ekonomicznych no i Polska wsześniej nie zagrabiła sprzętu wojskowego
                  swoich sąsiadów.


                  >" Prosze nie wypaczac historii: z pana wywodow wynika, ze
                  > Polska chciala napasc na Niemcy w czasie gdy nie bylo
                  > podstaw, by uwazac je za zagrozenie dla Polski i dlatego
                  > Niemcy musieli sie w odpowiedzi na te plany uzbroic -
                  > z obawy przed polska napascia - i w koncu napadli
                  > prewencyjnie, jak dzis USA..."

                  i znów wychodzi pańska hipokryzja, chociaż nie wiem może to amnezja, jeszcze
                  dzisiaj w innym poście pisał pan:

                  "USA obserwolwaly wydarzenia w Europie,... Czy chcialy
                  wojny w Europie, czy nie, to jedno. Ze jest jak najbardziej mozliwym
                  by politycy USA byli na tyle madrzy by potrafic zrozumiec i odwazyc
                  rozwoj sytuacji w Europie, to drugie. - Na pewno bylo mozliwym przewidzenie
                  rozwoju wypadkow - szczegolnie, ze mieli juz wzor z pierwszej wojny
                  swiatowej.

                  i kto tu wypacza historię twiedzi Pan, że bedąca tysiące kilometrów stąd
                  Ameryka mogła przewidzieć wybuch wojny a granicząca z Niemcami Polska nie?
                  Porównanie do tego że Niemcy mogłyby się zbroić w obawie przed zagrożeniem ze
                  strony Polski jest niedorzeczne, trzeba mieć nbardzo płytkie pojęcie na ten
                  temat żeby tak sądzić. Niemcy nigdy nie zgadzali się z traktatem wersalskim,
                  juz za czasów Republiki Waimarskiej głośno mówili o konieczności na wszelkie
                  sposoby zmainy zaistniałego po I wojnie stanu rzeczy a cele i dążenia Hitlera
                  były znane na długo przd tym jak doszedł do władzy.

                  • piotr.kraczkowski Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 19.03.04, 16:52
                    alex.schmid napisał:

                    > piotr.kraczkowski napisał:
                    > >" Prosze nie wypaczac historii: z pana wywodow wynika, ze
                    > > Polska chciala napasc na Niemcy w czasie gdy nie bylo
                    > > podstaw, by uwazac je za zagrozenie dla Polski i dlatego
                    > > Niemcy musieli sie w odpowiedzi na te plany uzbroic -
                    > > z obawy przed polska napascia - i w koncu napadli
                    > > prewencyjnie, jak dzis USA..."
                    >
                    > i znów wychodzi pańska hipokryzja, chociaż nie wiem może to amnezja, jeszcze
                    > dzisiaj w innym poście pisał pan:
                    >
                    > "USA obserwolwaly wydarzenia w Europie,... Czy chcialy
                    > wojny w Europie, czy nie, to jedno. Ze jest jak najbardziej mozliwym
                    > by politycy USA byli na tyle madrzy by potrafic zrozumiec i odwazyc
                    > rozwoj sytuacji w Europie, to drugie. - Na pewno bylo mozliwym przewidzenie
                    > rozwoju wypadkow - szczegolnie, ze mieli juz wzor z pierwszej wojny
                    > swiatowej.
                    >
                    > i kto tu wypacza historię twiedzi Pan, że bedąca tysiące kilometrów stąd
                    > Ameryka mogła przewidzieć wybuch wojny a granicząca z Niemcami Polska nie?

                    Zalezy kiedy. Wcale nie bylo pewnym przed 1933, ze Hitler dojdzie do
                    wladzy, i ze potem sprawy sie tak potocza.

                    Polska musialaby przewidziec smobojczy przeciez Hileryzm,
                    a USA, ze uda im sie przyczynic do samobojczych wojen w
                    Europie. Polska musialaby oprocz samobojstwa Niemcow
                    przewidziec podzeganie do wojny przez USA.
                    W sumie mozliwe, ale niesamowicie trudne,
                    bo przewiduje sie skutecznie zachowania racjonalne,
                    racjonalny rozwoj sytuacji. Jak przewidziec obled
                    samozniszczenia?
                    Mnie chodzilo o wojne prewencyjna w sytuacji,
                    gdy znane zagrozenie ze strony Niemiec jej nie
                    uzasadnialo, bylo nieprzewidywalne.

                    Jesli zas geniusz Pilsudskiego mialby przewidywac
                    az tak wiele, to musialby on sila rzeczy rowniez
                    przewidywac sposob w jaki Niemcy mielby byc
                    zagrozeniem uzasadniajacym wojne prewencyjna,
                    czyli lepiej przygotowac Polske do odparcia
                    tego zagrozenia. Tymczasem Polska przegrala
                    wojne blyskawiczna, a w jej przedzien tak malo
                    w nia wierzyla, ze zajela czesc Czechoslowacji.
                    Po to by krotko potem Zalozia i tak nie posiadac,
                    bo sama zostala zajeta.

                    USA moglyby probowac z zewnatrz przyczynic sie
                    do wojny, ale gdyby aktorzy (Francja, Anglia itd.) na
                    miejscu, od wewnatrz Europy, przewidywali, ze do
                    katastrofy dojdzie, to nie prowadziliby polityki
                    wychodzacej do konca z zalozenia, ze mozna sie jednak
                    obejsc bez wojny.
                    Wreszcie USA moglyby miec nadzieje na popchniecie Europy
                    ku wojnie nawet wtedy, gdyby ta nadzieja byla zupelnie
                    bezpodstawna, a nie wynikala z "madrosci".
                    Proby USA moglyby spelznac na niczym.
                    Takie proby, taka nadzieja nie musialyby wynikac z
                    "madrosci", choc to zle okreslenie, bo madrosc jest czyms
                    pozytywnym, wiec raczej z rozeznania, lecz moglyby byc
                    bezpodstawnym chciejstwem.
                    Europejczycy nie musieliby dac sie popchnac ku wojnie.
                    Hussein nie musial wejsc w pulapke USA w 1990r, to byla jego
                    agresywna glupota.

                    > Porównanie do tego że Niemcy mogłyby się zbroić w obawie przed zagrożeniem ze
                    > strony Polski jest niedorzeczne, trzeba mieć nbardzo płytkie pojęcie na ten
                    > temat żeby tak sądzić.

                    No, Heniek utrzymywal, ze w 1929r, gdy powszechnie w Niemczech
                    uwazano, ze Hitler nie ma na nic szans, gdy Niemcy mialy olbrzymie
                    problemy wewnetrzne, a Polska byla wielokrotnie silniejsza
                    militarnie nalezalo na Niemcy napasc.
                    Taka postawa Polski musialaby budzic w Niemczech poczucie zagrozenia.

                    > Niemcy nigdy nie zgadzali się z traktatem wersalskim,
                    > juz za czasów Republiki Waimarskiej głośno mówili o konieczności na wszelkie
                    > sposoby zmainy zaistniałego po I wojnie stanu rzeczy a cele i dążenia Hitlera
                    > były znane na długo przd tym jak doszedł do władzy.

                    Tak, tak, ale te niezadowolenie mozna bylo rozladowac bez
                    wojny. Nawet Hitler mogl obejsc sie bez wojny.
                    W polityce duza role gra racjonalna decyzja.
                    Racjonalne zachowanie pozwalaloby wiele przewidziec.
                    Tymczasem rozpoczecie samobojczej wojny bylo
                    nieracjonalne. Niemcy mialy wielu Noblistow, byly
                    rozwinietym, bogatym krajem z zamozna klasa srednia,
                    z rozwinietym przemyslem. Byly problemy, ale
                    po co samozniszczenie? Niemcy chcieli rewizji Wersalu,
                    ale nie samozniszczenia.

                    Piotr Kraczkowski
                    CV:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • alex.schmid Re: "Przeintelektualizowane pieknoduchy" 19.03.04, 17:57
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      > Polska musialaby przewidziec smobojczy przeciez Hileryzm,
                      > a USA, ze uda im sie przyczynic do samobojczych wojen w
                      > Europie. Polska musialaby oprocz samobojstwa Niemcow
                      > przewidziec podzeganie do wojny przez USA.

                      Niby jakie podżeganie do wojny przez USA
                      I kto mówił o samobójstwie Niemiec? Francja do 1940 roku całkiem nie wierzyła,
                      że Niemcy ją zaatakują nie mówiąc juz o Wielkiej Brytanii. Należy zaznaczyć że
                      po I wojnie światowej Niemcy Uznały swoje zachodnie granice a wshodnich nie.
                      Francuskie ustepstwa były spowodowane tym że ciągle liczyli oni że Hitler
                      zadowoli sie zdobyczami na wschodzie i da im spokój. Jednak jak się okazało
                      zaatakowanie Francji też nie było krokiem samobójczym Niemiec a dopiero ich
                      walka na 2 frontach jednocześnie z Rosją i Anglia pogrązyła Niemcy.

                      >
                      > Jesli zas geniusz Pilsudskiego mialby przewidywac
                      > az tak wiele, to musialby on sila rzeczy rowniez
                      > przewidywac sposob w jaki Niemcy mielby byc
                      > zagrozeniem uzasadniajacym wojne prewencyjna,
                      > czyli lepiej przygotowac Polske do odparcia
                      > tego zagrozenia. Tymczasem Polska przegrala
                      > wojne blyskawiczna, a w jej przedzien tak malo
                      > w nia wierzyla, ze zajela czesc Czechoslowacji.
                      > Po to by krotko potem Zalozia i tak nie posiadac,
                      > bo sama zostala zajeta.
                      >

                      Od śmierci Piłsudskiego do wybuchy wojny minęło prawie 5 lat więc zwalanie na
                      niego winy za późniejsząporażkę Polski jest co najmniej nieporozumieniem. Tym
                      bardziej że za życia Piłsudskiego Poska posiadała znacznie większy potencjał
                      militarny od Niemiec.




                      >
                      > Tak, tak, ale te niezadowolenie mozna bylo rozladowac bez
                      > wojny. Nawet Hitler mogl obejsc sie bez wojny.
                      > W polityce duza role gra racjonalna decyzja.
                      > Racjonalne zachowanie pozwalaloby wiele przewidziec.
                      > Tymczasem rozpoczecie samobojczej wojny bylo
                      > nieracjonalne. Niemcy mialy wielu Noblistow, byly
                      > rozwinietym, bogatym krajem z zamozna klasa srednia,
                      > z rozwinietym przemyslem. Byly problemy, ale
                      > po co samozniszczenie? Niemcy chcieli rewizji Wersalu,
                      > ale nie samozniszczenia.

                      Zapomina pan o kryzysie gospodarczym lat 30-tych, który w Europie w największym
                      stopniu dotknął właśnie Niemcy. To głównie dzięki niemu hasła głoszone przez
                      Hitlery zysklały w Niemczech taką popularność i doprowdziły go do władzy.
                      >
                      Raf30
            • Gość: DS Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.rice.edu 18.03.04, 19:36
              A jak się nazywał Twój dziadek?
              • Gość: brawo Kwachu !!! KWASNIEWSKI MA RACJE, BU$H KLAMAL IP: *.ght.iadfw.net 18.03.04, 19:41
                KWASNIEWSKI MA RACJE, BU$H KLAMAL
                • Gość: BU$H = KLAMCA USA=TERROR IP: *.ght.iadfw.net 18.03.04, 19:57
          • Gość: Oblad Blad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:37
            Wprowadzono mnie w blad w sprawie Kwasniewskiego. To jednak kretyn!
        • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 18.03.04, 16:42
          Trudno nie zgodzic sie w doslownym sensie z madroscia zawarta w tym wierszu.
          Tuwim, Europa zachodnia, pacyfisci i niektorzy uczestnicy tutejszego forum nie
          daja jednak odpowiedzi na proste pytanie : CO W TAKIM RAZIE ?
          Jezeli Ameryka nie wyslalaby swoich dzielnym bojcow po tania rope blisko morza
          (jej cena jest obecnie zblizona do ceny ...wody...przynajmniej w USA) ceny ropy
          ulegajac mechanizmowi podazy (regulowanej przez arabski kartel) i popytu
          (lawinowo rosnacy ze wzgledu na wzrost swiatowej populacji i technologii)
          poszlyby gwaltownie do gory. To oznacza nie tylko droga rope a wiec komunikacje
          ale droga zywnosc, budownictwo, wlasciwie wszystko !
          Czy przeciwnicy wojny z Irakiem rownie latwo zgodziliby sie na wielokrotne
          podwyzki cen co nie zgadzaja sie na ZAWSZE zla wojne?
          Ameryka bez wojny poradzilaby sobie. Ma pokrycie na 50% swoich potrzeb
          energetycznych i daleko posuniete technologie zastepujace rope a nieuruchamiane
          tylko ze wzgledu na taniosc arabskiej ropy. Rosja tez. A Europa? A Polska?
          Tylko autentyczny hipokryta moze przeciwstawiac sie w tym wypadku tej (ZAWSZE
          zlej) wojnie nie dajac ZADNEJ alternatywy. Kwasniewski zreszta tez.
          A przyjaciol w Europie to my juz mielismy. W czasie zaborow, przed wojna i po
          wojnie. I wojen z tego "europejskiego przyjacielstwa" bylo wiecej i duzo
          bardziej krwawe niz ta iracka.....
          Amerykanie nam tego nie zapomna....
          • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 16:55
            chyba nie do konca...
            w kolko bylo powtarzane - w Iraku jest bron masowej zaglady i po to uderzamy. po
            co robisz wyklad o tym, ze ropa z zatoki perskiej jest nam potrzebna? to jest
            OCZYWISTE. chodzi o to, ze ludzi chciano oklamac, mowiac ze NIE chodzi o rope,
            tylko o ta bron. gdyby powiedziano to wprost (ze celem wojny jest zdobycie
            strategicznie waznych surowcow) to wtedy te twoje pietnowanie hipokryzji mialoby
            sens.
            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dsl.mindspring.com 18.03.04, 18:43
              Moze sie czepiasz, moze powinienem to dopowiedziec ale politycy z definicji sa
              hipokrytami.
              • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 21:18
                ja sie czepiam? dobre sobie. koles przyznaje sie publicznie ze zostal zrobiony
                w tzw. trupa, ze zblaznil sie kompletnie przed opinia publiczna (nie tylko w
                kraju) a ja sie czepiam?

                a jesli chodzi o ta definicje polityka - trudno o bardziej kontrowersyjna teze.
                myslisz naprawde, ze nie ma politykow z zasadami?
                • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 01:21
                  Nie chcialem cie urazic. Napisalem przeciez o dwoch opcjach - bledzie moim LUB
                  twoim....
                  Tak Kwasniewski sie zblaznil ale niekoniecznie przed opinia publiczna w kraju.
                  Mysle, ze zrobil to celowo. Wczesniej polozyl "biznes" z Amerykanami , utracil
                  wiare, ze bedzie zdolny nauczyc sie robic z nimi kiedykolwiek i cokolwiek (jak
                  komunista mialby potrafic robic biznesy z kapitalistami?!!!!) wiec uznal, ze
                  lepiej bedzie zdobyc ta droga .... polskich wyborcow! Mam przeciez przyklad w
                  Lepperze i nowowybranym (na antywojennej demagogii) przywodcy Hirszpani! Miller
                  sie konczy powstanie nowy partyjny mutant PZPR .... jest miejsce dla
                  Kwasniewskiego po prezydenturze !
                  Politycy z zasadami ? Tylko Jezus trzymal sie zasad i dlatego musial zginac.
                  Gdyby Bog nie wpisal w nas grzechu pierworodnego pewnie mozna by miec jakies
                  zasady. A ze tak nie jest to klamiemy, kradniemy, bijemy sie .... ty nie? Nie
                  uwierze... bo ja tak .....chociaz staram sie mozliwie jak najmniej .....
                  Podobno mam za to juz zarezerwowane miejsce w chorze niebianskim ale niestety
                  w ... tylnym rzedzie ...... ;) Pozdrawiam.
                  • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 11:14
                    zadnej urazy nie chowam, dyskusja to dyskusja.

                    no, ciekawa teza, ze przyznajac sie do bycia nabitym w butelke kwasniewski chce
                    zbijac polityczny kapital... jezeli ludzie sie na to nabiora to to bedzie
                    majstersztyk. mi osobiscie kwasniewski jako prezydent zdecydowanie nie lezy,
                    mimo ze nazwalbym swoje poglady jako centrolewicowe z naciskiem na 'centro'.
                    a grzechu pierworodnym 'przeoczylem' myslac o zasadach w polityce, moze dlatego,
                    ze wedlug mnie polityk niekoniecznie powinien szukac zasad postepowania w Pismie
                    Swietym...co nie znaczy, ze nie moze tego robic.
                    • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 14:00
                      Ja jestem zdecydowanym anarchista, przynajmniej wobec wspolczesnych form
                      rzadow. Dokladniej to uwazam, ze rzad powinien byc instytucja prywatna
                      zatrudniana i oplacana przez obywateli nie na podstawie deklaracji a efektow
                      swojej pracy.
                      Kwasniewski jest bledem glupiego spoleczenstwa: jak mozna wybrac apartyczyka
                      tylko dlatego , ze opalony i gladko mowi?!! Kiedy przyszlo do konkretow same
                      pozory nie wystarczaja (patrz:pajac Clinton!)
                      Polityk zawsze bedzie kierowal sie SWOIM interesem i to naturalny odruch a
                      NASZYM zadaniem , jako wyborcow jest wybrac FACHOWCOW (fachowiec to ktos taki
                      kto na pewno NIE POTRAFILBY stworzyc programu politycznego ze strony
                      www.samoobrona.pl!), ktorzy potrafia zrozumiec , ze interes spolecznstwa jest
                      rowniez ich prywatnym interesem. Dla pewnosci spolecznstwo musi potrafic
                      stworzyc (mimo oporow wladzy przy uzyciu aparatu ucisku) mechanizmy kontroli,
                      weryfikacji i karania wybranych przez siebie politykow.
                      Pozdrowienia z zasniezonego Nowego Jorku! :)
                      • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 14:55
                        tak sie sklada, ze obecny rzad/ludzie u wladzy w Polsce saw istocie instytucja
                        prywatna...ma w dupie opinie publiczna - wyniki sondazy miller kwituje krotko:
                        one o niczym nie przesadzaja.
                        to co zrobil kwasniewski: publicznie przyznal, ze zostal wprowadzony w blad
                        (ludziom nie trzeba nic tlumaczyc, oni wiedza ze tak naprawde zostal oszukany).
                        abstrahujmy juz od tego o co chodzi, czyli od wojny w Iraku! odsunmy to na bok i
                        rotpatrujmy tylko ten nagi fakt - glowa panstwa przyznaje sie do bycia zrobionym
                        w konia przez 'Najblizszego Sojusznika'. gdyby cos takiego powiedzial Blair albo
                        Schröder, to w dwa dni opinia publiczna zmusilaby ich do dymisji i wymogla
                        polityczna smierc. jak jest unas? opinia publiczna moze sobie mowic co chce,
                        politycy wiedza swoje. w tym sensie jestesmy rzadzeni przez instytucje prywatne.
                        ale Tobie na pewno nie o to chodzi...
                        • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 15:17
                          Widze , ze sie dobrze rozumiemy, tak w ladza w Polsce to PRYWATA co jest czyms
                          skrajnie innym niz to o czym ja wspominalem !!! :)
                          Nie chce cie urazic ale przyjmujac rozumowanie Kwasniewskiego popelniasz blad w
                          rozumieniu pojecia "wprowadzony w blad/oszukany/zrobiony w konia".
                          W polityce, biznesie w ... Ameryce nie istnieje takie pojecie!
                          Jest one traktowane jako FAKT, taki sam jak opady sniegu, wzwod penisa, czy
                          kwaskowatosc powidel. Tlumaczenie sie szarego czlowieka a co dopiero polityka,
                          PREZYDENTA, ze zostal wprowadzony w blad , badz byl oszukany jest tutaj
                          traktowany jako kompletne niezrozumienie realiow zycia i funkcjonowania w nim.
                          Taki czlowiek jest tutaj uwazany po prostu za idiote niewartego dalszej uwagi,
                          kogos niegodnego, kto szuka najtanszego "excuse" dla wlasnego NIEUDACZNICTWA.
                          Odpowiednie rozumienie rzeczywistosci, roli w niej innych ludzi, oraz
                          odpowiednie wywazenie swojego dzialania na podstawie wlasciwej oceny swojej
                          wartosci (w jakims sensie : rynkowej wartosci) jest tutaj bardzo cenione.
                          Na tej bazie , nawet porazka (oczywiscie bez kwasniewskich wykretow) jest
                          przyjmowana NATURALNIE poniewaz wiadomym jest , ze mozna pozostac dobrym mimo,
                          ze sie przegrywa z ..lepszym!
                          "Oszukiwanie" , nie wdajac sie w moralne i praktyczne szczegoly znaczenia tego
                          slowa JEST FAKTEM i kto jak kto ale PREZYDENT powinien o tym wiedziec i co
                          najwazniejsze powinien potrafic efektom takiego "oszukiwania" zapobiegac ......
                          Bo inaczej: po coz nam taki prezydent?!!!? (KochajmySie@excite.com)
                          • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 15:46
                            ja zrozumialem to tak: nie istnieje pojecie 'zrobienia kogos w konia' etc, a
                            ktos kto sie tlumaczy ze zostal nabity w butelke jest wylacznie frajerem. no i z
                            tym sie zgadzam! teraz chodzi o to, ze skoro to kwasniewski jest frajerem,
                            ktory nie zna realiow (czyli regul gry, czyli zle ocenil swoje mozliwosci), to
                            frajerow zrobiono takze z ludzi, ktorych on - niestety - reprezentuje, czyli np
                            ze mnie jako obywatela polskiego. i, rozumujac dalej, skoro porazka jest
                            traktowana jako cos 'ludzkiego', cos co zdarza sie kazdemu, cos co powinno
                            MOBILIZOWAC do dalszej pracy (wydaje mi sie ze wlasnie na podst. tej
                            determinacji USA i jego obywetele doszli tam gdzie doszli) to teraz powinno sie
                            oczekiwac, ze z tej porazki kwasniewski wyciagnie jakies wnioski. pytanie czy on
                            to potrafi. ja watpie.
                            aha, kwasniewski jest postrzegany jako idiota nie tylko w stanach. no bo trudno
                            inaczej nazwac kogos kto tak zalosnie sie tlumaczy.
                            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dsl.mindspring.com 19.03.04, 17:08
                              Dokladnie tak.
                              Co gorsze Amerykanie(jak kazdy inny narod na swiecie) z najwieksza radoscia
                              przyjma kazdego nastepnego glupka na tronach innych, rowniez polskim
                              (przyklady mozna mnozyc, wlacznie z naszym nieomylnym Noblista - jaka logika
                              moglby kierowac sie prymitywny elektryk z kilkorgiem dzieci zwlaczajac
                              socjalizm i wprowadzac w swoje zycie bezwzgledny kapitalizm?!!!) a nawet
                              obdaruja go nagrodami za osiagniecia dla ludzkosci co my zgubnie interpretujemy
                              jako osiagniecia dla Polski.....
                              Kiedys pewien wielki wladca powiedzial swojemu synowi obawiajacemu sie przejac
                              wladze: nie masz mojecia synu jaka mala madroscia ten swiat jest rzadzony ....
                              Rzecz w tym aby na obcym tronie obsadzic wiekszego idiote niz na swoim
                              wlasnym .....
                              • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 17:56
                                w polsce na tronie zasiada polityczne beztalencie (teza dyskusyjna, jesli sie
                                spojrzy na to komu ludek nad wisla ufa najbardziej...ale ja obstaje przy swoim -
                                chciala miec wiekszosc mydlka jako prezydenta to ma, wola nieba, nie mnie z nia
                                polemizowac). a stany? najpotezniejsze panstwo swiata kim moze sie pochwalic?
                                bush do wizjonerow nalezy jak mu jego doradcy zdaza podsunac kartke z
                                przemowieniem (wiem, ze malo ktory polityk sam sobie pisze przemowienia, ale w
                                przypadku busha jr katastrofa byloby wlasnie pozwolenie mu na samodzielne
                                ukladanie przemowien). wyczucia to on nie ma za nic.
                                polityk jest wart tyle co jego doradcy, a tych bush ma na pewno lepszych niz
                                kwasniewski. taki siwiec nie dorasta rice do piet (aby porownac zblizone funkcje)
                                • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 19:18
                                  Oczywiscie, ze krolowie madrzy a juz na pewno uniwersalni byc nie musza.
                                  Jednak zasada jest , ze silnych bedziec stac na wiecej bledow niz slabych bo
                                  nawet sto cegiel zniszczonych w wielkiej wiezy jej nie zawala za to nie jest
                                  juz to takie pewne w przypadku malej wiezyczki ;)
                                  • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 20:20
                                    o tak, 100% racji. a krolewicz alexander myslal ze najpotezniejszy wladca na
                                    swiecie bedzie z nim gral jak rowny z rownym. uwierzyl w zasade rownosci
                                    suwerenow, zakorzeniona w klasycznym prawie mdzn. przeliczyl sie biedak, bo
                                    national security strategy przekresla inne zasady lezace u jego podstaw. mowiac
                                    w skrocie przewiduje unicestiwenie prawa mdzn w dzisiejszym ksztalcie i
                                    zdefiniowanie na nowo zasad rzedzacych stosunkami miedzy podmiotami tego prawa.
                                    USA sa w stanie dokonac tego bez jakiejs tam krainy w europie srodkowej. a
                                    alexander najwidoczniej NSS nie zna. ba, ja jestem tego niemal pewien.
                                    • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 21:21
                                      Ponizej Wroc1 napisal ..."Miałem nadzieję, że nasz Ojciec Narodu nie okaże się
                                      schizofrenikiem, a jednak wystarczył jeden telefon od Innego Ojca Chrzestniego
                                      i skomle jak mały piesek".
                                      Hmmmmm....no wlasnie !!!......



                                      Wciąż kłamią mi, że to Polska

                                      Bo tu niewoli krąg
                                      Narodu długa noc
                                      I ten królewski gród
                                      Udaje tylko moc
                                      A ten katedry dzwon
                                      Tętniący jego ton
                                      Jedynie głupców mami
                                      Że się rządzimy sami

                                      A ja o Polsce marzę
                                      Co nie jest tylko witrażem
                                      I nie komedią na scenie
                                      Ale spełnieniem
                                      Niechże się taka stanie
                                      Co by nie była udaniem
                                      By szyldem tylko nie była
                                      Lecz żeby żyła

                                      A ludzie, co mnie mijają
                                      I czymś tam się pocieszają
                                      Pociecha dla nich jak tarcza
                                      I to już im wystarcza
                                      A myśl ich podła kusi
                                      Że tak już zostać musi
                                      I będą sobie kłamać
                                      Że zmartwychwstanie sama

                                      • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 21:44
                                        tak, to wlasnie jest polityka zagraniczna made in poland. nic tylko zajebac sie
                                        wlasna piescia. czego kwasniewskiemu zycze.
                                      • Gość: Tour2004 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 21:47
                                        chwyta za serce, powaznie. dzieki za to.
                                        • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 22:46
                                          Ten tekst uzyl Gintrowski na swojej najlepszej plycie "Kamienie" -zawiera kilka
                                          niesamowitych numerow - polecam!
                                          • wroc1 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem 19.03.04, 23:54
                                            Dziękuję za miłą dla oka (bo czytaną) dysputę. Tym bardziej, że rzecz dzieje się między dwoma rodakami na obczyźnie. Forum to uczyło (meerkat), że jest oderwane od rzeczywistości. Wasza polemika tym bardziej jest miła dla oka. Dziękuję jeszcze raz - z Wrocławia.
                    • wroc1 Ludzie się już nie nabiorą. 19.03.04, 23:36
                      Gość portalu: Tour2004 napisał(a):

                      > zadnej urazy nie chowam, dyskusja to dyskusja.
                      >
                      > no, ciekawa teza, ze przyznajac sie do bycia nabitym w butelke kwasniewski chce
                      > zbijac polityczny kapital... jezeli ludzie sie na to nabiora to to bedzie
                      > majstersztyk.

                      Dziś zadzwonił telefon z SZA i Kwaśniewski ustami Śiwca przemówił.
                      Dziękuję obu tym panom. Będę pamiętał o nich jak przyjdą wybory - właściwie o ugrupowaniach, z których się wywodzą.
          • wroc1 Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem 18.03.04, 17:44
            > ale droga zywnosc, budownictwo, wlasciwie wszystko !
            > Czy przeciwnicy wojny z Irakiem rownie latwo zgodziliby sie na wielokrotne
            > podwyzki cen co nie zgadzaja sie na ZAWSZE zla wojne?

            Ile kosztuje teraz baryłka 38 USD? Z kawałkiem.

            > Ameryka bez wojny poradzilaby sobie. Ma pokrycie na 50% swoich potrzeb
            > energetycznych i daleko posuniete technologie zastepujace rope a nieuruchamiane
            >
            > tylko ze wzgledu na taniosc arabskiej ropy. Rosja tez. A Europa? A Polska?

            Polska wbrew pozorom ma 60%. W chwili obecnej. Cały pas od Karpat bez Suwałk i Śląska jest potencjalnie roponośny. A niby skąd Norwegowie mają ropę? Trzeba tylko poszukać. Te pieniążki mogły pójść na To zamiast być stracone na pustynii.
            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dsl.mindspring.com 18.03.04, 18:48
              Bush albo Lepper powinien cie zatrudnic Ministerstwie do Dpraw Demagogii.
              Rownie dobrze mozna stwierdzic ze, bez wojny barylka kosztowalaby $1000 a
              potencjal roponosny o ktorym wspominasz to lita skala ... Jakies konkrety?
              • wroc1 Ropa w Polsce 19.03.04, 08:46
                Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):
                > Bush albo Lepper powinien cie zatrudnic Ministerstwie do Dpraw Demagogii.
                > Rownie dobrze mozna stwierdzic ze, bez wojny barylka kosztowalaby $1000 a
                > potencjal roponosny o ktorym wspominasz to lita skala ... Jakies konkrety?

                Występowanie i wydobycie ropy naftowej w Polsce

                W Polsce złoża tego cennego surowca wystepują w pobliżu Krosna, Jasła, Gorlic i Nowego Sącza, w Borysławiu.

                Ropa naftowa występuje też na północy Polski, w okolicy Kamienia Pomorskiego. Duże znaczenie ma złoże na szelfie Morza Bałtyckiego.

                Po II Wojnie Światowej w Karpatach odkryto jego źródła w takich miejscowościach jak: Mokre, Wielopol, Łodyna i Osobnica. Zwiększono też powierzchnię wydobywczą w miejscowościach: Grabownica, Strachocin, Weglówka, Magdalena i Kryg-Lipinki [10].

                W późniejszym okresie powojennym wydobycie polskiej ropy podupadło z braku odpowiednich inwestycji. Podejście władz było w tym okresie kunktatorskie i pełne wahań - aby tylko odwlec.

                Znaczenie jej wydobycia dla przemysłu i całej gospodarki powoduje, że w całym świecie i w Polsce trwają intensywne poszukiwania nowych złóż roponośnych. W okolicach złoża Międzychód, na głębokości około 3,2 km znaleziono w latach 2002 i 2003 złoża bogate w ropę i gaz ziemny. Powierzchnia ich jast znaczna, wynosi bowiem 6,2 km2, a ich zasoby szacuje się na 10 milionów ton. Na wstępie uzyskano z próbnego odwiertu około 150 ton w ciągu doby [9]

                www.geocities.com/jerzy_krol/Podr/TechChem/ropa.html
                Te 10 milionów ton to jakieś 10 lat wydobycia na poziomie wenezuleskim, Panie geologu tylko z jednogo złoża.
                Skoro ropa w Polsce jest takim unikatem to dlaczego odkryto ją właśnie tu?
                Problem w tym, że jak pisze autor choć wiedziano, że są złoża nie poszukiwano ich intensywnie - stare szyby ulegały dewastacji. Ale to już inna sprawa.
                • Gość: LastBoyScout Re: Ropa w Polsce IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 14:11
                  Rope naftowa odkryl w 19 wieku Ignacy Lukasiewicz (dokladnie to odkryli ja ...
                  Gorale, ktorzy zauwazyli zbierajaca sie w zaglebinach skal gestawa brunatna
                  ciecz swietnie nadajaca sie do smarowania osi ich wozow do zwozenia slomy).
                  On tez jako pierwszy ja rafinowal i skonstruowal lampe naftowa.
                  Nikt, nie zaprzecza, ze w Polsce jest ropa (ropa jest prawie wszedzie).
                  Prawdziwa kwestia jest ilosc tej ropy i koszt jej wydobycia bo inaczej chocby
                  palenie .... suchym drewnem moze byc bardziej oplacalne. ;)

                  A tak prywatnie to gdyby w Polsce byla ropa to zaraz byliby tam Amerykanie,
                  ktorzy przy pomocy swoich dzielnych amerykanskich bojcow zalozyliby na nia
                  swoje amerykanskie korki i posadzili tam na dluzej swoje tluste amerykanskie
                  dupy.
                  Zreszta dokladnie tak to zrobili w ...Iraku.
                  • wroc1 Re: Ropa w Polsce 19.03.04, 14:31
                    Widzę, że nawet nie zajrzałeś do odnośnika, który podałem. Szkoda.
                    Wracając jednak do ropy. Jest jej u nas sporo. Do drugiej wojny światowej Polska była samowystarczalna a nawet eksportowała. Potem przyszły lata krajów socjalistycznych i jakoś się to rozpłyneło. I dobrze. Złoża zostały. Jak zwykle brakuje pieniędzy na ich poszukiwanie ale obecnie nakłądy na poszukiwania zaczynają się rónoważyć z zyskami. A Amerykanie są wierz mi. Zajrzyj tylko do tego odnośnika. Nie jako wojsko ale kto wie jak przeniosą bazy :-)
                    • Gość: LastBoyScout Re: Ropa w Polsce IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 15:24
                      Rzeczywiscie nie przejrzalem tego odnosnika: przepraszam, jest rzeczywiscie
                      interesujacy, chcociaz nie rozstrzyga definitywnie kwestii o ktorej rozmawiamy.
                      Jednak jak widze obydwaj zgadzamy sie , ze przy jakims poziomie ceny ropy
                      wydobycie jej w Ameryce czy w Polsce zacznie sie oplacac.
                      Po twoim nicku sadze, ze jestes z Wroclawia. To moje rodzinne miasto....
                      pozdrowienia!
                      • wroc1 Re: Ropa w Polsce 19.03.04, 20:48
                        Nie ma za co przepraszać. Ksywka (nie oryginalna ale oryginalne były już zajęte) mowi prawdę, a że rodzina z Bieszczad się wywodzi to wiem, że jak trzeba było kopać studnię to nie zawsze się trafiło na wodę ;-).

                        Pozdrawiam ziomka obojętnie gdzie jest i oby świat był mniej zakłamany niż jest teraz, i obyśmy potrafili wykorzystać to co nam Bozia dała. Bozia dała nam praktycznie wszystko (no nie słyszałem o diamentach w Polsce ale to już za duże wymagania). Tylko my nie potrafimy tego użyć. Może, stojąc w kolejce po bogactwa, zabrakło nas w kolejce po rozum. Nie wiem. Ale jak tak dobrze pomyśleć, to w życiu nie widziałem tak bogatego kraju w dobra naturalne na tak małej przestrzeni i nie potrafiącego wykorzystać tego. Może to i dobrze. Pod Puszczą Notecką odkryto olbrzymie złoża gazu ziemnego - bez gazu można się obejść, bez tej pięknej puszczy nie. W suwalskiem (cholera nie wiem jak to się teraz nazywa) są złoża praktycznie czystego żelaza - ponad 90% żelaza w rudzie. Ale jak piękne są nasze jeziora.
                        Pożyjemy zobaczymy. Miałem nadzieję, że nasz Ojciec Narodu nie okaże się schoizofrenikiem, a jednak wystarczył jeden telefon od Innego Ojca Chrzestniego i skomle jak mały piesek.
                        PS
                        Nie wiem jak dawno wyjechałeś. Góry Izerskie odżywają, były zakusy na czarcią Radunię bo z miedzi zbudowana ale przeszły. To tyle.
                        • Gość: LastBoyScout Re: Ropa w Polsce IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 21:13
                          Kiedy wyjechalem? Ooooo teraz okazuje sie , ze i TY nie czytasz moich
                          tekstow :) Hi Hi !
                          Jestes strasznie zakochany w swoim kraju. Jak dlugo jest to racjonalna milosc
                          tak dlugo tylko za to chwalic zwlaszcza w kontrascie jaki stanowisz na tle
                          bezmyslenego szlowinizmu/zawisci wobec innych oraz nieposkorominego
                          narzekalstwa i sarkazmu jakie jest przypisane wiekszosci naszych rodakow.
                          Jako, ze byc moze mam wieksza perspektywe oceny nas Polakow na tle innych nacji
                          (Nowy Jork to niesamowita mieszanka narodowosciowa i kulturowa) powiem ci, ze
                          nie uwazam, ze zabraklo nas w kolejce po rozum. Nawet tutaj radzimy sobie w
                          sumie zupelnie niezle (trzecia najbogatsza grupa narodowosciowa.... jak
                          sadzisz , skad powinna wywodzic sie nastepna rzadzaca partia i prezydent?).
                          Mamy jednak pewien niewytlumaczalny dla mnie do konca defekt pewnie pochodzacy
                          zapewne z doswiadczen historycznych i ukladu geograficznego - pochodna
                          niewiary. Mowili o tym wszyscy wspaniali mezowie tego narodu: Penderecki,
                          Kosciuszko, Pulawski, Norwid itd. ktorzy probowali cos dla Polski zrobic.
                          Zawiera to sie w wierszu Czecha, ktory czaem tutaj przytaczam:

                          Wciąż kłamią mi, że to Polska

                          Bo tu niewoli krąg
                          Narodu długa noc
                          I ten królewski gród
                          Udaje tylko moc
                          A ten katedry dzwon
                          Tętniący jego ton
                          Jedynie głupców mami
                          Że się rządzimy sami

                          A ja o Polsce marzę
                          Co nie jest tylko witrażem
                          I nie komedią na scenie
                          Ale spełnieniem
                          Niechże się taka stanie
                          Co by nie była udaniem
                          By szyldem tylko nie była
                          Lecz żeby żyła

                          A ludzie, co mnie mijają
                          I czymś tam się pocieszają
                          Pociecha dla nich jak tarcza
                          I to już im wystarcza
                          A myśl ich podła kusi
                          Że tak już zostać musi
                          I będą sobie kłamać
                          Że zmartwychwstanie sama

                          Wracajac do polskiej przyrody o ktorej pisales to jezeli nie traktowac jej zbyt
                          emocjonalnie i wyjatkowo(bo inne kraje sa rowniez prawdziwie piekne) to jest w
                          naszej przyrodzie cos wyjatkowego, jakies proste piekno i tylez wspanialych
                          miejsc, ktore rzeczywiscie warto docenic.....

                          • wroc1 Cieszę się, że dobrze ziomkom 19.03.04, 23:26
                            Zaiste nie czytałem Twoich pierwotnych tekstów. Może jeszcze poczytam. Co do naszego jestectwa. Jest zasadnicza różnica pomiędzy nami, a innymi nacjacjami. Rosjanie np., czy Amerykanie (o ile Ci ostatni to nacja) są do rany przyłóż - ale tylko w małej ilości, w grupie stają się bunczuczni. Trzymają się razem. U nas jest jakoś na opak. Nie twierdzę, że źle sobie radzimy jako jednostki. Wręcz doskonale. Jednak w grupie zatracamy (i nasi przywódcy) ten instynkt samozachowawczy. Może to kompleksy - staramy się przypodobać? Nie mi to oceniać - socjologiem nie jestem. Ale nawet szary człowiek, jak ja, jest to w stanie zauważyć. A naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Nie ukrywam, byłem i jestem przeciwny tej wojnie. Swoje zrobię na wyborach. To tak blisko, że nie ma się co miotać - na pewno nie będę głosował na SLD. Mam nadzieję, że ty, jako już Amerykanin, podejmiesz również dobrą (na swój sposób) decyzję i goląc się nie będziesz odwracał twarzy od lustra.
                            Szczere pozdrowienia z Wrocławia.
          • Gość: Prorok Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.proxy.aol.com 18.03.04, 18:21
            LastBoyScout'cie, zgadzam sie z toba. Jak by nasz swiat wygladal gdyby tacy jak
            Hitler, Stalin, Bin Laden czy Sadam Husajn controlowali swiatowe zloza ropy?
            Uwazam ze bogatctwa mineralne naleza do calej ludzkosci i powinny byc w miare
            mozliwosci rownomiernie rozprowadzane na calym swiecie. Komu dzisiaj mozna
            zaufac ze bedzie robil to sprawnie i wzglednie uczciwie? W ostatnim wieku tylko
            Ameryka dala dowody ze ja stac na podolanie takiemu przeciewzieciu.
            Nie ludzmy sie ze wszystko pojdzie bez bolu. Ostatecznie czlowiek rodzi sie
            w bolesciach..., zyje w bolesciach...i umiera w bolesciach...
            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dsl.mindspring.com 18.03.04, 18:58
              Dziekuje za mile slowa poniewaz doskonale wyczules o czym mysle.
              Tak juz jest ten swiat stworzony, ze wybieramy mniejsze zlo i w tym cala sztuka.
              (na przyklad odczuwanie szczescia (raj)to nie wszystkie zeby zdrowe a jak
              najmniej chorych ....)
              Jednak chociaz podzielam twoje zdanie , ze tylko Ameryka jest w tej chwili
              zdolna (nie bezinteresownie!) robic to w miare sprawnie, tak co do przyszlosci
              nabieram powaznych watpliwosci , szczegolnie, ze na pewno zadne z innych
              krajow: Rosja, Chiny, Arabowie czy socjalistyczna Unia Europejska nie jest
              zdolna stanowic alternatywy dla USA.
              I w tym jest caly problem, bo brak konkurencji, innnych/uzupelniajacych
              koncepcji prowadzi do demoralizacji monopolisty .....
              A jak wiadomo,
            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dsl.mindspring.com 18.03.04, 19:03
              Dziekuje za mile slowa poniewaz doskonale wyczules o czym mysle.
              Tak juz jest ten swiat stworzony, ze wybieramy mniejsze zlo i w tym cala sztuka.
              (na przyklad odczuwanie szczescia (raj)to nie wszystkie zeby zdrowe a jak
              najmniej chorych ....)
              Jednak chociaz podzielam twoje zdanie , ze tylko Ameryka jest w tej chwili
              zdolna (nie bezinteresownie!) robic to w miare sprawnie, tak co do przyszlosci
              nabieram powaznych watpliwosci , szczegolnie, ze na pewno zadne z innych
              krajow: Rosja, Chiny, Arabowie czy socjalistyczna Unia Europejska nie jest
              zdolna stanowic alternatywy dla USA.
              I w tym jest caly problem, bo brak konkurencji, innnych/uzupelniajacych
              koncepcji prowadzi do demoralizacji monopolisty .....
          • Gość: a psik Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.zrpa.com / *.zrpa.com 18.03.04, 19:36
            cena ropy jet na poziommie 30 paru dolarow za barylke wiec kolega piperzy trzy
            po trzy o jej nieskiej cenie - 4 lata tem byla w granicach 16 dolarow za barylke
            • Gość: LastBoyScout Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.dialup.mindspring.com 18.03.04, 21:04
              Probowales kiedys DYSKUTOWAC anie obrzucac sie niewybrednymi inwektywami?
              Sprobuj kiedys, to zwyczajnie mile , swiatowe i zdrowe .... ;)
              Odnoszac sie do twojej wypowiedzi to proponowalbym ci sie zastanowic na faktem
              wzglednosci cen i czynnikow jakie na nie wplywaja w dzisiejszym swiecie.
              Podam ci praktyczny przyklad. Przyjechalem do Nowego Jorku 14 lat temu i wtedy
              galon benzyny (prawie 4 litry) kosztowal okolo 1.40. Dzisiaj mozna kupic
              benzyne srednio za 1.80 (niewiele wiecej kosztuje galon dobrej czystej wody lub
              lichego soku owocowego!). Z tym , ze 14 lat temu przecietny dom kosztowal w NY
              150 tysiecy a dzisiaj trzeba zaplacic za ten sam dom ponad pol miliona.
              Podobnie ma sie zreszta sprawa z cenami uslug, ubezpieczenia, energii itp.
              Jako , ze mowimy o PRAKTYCZNYCH a nie nominalnych cenach, jak widac z
              powyzszego przykladu cena ropy REALNIE spadla na leb i o tym sobie tutaj
              wlasnie rozmawiamy......
          • Gość: cynik Re: wyszlo szydlo z worka IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 18.03.04, 22:20
            Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):
            : CO W TAKIM RAZIE ?
            > Jezeli Ameryka nie wyslalaby swoich dzielnym bojcow po tania rope blisko morza
            > (jej cena jest obecnie zblizona do ceny ...wody...przynajmniej w USA) ceny ropy
            >
            > ulegajac mechanizmowi podazy (regulowanej przez arabski kartel) i popytu
            > (lawinowo rosnacy ze wzgledu na wzrost swiatowej populacji i technologii)
            > poszlyby gwaltownie do gory. To oznacza nie tylko droga rope a wiec komunikacje
            >
            > ale droga zywnosc, budownictwo, wlasciwie wszystko !
            > Czy przeciwnicy wojny z Irakiem rownie latwo zgodziliby sie na wielokrotne
            > podwyzki cen co nie zgadzaja sie na ZAWSZE zla wojne?

            Wiec w koncu ktos nazwal rzecz po imieniu! Jezeli ktos ma cos czego ci
            potrzeba, a ty masz za to wielki mlot - to go uzyj! Ameryka ma najwiekszy mlot
            a Irak to zbiornik pelen ropy, wiec czemu nie. Tylko po co te bzdury o
            suwerennosci, demokracji, nieagresji, BMR, terrorystach. Zwyciezcy przeciez
            nikt sie nie pyta o zdanie.

            > Ameryka bez wojny poradzilaby sobie.

            Ale Bush nie. Tak dlugo jak ciemny OPEC bedzie pozbywal sie cennego surowca za
            zielone papierki ktore fed drukuje w olbrzymich ilosciach po cenie papieru party
            bedzie trwalo. Ale z chwila przejscia na rozliczenia w zlocie (wprowadzony
            ostatnio dinar) lub chocby koszyka walut dollar=>peso...
            • Gość: LastBoyScout Re: wyszlo szydlo z worka IP: *.dialup.mindspring.com 19.03.04, 01:38
              Bzdury o suwerennosci , demokracji, nieagresji, BMR, terrorystach mowi sie od
              poczatku istnienia ludzkosci (Boleslaw Krzywousty zgladzil brata bo wedlug
              niego byl zdrajca Polski a wedlug brata konkurentem do polskiego tronu ale
              Krzywousty byl szybszy i szybciej wypalal oczy i zabijal) i jak dotychczas
              lepszej bajki na przykrycie zwyklego dranstwa nie wymyslono wiec czemu jest to
              dla ciebie taka niespodzianka?

              A z tym rozliczaniem w zlocie to troche przegiales bo przeciez wczesniej sam
              przyznales , ze majac "wielki mlot" mozna zdobyc wszystko .... ZLOTO ROWNIEZ od
              tych co je maja gdy go Ameryce zabraknie ! :)

              Tak na powaznie to zadluzenie Ameryki jest problemem swiata a nie Ameryki
              bowiem, jezeli Ameryka albo swoje dlugi splaci albo zrobi wojne (jak to widac
              po Iraku) albo oglosi .... niewyplacalnosc. Ten ostatni wariant bylby zreszta
              najbardziej korzystny dla USA poniewaz zalamalby koniukture na calym swiecie
              (Ameryka by sobie poradzila bedac prawie samowystarczalna i majac wspomniany
              przez ciebie "mlot" w razie braku surowcowych).
              Musisz pamietac , ze dlug dolarowy jest gorszy nawet od pieniadza w postaci
              dolara bo za dluzny glejt nie mozna nic kupic a komornika do bankruta , ktory
              ma najsilniejsza armie swiata i bron nuklarna z pewnoscia nie wyslesz :) !!!!
        • Gość: Janek Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.qc.sympatico.ca 18.03.04, 17:08
          Dobry. Ciekawe czy dzisiaj napisalby tak samo?
        • Gość: Prorok Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem IP: *.proxy.aol.com 18.03.04, 17:30
          Bolecku, kiedy bylo inaczej? Kwasniewski nie jest "bledem"....on jest tak jak
          Tuwim, Ty, ja i inni...ewolucjonista historycznym. Na zachowanie kazdego z nas
          przeszlosc, terazniejszosc i wyimaginowana przyszlosc maja troche inny wplyw.
          Kwasniewski w pewnym momencie znalazl sie w odpowiednim miejscu i zapelnil
          luke spoleczna. Kwasniewski to tylko ozdubka historycznej ewolucji.
        • mieczman Re: Kwaśniewski jest sam jednym wielkim błędem 18.03.04, 18:06
          dzięki za przypomnienie wiersza, zgotujmy godne pożegnanie prezydentowi za to i
          wiele innych dobroci, którymi nas obdarzył!?
        • Gość: zouza Popatrz klekot jak uadnie IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 18:28
          z Olka sie smiejom
      • Gość: razporaz Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.cable.mindspring.com 18.03.04, 16:43
        To tylko goraczkowe poszukiwanie gornej pozycji w urzedach EU po skonczonej nie
        az tak dobrze platnej prezydenturze RP.
      • Gość: marek CHORĄGIEWKA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 22:09
        Powiało z innej strony - no to odwyrtka!
    • Gość: Piotr Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie I... IP: *.proxy.aol.com 18.03.04, 15:50
      Mowi prawde i mysli logicznie. Wprowadzenia w blad nie naprawi sie bledem
      wyjscia z Iraku _teraz_.
    • Gość: ABACAB Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie I... IP: *.pekao.com.pl 18.03.04, 15:51
      No jestem mądrzejszy od prezydenta Kwaśniaka. Nie dałem się bowiem wtedy
      wprowadzić w błąd :-)
      A swoją drogą ten typ nawet jako USługus jest nielojalny.
      • Gość: Ryszard Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 18.03.04, 15:58
        Przeciwnie, slugusie bankowy italiancow. Kwach jest lojalny bo nie wyprowadza
        wojsk z Iraku. Blad to blad, kazdy moze zrobic, sztuka jest sie do niego
        przyznac. Zastanawiam sie tylko czy ten nalot fr-journalistow to nie preludium
        do ocieplenia? A moze Chirac wybiera sie na szczytowanie do Warszawy? On to
        lubi, okazja dobra. Hiszpanie odpadaja i polska twierdza latwiejsza do zdobycia
        (pardon do dyskusji) pozdr. R
        • Gość: ABACAB Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.pekao.com.pl 18.03.04, 16:10
          Jak widać udawanie idioty udziela się zwolennikom Kwaśniaka jak ospa...
          Też wprowadzony w błąd ?
        • Gość: Europejczyk Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 18.03.04, 17:28
          Et alors qu'est-ce que tu fous encore en France pauvre con
          au lieu de revenir dans ton village natal en Pologne
          ou aller faire la plonge à Chicago avec tes semblables
          qui portent la gueule de Bush imprimée sur leur casquette !

          Et ne crache pas trop dans la soupe minable car tu risque
          de te réveiller un jour avec une belle indigestion.
        • Gość: cynik Re: nicea za bagdad? IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 18.03.04, 22:56
          Gość portalu: Ryszard napisał(a):

          > Przeciwnie, slugusie bankowy italiancow. Kwach jest lojalny bo nie wyprowadza
          > wojsk z Iraku. Blad to blad, kazdy moze zrobic, sztuka jest sie do niego
          > przyznac. Zastanawiam sie tylko czy ten nalot fr-journalistow to nie preludium
          > do ocieplenia? A moze Chirac wybiera sie na szczytowanie do Warszawy? On to
          > lubi, okazja dobra. Hiszpanie odpadaja i polska twierdza latwiejsza do zdobycia

          W sumie gdyby syn marnotrawny Kwasniewski padl Chiracowi w ramiona dajac mu
          Bagdad (z Bushem w srodku) to by pewnie otrzymal w nagrode Nicee...kto wie...

          Bylaby to pierwsza i ostatnia korzysc z irackiego niewypalu.

          pozdr
    • indris Wprowadzono... 18.03.04, 15:55
      A kto wprowadził, to już pan prezydent nie był uprzejmy dodać ? A dziennikarze
      nie pytali ? Może po roku dojdzie i do tego.
      • Gość: Amis Re: Wprowadzono... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 15:59
        Nie rozumiem jak on się goli. Przecież jak patrzy w lustro to niczego nie
        widzi. A napewno twarzy.
      • Gość: P64 Re: Wprowadzono... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:51
        Kto wprowadził? Czy Ty nie czytasz, choćby w wersji "on line", newsów
        agencyjnych i publicystyki brytyjskiej i amerykańskiej? Nie wiesz, sierotko,
        kto wpuścił w maliny Busha, Blaira i całą masę mniej znaczących polityków? Nie
        dotarło do Ciebie, że są w tej sprawie prowadzone dochodzenia, że jeden ekspert
        popełnił samobójstwo, ktoś inny zginął w niewyjaśnionych okolicznościach? A Ty -
        o krynico mądrości - wiesz już na 100% kto uknuł te intrygę?
        Oglądałeś "Pasję"?, albo może z grubsza słyszałeś czym sie tam zajmują ówczesni
        oprawcy? Otóż jest to mały pikuś, w porównaniu z tym co robili na codzień, w
        skali masowej, oprawcy z saddamowskiej policji i tajnych służb. I czym się, dla
        rozrywki, zajmowali jego synalkowie. A Twoja pacyfistyczna, lewacka duszyczka
        współczuje BAAS-owskiemu lewactwu, że ktoś im popsuł zabawę? Bo taki jest ten
        świat, że mordowanie, torturowanie, celowe okaleczanie, gwałcenie (i co tam
        jeszcze podsunie takim bydlakom zboczona wyobraźnia) własnych obywateli przez
        zwyrodniałych tyranów - nikogo nie rusza. A już zwłaszcza pacyfistycznego
        lewactwa. Taki Kim Dżong Il to może w swoich łagrach zagazować całą choć
        troszkę demokratyczną opozycję z ich rodzinami i sąsiadami - a ani Ty, ani te
        pacyfistyczne, SLD-owskie cipcie z senatu - słowem się nie zająkną. Jak was
        sowieci nauczyli, że pacyfizm to jest przeszkadzanie USA i ich sojusznikom, a
        popieranie, nawet najgorszych szumowin, byle antyamerykańskich, to już tak wam
        zostało. Jak Ruscy, w Czeczenii, strzelają do rdzennych obywateli - to
        jest "wewnętrzna sprawa Rosji". Jak Amerykanie i ich sojusznicy przeszkadzają
        zawodowym dżihadowcom i terrorystom z sąsiednich państw arabskich zastraszać
        Irakijczyków, podkładać bomby na placach i ostrzeliwać meczety oraz siedziby
        lokalnych władz - to w Tobie Indrisie budzi to sprzeciw? A jeśli Hiszpanie
        złapią tych chorych z nienawiści bydlaków, którzy zrobili te masakrę w
        Madrycie - to z kim będą współczuć Twe sentytmenty? Z terrorystami, czy ich
        ofiarami? Bo dla Ciebie setki zabitych i tysiące rannych, czy tysiące zabitych -
        jak w 11 września w WTC - to nie jest masowy mord, a jego przygotowywanie,
        finansowanie, szkolenie zamachowców - nie mieści się w definicji
        współczesnej "broni masowej zagłady"? Dla mnie: Al Kaida, talibowie, Hezbollah
        Al-Takfir i Al-Hijra
        Babbar Khalsa
        Brygady Męczenników Al-Aksa
        Ezzedin al Kassam (Hamas-Izz al-Din al-Qassem, terrorystyczny odłam Hamas)
        Fundacja Holy Land for Relief and Development
        Front Wyzwolenia Palestyny (PLF)
        GRAPO (Grupos de Resistencia Antifascista Primero de Octubre)
        Grupa Islamska (Al-Gama'a al-Islamiyya, IG)
        Irlandzka Armia Kontynuacji (CIRA)
        Kach i Kahane Chai
        Komórki Rewolucyjne (Epanastatiki Pirines)
        Kraj Basków i Wolność (ETA, Euskadi Ta Askatasuna) (Następujące organizacje są
        częścią ETA: K.a.s., Xaki, Ekin, Jarrai-Haika-Segi, Gestoras pro-amnistía,
        Askatasuna)
        Laszkar-e-Taiba (LET, Pashan-e-Ahle Hadis)
        Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny (LFWP)
        Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny - Dowództwo Generalne (LFWP-DG)
        Międzynarodowa Federacja Młodzieży Sikh (ISYF)
        Nowe Siły Ludowe (NPA), związane z Sison Jose Maria C. (Armando Liwanag, Joma)
        Obrońcy Czerwonej Ręki (RHD)
        Ochotnicy Orańscy (OV)
        Ochotnicze Siły Lojalistyczne (LVF)
        Organizacja Abu Nidal (Rewolucyjna Rada Fatah, Rewolucyjne Brygady Arabskie,
        Czarny Wrzesień, Rewolucyjna Organizacja Muzułmańskich Socjalistów)
        Organizacja Mudżahedinów Narodu Irańskiego (MEK, minus ?Narodowa Rada Oporu
        Iranu? - NCRI)
        Palestyński Dżihad Islamski (PIJ)
        Partia i Front Wyzwolenia Ludu Tureckiego (DHKP-C, Devrimci Sol (Rewolucyjna
        Lewica), Dev Sol)
        Partia Pracujących Kurdystanu (PKK)
        Prawdziwa IRA
        Rewolucyjna Organizacja 17 Listopada (Dekati Evdomi Noemvri)
        Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii (FARC)
        Sekta Najwyższa Prawda (Aum Shinrikyo, AUM, Aleph)
        Stowarzyszenie Obrony Ulsteru / Bojownicy o Wolność Ulsteru (UDA/UFF)
        Świetlisty Szlak (SL, Sendero Luminoso)
        Zbrojna Walka Rewolucyjna (ELA, Epanastatikos Laikos Agonas)
        Zjednoczone Siły Samoobrony Kolumbii (AUC, Autodefensas Unidas de Colombia)
        - to całe wymienione powyżej i nie wymienione z nazwy skurwysyństwo mieści się
        w definicji "broni masowego rażenia". I w każdej chwili może byc tak użyte.
      • wroc1 Re: Wprowadzono... 18.03.04, 17:31
        Jak to kto Marsjanie i .... :-)
        fun.from.hell.pl/2004-03-01/mars_spiritcolor.jpg
        fun.from.hell.pl/2004-03-01/marsvw.jpg
    • Gość: ZZRobert Jak dzieci we mgle - żałosne. IP: *.chello.pl 18.03.04, 15:57
      lub raczej typowo polskie. Japończyk po takim "występie" popełniłby harakiri
      polski prezydent zrobił minę małego chłopca i mamy mu to zapomnieć.
    • Gość: Mupasz Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.itr.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 15:57
      A własnego wywiadu u nas oczywiście nie było ? Czyżby. Mam wrażenie, że
      Prezydent z kolei wprowadził w błąd nasze społeczeństwo
      • Gość: ble Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.03.04, 16:05
        tak czy siak czy owak to ze nie powinnismy w tym momencie wycofywac wojsk z
        iraku jest faktem , przynioslo bo to wiecej szkod i nam i Irakijczykom .
        Oczywiscie nie biore pod uwage tutaj ewentualnego ataku terorystow , no chyba
        ze uwazacie ze maja oni prawo wplywac na nasza polityke , to powinnismy z
        tamtad sp*****lac bo jeszcze rozjuszymy bin ladena )
      • Gość: polonus Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.proxy.aol.com 19.03.04, 00:42
        Co to znaczy "wprowadzili w blad?" A GDZIE DO JASNEJ CHOLERY BYL WYWIAD POLSKI?
        A GDZIE BYLI DWOJKARZE ZE SZTABU GENERALNEGO? ZA D... NA PRZESLUCHANIE
        SZEFA AW A PRZEDE WSZYSTKIM DUKACZEWSKIEGO SZEFA DWOJKI. Tego nie mozna tak
        zostawic!







    • Gość: ja-pyrdole.da.ru Wielka zemsta na nauczycielu IP: *.tkdami.pl / *.tkdami.pl 18.03.04, 16:00
    • Gość: Immortal Panie prezydencie! IP: *.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:01
      To jakaś koszmarna bzdura - Kwaśniewski najpierw twardo stoi - i dobrze - za
      Bushem i koalicją antysaddamowską, a teraz nagle wyskakuje - i to gdzie? nie w
      Polsce, a za granicą! - z takim oświadczeniem. Żałosne. Powtórka z Charkowa?
      • Gość: Immortal Pardon.. IP: *.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:06
        Powiedział to jednak w Polsce, ale - co znamienne - na spotkaniu z
        dziennikarzami francuskimi.
    • Gość: GWB UWAGA KWASNIEWSKI-NIEBEZPIECZENSTWO IP: *.crowley.pl 18.03.04, 16:01
      Kwasniewski juz wyraznie stracil grunt pod nogami cigle
      jest "za, a nawet przeciw". Zeby tylko nie doprowadzil do
      jakiejs katastrofy dyplomatycznej w ostanich dniach swego "nic-nie-robienia"
      JOLA DAJ SPOKOJ. OSZCZEDZ NAM KOLEJNEJ KADENCJI KWASNIEWSKICH
    • stefan4 Gaudeamus! 18.03.04, 16:02

      Wiecie co? Zostawmy Kwaśniewskiemu problem jego kompromitacji i niskiego
      poziomu i cieszmy się! Przecież ten jego bełkot zapowiada zmianę orientacji
      polskiej polityki zagranicznej i w rezultacie możliwość wycofania się z koalicji
      przekupionych i zastraszonych.

      Kwachu szarpnął się na postępek nieuzgodniony ze swoimi amerykańskimi
      właścicielami, a więc być może opuścimy w końcu budę przeznaczoną dla nas w
      buszewickiej psiarni.

      Mnie dzisiaj jest trochę lżej na sercu niż przez cały ostatni rok.

      - Stefan
      • Gość: razporaz Re: Gaudeamus! IP: *.cable.mindspring.com 18.03.04, 17:02
        Bredzisz jak Piekarski na mekach
    • Gość: Oblad Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:03
      A kto cie wprowadzil w blad, zebys bombardowal Serbie?
    • Gość: triarius Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.telis.gda.pl 18.03.04, 16:06
      Zgoda - jeśli o daniu popalić Saddamowi można dyskutować, to Wielka Wojna
      Rozporkowa, czyli napaść na Serbię, była po prostu dnem. I o tym jakoś nikt nie
      raczy rozmawiać.
    • Gość: abc Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.tele2.pl 18.03.04, 16:06
      DLACZEGO dwaj politycy (prezydent i premier), którym los (?) na tacy dał
      możliwość wprowadzenia Polski do prawdziwej polityki i gospodarki, w tak głupi
      sposób obnażają swoje amatorstwo? To już naprawdę zaczyna robić się niesmaczne.
    • Gość: java4 Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 16:08
      To spore osiągnięcie że już po roku od rozpoczęcia interwencji w Iraku
      prezydent Kwaśniewski odkrył prawdę ! A przecież zarówno on, premier i inni
      prominentni polscy politycy powtarzali za Bushem jak za panią matką że Saddam
      posiada broń masowego rażenia i lada chwila wysadzi w powietrze cały świat.
      Zresztą większość polskich liczących się mediów, z Gazetą Wyborcza i telewizją
      TVN na czele miało 1000 procent pewności w tej sprawie i zachęcało do inwazji.
      Wszyscy się skompromitowali, nie tylko Kwasniewski, ale nikt nie poniósł nawet
      moralnych konsekwencji ! Zadnej dymisji odpowiedzialnego polityka w poczuciu
      obowiązku, żaden wydawca nie szurnął odpowiedzialnych za bezkrytyczne
      powtarzanie kłamstw redaktorów naczelnych GW i TVN. A Michnik i Walter pierwsi
      powinni posypać głowy popiołem.
      • maksimum Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie 18.03.04, 16:18
        Bo co to znaczy ,ze prezydent ma tylko 600 osobowa grupe doradcza?
        Gdyby mial 1,600 osob do wspomagania zamulonego myslenia,wtedy by sie nie dal
        wpuscic w maliny.
    • Gość: gruszka A kto za to odpowie? IP: *.siec.pl 18.03.04, 16:12
      Przypominam, że obecność broni masowego rażenia była najważniejszą przyczyną
      ataku na Irak. Skoro nawet prezydent naszego kraju mówi, że nas okłamano, to
      wypada zapytać, kto odpowie za atak na Irak?

      Poza tym jak usprawiedliwić teraz naszą obecność w Iraku? Moim zdaniem
      powinniśmy się jak najszybciej wycofać.

      Może oskarżyć Busha o zbrodnie wojenne? Niech się tłumaczy, w dzisiejszych
      czasach nie wolno napadać na inne kraje. Nikomu. Nawet amerykanom.
    • Gość: Tour2004 zalosny jestes, PREZYDENCIE IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 16:15
      dales tego dowod podczas eskapady do USA. po tej wizycie dalo sie slyszec twoje
      komentarze: w pelni popieramy polityke rzadu Stanow Zjednoczonych w wojnie z
      terrorem, nasze wizje politykli zagranicznej sa zbiezne... czlowieku, czy ty
      czytales Narodowa Strategie Bezpieczenstwa USA z 2002 roku?! czy zdajesz sobie
      sprawe, co to takiego 'pre-emptive strike', jeden z fundamentow tej Strategii?!

    • Gość: Loleck Olek, nie mów tak.... IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.04, 16:15
      Bo jeszcze sam w to uwierzysz....
    • Gość: ... Kwach rżnie głupa ... IP: 141.155.79.* 18.03.04, 16:18
      Nie sądzę żeby był tak głupi i wierzył w BMR w Iraku.
      Ale udawanie głupiego to chyba jedyne co może w tej chwili zrobić
      • wroc1 Można się jeszcze podać do dymisji! 18.03.04, 18:05
        Tak zrobiłby człowiek mający honor. Jako zwierzchnik sił zbrojnych RP ów honor powinien posiadać.
        • Gość: TEKLA DO DYMISJI !!za wplątanie POLSKI w głupią wojnę!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 21:00
          ... rżnie głupa ..to pewne... chciał "światową politykę " prowadzić...a
          wydymali go za darmo... i jeszcze kazali brać stare samoloty za miliardy
          dolarów......ZA GŁUPI...to nie Ordynacka i układy w "Mazowii"
    • Gość: xxx KONCZ WASC!! WSTYDU OSZCZEDZ!!!! IP: *.crowley.pl 18.03.04, 16:18
      Olus przeciez Ty ciagle stoich w rozkroku.
      Smiales sie z Walesy, a jestes w KAZDEJ sprawie "za, a nawet przeciw"
      Odejdz juz czlowieku i nie kompromituj sie!!!!!!!

      NOWA EUROPA MUREM ZA USA!!!!!!
      • Gość: mANIEK Re: KONCZ WASC!! WSTYDU OSZCZEDZ!!!! IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 18.03.04, 22:11
        Moze i masz racje, moze nie, ale nawet tego po ludzku wlasnymi slowami
        powiedziec nie potrafisz
    • Gość: Oblad Re: Kwaśniewski: wprowadzono nas w błąd w sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:19
      Ja mysle, ze wszystkiemu jest winna Jakubowska
    • demolca Skandal!!! Sojusznicy nas oszukali!!! 18.03.04, 16:19
      Jak to nie ma? Jak to nie ma magazynów z bronią?
      Sam widziałem w TVP zdjęcia z satelity gdzie były wyraźnie zaznaczone nie tylko
      magazyny ale i fabryki broni chemicznej, rakiety gotowe do wystrzelenia w
      kierunku zachodu, zakamuflowane laboratoria itp...
      :DDDD
      Jeszcze chwila i trzeba będzie uznać tą wojnę za agresję. Ciekawe jakimi
      słowami prezydent "wszystkich" Polaków to ujmie.
      :DDDD
    • Gość: polonus tow. stolzman trzeba sie bylo uczyc a nie zsmpowac IP: *.rasserver.net 18.03.04, 16:20
      jolka jeszcze sprzedaje mieszkanka? pytam bo sie zastanawiam nad jednym w
      okolicy? gdybys przez przypadek trafil olek na ten post odezwij sie moze jolka
      ma troche czasu?
      p.S
      tow. millerowi cos nie idzie razem z reszta czerwonych kmiotkow....:)
      • Gość: Prawda Re: tow. stolzman trzeba sie bylo uczyc a nie zsm IP: *.acns.fsu.edu 18.03.04, 16:29
        Dobrze Olek mowisz tylko jeszcze dodaj ta druga polowe prawdy "nasze wojska sa
        tam bo to dobre dla moich ziomali" ... no wiesz ktorych, co?
      • Gość: OSA Re: tow. stolzman trzeba sie bylo uczyc a nie zsm IP: *.ca.astound.net 19.03.04, 05:39
        Tu jest ładna karykatura z ich obopulnego biznesu.
    • Gość: Dr Who Od 1995 roku ten pryk zajmuje zle miejsce IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.03.04, 16:23
      Co to jest aby kadencja trwala 5 lat, dwie kadencje to 10 lat to prawie
      prezydentura na zawsze. Powinno byc 3 lata max bez dokladek. Trzymanie
      darmozjada nie wychodzi na zdrowie Polsce.

      Wygonic bolszewikow z Polski.
      • Gość: mANIEK Wygonic bolszewie!!! IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 18.03.04, 22:16
        Wygonic bolszewie, wszystkich tych co to w RYJU bolsze, jak TY, za wielka wode,
        najlepiej do CHICAGO na wiecznosc....
        (I to nawet nie za antykwasowosc tylko za samo KLAPANIE smierdzacym ryjem)
    • Gość: lechu [...] IP: *.crowley.pl 18.03.04, 16:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka